Informacje

10.01.2012 16:46 projekt w systemie partnerstwa publicznego

100-letni bocznokołowiec wróci na Wisłę

SERWISY:

 

To będzie perełka na skalę europejską - zapewniają urzędnicy. Ostatni w Polsce holownik bocznokołowiec "Warmia" (ex Lubecki) znów wypłynie na wiślane wody. Po długich miesiącach przygotowań, ratusz wybrał armatora, który go wyremontuje i będzie organizował rejsy.

100-letni statek wyremontuje Żegluga Wrocławska. - Ten armator złożył najkorzystaniejszą dla nas propozycję - mówi Marek Piwowarski, pełnomocnik miasta ds. Wisły. Umowa między stronami zostanie podpisana w ciągu kilku tygodni.

- Armator odrestauruje holownik, a następnie przez 15 lat będzie mógł czerpać korzyści ze sprzedaży biletów na wiślane rejsy - wyjaśnia Piwowarski. Renowacja ostatniego, tradycyjnego bocznokołowca na Wiśle ma być znakiem powrotu Warszawy nad rzekę.

Wypłynie dopiero w 2013 roku

Prace restauratorskie potrwają kilkanaście miesięcy. - Lubecki wypłynie w rejs prawdopodobnie dopiero w przyszłym roku w okresie letnim - uważa Piwowarski i już teraz zachęca warszawiaków do skorzystania z wycieczek. A będzie w czym wybierać. Statek ma pływać na krótkich trasach np.  do Płocka czy na Wilanów ale też na tzw. rejsy piknikowe: 3-, a nawet 5-dniowe.

- Gwarantujemy jedyne w swoim rodzaju atrakcje. Dla pasażerów rejs statkiem, który pruje wodę charakterystycznymi kołami łopatkowymi to niesamowite przeżycie - zachęca Piwowarski.

Remont statku będzie kosztował 4 mln 700 tys zł: sfinansują go armator i miasto.

Uczestnik trzech wojen

Zbudowany w 1911 r. w Petersburgu holownik "Warmia"  przetrwał  wojny, pływał pod wieloma banderami do roku 1969 Wisłą na trasie od Gdańska po Kraków. Statek został zakupiony w roku 2005 przez spółkę Hydrobudowa Włocławek (obecnie Hydrobudowa S.A.). W 2009 firma przekazała go nieodpłatnie Warszawie. Konstrukcja holownika przystosowana jest do nawigacji na kapryśnej Wiśle. - Idealnie nadaje się na pływające żywe muzeum żeglugi śródlądowej - podkreślają urzędnicy.

ec/par

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Rusała

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.11.2012 21:25 ~Rusała

    Ślicznie, będzie "jeździł" po dnie wisły hehe

  • SYRENA

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.09.2012 16:00 ~SYRENA

    Ten statek to jakaś kpina czy co? Niechybnie zatonie, bo w Rosji budowany jak Tu154. Ta technika nie jest dla Polaków do opanowania a nad to lepiej się trzymać zdaleka od pomysłów tego rodzaju skoro ktoś chce pływać NA WiLANÓW. To tak jak wsiadać było do tego samolotu we mgle.
    Zamiast pakować pieniadze w ten statek lepiej teraz kiedy jest niska Wisła podsypcie filary mostów kamieniami , bo widać gołym okiem, że są rozmyte i sterczą niezabezpieczone, ale coś mi się wydaje, że taka propzycja jest niedorzeczna bo w Ratuszu nikt już nie myśli racjaonalnie.
    Pakować się w wydatki bez racji ekonomicznej to specjalność ludzi HGW.
    Ale,ale jeszce oprócz tych filarów podpowiem i to wam , barany ratuszowe, wyrwijcie z mułu resztkę s/s Bajki dla Muzeum Powstania Warszawskego bo to wielka pamiątka hericznej walki o życie i przetrwanie. Teraz wystają te resztki jak pale po saskim moście czy resztki Kierbedzia i można to zrobić za małe pieniądze. Ale czy wy wiecie gdzie ich szukać? Chyba nie, bo wy nie z Warszawy!

  • maty

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.05.2012 14:01 ~maty

    A moja praca dyplomowa na wydziale architektury PG polegala na projekcie odbudowy bocznokolowca Traugutt, szkoda ze byl to projekt na polke, ciekawe jak bedzie wygladala Warmia o ile to wszystko wypali.......

  • ciekawy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.04.2012 17:08 ~ciekawy

    sandacz~sandacz

    Rozpoczynałem swoja karierę zawodowa pracując z ludżmi którzy pływali na Warmii. Mój pierwszy kapitan dowodził tym statkiem. Historię z tym związane znam z ich opowieści. Za dużo tego aby dało się to tu pomieścić.

    opowiesci dziwnej treści... same fakty oczywiście

  • miki

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.04.2012 17:07 ~miki

    W Zurychu (statki: Stadt Zürich, Stadt Rapperswil), na Jeziorze Genewskim (statek Montreux)funkcjonują bez przerwy bocznokołowce od 100 lat i to ponownie z diesli przerobione na parowce! Ich silniki parowe emitują 90% mniej zanieczyszczeń niż diesle!
    Taka to perełka!!!

  • Ahoj przygodo !

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.01.2012 23:23 ~Ahoj przygodo !

    Drezno posiada bocznokołowce parowe,jakie to piękne kiedy od strony Elby słychać syreny parowców i można przyglądać się ich manewrom .
    Może doczekam się kiedyś takich wrażeń w Polsce.
    Czy droga wodna górnej Wisły będzie kontynuowana ,czy też jest to taka "autostrada " do nikąd.
    Wiecie coś o tym ?

  • sandacz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.01.2012 10:18 ~sandacz

    Lubecki w oryginale miał 80cm zanurzenia. Ma to być statek do rejsów zapewniających nocleg i wyżywienie. Tak mówi umowa. Koszty wybudowania czy remontu kadłuba stanowią nikłą część kwoty. Wyposażeniówka to są dopiero pieniądze.

  • sindbad żeglarz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.01.2012 22:43 ~sindbad żeglarz

    @sandacz, przykro mi, ale jesteś w błędzie, "Lubecki" nie będzie miał standardu *****, bo ma wyrabiać obrót: jak w ciągu dnia zrobi pięć kursów i przewiezie 400 osób po 20 zł, to za tydzień pływania wpływ wyniesie 56.000, a jako hotelowiec przy tych rozmiarach może mieć ze dwadzieścia kabin dwuosobowych po 1000 EUR za tydzień - to daje 90.000, ale ile kicania przy takich pasażerach, a kuchnia, kelnerzy, panie sandacz, lepiej masówkę wozić bo mniej wybredna.
    A co do cen: kadłub stalowy spawany kosztuje 5-8 EUR/kg gotowej konstrukcji (aluminiowy kosztuje 15 EUR) - "Lubecki" miał zanurzenie 0,45 przy płaskim dnie i wymiarach kadłuba 50x8 miał wyporność 160 ton, z czego połowa to wyposażenie. Tak więc 80 ton kadłuba to całego interesu tak z 0,5 mln EURO, czyli gdzieś dwa miliony złotych. Wyposażenie przepisowe to 0,8 mln. PLN, a za kolejne 2 mln można zrobić cacko z dziurką.
    Kilkadziesiąt milionów? Za pięćdziesięciometrowy statek? Fakt że za dwudziestometrowego "Koszałka" Koszalin zapłacił stoczni płockiej 2 mln zł (czyli niby 100 tys./m.b.), ale po pierwsze sam się z tym przepłacaniem prosił, a po drugie jak pływasz to wiesz że to nie z metra cięte.

    Masz rację, że 15 lat dla statku to prawie nic, ale chciałbym nadmienić, że "Lubecki" ma już ponad setkę i kadłub z wysokowęglowych blach (już takich nie robią) i to nitowanych - jak się do tego MIGomatem dotkną, strukturę krystaliczną naruszą, korozja w strefie wpływu gorąca pójdzie jak pożar i za 15 lat już tylko spawy na pamiątkę pozostaną.

  • sandacz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.01.2012 13:27 ~sandacz

    Rozpoczynałem swoja karierę zawodowa pracując z ludżmi którzy pływali na Warmii. Mój pierwszy kapitan dowodził tym statkiem. Historię z tym związane znam z ich opowieści. Za dużo tego aby dało się to tu pomieścić.

  • lubię Wisłę

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.01.2012 11:58 ~lubię Wisłę

    Panie sandacz, chętnie bym przeczytał lub posłuchał anegdot i ciekawostek o historii tego statku, bo to bardzo ciekawe. Gdzie można uzyskać szczegółowe informacje na temat tej jednostki?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »