Informacje

30.07.2019 17:45 "Walczyliście o każdy kamień"

10 wartości od powstańców dla młodych. "Póki żyjemy, jesteśmy gotowi"

SERWISY:


- Powstanie Warszawskie to był jeden z tych wielkich kamieni rzuconych na szaniec budowania wolnej, niepodległej Rzeczypospolitej - powiedział prezydent Andrzej Duda podczas obchodów 75. rocznicy wybuchu zrywu. Ocenił, że dzięki tamtej walce mamy wolną Polskę. Powstańcy symbolicznie przekazali młodemu pokoleniu 10 najważniejszych dla siebie wartości.

Wtorkowa uroczystość odbyła się w Parku Wolności przy Muzeum Powstania Warszawskiego. Przyjechali powstańcy warszawscy z Polski i ze świata.

Wcześniej prezydent Andrzej Duda złożył wiązankę kwiatów przed upamiętniającą prezydenta Lecha Kaczyńskiego tablicą na dziedzińcu muzeum.

"Jesteście bezcennym skarbem historii"

- Jesteście tak wielkim autorytetem, jesteście tak bezcennym skarbem historii, ale przede wszystkim niepodległości, że młodzi ludzie są gotowi przyjeżdżać z całej Polski, żeby móc pobyć, chociaż przez chwilę, w waszym otoczeniu. Żeby móc doświadczyć waszej obecności, żeby móc posłuchać waszych słów, żeby móc wam służyć. Tak jak wy przez dziesięciolecia służyliście Rzeczypospolitej na początku swojego życia, jako bardzo młodzi ludzie, narażając dla niej życie, tam, gdzie tak wiele sióstr, braci i przyjaciół zginęło - mówił prezydent do powstańców podczas uroczystości.

Podkreślił, że "Powstanie Warszawskie było wielkim aktem heroizmu". - Ale kiedy dzisiaj wręczałem te Medale 100-lecia Odzyskanej Niepodległości, to mogłem tylko dziękować za tę właśnie niepodległość, tę którą dzisiaj mamy, tę w której dzisiaj żyjemy, także dzięki Powstaniu Warszawskiemu i jego bohaterom - dodał.

Jak mówił, powstanie to był "jeden z tych wielkich kamieni rzuconych na szaniec budowania wolnej, niepodległej Rzeczypospolitej". - Zawsze było to wielkie marzenie o wolności. Po II wojnie światowej, kiedy Polska nie była w pełni suwerenna, nie była w pełni niepodległa, nie była w pełni wolna ten mit powstania cały czas trwał. W dużym stopniu jako zakazany, przecież tego doświadczyliście - zaznaczył Andrzej Duda.

Ocenił, że "dzisiaj właśnie, dzięki tamtej walce mamy wolną Polskę, w pełni suwerenną, w pełni niepodległą". - Od 15 lat możemy cieszyć się tym pomnikiem, jaki został w Warszawie zbudowany dzięki determinacji prezydenta profesora Lecha Kaczyńskiego, prezydenta Warszawy, potem prezydenta Rzeczypospolitej - dodał.

"Morro" odznaczony pośmiertnie

Podczas uroczystości prezydent odznaczył powstańców i osoby zasłużone w utrwalaniu pamięci o zrywie. Za wybitne zasługi dla niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski pośmiertnie otrzymał Andrzej Romocki - "Morro", dowódca 2. kompanii "Rudy" batalionu "Zośka". Krzyż Komandorski za wybitne zasługi w pielęgnowaniu pamięci o Powstaniu Warszawskim, za działalność na rzecz krzewienia wiedzy i tradycji powstańczej wśród dzieci i młodzieży wręczono też Januszowi Bełzie, ps. Bernard, Zgrupowanie "Radosław", batalion "Czata 49".

Andrzej Duda wręczył również Krzyże Kawalerskie Orderu Odrodzenia Polski, Krzyż z Mieczami Orderu Krzyża Niepodległości, Krzyże Orderu Krzyża Niepodległości oraz Złote, Srebrne i Brązowe Krzyże Zasługi, a także Medale Stulecia Odzyskanej Niepodległości.

Wśród oznaczonych znaleźli się m.in. dziennikarze, popularyzatorzy wiedzy o powstaniu i pracownicy muzeum.

"Zawsze będziecie dla nas symbolem"

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski mówił, że choć powstańcy warszawscy byli różni i mieli różne poglądy, walczyli "o wolną Polskę, walczyli o tolerancję, walczyli o to, żeby nikt się nigdy nie znęcał nad słabszym". - I to przesłanie - które w swoich szczególnych wystąpieniach generał (Zbigniew Ścibor-Rylski) "Motyl" nam przekazał - powinno być aktualne również dla nas - powiedział prezydent Warszawy.

Szczególne podziękowania Trzaskowski skierował do powstańców warszawskich. - To wam należą się słowa największego podziękowania, bo w tych jakże trudnych czasach, kiedy czasami trudno jest się porozumieć, jesteście niewzruszonym drogowskazem tego, co najważniejsze - podkreślił.

- Zawsze będziecie dla nas symbolem. Zawsze będziemy dbali o was, bo to ważne, żeby dbać po prostu o ludzi i o pamięć o Powstaniu Warszawskim. Bo Powstanie Warszawskie to nie tylko część naszej historii, ale część naszego serca - zaakcentował prezydent stolicy.

Rafał Trzaskowski docenił też role Lecha Kaczyńskiego w ukształtowaniu "idei muzeum" oraz Hanny Gronkiewicz-Waltz "za jej twórcze rozwinięcie". Podziękował także wieloletniemu dyrektorowi placówki Janowi Ołdakowskiemu.

"Walczyliście o każdy kamień, każdą barykadę"

Dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego zwracając się do powstańców mówił, że 1 sierpnia 1944 roku stanęli do boju nie tylko o Warszawę, ale i o niepodległą Rzeczpospolitą. - Przez 63 dni walczyliście o każdy kamień, każdą barykadę - przypomniał Jan Ołdakowski.

Zwrócił uwagę, że pamięć o bohaterstwie powstańców, o przywiązaniu do najważniejszych wartości, których bronili "przed radykalnym złem żyła przez dziesięciolecia". - Ta pamięć była źródłem oporu i nadziei w trudnych czasach Polski Ludowej stała się jednym ze źródeł wolnej Polski - podkreślił dyrektor.

Ołdakowski przypomniał, że w obchodach uczestniczy także ponad tysiąc harcerzy i 400 wolontariuszy z całej Polski. - Wszyscy oni należą do pokolenia, które patriotyzmu i szacunku do przeszłości uczyło się także w Muzeum Powstania Warszawskiego. Dlatego dzisiaj nie ma nic ważniejszego dla nich niż szansa spotkania z wami, weteranami, powstańcami warszawskimi. Nie ma nic ważniejszego od możliwości porozmawiania z ludźmi, którzy całym swoim życiem służyli Polsce - powiedział.

"Jesteśmy gotowi do przekazywania własnych doświadczeń"

Wiceprezes Zarządu Głównego Związku Powstańców Warszawskich Halina Jędrzejewska podkreśliła, że 75 lat temu Warszawa stanęła do walki "o wolność naszego miasta, naszego kraju". - Wierzyliśmy, że pokonamy Niemców i uwolnimy Warszawę - wspominała. Jak zaznaczyła, powstańcy i wspierająca ich ludność cywilna stanowili jedność. - I tę niezwykłą jedność i pomoc okazywaną nam na każdym kroku chciałabym podkreślić. Tacy byli warszawiacy - powiedziała Jędrzejewska.

Prezes Zarządu Głównego Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej Leszek Żukowski zwrócił uwagę na fakt, że od powstania minęło już trzy czwarte wieku i powstańców jest już coraz mniej.

- Póki żyjemy, jesteśmy świadkami historii i jesteśmy gotowi do przekazywania młodszym pokoleniom własnych doświadczeń i wrażeń, naszych przeżyć, wiary i solidarności, naszego stosunku do ojczyzny. To wszystko kształtuje patriotyzm, miłość ojczyzny i gotowość do poświęceń. Wiadomo, że młodzież jest przyszłością narodu, dlatego tak chętnie z nimi przebywamy i dzielimy naszymi doświadczeniami - dodał.

10 wartości od powstańców dla młodych

Na zakończenie uroczystości powstańcy wręczyli swoje przesłanie do młodych prezydentowi RP i prezydentowi Warszawy oraz przedstawicielom organizacji, stowarzyszeń i środowisk młodzieży m.in. ZHP, ZHR, WOŚP i Młodzieżowej Radzie m.st. Warszawy. W tekście podkreślili, że w dniu 75. rocznicy wybuchu powstania pragną powierzyć młodym pielęgnowanie ważnych dla powstańców wartości, za które stanęli do walki, by "następne pokolenia pamiętały o nich, czerpiąc z nich siłę i inspirację".

"Te wartości to wolność, miłość ojczyzny, wierność, męstwo, honor, prawość, przyjaźń, tolerancja, pomoc słabszym, sumienność. Wierzymy, że będziecie budować świat na nich oparty" - zaznaczono w przesłaniu.

Powstanie Warszawskie było największą akcją zbrojną podziemia w okupowanej przez Niemców Europie. 1 sierpnia 1944 roku do walki w stolicy przystąpiło ok. 40-50 tys. powstańców. Planowane na kilka dni trwało ponad dwa miesiące. W czasie walk w Warszawie zginęło ok. 18 tys. powstańców, a 25 tys. zostało rannych. Straty wśród ludności cywilnej były ogromne i wynosiły ok. 180 tys. zabitych. Pozostałych przy życiu mieszkańców Warszawy ok. 500 tys., wypędzono z miasta, które po Powstaniu zostało niemal całkowicie spalone i zburzone.

Zdjęcie na stronie głównej: Wojciech Olkuśnik / PAP

PAP/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Zawiedziony

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.07.2019 17:09 ~Zawiedziony


    Zawiedziony~Zawiedziony

    Wedle jedynej słusznej, po polskiej martyrologi najlepszy bohater to martwy bohater, a najlepsze powstanie to przegrane powstanie. Im więcej krwi i trupów tym lepiej. Takie wypaczone podejście do historii oraz wychowania Polaków od lat powoduje likwidację inteligencji w społeczeństwie. Dowódcy powstania bardzo ułatwili przejęcie Polski przez komunistów eliminując własnymi rękami potencjalny punk oporu w Warszawie. A potem świętujemy ten fakt co roku zamiast w końcu rozprawić się z dowództwem powstania i wyciągnąć wnioski na przyszłość.
    Daleko~Daleko

    Proste wyliczenie matematyczne wskazuje, że żaden z tych londyńskich " Bohaterów " już nie żyje, bo musiałby mieć dobrze ponad setkę. Wszyscy zmarli ze starości, w wygodnych łóżkach, z daleka od zmasakrowanej Warszawy.


    Tyle tylko że powstanie nie wybuchło przez londyńczyków, a wręcz przeciwnie - zakazywali rozpoczynania powstania. To wina lokalnych władz wojskowych. I pora na odbrązowienie tych "przywódców".

  • historyk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.07.2019 16:31 ~historyk

    Polska nigdy nie zrzekła się reparacji wojennych .

  • Front

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.07.2019 15:12 ~Front

    Podczas rozmowy z Mikołajczykiem Stalin obiecał szybką pomoc dla powstania. AK kilkukrotnie proponowała dowództwu Frontu Białoruskiego nawiązanie regularnej łączności (w tym ustanowienie stałego połączenia telefonicznego), lecz nie otrzymała żadnej odpowiedzi. Kurierzy AK wysłani do sztabu Rokossowskiego zostali aresztowani przez NKWD.

  • Polak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.07.2019 14:31 ~Polak



    Olczak~Olczak

    Zbudowanie w centrum Warszawy obozu koncentracyjnego KL Warschau z komorą to fakt, który nie jest znany Europie. O tym też trzeba mówić.
    Andrzej~Andrzej

    Komorą gazową.
    Gdzie w Warszawie~Gdzie w Warszawie

    A gdzie to się mieściło ? Mam już swoje lata, ale dotąd nie słyszałem.

    KL Warschau zajmował obszar pomiędzy ówczesnymi ulicami Gęsią, Zamenhofa, Okopową, Glinianą, Ostrowską i Wołyńską.

  • pomoc

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.07.2019 14:02 ~pomoc

    6 sierpnia z szeregów 2 A Panc. niespodziewanie wycofano 1 pułk pontonowy. Dwa dni później 2 A. Panc. została wycofana spod Warszawy (na jej miejsce wprowadzono znacznie słabszą 47 Armię). Z okolic miasta wycofano także 61 i 70 Armię oraz dowodzoną przez generała Berlinga 1 Armię Wojska Polskiego. Ponadto do 10 września sowieckie lotnictwo obowiązywał zakaz prowadzenia lotów nad Warszawą. Po wezwaniu przez Bora na pomoc Warszawie oddziałów z okręgów Armii Krajowej, oddziały NKWD otrzymały ze Stawki polecenie niedopuszczenia oddziałów AK i ich rozbrajania.

  • Michałowa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.07.2019 14:01 ~Michałowa


    Zawiedziony~Zawiedziony

    Wedle jedynej słusznej, po polskiej martyrologi najlepszy bohater to martwy bohater, a najlepsze powstanie to przegrane powstanie. Im więcej krwi i trupów tym lepiej. Takie wypaczone podejście do historii oraz wychowania Polaków od lat powoduje likwidację inteligencji w społeczeństwie. Dowódcy powstania bardzo ułatwili przejęcie Polski przez komunistów eliminując własnymi rękami potencjalny punk oporu w Warszawie. A potem świętujemy ten fakt co roku zamiast w końcu rozprawić się z dowództwem powstania i wyciągnąć wnioski na przyszłość.
    Daleko~Daleko

    Proste wyliczenie matematyczne wskazuje, że żaden z tych londyńskich " Bohaterów " już nie żyje, bo musiałby mieć dobrze ponad setkę. Wszyscy zmarli ze starości, w wygodnych łóżkach, z daleka od zmasakrowanej Warszawy.

    Winy proszę szukać u zachodnich sąsiadów. Gdyby nie Niemcy, to nikt by ginąć i walczyć nie musiał, a ruscy siedzieliby u siebie i chleli wódę. Proste, nie ma co winnych szukać wśród swoich.

  • Piotr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.07.2019 11:52 ~Piotr

    Na początku było słowo, złe słowo. Słowo jednego przeciwko drugiemu. I to złe słowo było Polaka przeciwko innemu narodowi, Niemca przeciwko innemu narodowi. Europa została tym złym słowem podzielona – powiedział Piotr Grzelak.

  • Szaleni i odważni

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.07.2019 11:33 ~Szaleni i odważni

    " Wierzyliśmy , że pokonamy Niemców ... " i dlatego poszli " Szaleni i odważni " z gołymi rękami na niemieckie brygady pancerne.

  • grekokatolik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.07.2019 11:29 ~grekokatolik

    Jan~Jan

    Na cmentarzu wojskowym pod Złoczowem odbyła się uroczystość pochowania żołnierzy dywizji Waffen SS. W uroczystości wziął udział przedstawiciel władz wyznaczanych przez prezydenta Ukrainy, który twierdził w przemówieniu, że chowani esesmani „bronili Ukrainy”.


    Uczestnicy uroczystości oprócz niebiesko-żółtych flag przynieśli ze sobą liczne banderowskie czerwono-czarne flagi. Widoczni byli także rekonstruktorzy w mundurach SS.

  • Daleko

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.07.2019 11:27 ~Daleko

    Zawiedziony~Zawiedziony

    Wedle jedynej słusznej, po polskiej martyrologi najlepszy bohater to martwy bohater, a najlepsze powstanie to przegrane powstanie. Im więcej krwi i trupów tym lepiej. Takie wypaczone podejście do historii oraz wychowania Polaków od lat powoduje likwidację inteligencji w społeczeństwie. Dowódcy powstania bardzo ułatwili przejęcie Polski przez komunistów eliminując własnymi rękami potencjalny punk oporu w Warszawie. A potem świętujemy ten fakt co roku zamiast w końcu rozprawić się z dowództwem powstania i wyciągnąć wnioski na przyszłość.

    Proste wyliczenie matematyczne wskazuje, że żaden z tych londyńskich " Bohaterów " już nie żyje, bo musiałby mieć dobrze ponad setkę. Wszyscy zmarli ze starości, w wygodnych łóżkach, z daleka od zmasakrowanej Warszawy.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »