Informacje

03.06.2018 20:46 rusza kampania społeczna

10 metrów może uratować życie. "Mnie stać na to, żeby tu stać"

SERWISY:


Zachowanie przepisowych 10 metrów odległości dzieli życie od śmierci - przypomina warszawski ratusz. I podaje dramatyczne dane: 250 osób zginęło w stolicy na przejściach dla pieszych w ciągu ostatnich pięciu lat, 30 z nich to dzieci. Często powodem był brak widoczności. Drogowcy przygotowali zaskakującą kampanię, która ma skłonić kierowców, by nie parkowali przy przejściach. Materiał "Faktów" TVN.

Samochody stojące tuż przed przejściem dla pieszych i ograniczające widoczność, zarówno próbującym przejść po pasach pieszym, jak i innym kierującym pojazdami - to miejski standard.

- Kierowca, który jedzie prawidłowo ma bardzo mało czasu, dużo mniej niż w normalnych warunkach na to, aby podjąć reakcję, użyć hamulca - mówi Tomasz Oleszczuk z Komendy Stołecznej Policji.

Reporter "Faktów" TVN postanowił zapytać kierowców i pieszych - w jakiej odległości od przejścia można bezpiecznie zaparkować. Odpowiedzi były różne i niepewne. Tej poprawnej, czyli przepisowych 10 metrów, jednak nie usłyszał.

"Ja tylko na chwilę"

Do stworzenia kampanii społecznej "10 metrów" Zarząd Dróg Miejskich użył kamer i tablicy multimedialnej ustawionej tuż przy przejściu dla pieszych. Z jej ekranu aktor i lektor Grzegorz Pawlak rozmawiał z tymi, którzy parkowali zbyt blisko - bo się spieszą, bo nie ma gdzie, bo zawsze znajdzie się jakaś wymówka… Fragment spotu, który premierę będzie miał za tydzień, znalazł się w materiale "Faktów".

- Uprasza się kierowców o parkowanie w odległości nie mniejszej niż dziesięć metrów od pasów, słychać mnie? - mówi lektor z telebimu ustawionego na chodniku.

- Tak, ale tu wszyscy tak parkują. Zobaczy pan - tłumaczyła się zdezorientowana kobieta, która właśnie nieprawidłowo pozostawiła auto tuż przy przejściu.

Osoby, do których mówił lektor, zwykle reagowały wymówkami, zasłaniając się tym, że zostawiły tak auto tylko na chwilę: "Potrzebuję pójść do studia tatuażu, zapłacę zaliczkę i wrócę, to tylko trzy minuty", "Proszę pana, ja nie mam czasu, ja tylko na chwilę, spieszę się".

- Ta chwila, to jest czasami życie jednej osoby. To parkowanie na dwie minuty, czy nawet na minutę może mieć dla kogoś i jego rodziny konsekwencje na całe życie - zwraca uwagę Karolina Gałecka z Zarządu Dróg Miejskich.

"Mnie stać na to, żeby tu stać"

Reakcje przyłapanych na parkowaniu przy pasach pokazują, jak bardzo ta kampania jest potrzebna. Na pytanie, czy nie zostawili samochodów za blisko, wielu reagowało agresją, lekceważeniem i wulgarnymi słowami i gestami.

"Mnie stać na to, żeby tu stać", "Co pan pier....,  z policji pan jest?", "Nie będziesz mnie pouczał frajerze!", "Weź się pan za robotę" - to tylko niektóre z nich.

Kampania "10 metrów" ma przypomnieć wszystkim, że czasem się jest kierowcą, a czasem pieszym.

>>ZOBACZ CAŁE FAKTY Z 3 CZERWCA<<

Paweł Płuska /kk/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Robcio

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.06.2018 11:46 ~Robcio

    Akcja super, oby ludzie się w końcu ogarnęli!

  • mamo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.06.2018 07:49 ~mamo

    masakra, ze ludzie potrafia tak komentowac. z mojej strony brawa dla zdm, najwyzsza pora, aby sie za problem zabrac

  • Małgoś

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.06.2018 12:37 ~Małgoś

    Ważna kampania, niestety takie sa realia w Warszawie :/

  • Julka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.06.2018 23:07 ~Julka

    Każde tłumaczenie jest dobre....dopóki nie wydarzy się jakaś tragedia :( super akcja!

  • Bunia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.06.2018 21:01 ~Bunia

    Popieram akcję! Ciężko się przechodzi przez takie pasy, gdzie stoją blisko samochody :/

  • fanpan

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.06.2018 16:00 ~fanpan

    brawo ZDM, jedna z lepszych i bardziej zyciowych kampanii, bardzo mi sie podoba, a teksty praktycznie 1:1. fajna sprawa, moze kogos ruszy

  • sadwed

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.06.2018 09:45 ~sadwed

    jakos w innych krajach ludzie sa bardziej cywiluizowani a tu buraki a do tego łamią prawo - taka polska taki klimat? neiwazne przepisy, ludkzie życie

  • blackblond

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.06.2018 21:57 ~blackblond

    25 pkt i sprawa jest załatwione

  • nykiel

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.06.2018 16:45 ~nykiel

    ~zapytajnekkei pewnie straż też interweniuje, ale chyba chodzi o pewną kulturę tak, jak jazdy - tak i parkowania. A to o wiele więcej niż same zakazy. Pozdrawiam

  • Tirófka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.06.2018 22:28 ~Tirófka

    ale o so choci?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Zaparkował przepisowo, ukarali go naklejkami

Zaparkował przepisowo, ukarali go naklejkami

Przy ulicy Śniegockiej kierowca alfy romeo zaparkował samochód równolegle do jezdni, czyli zgodnie z przepisami. Za drogowy legalizm spotkała go niezasłużona... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »