Absurdy

21.06.2017 17:47 przed zarządem dróg miejskich

Zawłaszczył dwie koperty.
Urzędnicy uprzejmie donoszą

SERWISY:

 

Zajął dwa miejsca dla niepełnosprawnych, choć nie miał do tego uprawnień. Obfotografowali go urzędnicy.

"Wyglądamy przez okno i nie możemy się nadziwić. Nie wiadomo tylko, czy to szczyt bezczelności, czy głupoty. Mandacik właśnie się pisze" - czytamy na facebookowym profilu Zarządu Dróg Miejskich.

A na wrzuconych przez urzędników zdjęciach widzimy, jak biały mercedes zajmuje dwa miejsca dla osób niepełnosprawnych.

"Kto bogatemu zabroni?"

"Nie macie tam jakiejś doniczki która przypadkiem może spaść z okna?", "Kreatywność" (głupota?) kierowców jest naprawdę OGROMNA…", "Kto bogatemu zabroni" - komentowali inni.

Paweł Olek rzecznik Zarządu Dróg Miejskich w rozmowie z nami oburzał się, że parkowanie w taki sposób jest niedopuszczalne, a taki przypadek widzi po raz pierwszy. - Dwie osoby, które mają uprawnienia w tym momencie nie miały gdzie zaparkować. A w tej okolicy o miejsce do parkowania nie jest łatwo - mówi.

Zachęca też do informowania o podobnych przypadkach.

50 zł kary

Urzędnicy szybko wypisali dodatkową opłatę za brak biletu (50 złotych), jednak za parkowanie na kopertach kierowca kary nie dostał. Monika Niżniak, rzeczniczka straży miejskiej informuje, że zgłoszenie rzeczywiście wpłynęło, ale kiedy funkcjonariusze dotarli na miejsce, samochodu już nie było.

Na tvnwarszawa.pl często piszemy o niewłaściwym parkowaniu:

kz/mś

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • FobTron

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.06.2017 20:12 ~FobTron

    Mały mandat dla kogoś zamożnego to żadna kara. Trzeba odholować auto albo założyć blokadę i tak utrudnić życie żeby odzyskanie auta zajęło cały dzień. Albo dwa jak się da.

  • naszczescieniestad

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.06.2017 16:35 ~naszczescieniestad


    Tomek~Tomek

    Na zdjęciu z góry chyba widać, że kierowca jest w aucie. Więc jakby ten potencjalny inwalida podjechał, zapewne by odjechał. I o to cała awantura?
    gostek~gostek

    Jesteście z jednej wsi ze go bronisz? Przyjmij do wiadomości, ze parkowanie w mieście wymaga więcej umiejętności niż u siebie za stodołą. I skoro jeden z drugim przyjechaliście do miasta, to macie się stosować do przepisów, rozumiesz?


    A ciągle mówicie że słoiki mają złomy nie samochody;) Wy Warszawiacy to tak samo jak chorągiewki z PO raz ta za chwilę odwrotnie byle swoją winę zwalić na słoika:) hahahaha:):)
    Czy naprawdę nie lepiej nauczyć się jeździć niż całe życie kombinować jak wybrnąć z nieodpowiedniej sytuacji na drodze stworzonej?;)

  • Wesołek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.06.2017 22:11 ~Wesołek


    Wesołek~Wesołek

    Monika Niżniak, rzeczniczka straży miejskiej informuje, że zgłoszenie rzeczywiście wpłynęło, ale kiedy funkcjonariusze dotarli na miejsce, samochodu już nie było.
    =============================
    He, he...
    Idę o zakład, że NIE PIERWSZY RAZ "gnali" tak szybko, by tylko nie zdążyć. Bo PO CO robić sobie dodatkowa robotę? Albo nadepnąć na odcisk komuś ze znajomościami?
    hahahahaha~hahahahaha


    Znajomy mi mówił, że jak się dzwoni w takiej sprawie do straży miejskiej to należy celowo zrobić literówkę w numerze samochodu jak cie zapytają.
    Oni sprawdzają w rejestrze czyje to auto zanim przyjadą, a jak sami nie mogą to strażnicy pytają policję. Jak znany prawnik, polityk itp. to "dają czas" albo nie przyjadą wcale. Jak się pomylisz to nie mają możliwości przeglądania bazy żeby to stwierdzić :) I przyjechać muszą.

    Unikają takich interwencji jak się da, bo NAJGORZEJ jest jak sprawa trafi do sądu. Wtedy często na rozprawę pan strażnik musi stawić się z wolnego dnia, no i w jakimś sensie przestaje być anonimowy, bo oskarżonemu przysługuje prawo do wglądu w akta.

  • gostek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.06.2017 19:30 ~gostek

    Tomek~Tomek

    Na zdjęciu z góry chyba widać, że kierowca jest w aucie. Więc jakby ten potencjalny inwalida podjechał, zapewne by odjechał. I o to cała awantura?

    Jesteście z jednej wsi ze go bronisz? Przyjmij do wiadomości, ze parkowanie w mieście wymaga więcej umiejętności niż u siebie za stodołą. I skoro jeden z drugim przyjechaliście do miasta, to macie się stosować do przepisów, rozumiesz?

  • seba

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.06.2017 19:13 ~seba



    marcepan~marcepan

    50 zł za mandat... hahaha:):) Wysokość mandatu powinna być odpowiednio do zamożności lub posiadanego auta, przecież to bezsens, dla takiego 50zł to jak dla innego 5gr..
    daro~daro


    jakiego mandatu ?? ZDM nie ma i nigdy nie będzie miał możliwości do nakładania mandatów jedyne co robią od lat wystawiają świstki do zapłaty za brak biletu do parkowania żadem mandat !!!

    Miś~Miś

    Mandat za złe parkowanie (chyba jesteś ślepy) wystawiony przez Policje lub Straż miejską.

    sam jesteś ślepy i poczytaj PORD zobaczysz ile jest za postój na miejscu osoby niepełnosprawnej i nie ma czegoś takiego jak mandat za złe parkowanie jest za niestosowanie się do znaków i sygnałów drogowych

  • marta

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.06.2017 19:08 ~marta



    skandal~skandal

    Tak działa warszawska straż miejska, od zgłoszenia nieprawidłowo zaparkowanego pojazdu do przyjazdu straży miejskiej średnio upływa godzina.
    Witek~Witek


    Nie, wg moich doświadczeń średnio mija 16 godzin.
    vtr~vtr

    Dokładnie.
    Zgłoszenie wałęsającego się po osiedlu dzik a o 1.30. Odpowiedź na zgłoszenie, że patrol o 10.00 nie stwierdził obecności dzika. Szkoda że go nie przywiązałem do płotu.
    Zgłoszenie o 16.30 samochodu zaparkowanego na przejściu dla pieszych. O 5.30 wypisali mu mandat.

    Zgłoszenie notorycznego zastawiania chodnika i drogi rowerowej pod przedszkolem wraz z przesłaniem kilkunastu zdjęć na których widać średnio po 3-4 samochody parkujące nieprawidłowo. Odpowiedź, że patrol w ciągu tygodnia wszczął 3 postępowania wyjaśniające i nałożył jeden mandat.

    STRAŻ MIEJSKA DO ROZWIĄZANIA NATYCHMIAST !!!

    zawsze można się do nich zatrudnić i wzmocnić ilość patroli,a nie tylko biadolić i narzekać.Ostatnio podawali ,że mają wolnych ok.300 etatów.Zatrudnić się i pokazać jak się robi porządek z parkowaniem i innymi pierdiłami

  • msg

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.06.2017 16:59 ~msg

    Służby, które powinny takie zachowania piętnować są w kompletnym rozkładzie. Nie ma żadnych regularnych patroli. Wszystko dzieje się od przypadku. Bezkarność w Warszawie jeszcze długo będzie miała się dobrze przy takim podejściu.

  • Tomek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.06.2017 15:12 ~Tomek

    Na zdjęciu z góry chyba widać, że kierowca jest w aucie. Więc jakby ten potencjalny inwalida podjechał, zapewne by odjechał. I o to cała awantura?

  • Kun

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.06.2017 14:59 ~Kun

    loka~loka

    ale jak to nie ma uprawnień ? Ma, w końcu jeździ Mercedesem wiec mu wolno wszystko.

    Ale wiocha

  • hahahahaha

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.06.2017 14:39 ~hahahahaha

    Wesołek~Wesołek

    Monika Niżniak, rzeczniczka straży miejskiej informuje, że zgłoszenie rzeczywiście wpłynęło, ale kiedy funkcjonariusze dotarli na miejsce, samochodu już nie było.
    =============================
    He, he...
    Idę o zakład, że NIE PIERWSZY RAZ "gnali" tak szybko, by tylko nie zdążyć. Bo PO CO robić sobie dodatkowa robotę? Albo nadepnąć na odcisk komuś ze znajomościami?


    Znajomy mi mówił, że jak się dzwoni w takiej sprawie do straży miejskiej to należy celowo zrobić literówkę w numerze samochodu jak cie zapytają.
    Oni sprawdzają w rejestrze czyje to auto zanim przyjadą, a jak sami nie mogą to strażnicy pytają policję. Jak znany prawnik, polityk itp. to "dają czas" albo nie przyjadą wcale. Jak się pomylisz to nie mają możliwości przeglądania bazy żeby to stwierdzić :) I przyjechać muszą.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Porzucone audi blokuje chodnik na Jagiellońskiej

Porzucone audi blokuje chodnik na Jagiellońskiej

"Od około tygodnia auto stoi na środku chodnika na Jagiellońskiej, w okolicy numeru 74" - napisała na Kontakt 24 jedna z Reporterek. Dziwi się, dlaczego... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »