Absurdy

23.07.2016 11:11 między jezdnią a ścieżką rowerową

Sportowe BMW na środku trawnika.
Tuż pod znakiem zakazu

SERWISY:


W okolicy Płyty Desantu wzdłuż Wisłostrady kierowca sportowego BMW porzucił auto na trawniku. – Samochód stoi mimo, że znajdują się tu znaki zakazu zatrzymywania pod groźbą odholowania – zauważa reporter tvnwarszawa.pl.

Czarne BMW zostało zauważone w sobotę rano przez Artura Węgrzynowicza, reportera tvnwarszawa.pl. – Trawnik, na którym zaparkowano ten samochód to jedyny trawnik w tej okolicy, który nie jest odgrodzony barierkami. Kierowca "zręcznie" to wykorzystał – mówi.

Oprócz BMW, w pobliżu nie stoi żadne inne auto. - Zarówno przed tym samochodem, jak i za nim stoją znaki zakazujące parkowania – informuje nasz reporter i dodaje, że właściciel samochodu musiał je zauważyć.

Rozjeździli 8 hektarów trawników

Parkowanie na warszawskich trawnikach nie jest rzadkością. Straż miejska prowadzi regularne kontrole. Pod koniec czerwca pisaliśmy na tvnwarszawa.pl, że od lutego strażnicy interweniowali w tych sprawach 11 tysięcy razy.

Z raportów funkcjonariuszy wynika, że w zeszłym roku kierowcy rozjechali 8 hektarów trawników. Na ich naprawę miasto wydało około 400 tys. złotych.

- Mimo wzmożonych działań, kierowcy wciąż traktują część stołecznych trawników jak miejsca do pozostawiania aut. Skutkiem jest ich wygląd przypominający klepiska, a w porze deszczowej rozjeżdżone bajora, przedzielone koleinami – zwracali uwagę strażnicy.

- Trawniki są bez szans gdy rozjeżdżają je samochody. Nie będzie pięknej i zdrowej zieleni, jeśli kierowcy będą tak parkowali – skarżyli się z kolei pracownicy Zarządu Oczyszczania Miasta.

kw/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Gosieńka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.07.2016 12:52 ~Gosieńka

    A kiedy ktoś wreszcie powie dość rozjeżdżaniu trawnika na ulicy Bukowińskie? Naparkowanie na jego części " ktoś kiedyś" bezmyślnie wyraził zgodę. Teraz jest na całej jego długości i parking dla wszystkich przejeżdżających. Nikt nie bierze pod uwagę mieszkańców niskich domów od nr 32 do 28, którzy mieszkają wśród aut,a którym bezczelnie zabiera się zieleń,która miała ich oddzielać od ulicy Puławskiej.

  • dren

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.07.2016 22:42 ~dren

    Nie porzucił tylko zaparkował bo jest kozakiem ponad wszystko, sra na przepisy i uważa że mu więcej wolno bo ma trochę więcej grosza. Albo zrobiła to kobieta której świadomość jest na takim poziomie że pozwala jej na przeświadczenie o tym że ten trawnik został tam stworzony właśnie dla niej i jej samochodu (tylko i wyłącznie).

  • kauzyperda

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.07.2016 14:50 ~kauzyperda

    Afer ciag dalszy...
    Ktos zaparkowal auto na trawniku...
    Pewnie to autor artykulu sam zaparkowal, zeby miec o czym pisac.

    Ludzie, zajmijcie sie wlasnymi sprawami, a konia bijcie w zaciszu domowych pieleszy a nie na portalach z pseudo wiadomosciami.

  • vtr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.07.2016 14:44 ~vtr



    autoholik~autoholik

    Zabawne są te komentarze jakie to jest niby stare auto i w ogóle nic nie warty złom. Auto waży zaledwie 1,2 tony, a najpopularniejszy silnik ma 200 KM. Wersja M modelu ma ich 300.
    Posiada zawieszenie uznane za jedno z najlepszych kiedykolwiek skonstruowanych, tak więc trochę szacunku do KLASYKA.
    No i jeździł nim JAMES BOND!
    Inaczej trudno widzieć te komenty inaczej jak ignorancję, głupotę albo plebejską zazdrość. Masz 20k - kup sobie auto z duszą, a nie wypisuj głupot stojąc w korku swoją Octawią '06.
    vtr~vtr

    Może ważyć i 500 kg i mieć 500 KM co nie zmienia faktu że to stary samochód i jest wart tyle ile ktoś chce za niego zapłacić. Całkowicie niepraktyczny pojazd do lansu za kilkanaście tysięcy zł.
    Nie gorączkuj się dzieciaku.
    MateoMazda~MateoMazda


    Wiedza i stereotypowe poglądy właściwe dla buraka ze wsi. Mazdy "Miaty", kultowe i dokładnie takiego samego typu auta, to też złom dla ciebie i bezużyteczne rupiecie jak mniemam. Gość Ci dobrze powiedział - wróć do swojej Skody na gaz i nie trolluj.

    Tak właśnie kolejny dzieciaku neostrady. I akurat trafiłeś bo mam Mazdę Miatę i kocham ją jak córkę. Ale mam też świadomość że to stary samochód wart aż kilkanaście tysięcy i tylko dlatego że chcą go kupić pasjonaci, bo inaczej nie byłby wart więcej niż Peugeot 206 CC. I lubię ten wiatr we włosach, ale samochód jest całkowicie niepraktyczny i służy wyłącznie do jazdy dla przyjemności, bo na lansowanie się już nie mam ochoty. Rodziny nad morze tym nie zawiozę. 3 rowerów też nie zapakuję. Dlatego mam jeszcze Opla Zafirę OPC, przy którym Madzia jest cienka jak barszczyk i trzymam ją wyłącznie ze względów sentymentalnych.
    I to że Ty masz orgazm na widok mojego samochodu w ogóle mnie nie wzrusza. Pracuj ciężko to może kiedyś Ci ją sprzedam dzieciaku.

  • MateoMazda

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.07.2016 12:28 ~MateoMazda





    scrivera~scrivera

    Skoro ktoś ma takiego BMW to nawet jak by się zepsuło to chyba stać go na lawetę. Zapewne ma telefon komórkowy i wezwanie lawety nie jest problemem tym bardziej że powinien mieć ac. A skoro beztrosko go zostawił to jestem za odholowaniem. W końcu przepisy obowiązują każdego z nas.
    nick~nick

    Czym ty człowieku jeździsz, że to jest dla ciebie takie BMW? Trabantem? To auto jest stare i kosztuje mniej niż przeciętny opel z salonu.
    zygmunt_s~zygmunt_s

    to stary szrot, jeszcze jak by się okazało, że spawany z trzech :)
    wcale bym się nie zdziwił bym się gdyby kierowca tego bmw "nie miał nic na koncie (telefonu)"
    autoholik~autoholik


    Zabawne są te komentarze jakie to jest niby stare auto i w ogóle nic nie warty złom. Auto waży zaledwie 1,2 tony, a najpopularniejszy silnik ma 200 KM. Wersja M modelu ma ich 300.
    Posiada zawieszenie uznane za jedno z najlepszych kiedykolwiek skonstruowanych, tak więc trochę szacunku do KLASYKA.
    No i jeździł nim JAMES BOND!
    Inaczej trudno widzieć te komenty inaczej jak ignorancję, głupotę albo plebejską zazdrość. Masz 20k - kup sobie auto z duszą, a nie wypisuj głupot stojąc w korku swoją Octawią '06.
    vtr~vtr

    Może ważyć i 500 kg i mieć 500 KM co nie zmienia faktu że to stary samochód i jest wart tyle ile ktoś chce za niego zapłacić. Całkowicie niepraktyczny pojazd do lansu za kilkanaście tysięcy zł.
    Nie gorączkuj się dzieciaku.


    Wiedza i stereotypowe poglądy właściwe dla buraka ze wsi. Mazdy "Miaty", kultowe i dokładnie takiego samego typu auta, to też złom dla ciebie i bezużyteczne rupiecie jak mniemam. Gość Ci dobrze powiedział - wróć do swojej Skody na gaz i nie trolluj.

  • Para

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.07.2016 12:03 ~Para

    To mogla byc jakas awaria, BMW tez sie psuja...

  • jaa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.07.2016 09:56 ~jaa

    A przypomnijcie mi, czemu zamazujecie numery na tablicy rejestracyjnej???

  • sedo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.07.2016 11:03 ~sedo

    Michal~Michal

    Straż i reporterzy niech może zwrócą uwagę na rozległe klepisko przy Malczewskiego róg z Puławska obok stacji Orlen. trawnik zmieniony w parking. Tuż obok komendy policji. wstyd!

    to jeśli pod nosem policji,to od czego jest ta formacja ???

  • żal

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.07.2016 10:42 ~żal

    Arogancja typowa dla furmanów używających tej marki. Ale tę powszechną arogancję samochodziarzy przez lata hodowały władze Warszawy, które nie potrafiły? a może raczej nie chciały? zagonić straży miejskiej i policji do roboty. Podziękujmy ratuszowi i "dzielnym mundurowym" za to, że tak długo unikali skutecznych interwencji. Za to, że rozpuścili zmotoryzowanych chamów do tego stopnia, oddając im całą warszawską przestrzeń publiczną pod demolkę. Za to, że zamiast "zero tolerancji" mieliśmy "śladowe ryzyko otrzymania mandatu i to dopiero wtedy, gdy ktoś po nas zadzwoni, zdążymy dojechać i nie będziemy już w stanie udawać, że tego trawnika nie widzimy, bo - ubolewamy - nadal tam jest, więc musimy kiwnąć palcem". Podziękujmy im za to, że płacimy po wielokroć - za ich etaty, siedziby, samochody i sprzęt, i za nieustanne naprawy zniszczeń po działalności kompletnie bezkarnych wandali samochodowych.

  • ixi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.07.2016 09:57 ~ixi




    scrivera~scrivera

    Skoro ktoś ma takiego BMW to nawet jak by się zepsuło to chyba stać go na lawetę. Zapewne ma telefon komórkowy i wezwanie lawety nie jest problemem tym bardziej że powinien mieć ac. A skoro beztrosko go zostawił to jestem za odholowaniem. W końcu przepisy obowiązują każdego z nas.
    nick~nick

    Czym ty człowieku jeździsz, że to jest dla ciebie takie BMW? Trabantem? To auto jest stare i kosztuje mniej niż przeciętny opel z salonu.
    zygmunt_s~zygmunt_s

    to stary szrot, jeszcze jak by się okazało, że spawany z trzech :)
    wcale bym się nie zdziwił bym się gdyby kierowca tego bmw "nie miał nic na koncie (telefonu)"
    autoholik~autoholik


    Zabawne są te komentarze jakie to jest niby stare auto i w ogóle nic nie warty złom. Auto waży zaledwie 1,2 tony, a najpopularniejszy silnik ma 200 KM. Wersja M modelu ma ich 300.
    Posiada zawieszenie uznane za jedno z najlepszych kiedykolwiek skonstruowanych, tak więc trochę szacunku do KLASYKA.
    No i jeździł nim JAMES BOND!
    Inaczej trudno widzieć te komenty inaczej jak ignorancję, głupotę albo plebejską zazdrość. Masz 20k - kup sobie auto z duszą, a nie wypisuj głupot stojąc w korku swoją Octawią '06.

    Klasyk to może być Duży Fiat albo Mercedes W123. To jest przeciętny, 20-letni szrot i czy ma (miał 20 lat temu) 200 czy 1200 KM to obecnie nie przedstawia większej wartości dla świata niż inne nastoletnie Lanosy czy Passaty. W szczególności nie jest wart eksponowania na pasie zieleni.
    A swoją drogą reporter tvn warszawa, zamiast pisać news mógł po prostu zadzwonić po SM... Bo ani to wydarzenie, ani temat.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »