Absurdy

19.07.2018 15:14 przy Szaserów

Obsiali trawą zaparkowane auto. Nietypowy efekt remontu

SERWISY:

Na Szaserów drogowcy chcieli zlikwidować nielegalną - jak twierdzi Zarząd Dróg Miejski - zatoczkę parkingową i zamiast niej zasiać trawnik. Na przeszkodzie stanął jednak zaparkowany tam osobowy opel. Właściciela brak. Służby postanowiły więc trawę zasiać wokół, a samochód zostawić.

Do kuriozalnej sytuacji doszło przy Szaserów, w okolicach numeru 117 (przy szkole podstawowej). Jeszcze niedawno był tu parking. Jednak, jak informuje rzeczniczka ZDM Karolina Gałecka, część miejsc parkingowych trzeba było usunąć, bo znajdowały się zbyt blisko przejścia dla pieszych.

Prawie się udało. Zdecydowaną większość dawnych płyt parkingowych pokrywa teraz świeża ziemia. - Jedno miejsce nadal jednak pozostaje zajęte przez niebieskiego opla corsę. Pojazd stoi na środku. Pod nim widać jeszcze betonowe płytki - mówi Mateusz Szmelter, reporter tvnwarszawa.pl, który był na miejscu.

- Wszystko wygląda dość zabawnie, choć auto nie wzbudza większej sensacji wśród przechodniów - dodaje.

"Wykonawca miał związane ręce"

Za remont odpowiadał Zarząd Dróg Miejskich, dlatego o komentarz poprosiliśmy jego rzeczniczkę. - Przyznaję, sytuacja jest rzeczywiście kuriozalna. Takie sytuacje zdecydowanie nie powinny mieć miejsca podczas wykonywanych prac, niemniej jednak zdarzają się - mówi Karolina Gałecka.

Z drugiej strony zaznacza, że wykonawca "ma określony termin zakończenia robót i również chce się z nich terminowo wywiązać". - Ma związane ręce, bo nie ma uprawnień do usunięcia pojazdu. Gdyby to zrobił, naruszyłby czyjąś własność - tłumaczy rzeczniczka.

Dalej zapewnia, że prośba o usunięcie pojazdów i informacja o remoncie "była pozostawiona przez wykonawcę przed rozpoczęciem prac". - Niestety przez kilkanaście dni właściciel samochodu się nie pojawił - stwierdza.

- Nie zmienia to jednak faktu, że takich sytuacji być nie powinno, dlatego będziemy zastanawiać się, jak w przyszłości uniknąć tego rodzaju zdarzeń - podsumowuje.

 

Wylali asfalt wokół aut

Podobna sytuacja zdarzyła się kilka miesięcy temu na ulicy Jana Kazimierza na wolskich Odolanach. Na odcinku jezdni wyłączonym z ruchu na czas remontu kilku kierowców pozostawiło zaparkowane auta.

Drogowcy kładący nową nawierzchnię wylali więc asfalt wokół nich.
Jak tłumaczyła wówczas Gałecka, "ZDM nie był uprawniony do tego, żeby we własnym zakresie usunąć blokujące teren remontu pojazdy".

Później jeden z nich został odholowany przez straż miejską. Jednak podstawą do jego usunięcia nie był remont, ale to, że utrudniał ruch i zagrażał bezpieczeństwu. Był bowiem zaparkowany w taki sposób, że omijający go kierowcy musieli przekraczać podwójną linię ciągłą.

 

kw/pm

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Piękny Roman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.07.2018 23:00 ~Piękny Roman


    mnmnmnmn~mnmnmnmn

    Jak słyszę takich jak ty to mi się przypominają "eksperci" od przepisów którzy do niedawna trąbili, że na zwykłym (nie turbinowym) rondzie włączamy lewy kierunkowskaz. Wreszcie musiały zapaść wyroki sądowe, żeby ich naprostować.
    Vex~Vex

    to że jeden sąd tak interpretuje przepisy, nie znaczy że inny też będzie interpretował w ten sam sposób.
    Ja osobiście jestem zwolennikiem lewego kierunkowskazu. Ale rozumiem argumentację przeciwników.
    Tak samo rozumiem zwolenników parkowania przy przejściu choć sam staram się unikać zasłaniania pieszych i uważam że takich miejsc nie powinno być.

    I co Ci daje ten lewy kierunkowskaz poza wprowadzaniem zamętu?
    Rondo to ciąg skrzyżowań z drogą Z PRAWEJ strony, więc lewy kierunkowskaz służy TYLKO i WYŁĄCZNIE do sygnalizowania zmiany pasa.

    Potem jedzie taki, miga cały czas w lewo i diabli wiedzą co on odwala, bo oczywiście pryz zjeździe prawego ie włączy, bo on przecież skręca W LEWO.

  • Vex

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.07.2018 14:00 ~Vex

    Problemem w takich przypadkach są kierowcy bez wyobraźni.
    Co dzień mijam przejście przy którym wolno parkować... i wszystko pięknie i ładnie gdy osobówka zaparkuje tyłem i pieszy widzi samochody a kierowcy widzą pieszych. Mniej ładnie jest gdy samochód stoi przodem... i jest to kombi z czarnymi szybami, albo jeszcze lepiej dostawczak który dodatkowo wystaje na 20 cm. na jezdnię.
    Wtedy ani kierowca nie widzi pieszych ani pieszy samochodu, dopóki nie wyjdzie na jezdnię.

    Mała zmiana w kulturze wszystkich uczestników ruchu drogowego i można by co drugi zakaz z KRD usunąć.

  • Vex

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.07.2018 13:24 ~Vex

    mnmnmnmn~mnmnmnmn

    Jak słyszę takich jak ty to mi się przypominają "eksperci" od przepisów którzy do niedawna trąbili, że na zwykłym (nie turbinowym) rondzie włączamy lewy kierunkowskaz. Wreszcie musiały zapaść wyroki sądowe, żeby ich naprostować.

    to że jeden sąd tak interpretuje przepisy, nie znaczy że inny też będzie interpretował w ten sam sposób.
    Ja osobiście jestem zwolennikiem lewego kierunkowskazu. Ale rozumiem argumentację przeciwników.
    Tak samo rozumiem zwolenników parkowania przy przejściu choć sam staram się unikać zasłaniania pieszych i uważam że takich miejsc nie powinno być.

  • zw1

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.07.2018 22:27 ~zw1

    Teraz kierowca powinien zostać ukarany za jazdę po trawniku. Ewentualnie może skorzystać z dźwigu i trawy nie uszkodzić. :)

  • slawek198629

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.07.2018 23:07 ~slawek198629

    I wszystko jasne Gdynia .Może jakiś kradziony albo tablice nie zmienione.Albo zepsuty.Albo też na urlopie.

  • suzen

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.07.2018 19:20 ~suzen

    Dziwne twierdzenie nie można usunąć pojazdy bo naruszy się czyjąś własność? A jak pojazd jet odholowywany to nie narusza się czyjejś własności?! Pojazd ma gdyński numer i na pomorzu nie można znaleźć właściciela? Oj coś nie tak panowie i panie!

  • mnmnmnmn

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.07.2018 18:09 ~mnmnmnmn




    liber~liber

    Nielegalna zatoczka parkingowa? To co za problem zrobic z niej legalną zatoczke parkingową, zamiast na siłę, celowo wycinać kolejne miejsca do parkowania?
    wwa~wwa


    Jak widać była mniej niż 10m oz przejścia dla pieszych gdzie "od zawsze" nie można parkować i jest to niebezpieczne
    Piękny Roman~Piękny Roman

    10m obowiązuje w przypadku braku wyznaczonych miejsc parkingowych.

    qwerty~qwerty

    tak? a skąd te mądrości? jeśli miejsce jest wyznaczone poniżej 10 m to jest po prostu nielegalne chłopcze.


    Wyznaczone miejsca parkingowe są legalne nawet przy samym przejściu. Nielegalne jest parkowanie przy przejściu na chodniku (pomimo, że ma odpowiednią szerokość) oraz na jezdni pomimo braku zakazu zatrzymywania się.
    Jeśli miejsce jest wyznaczone to jest w pełni legalne.
    Jak słyszę takich jak ty to mi się przypominają "eksperci" od przepisów którzy do niedawna trąbili, że na zwykłym (nie turbinowym) rondzie włączamy lewy kierunkowskaz. Wreszcie musiały zapaść wyroki sądowe, żeby ich naprostować. Tu pewnie by było podobnie, tylko nikt nie będzie się po sądach ciągać z powodu (bądź co bądź durnego) przepisu dopuszczającego miejsce tak blisko przejścia.

  • Piękny Roman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.07.2018 17:32 ~Piękny Roman




    liber~liber

    Nielegalna zatoczka parkingowa? To co za problem zrobic z niej legalną zatoczke parkingową, zamiast na siłę, celowo wycinać kolejne miejsca do parkowania?
    wwa~wwa


    Jak widać była mniej niż 10m oz przejścia dla pieszych gdzie "od zawsze" nie można parkować i jest to niebezpieczne
    Piękny Roman~Piękny Roman

    10m obowiązuje w przypadku braku wyznaczonych miejsc parkingowych.

    qwerty~qwerty

    tak? a skąd te mądrości? jeśli miejsce jest wyznaczone poniżej 10 m to jest po prostu nielegalne chłopcze.

    Doszkól się z przepisów biedaku, bo jeśli jest to miejsce wyznaczone i odpowiednio oznakowane to może być nawet 1cm od przejścia.
    Ale od kogo ja wymagam znajomości przepisów..........

    Chłopcem natomiast to możesz nazywać swojego... domyśl się.

  • Lepszy sort

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.07.2018 16:53 ~Lepszy sort

    Ojtam ojtam, po co komu przejścia dla pieszych... won z pieszymi! BUAHAHA

  • qwerty

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.07.2018 14:32 ~qwerty



    liber~liber

    Nielegalna zatoczka parkingowa? To co za problem zrobic z niej legalną zatoczke parkingową, zamiast na siłę, celowo wycinać kolejne miejsca do parkowania?
    wwa~wwa


    Jak widać była mniej niż 10m oz przejścia dla pieszych gdzie "od zawsze" nie można parkować i jest to niebezpieczne
    Piękny Roman~Piękny Roman

    10m obowiązuje w przypadku braku wyznaczonych miejsc parkingowych.


    tak? a skąd te mądrości? jeśli miejsce jest wyznaczone poniżej 10 m to jest po prostu nielegalne chłopcze.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Koza buszuje po parku. "Właściciel powiedział, że jest u dentysty"

Koza buszuje po parku. "Właściciel powiedział, że jest u dentysty"

Koza terroryzuje Park Praski - zaalarmowała reporterka24. Na Kontakt24 wysłała zdjęcie zwierzęcia z dostojną brodą i budzącymi respekt rogami. Według relacji... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »