Absurdy

19.02.2014 17:00 warszawa@tvn.pl

Można wjechać, ale jak zjechać?
Absurd na kładce

SERWISY:


Przy Al. Jerozolimskich powstał podjazd na kładkę nad torami kolejowymi. Na tym jednak koniec dobrych wiadomości, bo podobnego nie ma po drugiej stronie. "W efekcie osoby poruszające się na wózku bądź z nim mogą jedynie wjechać na kładkę, "zwiedzić" jej wątpliwe walory artystyczne i wrócić z powrotem" – zaalarmował na warszawa@tvn.pl Rafał.

Chodzi o kładkę nad torami pomiędzy Al. Jerozolimskimi a ulicą Miedzianą. Na jej środku znajduje się również zejście na perony przystanku kolejowego Warszawa Ochota. Ale niektórzy mogą mieć spore problemy z pokonaniem tej drogi, mimo że pojawiły się pewne ułatwienia.

Podjazd z jednej strony

"Przy kładce prowadzącej nad torami do ul. Miedzianej wykonany został od strony Alej Jerozolimskich podjazd dla osób niepełnosprawnych oraz matek z dziećmi poruszających się z wózkami. Niestety ktoś na etapie planowania i akceptacji tej inwestycji, z bliżej nieznanych mi przyczyn, nie uznał za stosowne wykonać analogiczny podjazd z drugiej strony kładki" - przekonuje Rafał.

Na miejsce pojechał reporter tvnwarszawa.pl.

– Rzeczywiście, od strony ulicy Miedzianej nie ma zjazdów. Z kładki można dostać się na peron przystanku Warszawa-Ochota, ale tam też nie ma żadnych udogodnień dla osób niepełnosprawnych lub wózków – relacjonuje Dawid Krysztofiński, reporter Dawid Krysztofiński.

Jako pierwsi

Okazuje się jednak, że problem jest szerszy.

- Podczas prac, które zakończyły się 30 listopada ubiegłego roku wyremontowaliśmy chodnik w Al. Jerozolimskich na odcinku od Żelaznej do placu Zawiszy, stworzyliśmy też pochylnię na kładkę. Zapewniliśmy dostęp dla wózków jako pierwsi - mówi Karolina Gałecka, rzeczniczka Zarządu Dróg Miejskich. - Nie mamy jednak mocy prawnej, żeby wykonać ją od strony ulicy Miedzianej. Ta ulica nie jest w naszym zarządzie - dodaje.

O to, czy będą podjazdy z drugiej strony, zapytaliśmy urzędników na Woli.

- W styczniu zwróciła się do nas Społeczna Rada ds. Osób Niepełnosprawnych o wykonanie pochylni łączącej kładkę z chodnikiem po stronie ulicy Miedzianej. Przekazaliśmy to jednak do PKP, bo ta działka należy do tej spółki - mówi Anna Grabowska z urzędu dzielnicy.

Co na to kolejarze? Zwróciliśmy się z pytaniami do rzecznika PKP PLK. Czekamy na odpowiedź.

ran/mz

Mapa Polski Targeo
Mapy dostarcza Targeo.pl

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • biały

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.02.2014 13:43 ~biały

    Budując wiatrołapy do klatek schodowych w budynku mieszkalnym wielorodzinnym (10 klatek = 10 wiatrołapów), trzeba budować podjazdy do samych wiatrołapów lub kupować schodołazy. Tylko po to aby niepełnosprawny mógł pojeździć po wiatrołapie :) I kasy idzie jak lodu!!!

  • stach116116

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.02.2014 07:35 ~stach116116

    KIEDY CI RZADZACY BEDA ODPOWIADAC ZA SWOJE PARTACTWO ZA KTORE PLACA NORMALNI LUDZIE.

  • obserwator

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.02.2014 07:08 ~obserwator

    Że głupie? Że wywalono publiczne pieniądze i nie ma z tego pożytku? To nieważne: ważne, że URZĘDNIK-decydent jest kryty. Wszak jego służbowy rozum nie obejmuje drugiej strony kładki...

  • Olle

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.02.2014 00:36 ~Olle

    Co to * ma być? To coś jest nowe, to wyglada jak z Białorusi. Nie godze sie na to aby z publicznych pieniędzy robić cos na co nieda sie patrzeć. Kiedy weźmiecie sie do roboty !!!!!

  • bialymurzyn

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.02.2014 00:19 ~bialymurzyn

    ale syf w tej polsce, ja kw afryce normalnie, a biali dalej jestescie ?

  • ha ha ha

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.02.2014 00:13 ~ha ha ha

    A miało być w tym kraju lepiej po 1989-tym. Może i jest ale napewno jest śmieszniej. Śmiech to zdrowie więc może w konsekwencji będziemy zdrowsi. Czy aby napewno jesteśmy częścią zachodu. Niech mnie ktoś uszczypnie, please!

  • inżynierek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.02.2014 22:52 ~inżynierek

    Nie rozumiem w czym tu szukanie sensacji. Przez wiele lat nigdy nie było tu podjazdu, zawsze były schody. Chyba nikomu to nie przeszkadzało, gdyż była cisza, nikt się tym nie interesował. Teraz, przy okazji remontu chodnika, ktoś (inwestor, projektant) pomyślał i zrobił podjazd. Należy się z tego cieszyć, że jest.

    Po drugiej stronie nie były prowadzone żadne inne inwestycje, być może teraz należy do innego właściciela, któremu nie można nakazać wybudowania pochylni. Może kiedyś zostanie ona zbudowana i będzie stanowić uzupełnienie tej istniejącej.

    Można też pokusić się o pytanie...co by było, gdyby po stronie od ulicy Miedzianej wykonano pochylnie, i teraz należałoby zrobić też pochylnie od strony Al. Jerozolimskich na co dopiero oddanych chodniku, który jest objęty gwarancją. Zaraz posypałyby się gromy z nieba, czemu nie zrobiono podjazdu przy okazji remontu chodnika.

    A czemu, skoro już zrobiono podjazd od Jerozolimskich, to nie zrobić widny na perony?

  • Lolop

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.02.2014 22:33 ~Lolop

    I kogo jeszcze ta polska głupota dziwi? Było przywyknąć, prawda?

  • oland

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.02.2014 21:56 ~oland

    Co tam jakaś kładka. Grunt, że bufetowa dalej rozdaje nagrody.

  • pilot

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.02.2014 21:33 ~pilot

    piekny ten nasz kraj pelen samych jaj,jest jeszcze gorzej jak za komuny.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »