Ulice

08.08.2017 16:58 W ZDERZENIU Z LAWETĄ

Zginęli rodzice i trzyletnie dziecko. Tragedia pod Nieporętem

SERWISY:

Trzy osoby zginęły we wtorek w wypadku na drodze numer 631 w Wólce Radzymińskiej. Ze wstępnych ustaleń wynika, że ofiary to rodzice i ich 3-letnie dziecko. Pierwsze informacje otrzymaliśmy na Kontakt24.

Jak przekazał redakcji Kontaktu 24 dyżurny straży pożarnej w Legionowie w zderzeniu dwóch aut zginęły 3 osoby. Jak mówił tuż po wypadku strażak, na miejscu mogły być też osoby ranne. Po godzinie 18 okazało się, że bilans ofiar i rannych nie zmienił się.

W akcji na miejscu bierze udział kilka zastępów straży pożarnej, policja oraz prokurator.

- Do wypadku doszło kilometr za Wólką Radzymińską w kierunku Marek. Doszło tam do zderzenia renault i samochodu pomocy drogowej - poinformowała kom. Ewa Szymańska z zespołu prasowego stołecznej policji.

Podczas wyprzedzania

Na miejsce pojechał nasz reporter. Jak relacjonował po godzinie 17.30 nie było tam już pogotowia, za to pojawił się prokurator.

- Samochody wpadły do rowu. Służby rozpoczęły wyciąganie lawety, osobówka prawdopodobnie znajduje się jeszcze głębiej. Teren jest ogrodzony czerwonym parawanem, a droga jest kompletnie zablokowana - relacjonował Lech Marcinczak z tvnwarszawa.pl.

Ze wstępnych ustaleń służb wynika, że do wypadku doszło podczas manewru wyprzedzania. - Samochód osobowy chciał uniknąć czołowego zderzenia i zawadził o samochód ciężarowy, a następnie wylądował w rowie. W wypadku komunikacyjnym zginęły trzy osoby, prawdopodobnie była to rodzina - poinformował prokurator Marcin Saduś, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga.

md/mś

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Guri

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.08.2017 13:33 ~Guri

    To bardzo przykre co stało, ale takich sytuacji niestety jest pełno. W zeszłym tygodniu w okolicach Mielca, wyprzedza mnie Renault Megane ( min 20 letnie ) z rozklekotanym tylnym zawieszeniem, dokonuje tego na podwójnej ciągłej przed skrzyżowaniem. Po kolejnych kilometrach sytuacja się powtarza tyle że na łuku , oczywiście na ciągłej. Niestety takich sytuacji naoglądałem się dziesiątki, ( dużo jeżdżę po Polsce) a skutki są potem opłakane. Nie chcę tu oskarżać nikogo , ale szczególnie z dzieckiem, takie sytuacje trzeba minimalizować. " Aby uniknąć zderzenia czołowego " ... Czyli jechał na tzw żyletki... Smutne to ale prawdziwe.

  • Julia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.08.2017 10:17 ~Julia

    Czy już może wiadomo, skąd była ta rodzina?

  • rum

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.08.2017 21:15 ~rum

    przestancie wypisywac bzdury. kondzior aska, toska spijcie w spokoju

  • Listek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.08.2017 14:39 ~Listek

    Z nieoficjalnych informacji wiadomo, że zginęli wszyscy razemm... roczne dziecko zostało w domu...

  • Rafał

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.08.2017 12:23 ~Rafał

    Łukasz P~Łukasz P

    Straszne :(
    ...ale zwróćcie również uwagę na te koleiny w jezdni. Niech mi ktoś powie, że stan dróg ma mały wpływ na bezpieczeństwo.


    Oczywiście, że ma wpływ, ale gdy stan drogi nie jest najlepszy, wówczas należy jeździć wolniej i uważniej.

  • ewa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.08.2017 12:19 ~ewa

    bardzo smutne mama nadzieje ze sa wszyscy razem

  • Łukasz P

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.08.2017 09:59 ~Łukasz P

    Straszne :(
    ...ale zwróćcie również uwagę na te koleiny w jezdni. Niech mi ktoś powie, że stan dróg ma mały wpływ na bezpieczeństwo.

  • kraczor

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.08.2017 09:44 kraczor

    strazak~strazak

    od zabek do nieporetu to jedna z najniebezpiecznych drog w mazowieckim.nie ma miesiaca zeby tam ktos nie zginal

    a krajowa 50?

  • Boom

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.08.2017 09:32 ~Boom

    kilovolt~kilovolt

    Ale skoro wyprzedzanie w tym miejscu jest bardzo ryzykowne to ta możliwość powinna być zabrana. Po to jest znak zakazu wyprzedzania, jeśli wyprzedzanie tam zawsze wiąże się z ryzykiem to nie powinno być to dozwolone. Nikt nie musiałby wówczas zastanawiać się czy podejmować takie ryzyko czy nie i nie byłoby wypadku. Z drugiej strony to dziwię się, że są tacy co takie ewidentne ryzyko podejmują jadąc z dzieckiem.


    Co ty bredzisz? Od tego masz głowę i prawo jazdy by ocenić czy możesz tu i teraz wyprzedzić czy nie. Masz wątpliwości - nie wyprzedzasz. A ty chcesz załatwiać sprawy nakazami i zakazami? A może po prostu trzeba włączyć myślenie i nie wyprzedzać na siłę. Ileż to ja razy widziałem takich kierowców którzy usilnie wyprzedzali wszystko przed nimi. I jakoś daleko nie zajechali, bo ruch był duży a miejsca mało. Ale i tak spychali jadących z naprzeciwka kierowców by się przesunąć w kolumnie o kilka miejsc.

  • hygfds

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.08.2017 09:16 ~hygfds

    Aaa~Aaa

    Dzisiaj na tym odcinku drogi były oznakowane roboty drogowe i znak ograniczający prędkość do 40 km/h


    z tego co pamiętam (nie dam sobie paca uciąć) w sobotę tęz stał

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

 Zostawiła zepsute auto. W maju. Stoi na trawniku do dziś

Zostawiła zepsute auto. W maju. Stoi na trawniku do dziś

Trzy miesiące temu kobieta zaparkowała samochód na trawniku, wyszła z niego i… do tej pory nie wróciła. Mieszkańcy są oburzeni, a straż miejska rozkłada... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl