Ulice

04.03.2017 08:10 wypadek w alei KEN

Potrącenie na pasach. Ojciec nie żyje, syn w szpitalu. Prowadził 85-latek

SERWISY:

Po wypadku w alei Komisji Edukacji Narodowej na Kabatach zmarł 49-latek, a jego 16-letni syn jest w szpitalu. Za kółkiem auta, które ich potrąciło, siedział 85-latek. Szczegóły zdarzenia wyjaśnia policja.

Mail przesłany w piątek na Kontakt 24 brzmiał dramatycznie. "Wypadek al. KEN - dwie osoby leżą na środku ulicy, porozrzucane rzeczy, nie ma karetki, nie wiadomo, co się stało" - napisał czytelnik.

Zdarzenie potwierdzała policja. Doszło do niego chwilę po godzinie 18 na wysokości numeru 15. - 85-letni kierowca volkswagena golfa potrącił dwie osoby: 16-latka i 49-latka - mówiła Iwona Jurkiewicz z wydziału prasowego Komendy Stołecznej Policji. - Kierujący był trzeźwy. Ustalamy szczegóły zdarzenia - dodała.

W sobotę rano podała, że 49-latek zmarł w wyniku wypadku.

Z kolei reporter tvnwarszawa.pl Tomasz Zieliński precyzował jeszcze w piątek, że do wypadku doszło na przejściu dla pieszych bez sygnalizacji świetlnej. - Z relacji świadków wynika, że potrąceni to ojciec z synem. Prawdopodobnie przepuścił ich kierowca mitsubishi, kierowca volkswagena już się nie zatrzymał - relacjonował.

Dobrze oświetlone

Podał, że zebra była dobrze doświetlona, to efekt jednego z projektów zgłoszonych do budżetu partycypacyjnego. A oświetlenie było w tym miejscu potrzebne. Według danych Zarządu Dróg Miejskich, pobliskie skrzyżowanie alei KEN z Telekiego było jednym z najniebezpieczniejszych w Warszawie.

Zieliński ostrzegał również przed utrudnieniami. - Ruchem kieruje policja, nieprzejezdna jest al. KEN w kierunku Wąwozowej - informował.

kz/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • jes

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.03.2017 22:50 ~jes

    Ofiara wypadku to mój lekarz rodzinny. Wspaniały człowiek, oddany pacjentom mądry lekarz z powołania, przyjaciel. Dlaczego tacy ludzie muszą ginąć przez brak pokory staruszka?

  • Askaniusz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.03.2017 14:24 ~Askaniusz

    Pieszym był lekarz, dobry fachowiec i kochany przez pacjentów. Pełen kultury i lekarskiej wiedzy. Większość pacjentów słysząc o wypadku płacze. Dla wielu z nich był nie tylko lekarzem, ale i przyjacielem. O ilu lekarzach możecie Państwo tak napisać? Wielka strata dla rodziny ale i dla wszystkich, którym był bliski.
    A o sprawcy tego nieszczęścia można napisać jedno, niektórzy żyją za długo.

  • GGG

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.03.2017 22:47 ~GGG



    maniek~maniek

    85 lat? moim zdaniem, mimo najlepszego zdrowia i chęci, czas reakcji u takiego człowieka jest wolniejszy.Prawo jazdy do 80 roku życia maks.
    ""Główne problemy starszych kierowców prowadzące do wypadku mają związek z:
    • podzielnością uwagi. Udział starszych kierowców w większej liczbie wypadków
    w obrębie skrzyżowań wynika z trudności oceny pierwszeństwa przejazdu. Mogą oni
    w sposób niewystarczający reagować na ruch uliczny, szczególnie w sytuacjach
    złożonych, mają również tendencję do większego znużenia oraz do mimowolnego
    przyśpieszania podczas jazdy.
    • postrzeganiem. Wypadki śmiertelne z udziałem starszych kierowców wynikają z błędów
    w postrzeganiu i nieprawidłowej oceny sytuacji, szczególnie pierwszeństwa przejazdu.
    • zawężeniem pola widzenia i słabą wrażliwością kontrastu,
    • oceną odległości,
    • czasem wykonywania""
    GGG~GGG


    Nie jestem fachowcem ale tu zawiniła prędkość i niewaga. Można mieć i 100 lat i jeździć bezpiecznie, ale im się jest starszym tym wolniej powinno się jeździć i nie lewym jak w tym przypadku (o ile widzę dobrze uszkodzenia pojazdu).
    Z drugiej strony także i piesi powinni włączyć zasadę ograniczonego zaufania. Tak prawda, jak jest się na przejścu ma się pierwszeństwo, ale to nie zwróci życia lub zdrowia.
    A my kierowcy pamiętajmy, że Nasze dzieci chodzą po przejścia, a i my nie zawsze jeździmy samochodami.

    Kondolencje dla rodziny ofiar.
    zenada~zenada

    wyprzedza na pasach to morderca, pieszy wychodzi za auta i nie widzi ze jedzie inne, ten morderca nie wie ze na pasach sie nie wyprzedza? Ty tez nie wiesz?


    Twoje pytanie jest jak twój NICK, nic dodać nic ująć.

  • luśka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.03.2017 06:52 ~luśka

    Każdy kierowca z wyobraźnią i doświadczeniem nie przejedzie z impetem gdy widzi że na sąsiednim pasie przed pasami zatrzymuje się lub zatrzymał już samochód. Ten który się zatrzymał nie zrobił tego bo mu się właśnie jazda znudziła, tylko zapewne przepuszcza pieszego lub na jezdni dzieje się coś co uniemożliwia mu przejazd, np.: ktoś upadł.
    Przejście róg KEN i Telekiego ma świetne oświetlenie fotowoltaniczne, widać je z kolejnego skrzyżowania. Ponadto oznaczone jest standardową tablicą przejście dla pieszych i pulsującym żółtym światłem ostrzegawczym.

  • juhas

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.03.2017 22:39 ~juhas

    [cytat_2608876]
    [cytat_2608684]

    ania~ania

    a ja idę o zakład, że ani ojciec ani syn nie mają prawa jazdy...Bowiem żaden kierowca nie uważa że pasy to tunel w czasoprzestrzeni i jest się tam nietykalnym. Po wejściu na połowę pasów każdy kierowca zerknie czy aby coś nie nadjeżdza zza przepuszczającego go samochodu. Wina moim zdaniem poza kierowcą lezy po stronie bezmyślnych pieszych


    Ty jesteś bezmyślna baba, co myśli, że jeździć umie, bo ma prawko. Z takim podejściem to lepeij za kierownicę nie wsiadaj.

  • Marzena

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.03.2017 19:29 ~Marzena

    :(

  • kira 22wawa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.03.2017 09:47 ~kira 22wawa

    Na pewno przechodzili na pasach. Byłam tam. Poprsotu tego ojca wyrzuciło daleko ( przez chwile jechał ma masce).
    Syn leżał przy pasach.

  • Małe wredne

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.03.2017 07:07 ~Małe wredne

    W środę widziałam jak zawracający na torowisku na Okopowej, przy skrzyżowaniu z Anielewicza starszy pan, stoczył się do tyłu, lekko uderzył w przód stojącej za nim kobiety, mimo że ta dawno trąbiła. Po uderzeniu zbystrzał i zaczął uciekać w stronę arkadii, ona zaczęła go gonić , mało ludzi nie porozjeżdżali na przejściu.

  • Tomek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.03.2017 23:21 ~Tomek

    Najwięcej wypadków powodują młodzi ludzie. Proponuję prawo jazdy wydawać od 30. roku życia.

  • pzl

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.03.2017 23:17 ~pzl

    Zamiast pisać maile, powinien udzielić pierwszej pomocy skoro był na miejscu wypadku przed pogotowiem.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Straż założyła blokadę, ale handel z poloneza kwitnie

Straż założyła blokadę, ale handel z poloneza kwitnie

Nazwę dla takiego punktu sprzedaży detalicznej można by wybrać w konkursie. Możliwości jest wiele: PHU "Biały Polonez", Punkt Handlowy "Żółta... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl