Ulice

28.03.2017 12:05 Praga Południe

Aleja Waszyngtona:
tramwaj uderzył w bok auta

SERWISY:

Kierująca volkswagenem trafiła do szpitala po tym, jak jej samochód zderzył się z tramwajem linii 24. Ruch składów w kierunku ronda Wiatraczna był wstrzymany.

Do zderzenia osobowego volkswagena z tramwajem doszło na wysokości Międzyborskiej. - Samochód przecinał torowisko. Tramwaj uderzył w jego bok. Kierującą volkswagenem przewieziono do szpitala - relacjonował reporter tvnwarszawa.pl Tomasz Zieliński.

Po wznowieniu ruchu pasażerowie wrócili do wagonu, który odjechał w kierunku Wiatracznej.

- Wezwana była także policja, jednak zdarzenie będzie rozliczone między uczestnikami ruchu - dodał Zieliński.

skw/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Bartek Wawa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.03.2017 00:31 ~Bartek Wawa

    Tramwaj był uszkodzony więc nie powienien ruszać dalej w trasę

  • WARSZAWA PRAGA PŁN

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.03.2017 22:42 WARSZAWA…

    Gnom~Gnom

    Tydzień bez wypadku w tym miejscu według powyższego scenariusza to tydzień stracony. Dominuje przekonanie "zdążę zdążyć przed tramwajem".


    "Kierowcy" mają w nosie przepisy,to,że przecinają torowisko,i że tramwaj nadjeżdża.

  • WARSZAWA PRAGA PŁN

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.03.2017 22:40 WARSZAWA…


    SOAP~SOAP

    A co masa pojazdu wspolnego z droga hamowania ?????
    gimnazjalista~gimnazjalista

    Co ma wspólnego? Prawa fizyki :)
    Im większa masa, tym większy pęd przy tej samej prędkości. Dlatego większą masę przy tej samej prędkości trudniej jest zatrzymać, co objawia się dłuższą drogą hamowania.
    W przypadku pojazdów szynowych dochodzi jeszcze czynnik znikomego tarcia pomiędzy stalowym kołem a stalową szyną. A im mniejsze jest tarcie, tym trudniej coś zatrzymać, i tym dłuższa droga hamowania.
    Mam nadzieję, że pomogłem :)



    ~gimnazjalista ..a co tu niektórym tłumaczyć..tramwaj taki malutki,lekki i tylko szkoda,że kierownicy nie miał,bo by mógł w bok odbić :)

  • WARSZAWA PRAGA PŁN

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.03.2017 22:39 WARSZAWA…

    SOAP~SOAP

    (..)Wielu osobom się wydaje, że tramwaj jadący 30 km/h podobnie jak samochód może zatrzymać się dosłownie w miejscu oraz, że razie co takie zderzenie jest niegroźne. Takie myślenie jest całkowicie błędne i przykre (co najmniej) w skutkach. Tramwaj waży duuużo więcej niż samochód a prawa fizyki są bezlitosne.(..)


    A co masa pojazdu wspolnego z droga hamowania ?????


    ~SOAP..a co ma masa pojazdu do drogi hamowania??..a to dobre!!!

  • Kris

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.03.2017 22:30 ~Kris

    Jakoś nie widzę w rękach strażaka sprzętu do przecinania. Wychodzi jednak na to, że "pomyślał" i odkręcił (lub zdjął bez odkręcania, co jest możliwe w 90% samochodów)

  • gimnazjalista

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.03.2017 21:23 ~gimnazjalista

    SOAP~SOAP

    A co masa pojazdu wspolnego z droga hamowania ?????

    Co ma wspólnego? Prawa fizyki :)
    Im większa masa, tym większy pęd przy tej samej prędkości. Dlatego większą masę przy tej samej prędkości trudniej jest zatrzymać, co objawia się dłuższą drogą hamowania.
    W przypadku pojazdów szynowych dochodzi jeszcze czynnik znikomego tarcia pomiędzy stalowym kołem a stalową szyną. A im mniejsze jest tarcie, tym trudniej coś zatrzymać, i tym dłuższa droga hamowania.
    Mam nadzieję, że pomogłem :)

  • qwidz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.03.2017 17:44 ~qwidz


    widz~widz

    Oczywiście maska otwarta i strażacy pewnie bezmyślnie odcięli kabel od akumulatora, zamiast go zwyczajnie odkręcić - choć to zupełnie zbędne w tym wypadku.
    Piękny Roman~Piękny Roman

    Strażak nie jest do tego aby się zastanawiał gdzie jest śrubka, jaka śrubka i jak się ją odkręca, ma szybko zabezpieczyć i tyle.

    A co ty "piękny strażak" jesteś. Po pierwsze każdy powinien się zastanawiać, bo jest myślącym człowiekiem, po drugie co tu zabezpieczać? Jak tobie przytrafi się byle stłuczka to też lecisz do akumulatora i go odcinasz? Po co niszczyć coś zupełnie niepotrzebnie?

  • Piękny Roman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.03.2017 16:50 ~Piękny Roman

    widz~widz

    Oczywiście maska otwarta i strażacy pewnie bezmyślnie odcięli kabel od akumulatora, zamiast go zwyczajnie odkręcić - choć to zupełnie zbędne w tym wypadku.

    Strażak nie jest do tego aby się zastanawiał gdzie jest śrubka, jaka śrubka i jak się ją odkręca, ma szybko zabezpieczyć i tyle.

  • SOAP

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.03.2017 16:29 ~SOAP

    (..)Wielu osobom się wydaje, że tramwaj jadący 30 km/h podobnie jak samochód może zatrzymać się dosłownie w miejscu oraz, że razie co takie zderzenie jest niegroźne. Takie myślenie jest całkowicie błędne i przykre (co najmniej) w skutkach. Tramwaj waży duuużo więcej niż samochód a prawa fizyki są bezlitosne.(..)


    A co masa pojazdu wspolnego z droga hamowania ?????

  • widz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.03.2017 14:52 ~widz

    Oczywiście maska otwarta i strażacy pewnie bezmyślnie odcięli kabel od akumulatora, zamiast go zwyczajnie odkręcić - choć to zupełnie zbędne w tym wypadku.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dziura "naprawiona" kamizelką od tygodnia czeka na załatanie

Dziura "naprawiona" kamizelką od tygodnia czeka na załatanie

Jadących ulicą Rostafińskich wita nietypowe zabezpieczenie dziury w jezdni. Została oznakowana... odblaskową kamizelką. "Zmyślność ta dech w piersi... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl