Opcje drukowania: Tylko tekst  |   Pełna wersja   Drukuj

Informacje

19.10.2012 06:24 decyzje rady warszawy

Mniej pieniędzy w kasie Warszawy. Radni tną budżet

SERWISY:


Dochody miasta mniejsze o ponad 480 milionów złotych, a wydatki uszczuplone o ponad 640 - tak wygląda budżet Warszawy na końcówkę 2012 roku po zmianach, jakie radni wprowadzili na czwartkowej sesji . - Władze miasta uwierzyły w mit zielonej wyspy - ocenia opozycja.

O milionowych zmianach w budżecie na sesji rady miasta informował Mirosław Czekaj, skarbnik ratusza. - Chodzi o weryfikację budżetu, prognoz i jego wykonania - zaznaczył.

I wyliczał, o jakie zmiany dokładnie chodzi.

Nie sprzedali lokali

- Nie dojdzie w tym roku do sprzedaży nieruchomości i lokali, więc planowana kwota  wpływów do budżetu zmniejszyła się o 147 mln zł. Ze względu na zmianę harmonogramu realizacji projektów inwestycyjnych przesuwane są środki z Unii Europejskiej w wysokości 261 mln zł – wyliczał skarbnik.

Zmniejszyły się też zakładane wpływy z podatku CIT. Nie udało się również w tym roku zbyć udziałów miasta w Złotych Tarasach, więc to o kolejne 95 mln zł mniej. Żeby zbalansować dochody i wydatki, trzeba było też ciąć wydatki zaplanowane jeszcze w tym roku. W tym sporo inwestycji, które w teorii przesunięto w czasie.

I tak przeniesiono 20 mln na budowę parkingów P&R. Przesunięto też środki na planowaną budowę linii tramwajowej na Tarchomin, która ma się zakończyć w 2014 roku. Na przyszły rok przesunięto też pieniądze na budowę targowiska przy ul. Banacha.

Metro "trochę" przesunięte

- Przesunięto wiele inwestycji w przyszłość: jak wiadukty w ciągu ulic Marsa- Żołnierska, czy przebudowa ulicy Prostej i Nowolazurowej. Mamy też do czynienia z opóźnieniem II linii metra - wyliczał Dariusz Figura, radny PiS.

Rzeczywiście, w nowym planie budżetowym z budowy metra przesunięto ponad 240 mln zł, a finansowanie inwestycji ma zakończyć się w 2014 roku (to jednak nie jest nowa informacja - tak było już w zeszłorocznym budżecie).

Zdaniem opozycji, finansowania nie dostosowano do realiów. – Mam wrażenie, że władze miasta uwierzyły w mit zielonej wyspy, jeśli chodzi o Polskę. Wystąpiło ewidentnie złe planowanie przy uchwalaniu tegorocznego budżetu. Dotyczy to także oświaty. Poza tym niesprawnością organizacyjną wykazali się, ci którzy rozliczają środki unijne - punktował Figura. - Mam nadzieję, że budżet na 2013 rok będzie racjonalnie przygotowany - dodaje.

Radni zajmowali się również zmianami w wieloletniej prognozie finansowej. Dotyczyły m.in. rozłożenia w czasie funduszy na budowę przyszłej siedziby Muzeum Sztuki Nowoczesnej na placu Defilad, o które dopytywali się samorządowcy z SLD

ran/roody

Podziel się:

Bądź na bieżąco: