Bezpieczniej na Waszyngtona. Jest aktywne przejście

  • dfdfa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.09.2017 15:43 ~dfdfa

    Przejście fajne, ale czy bardziej bezpieczne, szczególnie, gdy pieszy w pobliżu przejścia jest niewidzialny? Kiedyś, gdzieś na Białołęce może nie podobnym, ale z mrugającymi światełkami przejściem złapałem się na tym, że zamiast skupić się, czy w pobliżu nie ma pieszego, skupiłem się światełkach. Jakby szedł pieszy, to mogłoby to się źle dla niego skończyć.
    Tam powinny światła. Świateł powinno być dużo i tak ustawionych, żeby kierowcy jeździli do 50 km/h i nie stali, na co drugim.

  • Dziadek tetryk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.09.2017 14:03 ~Dziadek tetryk


    iadek tetryk~iadek tetryk

    Jak wskazują naukowcy, przyczyn jest wiele. Ale do najważniejszych zaliczają słabą infrastrukturę czyli choćby złe oświetlenie przejść dla pieszych.
    ==============================
    Brawa dla urzędników, skoro trzeba było aż ponad dwudziestu lat działania samorządów i 10 lat sprawnych (inaczej) urzędników pani HGW, żeby wreszcie zauważyć ten jasny jak słońce, czy może lepiej – ciemny jak noc problem.

    Druga sprawa to czas wieczornego włączania oświetlenia. Od lat, obecna ekipa robi idiotyczne „oszczędności’ włączając latarnie o 15-20 minut później niż się powinno. Jest to SZCZEGÓLNIE niebezpieczne w pochmurne dni, kiedy na ulicach następuje kwadrans prawdziwych „egipskich ciemności”. Czy w tym roku będzie TAK SAMO?

    synoptyka~synoptyka


    Światła w Warszawie włączane są równo ze zmierzchem cywilnym danego dnia, czyli w momencie, kiedy słońca praktycznie nie widać na horyzoncie, ale jeszcze jest światło dawane przez nie, czyli nie w egipskich ciemnościach. Chyba, że dowali konkretna burza, to wtedy już nic nie pomoże, nawet w dzień, a niestety włączanie latarni w dzień jest praktycznie bez sensu.

    Cały problem zaczął się w chwili wymiany włączników zmierzchowych na sterowane zegarem. W słoneczny dzień jeszcze to jakoś działa, ale w jesienne i pochmurne już NIE. do tego ze względów "oszczędnościowych" z każdego dnia próbuje się urwać 20-30 minut (10-15 minut wieczorem i "mocny" kwadrans rano). Proponuję poobserwować i zobaczyć jakie to stwarza zagrożenie. Zwłaszcza zimą, kiedy noc zapada w czasie popołudniowego szczytu komunikacyjnego.

  • Laik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.09.2017 12:56 ~Laik

    Przyznaję, że jestem laikiem, ale tak na chłopski rozum to nie zła widoczność i prędkość a raczej obrażenia wewnętrzne są głównymi przyczynami śmierci. A może się mylę?

  • Piękny Roman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.09.2017 12:15 ~Piękny Roman

    wink~wink

    Jako kierowca i pieszy powiem o dwóch kwestiach:

    1) mitem jest, że wysepki (tzw. azyle) podnoszą bezpieczeństwo. Azyl dzieli przejście dla pieszych na dwie części, i za każdym razem pieszy ma obowiązek ustąpienia pierwszeństwa pojazdom. Jeżeli na tym przejściu pieszy wchodzi z lewej (mojej lewej - jako kierującego) strony, wówczas jako znajdujący się na pasach ma przede mną pierwszeństwo, nawet jeżeli jadę skrajnym prawym pasem. Jeżeli na środku byłby azyl, wówczas nie ma on pierwszeństwa i musi ustąpić pojazdom (a że o tym mało który pieszy wie i pamięta to inna sprawa). Ponadto znaki C-9 ustawione przy takich wysepkach często skutecznie zasłaniają pieszych oczekujących na przejście - to inna kwestia.

    2) Aktywne przejścia - pomysł z błyskającymi lampkami jest może i dobry, ale przydałaby się konsekwencja w realizacji. Niektóre przejścia wyposażone są w lampki błyskające zawsze, niezależnie od faktu zbliżania się pieszego. Niektóre są aktywne, czyli wzbudzają się gdy ktoś idzie. Zatem kierowca, który często przejeżdża przez przejścia z oświetleniem "stałym", może nie ogarnąć tego, że akurat to ma oświetlenie "aktywne" i należy uważać. Albo zróbmy wszystkie przejścia "aktywne", albo zróbmy wszystkie "stałe".

    Do pkt. 1 mogę dodać, że często wysepka utrudnia przejazd i nie chodzi mi tu o utrudnienie mające na celu zmniejszenie prędkości, tylko autentyczne utrudnianie manewrowania, szczególnie większych pojazdów

  • tomek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.09.2017 11:23 ~tomek

    Aktywne przejścia są bardzo dobra ale potrzebują regulacji. Mijam jedno w drodze do pracy i mój wnioski są takie:
    -przejście powinno błyskać gdy pieszy się zbliża lub na nim jest
    - przejście przestaje migać gdy pieszy je opuszcza lub się od niego oddala

    A jak jest:
    Pieszy podchodzi do przejścia i to zaczyna migać (super), pieszy idzie przez przejście i miga (super), pieszy mija przejście a przejście nadal miga (lipa), kierowca widzi, że pieszy poszedł i jedzie / rusza, jeżeli w tym momencie inny pieszy wchodzi na jezdnie to kierowca może popełnić błąd i mu nie ustąpić(oczywiście wina bezsprzeczna kierującego ale tu nie o winę chodzi a o to by te przejścia pomagały dbać o pieszych)

  • synoptyka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.09.2017 10:49 ~synoptyka

    iadek tetryk~iadek tetryk

    Jak wskazują naukowcy, przyczyn jest wiele. Ale do najważniejszych zaliczają słabą infrastrukturę czyli choćby złe oświetlenie przejść dla pieszych.
    ==============================
    Brawa dla urzędników, skoro trzeba było aż ponad dwudziestu lat działania samorządów i 10 lat sprawnych (inaczej) urzędników pani HGW, żeby wreszcie zauważyć ten jasny jak słońce, czy może lepiej – ciemny jak noc problem.

    Druga sprawa to czas wieczornego włączania oświetlenia. Od lat, obecna ekipa robi idiotyczne „oszczędności’ włączając latarnie o 15-20 minut później niż się powinno. Jest to SZCZEGÓLNIE niebezpieczne w pochmurne dni, kiedy na ulicach następuje kwadrans prawdziwych „egipskich ciemności”. Czy w tym roku będzie TAK SAMO?



    Światła w Warszawie włączane są równo ze zmierzchem cywilnym danego dnia, czyli w momencie, kiedy słońca praktycznie nie widać na horyzoncie, ale jeszcze jest światło dawane przez nie, czyli nie w egipskich ciemnościach. Chyba, że dowali konkretna burza, to wtedy już nic nie pomoże, nawet w dzień, a niestety włączanie latarni w dzień jest praktycznie bez sensu.

  • działania pozorne

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.09.2017 10:21 ~działania pozorne

    Jak działa aktywne przejście? Beznadziejnie!

  • zakłamanie

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.09.2017 10:20 ~zakłamanie

    Czy gdziekolwiek na zachodzie europy, są przejścia przez ruchliwą, 4 pasmowa drogę, bez sygnalizacji świetlej?
    A potem Wyjdzie taka HGW i mówi, że to kierowcy są winni wszystkiemu, a na bezpieczną infrastrukturę pieniędzy nie da.

  • Waw

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.09.2017 09:37 ~Waw

    Jest lepiej przejście widać ale pieszych jeszcze nie

  • Gośc z Szembeka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.09.2017 09:13 ~Gośc z Szembeka

    Waszyngtona przy Skaryszaku to Grochów? Nie obrażajcie nas doczepiając dekadencko-hipsterska Saska Kiempe do zacnej dzielni ;-)

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Nietypowy objazd zalanej trasy. Ze skuterem pchał się do windy

Nietypowy objazd zalanej trasy. Ze skuterem pchał się do windy

We wtorkowy poranek nasz reporter pojechał sprawdzić, czy drogowcy uporali się z wodą, która dzień wcześniej zalała węzeł Marynarska. Był tam świadkiem... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »