Informacje

30.03.2016 12:18 spór o urządzenia się zaostrza

Z Warszawy na Słowację.
Stolica planuje sprzedać fotoradary

SERWISY:

Warszawa sprzeda fotoradary, jeśli Główny Inspektorat Transportu Drogowego oficjalnie zerwie rozmowy ws. ich przejęcia. - Mogą trafić na Słowację lub do Czech - mówi wiceprezydent stolicy.

Spór między władzami Warszawy a GITD toczy się o pieniądze i to przez nie rozmowy ws. przejęcia fotoradarów mogą zostać zerwane. Jak pisaliśmy w połowie marca, minister infrastruktury Andrzej Adamczyk zapowiedział, że urządzenia nie zostaną przejęte nie tylko w Warszawie, ale także nigdzie indziej.

"Fatalna decyzja"

- Jesteśmy tym bardzo zaskoczeni, bo chcieliśmy za symboliczną złotówkę użyczyć na trzy lata sprzęt za 5 milionów złotych, który miałby za zadanie pilnować bezpieczeństwa na warszawskich drogach - komentuje Jarosław Jóźwiak wiceprezydent stolicy, który dodaje, że na razie żadne oficjalne pismo od GITD w tej sprawie do stołecznego ratusza nie wpłynęło. - Jeśli rzeczywiście oni nie będą chcieli przejąć tych fotoradarów, to będzie to fatalna decyzja, która może skończyć się tym, że będzie zwiększona liczba ofiar śmiertelnych - mówi.

Problem leży w tym, że GITD miałby na swój koszt dostosować fotoradary do swojego systemu. Jak pisaliśmy na początku marca, na to Inspektorat nie chce się zgodzić i chce, żeby koszty te pokryło miasto.

- To nie chodzi o to, że nas na to nie stać. Chodzi o kwestię prawną. Mamy jasno powiedziane, że nie możemy wydawać pieniędzy samorządowych na zadania, które nie są zadaniem własnych gminy - tłumaczy wiceprezydent stolicy.

Stołeczne fotoradary na Słowacji

Wygląda więc na to, że fotoradary na stołeczne ulice nie wrócą. Co jeśli czarny scenariusz się sprawdzi? - Jeśli GITD ostatecznie zerwie wszelkie rozmowy, zostaje nam tylko i wyłącznie możliwość sprzedaży, bo my z fotoradarów nie możemy korzystać. Najgorszym rozwiązaniem będzie to, że te fotoradary nie będą pilnować bezpieczeństwa na drogach Warszawy, tylko na Słowacji czy Czechach, bo prawdopodobnie najbliżsi nasi sąsiedzi będą zainteresowani kupnem tego sprzętu - mówi Jóźwiak. Dodaje jednak, że na razie żadna propozycja nie padła.

Na ostateczną decyzję Inspektoratu czeka także straż miejska, która pod koniec ubiegłego tygodnia wysłała zapytanie do GITD z prośbą o zajęcie ostatecznego stanowiska. - Jeśli będzie negatywne, to jednocześnie przypominamy się z wnioskiem o wyrażenie zgody na demontaż urządzeń - informuje Monika Niżniak, rzeczniczka straży miejskiej.

"Bez fotoradarów jest niebezpiecznie" - alarmują drogowcy i publikują wyniki pomiarów, które przeprowadzili w ostatnich dniach na stołecznych ulicach. Zobacz materiał Łukasza Wieczorka, reportera "Polski i Świata".

su//ec

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • lordmaupa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.06.2016 14:30 ~lordmaupa

    Wawiak~Wawiak

    Co do bezpieczeństwa w Wawie, konieczność to instalacja:
    1.Fotoradarów reagujących na przejazd na czerwonym na tzw. "szybkich" skrzyżowaniach, czyli tam gdzie prędkość dopuszczalna powyżej 50km/h lub jest kilka pasów w danym kierunku.
    2. Światła (mogą być na przycisk) na każdym przejściu dla pieszych na jezdniach o przynajmniej dwóch pasach ruchu w jednym kierunku.
    3. Radary odcinkowe na obwodnicy S8/S2
    Tylko to zapewni, że ilość wypadków w Wawie spadnie o 90%.
    Wszelkim władzom proponuje to przemyśleć!


    Jak jest tak niebezpiecznie to lepiej siedzieć domu. Nie wstawaj bo upadniesz.

  • Wawiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.06.2016 09:44 ~Wawiak

    Co do bezpieczeństwa w Wawie, konieczność to instalacja:
    1.Fotoradarów reagujących na przejazd na czerwonym na tzw. "szybkich" skrzyżowaniach, czyli tam gdzie prędkość dopuszczalna powyżej 50km/h lub jest kilka pasów w danym kierunku.
    2. Światła (mogą być na przycisk) na każdym przejściu dla pieszych na jezdniach o przynajmniej dwóch pasach ruchu w jednym kierunku.
    3. Radary odcinkowe na obwodnicy S8/S2
    Tylko to zapewni, że ilość wypadków w Wawie spadnie o 90%.
    Wszelkim władzom proponuje to przemyśleć!

  • Baatochan

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.03.2016 22:08 ~Baatochan

    Dlaczego TVN24 powiela stereotyp jakoby to, ze kierowcy jada szybciej (tam gdzie kiedys na chwile zwalniali) to jest niebezpieczniej? Czy przeklada sie to na ilosc wypadkow? Gdy fotoradary dzialaly kierowcy jechali tak samo szybko tylko ze 200m przed i za fotoradarem.

  • dren

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.03.2016 13:16 ~dren



    xyz~xyz

    Skończyło sie nic nie robiac a duzo zarobic na kieszeni kierowców , z przodu nieoznakowany policjant z tyłu nieoznakowany itd z lewej strony radar strazy miejskiej z prawej strony policjant z szuszarka a biedny kierowca czuje sie jak osaczona przez stado wilków owieczka .Koniec tego dobrego
    wraz~wraz

    Wystarczy tylko jechać zgofdnie z przepisami ...... za trudne co ?
    f9h429~f9h429

    Powiedz to Dudzie i jego akolitom gdy pomyka na nartki. Są równi i równiejsi.

    Rozumiem że chcesz sie równać z prezydentem i jego w pełni uprawnioną jazdą w kolumnie - też byś tak chciał.

  • gtr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.03.2016 08:46 ~gtr

    Zapraszam na skrzyżowanie Dickensa i Grójeckiej po wyłączeniu radarów co kilka dni jest wypadek!!

  • polo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.03.2016 22:03 ~polo

    Dziękujmy PO za nieprzemyślaną ustawę, dziękujmy PiS za bierność w tej sprawie przez ostatnie miesiące.

  • mama

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.03.2016 21:35 ~mama

    mynius~mynius

    Czekam Zbyszku jak Cie nagraja, to juz nie bedziesz taki fafarafa.

    Uderz w stół a nożyce się odezwą.

  • Markus

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.03.2016 21:28 ~Markus

    Ha ha mniej absurdów przy drogach.

  • facepalm

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.03.2016 19:53 ~facepalm

    A to dobre! fotoradary ratują życie na drogach a nie pewnie ich stan czy organizacja ruchu. Brawo dla tego co mistrzem propagandy został.

  • loli pop

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.03.2016 19:22 ~loli pop

    A ja bym chciał by fotoradary przejęto i by pracowały. Gdzie stoją - wiadomo. Są wcześniej oznaczone. Jeśli dzięki temu zachowała życia choćby jedna osoba, a myślę, że więcej to spełniają swoje zadanie. Wyjeżdżając z mojej ulicy muszę teraz czekać bez końca, bo wszyscy pomykają bez zastanowienia. Do niedawna był fotoradar, wszyscy jechali maks 60 i odstęp można było się bezpiecznie zmieścić. Fotoradar stanął po śmiertelnym wypadku, a nieśmiertelnych było kilka.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Tak mieszkańcy witali autobus

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Ruszyła przebudowa Marynarskiej

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zrywają asfalt nad głowami pieszych

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wjechał w kino Praha

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Taki będzie Sezam w nowej odsłonie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Nie chcą pracować na czarno

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zagrali "Skrzypka..." na placu

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Jak tu jechać? Pasy sieją zamęt

Jak tu jechać? Pasy sieją zamęt

Ulica Kasprzaka sprawia ostatnio sporo problemów kierowcom. Wszystko przez namalowane na jezdni pasy, które... się przecinają. "Stare pasy ruchu są nadal... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »