Informacje

13.03.2017 08:07 Tak żyli Żydzi przed wojną

"Z pożółkłych stron starych gazet" odtworzyła żydowską Warszawę

SERWISY:


Fragmenty artykułów z codziennej prasy, książek i reklam z 20-lecia międzywojennego składają się na antologię "Moja żydowska Warszawa". Spotkanie z autorką książki Anną Ciałowicz odbyło się w niedzielę w Centrum Kultury Jidysz w Warszawie.

W swojej książce Ciałowicz, korzystając z zachowanych gazet, reklam i książek w języku jidysz, przygląda się życiu społeczności żydowskiej w przedwojennej Warszawie. Jak przypomniała podczas niedzielnego spotkania, w okresie "między jednym, a drugim spustoszeniem Europy, na ziemiach polskich mieszkały trzy miliony Żydów, z czego 300 tys. w Warszawie".

Anegdoty, drobne sprawy, konflikty sąsiedzkie

- Była to społeczność zróżnicowana pod względem politycznym, kulturowym i religijnym. Niektórzy warszawscy Żydzi byli zasymilowanymi obywatelami Rzeczypospolitej, dla których jidysz pozostawał reliktem rodzinnej przeszłości. Inni zaś posługiwali się tym językiem na co dzień, wymieniając poglądy z klientami swoich sklepów, sąsiadami, znajomymi. Ich życie, opisywane językiem jidysz, przetrwało dziś już tylko na pożółkłych stronach starych warszawskich gazet – zauważyła Ciałowicz.

Właśnie z tych "pożółkłych stron starych warszawskich gazet" korzystała autorka, starając się przybliżyć życie codzienne przedwojennego miasta jego współczesnym mieszkańcom, a także zachęcić do interesowania się historią Warszawy. Przytacza fragmenty codziennych gazet żydowskich, które przetłumaczyła na język polski – przypomina anegdoty, drobne sprawy, konflikty sąsiedzkie.

- Na podstawie tych materiałów można zorientować się, kto był ważny w ówczesnym żydowskim życiu stolicy i wokół jakich spraw to życie się kręciło. Myślę, że jednym z największych problemów tej społeczności w tamtym czasie była bieda. Niekiedy wręcz przerażające ubóstwo. Tych spraw związanych z biedą jest najwięcej. Czasami pojawiają się także tak zwane nastroje antysemickie – dodała.

Zaznaczyła, że nastroje te częściej niż w "wielkiej polityce" znajdywały wyraz w drobnych sprawach życia codziennego. - Na mapie przedwojennej żydowskiej Warszawy niezwykle ważne były budki z papierosami. Żeby dostać koncesję na prowadzenie takiej budki trzeba było być inwalidą wojennym czasami tymi ajentami byli Żydzi. Ale jakoś w połowie lat 30. zaczęto Żydów z tych budek z papierosami "wyrzucać" – powiedziała Ciałowicz.

Zapach gotowanej kapusty

Jak zauważyła, świat żydowskiej Warszawy izolował się od nieżydowskiej części miasta. - Granicę żydowskiego świata stanowił zbieg ul. Nalewki i Długiej. Jeden z autorów, chcąc podkreślić obcość tego świata nieżydowskiego, pisał o zapachu gotowanej kapusty tam, gdzie zaczyna się ulica Długa. W ten sposób, w zapachu, starał się oddać obcość tego terenu – tłumaczyła.

Ciałowicz – etnolożka i tłumaczka, autorka "Wojny chasydów arcyciekawe. Nowy Sącz – Sadogóra 1868-1869" (2009), współautorka filmu dokumentalnego "Tora i miecz" (2015) - opisuje najważniejsze zdarzenia życia politycznego dwudziestolecia międzywojennego w żydowskiej Warszawie, problemy społeczne, gminne i synagogalne, a także życie religijne i kronikę towarzyską.

- Gmina żydowska mieściła się przy ulicy Grzybowskiej. Ze swoim rabinatem, radą i zarządem, w którym zasiadali między innymi posłowie na Sejm, gmina stanowiła ważną instytucję nie tylko w skali Warszawy, ale w skali całej Polski. Rozgrywały się tam rzeczy ważne dla życia Żydów całego kraju. Na co dzień jednak związani byli ze swoją synagogą, których było mnóstwo w całym mieście – zauważyła.

Książka "Moja żydowska Warszawa. Antologia tekstów" Anny Ciałowicz została wydana przez Gminę Wyznaniową Żydowską w Warszawie.

Pod koniec marca na ekranach kin zobaczymy hollywoodzki film o Żydach ukrywanych w warszawskim zoo:

WIĘCEJ ZDJĘĆ DAWNEJ WARSZAWA W NARODOWYM ARCHIWUM CYFROWYM

PAP/kz/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • magda

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.03.2017 00:47 ~magda

    Wstyd! Wstyd mi za Polaków.

  • piłkarz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.03.2017 19:33 ~piłkarz


    pamietamy~pamietamy

    Na szczęście w 39 przyszedł pan z wąsem i powstrzymał zarazę która teraz się odradza!
    Swojak~Swojak


    Dwaj panowie z wąsami.

  • stonka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.03.2017 14:16 ~stonka

    gaga~gaga

    Sorry, ale moja babcia sp mi powiedziała, jak to było. Jesli Zyd miał kamienicę, to przejął ją od zadluzonego Polaka za lichwę i to w dodatku z obciązoną hipoteką.

    Jak ktoś bierze kredyt pod zastaw, to wie na jako okres i na jaki procent bierze, podpisuje też zobowiązanie że w przypadku zaprzestania spłat rat żegna się z zastawionym majątkiem. Po prostu dwie strony zawierają UMOWĘ. Do kogo pretensje?

  • ductless1

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.03.2017 13:44 ductless1

    Wiele komentarzy to typowe polskie podejscie do problemu. Nie widac nigdzie pokory i wspolczucia dla nikogo. Tak jak podchodzimy do innych tak samo odnosimy sie do swoich. Szkoda ze historia nie nauczyla nas niczego.

  • Adam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.03.2017 12:32 ~Adam


    pamietamy~pamietamy

    Na szczęście w 39 przyszedł pan z wąsem i powstrzymał zarazę która teraz się odradza!
    Swojak~Swojak


    Ale co Ci się w obecnym rządzie nie podoba? Że trochę drzew wycięli? Że 500+ dają?


    "Trochę drzew"? Obudź się człowieku, najlepiej przy następnych wyborach. Tematu 500+ nie poruszaj, bo jeszcze twoi wnukowie będą to spłacać. To kupowanie ciemnego ludu za srebrniki. Sponsorowanie wiejskich alkoholików, aby mogli bawić się teraz za państwowe, chociaż studzienki przestały ginąć i jest na ulicy bezpieczniej.

  • kol

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.03.2017 12:28 ~kol

    gaga~gaga

    ze zdjęc przedwojennej Warszawy wyłania się obraz typowego żyda - mieszkającego w slumsowatych pseudokamieniczkach, w dodatku zadłuzonych i na ogól wynajmowanych. Dzisiejsze przejmowanie kamienic i terenów, wielkich i bogatych to pis na wodę - przed wojną wszystko było zadłuzone, z hipotekami, ateraz nagle ujawaniają się bogaci zydowscy wlasciciele. Sorry, ale moja babcia sp mi powiedziała, jak to było. Jesli Zyd miał kamienicę, to przejął ją od zadluzonego Polaka za lichwę i to w dodatku z obciązoną hipoteką.

    NIE WIESZ KTO WITAL?.To ci odpowiem;moski.

  • trast

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.03.2017 12:24 ~trast

    Ciałowicz – etnolo'sz'ka i tłumaczka

  • Swojak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.03.2017 12:14 ~Swojak

    pamietamy~pamietamy

    Na szczęście w 39 przyszedł pan z wąsem i powstrzymał zarazę która teraz się odradza!


    Ale co Ci się w obecnym rządzie nie podoba? Że trochę drzew wycięli? Że 500+ dają?

  • Realista

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.03.2017 12:13 ~Realista

    Żal, że nie ma już tej społeczności, przez lata wspólnie z katolikami mieszkającej w jednym domu.

  • Joa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.03.2017 11:56 ~Joa

    Gdy się czyta takie komentarze / vide tekst kogoś o nicku "pamiętamy" /, przychodzi smutek i wstyd za naród.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Zawłaszczył dwie koperty. Urzędnicy uprzejmie donoszą

Zawłaszczył dwie koperty. Urzędnicy uprzejmie donoszą

Zajął dwa miejsca dla niepełnosprawnych, choć nie miał do tego uprawnień. Obfotografowali go urzędnicy. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »