Informacje

28.07.2017 09:59 BIAŁOŁĘKA

Wyrzucił inwalidę z autobusu.
"Każde spotkanie kończy się skargą"

SERWISY:

Najpierw nie chciał rozłożyć rampy, a gdy niepełnosprawnemu pomogli inni pasażerowie, na kolejnym przystanku wyprosił ich z pojazdu. Jak mówi poszkodowany, to nie pierwszy zatarg z tym kierowcą.

O incydencie w autobusie linii 516 pisaliśmy na tvnwarszawa.pl w czwartek. Zdarzenie, do którego doszło na Białołęce, zrelacjonowała na Facebooku pani Katarzyna, której mąż nagrał z kolei filmy.

"Kierowca autobusu 516 nie chciał otworzyć rampy osobie na wózku twierdząc, że to nie jest jego obowiązek i że rampa jest tylko dla wózków elektrycznych... A zwykły wózek inwalidzki ma sobie sam dać radę" - napisała.

- Odmówił wystawienia podestu - potwierdza z kolei w rozmowie z TVN24 poszkodowany Kamil Dzieniszewski, który chciał dostać się po prostu do pracy. - Od tego zaczęła się cała sytuacja. Mi zależało na czasie, kierowca argumentował, że nie ma obowiązku. Wywiązała się dyskusja, bardziej między pasażerami. Ja byłem tłem, tylko stanąłem w drzwiach, żeby mi nie odjechał - mówi.

"Za każdym razem kończy się skargą"

Na nagraniu widać, że za panem Kamilem wstawiają się inni pasażerowie. Dochodzi do awantury.

Z relacji wynika z kolei, że autobus w końcu odjechał, ale przystanek dalej cała sytuacja miała ciąg dalszy. Kierowca powiedział, że dalej nie pojedzie i wyprosił z pojazdu zarówno pana Kamila, jak i panią Katarzynę z mężem. - Nie jedzie, ponieważ się obraził za nazwanie go chamem - komentowali, nagrywając kolejny film.

Jak się okazuje, to nie było wcale pierwsze spotkanie pana Kamila z tym kierowcą. - Cztery razy, choć mogę się mylić co do dokładnej rachuby, miałem "przyjemność" spotkania z tym kierowcą - mówi i dodaje, że za każdym razem kończyło się skargą. Dzięki temu regulamin ZTM zna już niemal na pamięć i dlatego mówi wprost: wiem, że nie miał podstaw do tego, by nie pomóc.

A jednak, pomocy odmówił. - Najpierw stwierdził, że mi się nie należy, później, że klapa jest tylko dla wózków o napędzie elektrycznym. Ja takiego zapisu nie spotkałem - twierdzi.

Bezskuteczne skargi

Pewny swoich racji Kamil śle skargi do ZTM. Jaki jest ich efekt? - ZTM nie widział de facto problemu. Taką też miałem jedną ze zarchiwizowanych odpowiedzi, gdzie ZTM twierdził, że to nie było tak, jak ja opisałem. Jest rozbieżność - przytaczał.

Zwraca również uwagę, że urzędnicy powinni pilnować, kogo zatrudniają. - Ten człowiek, sprawiał wrażenie, jakby pracował na siłę. Już sama jego twarz zdradzała, że jest kłębkiem nerwów - opisuje poszkodowany.

I kończy: - Szkoda, żeby inne osoby spotykały się z tym człowiekiem, bo ten konkretny człowiek skutecznie utrudnia mi funkcjonowanie. Za każdym razem, kiedy z nim się spotykam, mam stuprocentową pewność, że będzie jakieś spięcie!

Miasto mówi "dość"

W piątek do sytuacji odniosła się między innymi Hanna Gronkiewicz-Waltz. "Nie ma zgody na dyskryminację kogokolwiek. Obowiązkiem kierowcy jest pomoc pasażerom w każdej sytuacji" - napisała na twitterze prezydent stolicy.

W efekcie kierowca stracił uprawnienia do prowadzenia miejskich autobusów. Jak podkreślił w rozmowie z tvnwarszawa.pl rzecznik ZTM Igor Krajnow, kierowcy mają obowiązek pomagania niepełnosprawnym, bez względu na to, na jakim wózku się poruszają, jeśli tylko zasygnalizują potrzebę takiej pomocy.

Więcej przeczytasz tutaj.

kz/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • pan Cerowany

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.07.2017 21:24 ~pan Cerowany


    lee~lee

    Podsumujmy -taki kierowca autobusu nie posiada przeszkolenia w zakresie pomocy niepełnosprawnemu na wòzku. Kto bedzie odpowiadal jak wòzek zostanie uszkodzony w trakcie wprowadzania o autobusu? No kto kierowca bo nie ma przeszkolenia!
    Piękny Roman~Piękny Roman

    Odwracając pytanie, a co będzie jak osoba na wózku zrobi sobie krzywdę (np. przewróci się) podczas wsiadania, bo kierowca nie wysunął platformy?

    KIEROWCA MA PRZESZKOLENIE. W MZA oczywiście.Reszta nie ma, ale tyle lat jeżdżą, jakoś nikomu nie przeszkadza.

  • Piękny Roman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.07.2017 16:27 ~Piękny Roman

    lee~lee

    Podsumujmy -taki kierowca autobusu nie posiada przeszkolenia w zakresie pomocy niepełnosprawnemu na wòzku. Kto bedzie odpowiadal jak wòzek zostanie uszkodzony w trakcie wprowadzania o autobusu? No kto kierowca bo nie ma przeszkolenia!

    Odwracając pytanie, a co będzie jak osoba na wózku zrobi sobie krzywdę (np. przewróci się) podczas wsiadania, bo kierowca nie wysunął platformy?

  • lee

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.07.2017 00:16 ~lee

    Podsumujmy -taki kierowca autobusu nie posiada przeszkolenia w zakresie pomocy niepełnosprawnemu na wòzku. Kto bedzie odpowiadal jak wòzek zostanie uszkodzony w trakcie wprowadzania o autobusu? No kto kierowca bo nie ma przeszkolenia!

  • WARSZAWA PRAGA PŁN

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.07.2017 22:06 WARSZAWA…

    Ok. Kierowca postąpił źle i kara się należy. Dodam jednak,że już parę razy widziałem,jak inwalidzi na wózku wjeżdżali sami do autobusu,bez rozkładania rampy lub prosili,aby tylko im pomóc wjechać do pojazdu. Nie mniej,kierowca ma obowiązek rozłożenia rampy i już.
    Jak wkurza mnie pisanie "niech się zwolni",chociaż z drugiej stroni kierowcy i motorniczowie powinni zacząć to robić,co pomału się dzieje i oby była to tendencja wzrostowa,bo traktowani są jak ...za to "pasażerowie" są tacy super i stosują się do regulaminu,który ich obowiązuje.

  • WARSZAWA PRAGA PŁN

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.07.2017 22:06 WARSZAWA…

    [cytat_2683174]
    [cytat_2683156]
    Obejrzałem materiał wyemitowany w Kurierze Warszawskim i mogę stwierdzić dwie pewne rzeczy.

    Faktycznie, co za buc, że nie potrafi chodzić! By wstał i se wniósł ten wózek skoro jest lekki... Pomyśl dwa razy zanim coś powiesz... Po to jest przycisk dla inwalidów na autobusie, żeby przyszedł kierowca i rozłożył tą rampę. Jeśli to jest zbyt duży wysiłek dla kierowcy to niech lepiej zmieni pracę, bo prowadzenie pojazdu przez 8 godzin jest znacznie cięższym zadaniem niż dwukrotne podniesienie kawałka blachy.
    Co do punktu drugiego to skąd mamy wiedzieć, czy przypadkiem ciebie nie podstawił kierowca autobusu, żebyś szepnął złe słowo o kalece i wsparł polską cebulkę?
    [/cytat_2683174]

    Ok. Kierowca postąpił źle i kara się należy. Dodam jednak,że już parę razy widziałem,jak inwalidzi na wózku wjeżdżali sami do autobusu,bez rozkładania rampy lub prosili,aby tylko im pomóc wjechać do pojazdu. Nie mniej,kierowca ma obowiązek rozłożenia rampy i już.
    Jak wkurza mnie pisanie "niech się zwolni",chociaż z drugiej stroni kierowcy i motorniczowie powinni zacząć to robić,co pomału się dzieje i oby była to tendencja wzrostowa,bo traktowani są jak ...za to "pasażerowie" są tacy super i stosują się do regulaminu,który ich obowiązuje.

  • kłębek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.07.2017 20:41 ~kłębek

    Co jak co, ale ZTM dba o to, żeby kierowcy komunikacji miejskiej byli kłębkiem nerwów.
    Robią wszystko, żeby kierowca był wkurzony zanim jeszcze wejdzie do kabiny.
    Takie pojęcie jak higiena pracy, zwłaszcza psychiczna, nie istnieje w słowniku ZTM Warszawa.

  • Krecik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.07.2017 20:03 ~Krecik

    Uprzejmy człowiek~Uprzejmy człowiek

    Obejrzałem materiał wyemitowany w Kurierze Warszawskim i mogę stwierdzić dwie pewne rzeczy.
    1. Ten Pan używa wózka inwalidzkiego lekkiego. Do wprowadzenia osoby na tego typu wózku, nie ma potrzeby rozkładania ramy. Wielokrotnie pomagałem osobom na takich wózkach. Żeby było "śmieszniej", to wielokrotnie Panowie jeżdżący na dokładnie tym samym typie wózka. Jest to pierwszy przypadek (o jakim słyszę), gdzie osoba na tym typie wózka upiera się przy rozłożeniu rampy.
    2. Zachowanie tego Pana może świadczyć o silnym parciu medialnym. Podniosły się głosy, że nie jest to jego pierwszy przypadek konfliktowego zachowania. Po obejrzeniu jeszcze materiałów w internecie, można dojść do wniosku, iż osoba, która filmowała całe zajście, to de facto asystent osoby niepełnosprawnej. Tylko dla niepoznaki wsiadł wcześniej, by udawać osobę obcą, która tylko "przypadkiem" filmuje całą sytuację. To może sugerować, iż cała sytuacja została zaaranżowana.

    Wnioski z pkt.2 mogą być okazać się trafne, ponieważ właśnie TVN w Faktach wyemitował materiał z tego zajścia. Być może, że i w innych stacjach ten materiał zostanie wyemitowany. W końcu temat jest bardzo medialny.

    Faktycznie, co za buc, że nie potrafi chodzić! By wstał i se wniósł ten wózek skoro jest lekki... Pomyśl dwa razy zanim coś powiesz... Po to jest przycisk dla inwalidów na autobusie, żeby przyszedł kierowca i rozłożył tą rampę. Jeśli to jest zbyt duży wysiłek dla kierowcy to niech lepiej zmieni pracę, bo prowadzenie pojazdu przez 8 godzin jest znacznie cięższym zadaniem niż dwukrotne podniesienie kawałka blachy.
    Co do punktu drugiego to skąd mamy wiedzieć, czy przypadkiem ciebie nie podstawił kierowca autobusu, żebyś szepnął złe słowo o kalece i wsparł polską cebulkę?

  • Uprzejmy człowiek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.07.2017 19:23 ~Uprzejmy człowiek

    Obejrzałem materiał wyemitowany w Kurierze Warszawskim i mogę stwierdzić dwie pewne rzeczy.
    1. Ten Pan używa wózka inwalidzkiego lekkiego. Do wprowadzenia osoby na tego typu wózku, nie ma potrzeby rozkładania ramy. Wielokrotnie pomagałem osobom na takich wózkach. Żeby było "śmieszniej", to wielokrotnie Panowie jeżdżący na dokładnie tym samym typie wózka. Jest to pierwszy przypadek (o jakim słyszę), gdzie osoba na tym typie wózka upiera się przy rozłożeniu rampy.
    2. Zachowanie tego Pana może świadczyć o silnym parciu medialnym. Podniosły się głosy, że nie jest to jego pierwszy przypadek konfliktowego zachowania. Po obejrzeniu jeszcze materiałów w internecie, można dojść do wniosku, iż osoba, która filmowała całe zajście, to de facto asystent osoby niepełnosprawnej. Tylko dla niepoznaki wsiadł wcześniej, by udawać osobę obcą, która tylko "przypadkiem" filmuje całą sytuację. To może sugerować, iż cała sytuacja została zaaranżowana.

    Wnioski z pkt.2 mogą być okazać się trafne, ponieważ właśnie TVN w Faktach wyemitował materiał z tego zajścia. Być może, że i w innych stacjach ten materiał zostanie wyemitowany. W końcu temat jest bardzo medialny.

  • Słoiczek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.07.2017 19:14 ~Słoiczek

    MMM~MMM

    Do wszystkich, którzy mówią czemu nikt z pasażerów nie rozłożył rampy. Jesteście takimi samymi debilami jak ten kierowca. Od kiedy pasażerowie mają pilnować kto wsiada do autobusu? czy ja jako pasażer mam siedzieć w oknie i czekać na to czy przypadkiem na przystanku nie stoi os. niepełnosprawna? Od tego jest kierowca, który od razu po zatrzymaniu autobusu na przystanku powinnien ruszyć swoją śmierdzącą dduuuupe i pomóc człowiekowi zanim ten wogóle podejdzie do niego. Druga sprawa, to on odpowiada za pojazd, pasażerowie nie mają prawa sami nic rozkładać, składać itp...


    Człowieczku, twoja wypowiedź przypomina mi o sytuacji w autobusie linii 136 kiedy to starszy pan o kulach zapytał się młodego pasażera chłopaczka na oko 25 letniego czy ustąpi mu miejsca bo ledwo może stać na nogach... owy młody człowiek odpowiedział mu siedząc dalej, że cyt. "mnie też bolą nogi".

  • Kierowca_Autobusu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.07.2017 18:59 ~Kierowca_Autobusu

    MMM~MMM

    Do wszystkich, którzy mówią czemu nikt z pasażerów nie rozłożył rampy. Jesteście takimi samymi debilami jak ten kierowca. Od kiedy pasażerowie mają pilnować kto wsiada do autobusu? czy ja jako pasażer mam siedzieć w oknie i czekać na to czy przypadkiem na przystanku nie stoi os. niepełnosprawna? Od tego jest kierowca, który od razu po zatrzymaniu autobusu na przystanku powinnien ruszyć swoją śmierdzącą dduuuupe i pomóc człowiekowi zanim ten wogóle podejdzie do niego. Druga sprawa, to on odpowiada za pojazd, pasażerowie nie mają prawa sami nic rozkładać, składać itp...

    Gratuluję chamsko-egoistyczno-egocentrycznej postawy.
    Mam nadzieję, że kiedyś zostaniesz inwalidą lub osobą starszą i schorowaną i wtedy wszyscy będą Cię traktować, jak ty teraz traktujesz innych.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

 Zostawiła zepsute auto. W maju. Stoi na trawniku do dziś

Zostawiła zepsute auto. W maju. Stoi na trawniku do dziś

Trzy miesiące temu kobieta zaparkowała samochód na trawniku, wyszła z niego i… do tej pory nie wróciła. Mieszkańcy są oburzeni, a straż miejska rozkłada... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »