Informacje

02.03.2016 12:28 ofiarę wybrał z ogłoszenia

"Życie ludzkie nie jest warte więcej od życia komara". Kajetan P. nie żałuje

SERWISY:


Prokuratura ujawniła treść wyjaśnień Kajetana P. Podejrzany o morderstwo twierdzi, że ofiarę wybrał przypadkowo, z ogłoszenia. Zabił chwilę po tym, gdy zaproponowała herbatę. Tłumaczył, że zabójstwo było kolejnym krokiem na drodze do samodoskonalenia i że nie żałuje tego, co zrobił.

W środę prokuratura zdecydowała ujawniła okoliczności zabójstwa Katarzyny J., aby przeciąć medialne spekulacje w tej sprawie.

Droga samodoskonalenia

O motywach morderstwa mówił rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Przemysław Nowak.

- Wskazał, że targały nim sprzeczne emocje. Z jednej strony miał potrzebę samodoskonalenia, pozbywania się ludzkich słabości, z drugiej - dostrzegł pokusy życia codziennego, przyjemności, które w jego ocenie świadczą o słabości. Kilka lat temu uznał, że musi wybrać drogę samodoskonalenia, pozbywania ludzkich słabości i tą drogą szedł doskonaląc się fizycznie i intelektualnie - relacjonował wyjaśniania Kajetana P. prokurator Nowak. - Elementem samodoskonalenia były intensywne ćwiczenia fizyczne, głodówki, zerwanie wszelkich związków z rodziną, bo je także uznawał za dowód słabości - dodał.

Dalej wyjaśnił, że od kilku lat w mężczyźnie narastał konflikt między samodoskonaleniem a słabością, za jaką uważał szacunek do życia ludzkiego.

"Życie ludzkie nie jest warte więcej niż świni"

Jak miał wyjaśnić śledczym na pewnym etapie swojej ewolucji doszedł do wniosku, że musi kogoś zabić, bo tylko tak pozbędzie się słabości. - Stwierdził, że życie ludzkie nie jest warte więcej od życia świni lub komara. Taka myśl towarzyszyła mu od jakiegoś czasu, natomiast konkretną decyzję o zabiciu osoby podjął miesiąc lub dwa przed samym zdarzeniem - przytaczał wyjaśnienia Nowak.

Podejrzany miał stwierdzić, że nie znał wcześniej ofiary i nic ich nie łączyło. - Poszukiwał ofiary, rozważał różne możliwości. Uznał, że to powinna to być osoba obca, lektor języka, bo będzie miał z nią nić porozumienia i będzie wzbudzał zaufanie. Całkowity przypadek spowodował, że ofiarą została Katarzyna J. Telefon do niej znalazł na stronie internetowej z ofertami korepetycji językowych. Dzwonił do kilku osób, wybrał ją m.in. dlatego, że nie było zdjęcia. Nie chciał tego zdjęcia widzieć - powiedział rzecznik.

- Ofiara była przypadkowa, nie znali się wcześniej, rozmawiali tylko przez telefon w cel umówienia się na lekcję - podkreślił.

"Zamienili kilka zdań, zaproponowała herbatę"

Dalej prokurator opisał dzień zbrodni. Kajetan P. umówił się z Katarzyną J. na godz. 11.

- Zwolnił się z pracy w bibliotece o godz. 10, tramwajem udał się do pokrzywdzonej. Przyszedł z nożem, piłą i torbą. Wszedł do mieszkania, zamienili kilka zdań. Pokrzywdzona zaproponowała herbatę. Korzystając z chwili nieuwagi podejrzany pozbawił ją życia za pomocą noża. W innym pomieszczeniu odciął głowę ofierze. Zaczął sprzątać wycierając ręcznikami krew, ręczniki wrzucił do pralki, którą włączył. Ciało spakował do dwóch toreb, zamówił taksówkę i odjechał w stronę Bielan. Potem wysiadł i zamówił druga taksówkę, co miało utrudnić dotarcie do niego - relacjonował Nowak.

Drugą taksówkę, omyłkowo P. zamówił na swoje nazwisko. - Mamy nagrania z rozmów z centralą. Jak mówił, w tym momencie wszystko się posypało - torba zaczęła przeciekać, taksówkarz zaczął pytać, zauważyła go sąsiadka gdy szedł z torbami... Uznał, że zaraz przyjedzie policja i postanowił, że ucieka. Podpalił torbę chcąc wywołać pożar, aby przynajmniej częściowo zatrzeć ślady - przytaczał słowa Kajetana P. Nowak.

Ucieczka nie była szczegółowo zaplanowana. - Metrem dojechał do centrum, potem na dworzec, wziął kredyt. Stamtąd pojechał do Poznania. Kupił tablet i kurtkę. Następnie przez Niemcy dotarł do Włoch, promem na Sycylię, następnie na Maltę. Planem była ucieczka Afryki: do Tunezji lub Libii, gdzie zamierzał żyć na pustyni - relacjonował.

 

"Odpowiedział, że nie żałuje"

Z uwagi na szacunek dla ofiary prokurator nie ujawnił tego, co P. powiedział o swym zamiarze zrobienia z ciałem Katarzyny J. po zabójstwie. Nowak zaznaczył równocześnie, że mężczyzna bardzo dokładnie to wyjaśnił. Prokuratura zaprzecza, by P. mógł być związany z jakimś innym przestępstwem. "Nic na to obecnie nie wskazuje" - powiedział prokurator.

Przemysław Nowak pytany przez dziennikarzy, czy P. żałuje swojego czynu, odpowiedział, że nie. Miał też stwierdzić, że sama zbrodnia nie sprawiła mu przyjemności, a celem nie było zadawanie bólu, cierpienia. - Mówił to wszystko w sposób chłodny, bez jakichkolwiek emocji, ważąc słowa - dodał Nowak.

Dopytywany o wątek kanibalizmu, prokurator uchylił się od odpowiedzi. Tłumaczył to "szacunkiem pamięci ofiary". Z tych samych powodów nie ujawnił, co 27-latek planował zrobić z ciałem. Głowę ofiary miał obciąć "ze względów praktycznych", nie ideologicznych. W pewnej chwili swych wyjaśnień podejrzany "bardzo ogólnie wspomniał o fascynacji Hannibalem Lecterem".

"Nic nie wskazuje na inne zbrodnie"

Prokuratur zdementował, że P. miał na sumieniu inne zbrodnie, czy inne przestępstwa. Według złożonych wyjaśnień, nie miał zaplanowanego kolejnego zabójstwa. Dopuszczał natomiast, że taka potrzeba mogłaby się w nim pojawić, gdyby mord na lektorce poszedł zgodnie z planem.

Podsumowując, Nowak zastrzegł, że nie są to "ustalenie końcowe śledztwa", a wszystkie opisy opierają się na wyjaśnieniach podejrzanego, które jednak "znajdują potwierdzenie w zgromadzonych materiale dowodowym".

- Na tym etapie śledztwa czynności z podejrzanym zostały zakończone. Zakończyliśmy też przesłuchania świadków. Prokurator uznał, że zachodzi możliwość ujawnienie części wyjaśnień podejrzanego, gdyż nie będzie to szkodzić postępowaniu – stwierdził Przemysław Nowak.

Chciał gryźć policjantów

We wtorek media ujawniły, że podczas transportu do Polski podejrzany próbował dwukrotnie ugryźć konwojujących go policjantów na pokładzie samolotu. Ale prokuratura nie potwierdza, by w materiale dowodowym były informacje o próbie ataku. Pewne jest, że mężczyzna transportowany jest w specjalnym kasku i chustce na wysokości ust.

- Ta biała chusteczka to zastępstwo takiego, jak my to nazywamy, kagańca, żeby przestępca nie ugryzł nas podczas wykonywania czynności. To jest zrobione z identycznego materiału jak kamizelki dla policjantów do ochrony przed kamieniami. Wkładki tego hełmu są zrobione z twardszej gąbki, one się uginają - tłumaczył reporterowi TVN24 były policjant.

Wyjaśnienia w prokuraturze przebiegały już spokojnie. Podejrzany składał je bez kasku i kajdanek.

Uciekł na Maltę

Kajetan P. jest podejrzany o to, że 3 lutego w bestialski sposób, odcinając głowę, zamordował 30-letnią kobietę. Mężczyzna przez dwa tygodnie był poszukiwany w niemal całej Europie. Policjanci z Poznania oraz CBŚP zatrzymali go na Malcie.

Maltański sąd szybko zgodził się na ekstradycję. Do Polski podejrzany został przetransportowany wojskowym samolotem w piątek. W Warszawie usłyszał zarzut zabójstwa i został tymczasowo aresztowany. Przyznał się do winy, odmówił pomocy adwokata. Śledczy nie wykluczają obserwacji psychiatrycznej. Zostanie ona przeprowadzona prawdopodobnie w areszcie przy Rakowieckiej.

Mężczyzna jest tymczasowo aresztowany do maja. grozi mu dożywocie.

b/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • jojo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.03.2016 05:51 ~jojo

    niby taki inteligentny i wykształcony natomiast w swej edukacji filozoficznej nie doczytał, że człowiek to istota rozumna posiadająca wolną wolę, przez co jest ponad zwierzęciem więc porównując życie ludzkie do życia zwierzęcia jest conajmniej na poziomie przedszkolaka, który nie rozróżnia podstawowych norm i zasad funkcjonowania w świecie rozumnym, więc zapewne skończy się to tylko szpitalem psychiatrycznym bo osoba inteligentna i mądra taką filozofią się nie zajmuje. Naoglądał się chłopak filmów i chciał by o nim mówiono, może film o nim nakręcą... osobiście uważam, że karą zawsze powinno być "oko za oko..." a nie diagnoza czy poczytalny czy nie. Kto robiąc takie rzeczy jest poczytalny? tylko zwyrodnialec...zresztą on sam przy tym jak widać dobrze się bawi, więc jakikolwiek wyrok by nie dostał odsiadka czy szpital będzie dla niego to szczytem szczęścia. zamiast dać mu odczuć to co mogła czuć ofiara... może i by sie opamiętał, choć kto wie, zamknięty w celi sam może sie zje... ;)

  • cywil

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.03.2016 16:06 ~cywil

    Trochę śmieszny ten artykuł w momencie pisania o białej chusteczce o roli kagańca. Może zapytać twórców tego śpb, osób które nad tym pracowały do czego ma służyć chusteczka. Kask chroni funkcjonariuszy. I to on może mieć rolę "kagańca", ale chusteczka chroni sam kask przed wydzielinami zatrzymanego. Także naprawdę więcej prawdy... więcej prawdy...

  • Dan

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.03.2016 11:36 ~Dan

    Kiokio~Kiokio

    I tu się zgodze z kajetanem, życie innej istoty jest mniej warte? Bo co? Bo człowiek tak sobie wymyślił? Bo ustanowił takie prawo?
    Dlaczego życie muzułmańskiej kobiety jest mniej warte od życia kobiety europejskiej?
    Bo muzułmanin sobie tak wymyslił!! Bo mu wygodniej jak bedzie mogł zgodnie z prawem zabić żone np. Za nieposłuszeństwo.
    Dlatego może ustalmy że życie człowieka jest warte tyle samo co komara, z tym ze nie podnosmy "wartości" życia komara, tylko obniżmy naszą wartość do wartości owada, oczywiście wartości ktora jest postrzegana przez nas.
    I nie zapominajmy ze z pubktu widzenia biologii jesteśmy tylko zwierzęciem, drapieżnikiem ktory dzieki inteligencji wypracował setki technik zabijania. To wymyśliła natura a my sie temu próbujemy przeciwstawiać. Żałosne.


    W takim razie zacznijmy traktować ludzi jak komary i zobaczymy czy będzie Ci się lepiej żyło. Przypomnij mi tylko, co robisz z komarem jak Cię ugryzie (czyli będzie próbował zdobyć środki do przeżycia)?.

  • ella

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.03.2016 10:42 ~ella

    Kiokio~Kiokio

    I tu się zgodze z kajetanem, życie innej istoty jest mniej warte? Bo co? Bo człowiek tak sobie wymyślił? Bo ustanowił takie prawo?
    Dlaczego życie muzułmańskiej kobiety jest mniej warte od życia kobiety europejskiej?
    Bo muzułmanin sobie tak wymyslił!! Bo mu wygodniej jak bedzie mogł zgodnie z prawem zabić żone np. Za nieposłuszeństwo.
    Dlatego może ustalmy że życie człowieka jest warte tyle samo co komara, z tym ze nie podnosmy "wartości" życia komara, tylko obniżmy naszą wartość do wartości owada, oczywiście wartości ktora jest postrzegana przez nas.
    I nie zapominajmy ze z pubktu widzenia biologii jesteśmy tylko zwierzęciem, drapieżnikiem ktory dzieki inteligencji wypracował setki technik zabijania. To wymyśliła natura a my sie temu próbujemy przeciwstawiać. Żałosne.


    Zgoda, z tym, że on poszedł w drugą stronę niż wegetarianie: tzn uznał, że ludzi również można zabijać równie bezkarnie jak zwierzęta, byle zabijać szybko, tak, żeby ofiara nie cierpiała.

  • arma

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.03.2016 09:16 ~arma


    trisz~trisz

    Czy prokuratura czytała eseje Kajetana P. dostępne na prowadzonym przez niego blogu? Bo on tak całkiem bezideowy nie był. albo planował albo był w trakcie pisania poematu o Lucyferze.
    Micodin~Micodin


    Podejrzany/oskarżony składa wyjaśnienia, a świadkowie zeznania - to bardzo ważna różnica.
    Składanie fałszywych zeznań jest karalne.
    Fałszywe wyjaśnienia można składać, dopóki kogoś nie oskarżasz "kłamliwie" o popełnienie czynu zabronionego.

    Pomyśl co piszesz, a nie klepiesz takie głupoty. Żałosne wywody żałosnego człowieka.

  • ojciec

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.03.2016 09:03 ~ojciec


    krzys~krzys

    Odgrywa wiekszego psychopate niz jest, by uniknac kary dozywotniego wiezienia!Napewno kara smierci pochamowałaby niejednego zwyrodnialca od podobnych przestepsw!Brak mi słow co sie dzieje w naszym społeczenstwie a przeraza mnie to ze kara dozywotniego wiezienia niepochamuje takich zwyrodnialcow od popełniania okrutnych przetepsw!
    hannibal~hannibal


    psychopatia nie zwalnia z odpowiedzi prawnej i nie ma nic wspólnego z niepoczytalnością, więc dostanie dożywocie, spokojna głowa


    Jeśli życie Twoich rodziców jest dla Ciebie warte tyle samo co życie świni to gratuluje im potomstwa. Pięknie wychowali swoje potomstwo pokazując mu ile jest warte życie człowieka.

  • Micodin

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.03.2016 08:54 ~Micodin

    trisz~trisz

    Czy prokuratura czytała eseje Kajetana P. dostępne na prowadzonym przez niego blogu? Bo on tak całkiem bezideowy nie był. albo planował albo był w trakcie pisania poematu o Lucyferze.


    Podejrzany/oskarżony składa wyjaśnienia, a świadkowie zeznania - to bardzo ważna różnica.
    Składanie fałszywych zeznań jest karalne.
    Fałszywe wyjaśnienia można składać, dopóki kogoś nie oskarżasz "kłamliwie" o popełnienie czynu zabronionego.

  • Kiokio

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.03.2016 07:16 ~Kiokio

    I tu się zgodze z kajetanem, życie innej istoty jest mniej warte? Bo co? Bo człowiek tak sobie wymyślił? Bo ustanowił takie prawo?
    Dlaczego życie muzułmańskiej kobiety jest mniej warte od życia kobiety europejskiej?
    Bo muzułmanin sobie tak wymyslił!! Bo mu wygodniej jak bedzie mogł zgodnie z prawem zabić żone np. Za nieposłuszeństwo.
    Dlatego może ustalmy że życie człowieka jest warte tyle samo co komara, z tym ze nie podnosmy "wartości" życia komara, tylko obniżmy naszą wartość do wartości owada, oczywiście wartości ktora jest postrzegana przez nas.
    I nie zapominajmy ze z pubktu widzenia biologii jesteśmy tylko zwierzęciem, drapieżnikiem ktory dzieki inteligencji wypracował setki technik zabijania. To wymyśliła natura a my sie temu próbujemy przeciwstawiać. Żałosne.

  • hannibal

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.03.2016 04:10 ~hannibal

    krzys~krzys

    Odgrywa wiekszego psychopate niz jest, by uniknac kary dozywotniego wiezienia!Napewno kara smierci pochamowałaby niejednego zwyrodnialca od podobnych przestepsw!Brak mi słow co sie dzieje w naszym społeczenstwie a przeraza mnie to ze kara dozywotniego wiezienia niepochamuje takich zwyrodnialcow od popełniania okrutnych przetepsw!


    psychopatia nie zwalnia z odpowiedzi prawnej i nie ma nic wspólnego z niepoczytalnością, więc dostanie dożywocie, spokojna głowa

  • ella

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.03.2016 03:51 ~ella

    Zmanipulował sąd. Jego prośba żeby sąd obejrzał jego zeznania z taśmy to był pewnie taki wymyk, bo jeszcze by się okazało, że śledczym zeznał co innego a przed sądem co innego. A tak jak sobie obejrzał to video razem z sądem to przy okazji zapamiętał wersję.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Taki będzie Sezam w nowej odsłonie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Nie chcą pracować na czarno

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zagrali "Skrzypka..." na placu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: W hołdzie polskiej inżynierii

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Tak obezwładniali nożownika

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Pożegnanie starych kolejek

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Huk i brzęk tłuczonego szkła

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

BMW porzucone na zebrze na Mokotowie

BMW porzucone na zebrze na Mokotowie

Przedszkole, szkoła i kilka bloków. Te obiekty znajdują się na ulicy Dąbrowskiego. Kierowca BMW pewnie śpieszył się do jednego z nich, bo swój samochód... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »