Informacje

08.01.2013 08:20 modernizacja popularnego parku

Wycięli 300 drzew w Ogrodzie Krasińskich. "Skandal, dewastacja"

SERWISY:

Dewastacja, brak wrażliwości, skandal - tak część mieszkańców podsumowuje wycinkę ponad 300 drzew w Ogrodzie Krasińskich. Urzędnicy bronią jednak swoich decyzji. - Ten park miał to nieszczęście, że przez wiele lat nie wykonywano tu żadnej gospodarki drzewostanem - twierdzi  Renata Kaznowska, dyrektor Zarządu Terenów Publicznych.

Minął miesiąc od początku modernizacji Ogrodu Krasińskich, ale część mieszkańców patrzy z niedowierzaniem na to, co stało się w tym popularnym śródmiejskim parku. I nie chodzi o ogrodzenie, które wyrosło wzdłuż południowej części ogrodu, ale ubytek sporej liczby drzew. Władze dzielnicy już wcześniej zapowiedziały, że wycinka się odbędzie, ale skala zaskoczyła mieszkańców. Na warszawa@tvn.pl dostaliśmy kilka maili od mieszkańców zdruzgotanych nowym widokiem.

"Brak tutaj logiki"

- Serce się kraja, jak człowiek widzi, jak zdewastowany został ten park. Modernizacja kojarzy mi się z naprawą, odbudowywaniem, natomiast to, co tutaj się stało, jest skandalem, dewastacją - mówi Weronika Tauer, jedna z osób, które zwróciły nam uwagę na wygląd parku. - Samosiejki są nadal, drzew chorych nie ma, ale zgodzono się na wycięcie 50, 60-letnich kasztanowców i innych drzew. W moim przekonaniu brak tutaj logiki, już nie mówiąc o liczeniu się z opinią mieszkańców. Brak sensu - denerwuje się.

"Nie było gospodarki drzewostanem"

- Korzystanie z 15 milionowego budżetu na całą modernizację ogrodu, a w ramach tego wycięcie starych i zdrowych drzew, żeby teraz wydać kolejne pieniądze na zakup i posadzenie nowych, to brak zdrowego rozsądku - komentuje Tauer.

Co na to zarządca terenu, który zatwierdził wycinkę drzew? - Ten ogród miał to nieszczęście, że przez bardzo wiele lat był ogrodem zaniedbanym, gdzie nie wykonywano żadnej gospodarki drzewostanem. Innymi słowy - co kto miał i posadził, albo samo się wysiało - rosło - odpowiada Renata Kaznowska, dyrektor Zarządu Terenów Publicznych. - Na tym terenie liczącym niecałe 10 ha mieliśmy około tysiąca drzew. Było rzeczą oczywistą, że rosną w bardzo dużym zagęszczeniu. Były miejsca, gdzie na jednym metrze kwadratowym rosły cztery samosiejki - dodaje.



Wycięli ponad 300


ZTP informuje, że łącznie z samosiejkami i drzewami starymi wyciętych zostało ich ponad 300. Kolejnych 20 zostało wyciętych ze względów inwestycyjnych – chodzi o nakazane przez konserwatora odsłonięcie widoku na oś. Jak przekonują władze dzielnicy, park ma odzyskać świetność z czasów, gdy pod koniec XIX w. przeprojektował go znany warszawski ogrodnik - Franciszek Szanior.

A co z okazałym kasztanowcem przy klombie, który został wycięty? – To było duże drzewo, ale było rozłupane i ze względów bezpieczeństwa musiało być wycięte – przekonuje Kaznowska. - Jest jeszcze jedno duże drzewo przy stawie - mimo, że planowaliśmy je zachować i wykonać jedynie jego redukcję, to jest ono wypróchniałe, puste z patogenami grzybów i będzie musiało być wycięte – zapowiada.

Zostawlili ponad 600

Łącznie w ogrodzie zostało ponad 600 drzew, natomiast 91 sztuk ma być dosadzonych w różnych miejscach. Będą to głównie drzewa iglaste, ale także klony czy kasztanowce. Dosadzonych będzie również ponad 24 tysiące sztuk krzewów i różnego rodzaju roślin okrywowych. - Mam nadzieję, że mieszkańcy zmienią zdanie, kiedy zakończymy proces odrestaurowywania ogrodu - mówi Kaznowska.

To niejedyna kontrowersja, która towarzyszy modernizacji śródmiejskiego parku. W lipcu ubiegłego roku mieszkańców zaniepokoił remont historycznego muru od strony ul. Bohaterów Getta. - Niemożliwy jest remont bez wcześniejszej demolki - odpowiadała wtedy projektantka. CZYTAJ WIĘCEJ O TEJ SPRAWIE.

Nowy park za 15 mln zł

Zgodnie z zapowiedziami, park będzie ogrodzony. Nie wiadomo jeszcze czy zarządca będzie go zamykał na noc. W ramach modernizacji parku odnowiony będzie także plac zabaw w środkowej części. Pojawią się też dwa nowe w okolicy ul. Długiej. Zostanie uruchomiona niedziałająca teraz fontanna przy pałacu. Zmodernizowany zostanie też staw, z którego zniknie beton, a na pobliskiej górce powstanie kaskada wodna.

Okoliczni mieszkańcy protestują też m.in. przeciwko wyłożeniu ścieżek nawierzchnią mineralną i zakazowi jazdy rowerami oraz na rolkach po znacznej części ogrodu.

Modernizacja całego Ogrodu Krasińskich ma kosztować ok. 15 mln zł.

CZYTAJ WIĘCEJ O PLANOWANYCH ZMIANACH

Mapa Polski Targeo
Mapy dostarcza Targeo.pl

ran/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • kolo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.03.2017 22:24 ~kolo

    agr~agr

    Bravo Jarek. Warszawiacy wam tego nie wybaczą. Strzał w stopę przed wyborami samorządowymi...
    Nawet gdyby twój kolega minister - leśnik od pozyskiwania drewna z parków w tym Narodowych, zastawiał się dwoma Ojcami Rydzykami, nie zmieni to faktu, ze zostanie zapamiętany jako największy szkodnik. W miesiąc zniszczył więcej drzewostanu niż korniki w Białowieży.
    Bravo Jarek.

    Eeee...To nie Jarek. To za PO :)

  • cis

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.03.2017 20:13 ~cis

    agr~agr

    Bravo Jarek. Warszawiacy wam tego nie wybaczą. Strzał w stopę przed wyborami samorządowymi...
    Nawet gdyby twój kolega minister - leśnik od pozyskiwania drewna z parków w tym Narodowych, zastawiał się dwoma Ojcami Rydzykami, nie zmieni to faktu, ze zostanie zapamiętany jako największy szkodnik. W miesiąc zniszczył więcej drzewostanu niż korniki w Białowieży.
    Bravo Jarek.

    Co do decyzji władz Warszawy ma jakiś Jarek?

  • agr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.03.2017 16:27 ~agr

    Bravo Jarek. Warszawiacy wam tego nie wybaczą. Strzał w stopę przed wyborami samorządowymi...
    Nawet gdyby twój kolega minister - leśnik od pozyskiwania drewna z parków w tym Narodowych, zastawiał się dwoma Ojcami Rydzykami, nie zmieni to faktu, ze zostanie zapamiętany jako największy szkodnik. W miesiąc zniszczył więcej drzewostanu niż korniki w Białowieży.
    Bravo Jarek.

  • julian

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.11.2015 23:43 ~julian

    W aferalnym systemie jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o maksymalny szmal do podziału i jest teraz okazja tę sprawę oddać do prokuratury ,którą najpierw trzeba naprawić.

  • aaa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.04.2014 08:28 ~aaa

    to jest najbrzydszy park w Warszawie, zabrano mu "duszę"

  • Jack

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.03.2014 08:47 ~Jack

    powinno się karać za takie decyzje - utratą pracy, albo wysoką grzywną finansową.

  • nieobojętna

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.03.2013 01:13 ~nieobojętna

    Taki będzie piękny park jak ta koszmarna choinka w tle i ta pani z tymi sinymi powiekami. Piękna jest Ania Dymna bo ma piękną duszę i piękne są stare drzewa. Uśmiercać zabytkowe drzewa, żeby je zastąpić nowymi posadzonymi w rządku, to ma być to piękno ? Tłumaczenia tej pani, że te trzeba wyciąć bo nie w tym miejscu, te zasadzone za komuny, te same,te mi spadną na głowę, te zasłaniają widok, a te przeszkadzają robotnikom itd są idiotyczne. Te działania to bestialskie niszczenie zabytków przez aktualnie sprawujących władze, a gdzie Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego ? Ci "wielcy architekci" powinni się zająć projektowaniem przydomowych ogródków, marchewkę niech sobie posadzą w rzadku.Jedyne pocieszenie ,że są jeszcze wrażliwi ludzie na tym świecie.

  • Włodek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.02.2013 21:44 ~Włodek

    Może by zrobić mapę wycinanych drzew? Ja znam kilka takich miejsc – np. Młociny przy Pałacyku Bruhla – niby teren prywatny, ale za zgodą konserwatora zabytków wycięto tam chyba prawie 300 drzew! Na uczelni uczyli, że drzewa chore po pierwsze się bada, a po drugie leczy a nie wycina. Podobnie było w parku z fontannami... W Korei Pn też się wycina...

  • jak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.01.2013 17:14 ~jak

    To zbrodnia na żywej tkance miasta. Wycięto ponad 300 starych drzew, żeby zrealizować jakies debilne ambicje urzędasów. To naprawdę powinno być ścigane z urzędu i zagrożone dożywociem - oni niszczą naszą własność i nic nie można z tym zrobić. Demokratycznie wybrane władze - niech ich szlag trafi...

  • wyksztalciuch

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.01.2013 10:47 ~wyksztalciuch

    Ludzie, czego krzyczycie, larum podnosicie... przecież to relikt komuny a nie park. Trzeba go zniszczyć i zasadzić nowe pełnowartościowe, post solidarnościowe drzewa.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Mistrz parkowania przed komisariatem. Nie zainteresował policjantów

Mistrz parkowania przed komisariatem. Nie zainteresował policjantów

Przejechał radiowóz, przeszedł policjant. Honda zaparkowana w taki sposób, że ograniczała widoczność i blokowała chodnik, nie wzbudziła zainteresowania... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »