20.02.2013 11:28 film z przedwojennej stolicy w 3D
Pierwsza w historii cyfrowa rekonstrukcja przedwojennej Warszawy jest już gotowa. 15 marca film "Warszawy 1935" trafi do kin, a dziś zaprezentowano nowy zwiastun niezwykłej produkcji.
20-minutowy obraz prezentujący w technologii 3D przedwojenną stolicę powstawał od czterech lat w studiu efektów specjalnych Newborn.
Twórcy skupili się na północnym fragmencie Śródmieścia: od skrzyżowania ulicy Marszałkowskiej i Alej Jerozolimskich do Ogrodu Saskiego. Zajrzeli także na place Dąbrowskiego, Napoleona i Piłsudskiego.
Film ma pokazywać przede wszystkim dziedzictwo architektury, ale także techniki, bo po ulicach jeżdżą samochody, a po niebie latają polskie samoloty.
A pracy było sporo. Oprócz stworzenia scenografii 3D, ogromnego wysiłku wymagała dokumentacja. Jak mówił Gomoła, były to setki godzin spędzonych przy komputerze i albumach ze zdjęciami z tamtego okresu. Przy tworzeniu projektu wykorzystywano między innymi fotografie z Archiwum Państwowego Miasta Stołecznego Warszawy.
Stworzony materiał będzie mógł zostać wykorzystany także w innych produkcjach filmowych, jako rodzaj wirtualnej scenografii. - Mam nadzieję, że polskie środowisko filmowe skorzysta z tego dorobku - podkreśliła Agnieszka Odorowicz, szefowa Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej.
su//ec/b/roody
zgłoś naruszenie odpowiedz 17.03.2013 21:18 ~ewa
zgłoś naruszenie odpowiedz 17.03.2013 20:23 ~wronka
Byłam dzisiaj na tym filmie. I cóż w nim takiego nadzwyczajnego? Zwykła komputerowa zabawa, miałam wrażenie że oglądam wielką planszę dawnej Warszawy z ustawionymi komputerowo samochodami i ludzikami. Bez sensu! Można to potraktować jako zabawę ale nie jako dokument. I dlaczego taka horrorystyczna muzyka i cały czas czarne chmury na niebie, taki półmrok.
Film trwał 15 minut a najpierw oczywiście kretyńskie reklamy 15 minut.
Może sie nie znam ale wg mnie ten film to porażka.
zgłoś naruszenie odpowiedz 16.03.2013 17:21 ~Piast
Ty w kwietniu w rocznicę powstania żydowskiego to też pierniczysz w podobnym tonie czy biegasz po Muranowie z żółtymi kwiatkami?
zgłoś naruszenie odpowiedz 22.02.2013 00:27 ~oswobodzic…
Powojenna Warszawa to zlepek ostatniej hołoty z całej Poski. Najgorszy Margines po wojnie ciągnął do W-wy w nadziei na coś większego niż to co miał. Potomkowie tych złodziei, bandytów i wyrzutków społecznych często z najgłębszych wioch, nawet ślązactwo, to dzisiejsi "warszawiacy". - BAGNO ! Widać w rządzie i na ulicach i po niektórych, poniższych wypowiedziach.
zgłoś naruszenie odpowiedz 21.02.2013 19:52 ~cmentarz wolski
~torina
~max
~cmentarz wolski
~Wwiak
zgłoś naruszenie odpowiedz 21.02.2013 16:04 ~niki1
Warszawa w tamtych czasach miała swój urok, nie to co teraz: architektoniczny nieład....
zgłoś naruszenie odpowiedz 21.02.2013 15:17 ~Aleks
~koltri
~Kracho
zgłoś naruszenie odpowiedz 21.02.2013 14:52 ~malinka
a kiedy zobaczymy w telewizji tvp hd?
zgłoś naruszenie odpowiedz 21.02.2013 14:38 ~torina
Jeżeli dla kogoś każdy kto ma inne zdanie od niego jest debilem, to cieszę się że stoję po przeciwnej stronie. Dla mnie każdy ma prawo do własnych opinii na dowolny temat, również przeciwnych do moich.
zgłoś naruszenie odpowiedz 21.02.2013 14:32 ~torina
Jeżeli każdy kto ma inne zdanie jest dla kogoś debilem, to cieszę się że stoję po przeciwnej stronie-dla mnie ludzie mogą mieć różne, także przeciwstawne, opinie na różne tematy. Wolę być żywym "debilem", niż martwym bohaterem a tym bardziej przypadkową ofiarą, która chciałaby przeżyć swoje życie.
ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »
Zobacz wszystkie komentarze »
Oglądasz: Dachowanie w centrum
Przeczytaj o tym więcej »
Oglądasz: Pożar na Starym Mieście
Przeczytaj o tym więcej »
Oglądasz: "Skłot" w lokalu na Nowym Świecie
Przeczytaj o tym więcej »
Oglądasz: Mroczne centrum
Przeczytaj o tym więcej »
Oglądasz: Z jadącej betoniarki wylał się beton
Przeczytaj o tym więcej »
Oglądasz: Zapadła się jezdnia w al. Prymasa Tysiąclecia
Przeczytaj o tym więcej »
Na środkowym pasie ulicy Czerniakowskiej stał daewoo lanos. Na miejscu nie było kierowcy. Samochód najprawdopodobniej stoczył się z chodnika. WIĘCEJ »
Wyślij absurdZobacz więcej absurdów »
Warszawa byla elegancka i inni byli ludzie. Wiadomo, ze nie wszyscy i nie wszędzie, ale moja babcia, 103 lata nadal zyje, mowi, ze wtedy zadna szanująca sie kobieta (i wcale nie z wyzszych klas) nie wychodzila na ulicę bez rękawiczek i kapelusza. Kiedy uciekinierzy z Warszawy po powstaniu trafiali do Krakowa - paniusie krakowskie dziwily sie - jak mozna przyjechac nawet bez torebki, zmiany bielizny, nie mowiac o walizce, kapelusza czy rękawiczek....reszta Polski nie rozumie Warszawy. Nie musi, ale niech nie pluje, zwłaszcza ci z okolic - słoiki. Ja, kiedy jade do Krakowa - nie pluję na to miasto, mimo, ze go nie kocham. Ale mnie tam nie rusza kazdy zakatek,jak w miescie rodiznnym, Warszawie.