Informacje

29.02.2016 06:20 ma powstać w tym roku

Tworzą Muzeum Gier Wideo.
"Nie tylko dla nerdów"

SERWISY:


Gry komputerowe to w oczach wielu wciąż mało poważna rozrywka zarezerwowana dla dzieci. - To nie te czasy, nie ten etap - odpowiadają pasjonaci. I przekonują, że już najwyższy czas, by powstało Muzeum Gier Wideo w Warszawie.

Pałac Kultury i Nauki, a dokładnie Muzeum Techniki – tutaj jedna z sal została obstawiona komputerami z różnych dekad. W ten sposób powstała wystawa "Digital Dreamers" przygotowana przez fundację Indie Games Polska, która zajmuje się promocją wiedzy o grach wideo.

Komputerowa ekspozycja jest poświęcona polskim twórcom wirtualnej rozrywki. Zobaczyć można film o ostatnich 30 latach rozwoju rodzimych tytułów i firm, ale przede wszystkim pograć. Poczynając od takich budzących sentyment tytułów jak zręcznościówka Robbo z końca lat 80., poprzez bijatykę Franko czy przygodówkę Teenagent z 90., aż po hit z 2015 roku: Wiedźmin 3.

- Polska jest jednym z największych producentów gier wideo na świecie w tej chwili. Jest w pierwszej piątce - podkreśla Marek Czerniak z fundacji Indie Games Polska.

"To nie ma być salon gier"

Wystawa "Digital Dreamers" to jednak tylko namiastka tego, co jest planowane  w stolicy. Fundacja chce stworzyć Muzeum Gier Wideo w Warszawie. - Współczesne gry wideo mają 20-30 lat, ale w tym krótkim okresie już sporo się wydarzyło w tej dziedzinie. I tak naprawdę to jest rzecz, którą warto archiwizować, warto o tym myśleć, bo to jest część naszej kultury – twierdzi Czerniak.

I podkreśla, że muzeum nie ma być salonem gier z lat 80. - Nie chcemy też, aby to było miejsce dla tzw. nerdów (osoba zafascynowana np. komputerami – red.) – dodaje Czerniak.

Co w takim razie znajdziemy w środku? Grać będzie można na pewno, bo bez tego nie da się zrozumieć czym są właśnie gry wideo. Czerniak nie wylicza konkretnych tytułów, ale zaznacza, że będzie ich sporo.

- Nie nastawiamy się na eksponaty i kolekcję sprzętu oraz kabli. Oczywiście będziemy mieć starsze komputery, ale traktujemy to jako narzędzie – zapewnia Czerniak. – Chcemy opowiadać o grach wideo jako o ważnym medium, równoprawnym uczestniku rynku kultury. Jest to istotne medium narracyjne, które mocno angażuje, ale które aby zrozumieć trzeba doświadczać - dodaje.

Gry coraz bardziej ambitne

Muzeum ma też uczyć - będzie można się dowiedzieć, jak gry powstają i się rozwijają. Twórcy planują badania nad historią (szczególnie polskich) gier, a także organizowanie szkoleń, które będą wspierać twórców wirtualnej rozrywki.

- To ma być coś zupełnie nowego. Taka placówka mocno nastawiona na naukę, na promocję wiedzy i współczesnych trendów. Szczególnie rodzice nie do końca wiedzą, w co powinny grać ich dzieci, więc edukacja jest ważna. Poza tym gry się zmieniają i biorą za poważniejsze tematy – coraz bardziej ambitne – przekonuje.

Jako przykład podaje polską This War of Mine, w której decydujemy o losie cywilów w czasie konfliktu zbrojnego – musimy zdobywać leki  i pożywienie, by pomóc im przetrwać w zrujnowanym mieście. - To już nie Pac-Man, który zbiera kropki dla rozrywki – twierdzi Czerniak.

Przykład z Berlina

Przy tworzeniu warszawskiej placówki, fundacja chce się wzorować na podobnych miejscach, które już działają na świecie. Między innymi na muzeum w Berlinie. Tam znaleźć można między innymi gry retro z lat 80., ścianę z najważniejszymi tytułami, czy gigantyczny dżojstik podłączony do oryginalnej konsoli.

Więcej szczegółów dotyczących tego warszawskiego na razie Marek Czerniak nie zdradza, bo wciąż trwają uzgodnienia i negocjacje. Fundacja chce jednak, by zostało otwarte w drugiej połowie tego roku. - Wiadomo, że nie będzie to miejsce, które będzie zarabiało. Będzie bardziej o charakterze misyjnym. Bez zaangażowania i bez pomocy zarówno ze strony sponsorów i instytucji nie da się tego zrobić - tłumaczy Czerniak.

ran/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • marcin1812

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.02.2016 17:06 ~marcin1812

    Tak tam jest dalej przekrój Fiata 126p i też pamiętam swoją fascynację te 30 lat temu :)

  • gracz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.02.2016 12:45 ~gracz

    Gry to forma spedzania wolnego czasu, odstresowania. Jeden woli bezczynnie przyjmować obraz z TV (jakies turnieje, reklamy, mecze itp), drugi lubi mieć wpływ na to co mu sie wyswietla. Jedni i drudzy - odpoczywają. Są jeszcze trzeci, ambitni bardzo i nie mają czasu na to co wcześniej wymienieni. Sztuką jest wypośrodkować.

  • sp33dy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.02.2016 10:19 ~sp33dy

    maniak~maniak

    Taki jesteś móndrzycki babci wnunio,rozrywka jest mało poważna,poważny jest biznes na niej,ale jeśli ciągle jesteś w gimnazjum to jeszcze o tym nie wiesz.Wniosek że to pewnie z Ciebie producenci zdzierają kasę właśnie...


    Pewnie, lepiej siedzieć przed TV i oglądać fałszywe wiadomości lub tasiemce w postaci telenowel...
    Przy niektórych grach przynajmniej ćwiczysz swój mózg.

  • gracz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.02.2016 09:54 ~gracz

    Franko i Electro Body... za małolaty wiele godzin się pograło. To były czasy, amigi atarri, comodore pegazus ehhh

  • jojo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.02.2016 09:34 ~jojo

    Michał~Michał

    Serio są jeszcze ludzie, którzy wierzą, że gry to mało poważna rozrywka? :D Rozrywka, z której dochód przewyższa dochód z filmów? Której budżety w niektórych przypadkach przyprawiają o zawrót głowy? To są pewnie ci sami ludzie, którzy krzyczeli "gdzie jest krzyż".

    Idź na spacer
    Czas dotlenić mózg

  • maniak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.02.2016 09:18 ~maniak

    Michał~Michał

    Serio są jeszcze ludzie, którzy wierzą, że gry to mało poważna rozrywka? :D Rozrywka, z której dochód przewyższa dochód z filmów? Której budżety w niektórych przypadkach przyprawiają o zawrót głowy? To są pewnie ci sami ludzie, którzy krzyczeli "gdzie jest krzyż".

    Taki jesteś móndrzycki babci wnunio,rozrywka jest mało poważna,poważny jest biznes na niej,ale jeśli ciągle jesteś w gimnazjum to jeszcze o tym nie wiesz.Wniosek że to pewnie z Ciebie producenci zdzierają kasę właśnie...

  • Ona33

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.02.2016 09:16 ~Ona33

    Podoba mi się :-)

  • vatona

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.02.2016 08:47 ~vatona

    Czy tam dalej jest ten kultowy przekroj przez fiata 126p, obiekt fascynacji mojej mlodosci?

  • sceptyk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.02.2016 08:47 ~sceptyk

    Dobry pomysł, szkoda że nadal jest dużo ludzi dla których siedzenie przed komputerem jest gorsze od siedzenia przed telewizorem.

  • pfff

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.02.2016 08:44 ~pfff

    Michał~Michał

    Serio są jeszcze ludzie, którzy wierzą, że gry to mało poważna rozrywka? :D Rozrywka, z której dochód przewyższa dochód z filmów? Której budżety w niektórych przypadkach przyprawiają o zawrót głowy? To są pewnie ci sami ludzie, którzy krzyczeli "gdzie jest krzyż".

    no cóż, mohery wolą oglądać maciusia i mode sukcesów niż pograć bo gry to szatan wymyślił bo tak ksiądz powiedział... hmm a opery mydlane to nie? przynajmniej by mózg poćwiczyły wciskając guziki na padzie

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Pożegnanie starych kolejek

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Huk i brzęk tłuczonego szkła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Nie chcą mostu Krasińskiego

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Strefy Kiss and Ride już działają

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Ścieżka już rozpruta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To miejsce ożywi Nową Pragę

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Na chodniku, przy pasach, pod znakiem. "Mistrz parkowania" z Ochoty

Na chodniku, przy pasach, pod znakiem. "Mistrz parkowania" z Ochoty

Kierowca tego forda mondeo ma za nic pieszych. Swoje auto postawił dokładnie na wysokości przejścia dla pieszych, zastawiając przy tym chodnik. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »