Informacje

31.08.2016 21:35 skandal reprywatyzacyjny

TVN24: żona adwokata, który przejął
Chmielną 70, pracowała w ratuszu

SERWISY:


Żona Grzegorza Majewskiego, prawnika, który wraz z dwoma innymi osobami, przejął działkę na placu Defilad, pracowała w ratuszu. Katarzyna Majewska była urzędniczką Biura Gospodarki Nieruchomościami - tego, które zajmuje się zwrotami – ustalił reporter TVN24 Łukasz Frątczak.

Katarzyna Majewska została przyjęta do BGN w 2011 roku, przez ówczesnego dyrektora Marcina Bajkę. Początkowo na zastępstwo. Potem wygrała konkurs i została zatrudniona na stałe - dowiedział się Frątczak.

W ratuszu twierdzą, że nie mieli świadomości, że to żona Grzegorza Majewskiego, dla którego Robert Nowaczyk w 2012 odzyskał działkę wartą 160 mln złotych. - Ta informacja dotarła do nas od państwa. Nie mieliśmy takiej wiedzy wcześniej, zresztą nie możemy i nie mamy narzędzi, żeby zweryfikować, kto jest z kim w związku małżeńskim. To by wykraczało poza przepisy prawa pracy, takich pytań zadawać nie możemy – przekonuje rzecznik ratusza Bartosz Milczarczyk.

Wątpliwe oświadczenie

W 2014 roku Majewska musiała złożyć oświadczenie informujące, czy ona lub ktoś z jej bliskich ma roszczenia do nieruchomości należących do miasta. Napisała w nim, że "nie jest w stanie ustalić informacji" czy jej mąż ma roszczenia czy nie. Mimo to pozostała na stanowisku.

- Być może wtedy dyrektor BGN powinien sprawdzić, co znaczy to sformułowanie. Być może ze strony dyrektora BGN zabrakło podejrzliwości czy próby zrozumienia całej sytuacji – przyznaje Milczarczyk.

I dodaje, że po uzyskaniu informacji od TVN24 wicedyrektorka BGN oraz sekretarz miasta spotkali się z urzędniczką.

– Teraz, kiedy mamy taką informację, że mąż urzędniczki miał roszczenie do warszawskich gruntów, zdecydowanie wygląda to na konflikt interesów, stąd natychmiastowa decyzja pani prezydent o jej zwolnieniu. Pani prezydent straciła do niej zaufanie i wczoraj zostało jej wręczone wypowiedzenie z pracy – podaje Milczarczyk.

Według rzecznika Hanny Gronkiewicz-Waltz, Katarzyna Majewska nie zajmowała się bezpośrednio zwrotami, ale jako urzędnik BGN miała wgląd w akta. Czy ratusz zamierza podjąć dalsze kroki prawne w tej sprawie? - Biuro Prawne analizuje tę kwestię. Sprawdzimy, jaki miała wpływ na decyzje podejmowane w BGN – podsumowuje.

Jak informowaliśmy we wtorek, rzecznik dyscyplinarny ORA wszczął postępowanie dotyczące udziału adwokatów w aferze reprywatyzacyjnej. Ale postępowanie nie obejmie... Grzegorza Majewskiego, bo jest on dziekanem ORA. Jego udział w procederze może wyjaśniać wyłącznie Naczelna Rada Adwokacka. Postępowanie w NRA zostało wszczęte (zajmuje się tym referat skarg i wniosków).

W czwartek wieczorek Grzegorz Majewski poinformował, że poprosił członków ORA o zawieszenie go w funkcji dziekana tej instytucji.

Wydał też oświadczenie w sprawie zwolnienia jego żony. Przyznał w nim, że zwolnienie traktuje jako "brutalną represję" i zapowiedział pozew sądowy przeciwko ratuszowi.

CZYTAJ WIĘCEJ NA TEN TEMAT

"To jest tragifarsa"

Cała sprawę komentuje Jan Śpiewak, prezes stowarzyszenia Miasto Jest Nasze. - To nie jest chyba tak, że co drugi obywatel tego miasta ma jakieś roszczenie. Te wyjaśnienia są absurdalne, próbuje się nas przekonać, że to była komedia pomyłek, a tymczasem to jest tragifarsa - mówi.

- Jeżeli Grzegorz Majewski miałby troszeczkę honoru powinien podać się dymisji tak samo jak Hanna Gronkiewicz-Waltz. To jest osoba, która ma stać na straży prawa i reprezentować najwyższe standardy moralne. Przepraszam bardzo, jaki w tej chwili prezentuje autorytet? – pyta z kolei wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki.

 

Działka za 160 mln oddana za darmo

Zwrotem działki na placu Defilad (przedwojenny adres: Chmielna 70) to najgłośniejsza afera reprywatyzacyjna w stolicy, której kulisy opisała niedawno "Gazeta Wyborcza". Władze miasta w 2012 r. oddały cenny grunt (warty około 160 mln zł), choć nie powinny tego robić. Przedwojenny właściciel działki, który był Duńczykiem, odszkodowanie za nią otrzymał jeszcze w latach 50.

Zwrotem działki ze strony stołecznego ratusza zajmował się były wiceszef BGN Jakub Rudnicki. O jej odzyskanie zabiegał z kolei mecenas Robert Nowaczyk (dla trójki swoich klientów, m.in. Grzegorza Majewskiego). Jak wynika z informacji "Wyborczej", obaj - oprócz interesów w Warszawie - mieli też wspólny ośrodek wypoczynkowy w Zakopanem.

Łukasz Frątczak, TVN24/b/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • mar

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.09.2016 10:40 ~mar





    mafia~mafia

    Zwolniła i ....już?
    A gdzie np. zawiadomienie prokuratury????
    Nakradli kilkaset milionów i zwolnienie z urzędniczej posadki ma być jakąś karą, naprawieniem krzywd?
    Przecież to plucie w twarz uczciwym mieszkańcom!
    stonka~stonka

    Jak kolego wiesz kto i ile "nakradł" to pędź do prokuratury! To twój prawny obowiązek.
    eee~eee

    140 milionów, a to obowiązek Hani a nie mój.
    Dlaczego tak ją bronisz, boisz się :)
    maxx~maxx

    Jeśli wiesz o przestępstwie, to również i twój obowiązek (art. 304 § 1 KPK).
    tomek~tomek


    problem w tym, że trzeba mieć dowody a nie tylko głupio gadać, że ktoś coś zrobił

    Czyli nikt nie zakosił, za darmo, działki wartej 140 000 000 zł?

    Potrzebne ci dowody, że miasto już jej nie ma?

  • skomplikowane to PO

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.09.2016 10:38 ~skomplikow…





    mafia~mafia

    Zwolniła i ....już?
    A gdzie np. zawiadomienie prokuratury????
    Nakradli kilkaset milionów i zwolnienie z urzędniczej posadki ma być jakąś karą, naprawieniem krzywd?
    Przecież to plucie w twarz uczciwym mieszkańcom!
    stonka~stonka

    Jak kolego wiesz kto i ile "nakradł" to pędź do prokuratury! To twój prawny obowiązek.
    eee~eee

    140 milionów, a to obowiązek Hani a nie mój.
    Dlaczego tak ją bronisz, boisz się :)
    maxx~maxx

    Jeśli wiesz o przestępstwie, to również i twój obowiązek (art. 304 § 1 KPK).
    tomek~tomek


    problem w tym, że trzeba mieć dowody a nie tylko głupio gadać, że ktoś coś zrobił

    Czyli, jak nie masz w ręku dowodów, to nie możesz rozpoczynać śledztwa i szukać dowodów? :)

  • maxx 5 lat

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.09.2016 08:54 ~maxx 5 lat




    mafia~mafia

    Zwolniła i ....już?
    A gdzie np. zawiadomienie prokuratury????
    Nakradli kilkaset milionów i zwolnienie z urzędniczej posadki ma być jakąś karą, naprawieniem krzywd?
    Przecież to plucie w twarz uczciwym mieszkańcom!
    stonka~stonka

    Jak kolego wiesz kto i ile "nakradł" to pędź do prokuratury! To twój prawny obowiązek.
    eee~eee

    140 milionów, a to obowiązek Hani a nie mój.
    Dlaczego tak ją bronisz, boisz się :)
    maxx~maxx

    Jeśli wiesz o przestępstwie, to również i twój obowiązek (art. 304 § 1 KPK).

    teraz ty również wiesz. Jak nie popędzisz do prokuratora, to pójdziesz siedzieć :)

  • tomek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.09.2016 08:12 ~tomek




    mafia~mafia

    Zwolniła i ....już?
    A gdzie np. zawiadomienie prokuratury????
    Nakradli kilkaset milionów i zwolnienie z urzędniczej posadki ma być jakąś karą, naprawieniem krzywd?
    Przecież to plucie w twarz uczciwym mieszkańcom!
    stonka~stonka

    Jak kolego wiesz kto i ile "nakradł" to pędź do prokuratury! To twój prawny obowiązek.
    eee~eee

    140 milionów, a to obowiązek Hani a nie mój.
    Dlaczego tak ją bronisz, boisz się :)
    maxx~maxx

    Jeśli wiesz o przestępstwie, to również i twój obowiązek (art. 304 § 1 KPK).


    problem w tym, że trzeba mieć dowody a nie tylko głupio gadać, że ktoś coś zrobił

  • Obrona

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.09.2016 07:55 ~Obrona

    A M GA M G

    Przecież Hanna też pracuje w ratuszu a jej rodzina dostała kamienice od Miasta. Może siebie też powinna potraktować tak jak innych urzedników i uroczyście wręczyć sobie dyscyplinarkę. I zaprosić na to wydarzenie TVN.

    HGW ma na wszystko jedno wytłumaczenie : To Lech Kaczyński zgodził się, żeby oddać jej rodzinie tę kamienicę. Pewnie, jak to zwykle, podsunięto mu do podpisu jakieś papiery, których nie czytał.

  • Ha ha

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.09.2016 07:39 ~Ha ha

    garougarou

    Zgranba ekipa jednym słowem. Żona i mąż. On bierze - ona daje :) Ha Ha

    Nie śmiej się z własnych dowcipów. To obciach.

  • garou

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.09.2016 06:34 garou

    Zgranba ekipa jednym słowem. Żona i mąż. On bierze - ona daje :) Ha Ha

  • Marian

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.08.2016 23:45 ~Marian

    Czekam na ruch Ziobro. Surowe kary więzienia dla złodziei i konfiskaty majątków. Głosowałem na PIS i liczę na sprawiedliwość.

  • maxx

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.08.2016 21:04 ~maxx



    mafia~mafia

    Zwolniła i ....już?
    A gdzie np. zawiadomienie prokuratury????
    Nakradli kilkaset milionów i zwolnienie z urzędniczej posadki ma być jakąś karą, naprawieniem krzywd?
    Przecież to plucie w twarz uczciwym mieszkańcom!
    stonka~stonka

    Jak kolego wiesz kto i ile "nakradł" to pędź do prokuratury! To twój prawny obowiązek.
    eee~eee

    140 milionów, a to obowiązek Hani a nie mój.
    Dlaczego tak ją bronisz, boisz się :)

    Jeśli wiesz o przestępstwie, to również i twój obowiązek (art. 304 § 1 KPK).

  • orle

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.08.2016 21:02 ~orle

    Dziwicie się że minister sprawiedliwości musi reagować w niektórych sytuacjach ..... Teraz już wiecie dlaczego ? Bo wiele tamatów na niższym szczeblu jest nie do ruszenia.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Ściana bluzgu i nienawiści

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Rowerzyści-widma na ulicach

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Te słupki się zginają

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Pożar przy peronach na Centralnym

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: "Duda, drugi raz się nie uda"

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Beton nie stężał, ktoś zdążył go zniszczyć

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Na metrze Wilanowska wciąż trwają lata 90.

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Samochód wśród pieszych. Mistrz stanął na przejściu

Samochód wśród pieszych. Mistrz stanął na przejściu

Ulica Górczewska, przejście dla pieszych. Tuż przed sygnalizacją stoją i czekają na zielone. Obok nich czeka... samochód. Na powrót na właściciela. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »