Informacje

17.03.2017 13:16 Tramwajarze pokazali plany

Tramwaj wzdłuż Modlińskiej może pojechać szybciej

SERWISY:

Mieszkańcy osiedli na Żeraniu mówią wprost, że uduszą się w smogu i utkną w korkach, jeśli w ich rejonie nie powstanie dogodne połączenie komunikacyjne. O tramwaj wzdłuż Modlińskiej walczą od lat. Dziś okazuje się, że nie na marne. Tramwajarze przedstawili harmonogram, z którego wynika, że linia mogłaby być gotowa w 2024 roku.

Wbrew pozorom, to dobra wiadomość dla mieszkańców. Wcześniej mówiło się, że tramwaj pojedzie Modlińską nie wcześniej niż w 2030 roku. – Naciski ze strony lokalnej społeczności przyniosły efekty – cieszy się Jan Mackiewicz, szef stowarzyszenia Razem dla Białołęki.

To właśnie mieszkańcy napisali petycję skierowaną do wiceprezydent Renaty Kaznowskiej, aby nie odkładała budowy linii na kolejne lata.

Nowe osiedla, nowi mieszkańcy

W dokumencie podkreślają, że tereny leżące na południe od Trasy Mostu Północnego intensywnie się zabudowują. Z przytaczanych przez nich ofert handlowych wynika, że na odcinku o długości 3,5 kilometra wzdłuż Modlińskiej powstać może nawet sześć tysięcy nowych mieszkań. To z kolei oznaczać może nawet 18 tysięcy nowych mieszkańców.

Nie ulega wątpliwości, że potrzeby komunikacyjne w tym rejonie będą rosły lawinowo. "Same autobusy nie rozwiążą na dłuższą metę problemów, o czym świadczy np. rekordowe obłożenie linii 509 na poziomie 1400 pasażerów na godzinę (w szczycie, przy 4-5 minutowej częstotliwości kursowania)" – czytamy w piśmie do wiceprezydent.

Oprócz mieszkań w rejonie tym planowana jest też nowa szkoła, żłobek i przedszkole (obecnie istnieje podstawówka i gimnazjum). Według mieszkańców, przepustowość uliczek prowadzących do placówek nie pozwoli na odwożenie samochodami około dwóch tysięcy dzieci jednocześnie.

"Niezbędna jest obsługa tej okolicy transportem zbiorowym o najwyższej z możliwych pojemności i najniższej z możliwych emisji spalin, czyli tramwajem" – argumentują autorzy petycji. Przestrzegają, że w przeciwnym razie Żerań stanie w korku, a jakość życia okolicznych mieszkańców znacznie się pogorszy.

Problem ze smogiem

Zwracają też uwagę na inny ważny problem – czyli smog. "Według WIOŚ średniodobowe stężenie pyłów PM10 (z rur wydechowych i klocków hamulcowych) jest na Żeraniu przekroczone przez 97 dni w roku (na 35 dopuszczalnych)" – informują.

Podobny głos w sprawie tramwaju na Modlińskiej zabrali radni Białołęki, którzy w grudniu wydali specjalne stanowisko. Przypominają w nim, że inwestycja była planowana już od kilkunastu lat. W 2006 roku powstało dla niej pierwsze Studium Wykonalności o nazwie "Obsługa osiedla Tarchomin komunikacją tramwajową". Mało tego, w 2011 roku wykonano już pierwsze prace w terenie. Przebudowano Modlińską w rejonie Kanału Żerańskiego i zbudowano tam nowe wiadukty, które dziś stoją i niszczeją.

Jak podkreślają radni, nie powinno się pozwalać na ich dalszą degradację, bo wkrótce mogą być już nie do użytku.

Gotowa trasa w 2024 roku

Skumulowane działania mieszkańców i radnych przyniosły efekty. We wtorek wieczorem przedstawiciele Tramwajów Warszawskim spotkali się z nimi w białołęckim urzędzie stanu cywilnego.

- Spotkanie cieszyło się ogromnym zainteresowaniem. Nie było miejsca, ludzie stali w drzwiach – relacjonuje Jan Mackiewicz. Jak dodaje, ze strony tramwajarzy padła jasna deklaracja: miasto wraca do idei budowania tramwaju na Modlińskiej. A oprócz samej deklaracji – pojawiły się też konkretne daty.

- Przy obecnym stanie wiedzy dotyczącym możliwości technicznych i finansowych zakładamy zakończenie budowy trasy tramwajowej wzdłuż Modlińskiej w 2024 roku – informuje nas Michał Powałka, rzecznik Tramwajów Warszawskich.

- W 2018 roku chcemy rozpocząć prace koncepcyjno-projektowe, przeprowadzić konsultacje społeczne dotyczące wyboru wariantu. Zakładamy, że w 2019/2020 zostanie ustalony przebieg trasy. W tym okresie będziemy mogli  też stwierdzić, czy są na to środki finansowe – wyjaśnia dalej.

 

 

Taki harmonogram został też przedstawiony mieszkańcom na środowym spotkaniu. – Wygląda bardzo obiecująco. Zdajemy sobie sprawę, że tego typu inwestycji nie realizuje się w ciągu dwóch czy trzech lat – stwierdza Mackiewicz.

Jaka trasa nowej linii?

Powałka przyznaje, że wykonane przed dekadą opracowania w sprawie tramwaju (wspomniane Studium Wykonalności) trzeba będzie zaktualizować. Podobnie jak warianty tras dla przyszłej linii.

Na dziś rozważane jest kilka. Pierwszy – zakładający prostą trasę wzdłuż Modlińskiej aż do planowanej pętli Winnica. I nowy drugi, który zakłada, że składy skręcałyby z Modlińskiej w lewo w Familijną, a dalej w prawo – w Myśliborską i jechały w stronę Traktu Nadwiślańskiego.

- To ciekawy pomysł. Między Modlińską a Myśliborską intensywnie rozwija się zabudowa mieszkaniowa. Z drugiej strony jednak taka trasa wiążę się z co najmniej dwoma łukami, a to może nieco spowolnić tramwaje – mówi Mackiewicz.

 

Dwa etapy

Niewykluczone, że trasa będzie powstawała etapami. Pierwszy – od pętli Żerań FSO do Płochocińskiej. Tu miasto ma komfortową sytuację, bo jest właścicielem działek, na których tory miałyby powstać. W kolejnym etapie – o wykup terenów trzeba będzie się postarać w zależności od wariantu trasy, jaki zostanie wybrany w konsultacjach.

Nasz rozmówca nie kryje, że po środowym spotkaniu wśród mieszkańców rozbudzono duże nadzieje. – Podobało nam się podejście ze strony Tramwajów Warszawskich. Nie było, że "się nie da", że nie można. Liczymy dalej na współpracę – podsumowuje Mackiewicz.

 

Od trzech tygodni mieszkańcy Białołęki mogą korzystać z tramwaju na Nowodwory.


kw/mś

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Yogi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.03.2017 06:51 ~Yogi

    Analizując tempo rozbudowy lini tramwajowych w Warszawie sądzę, że nie dożyję ukończenia tras do Winnicy: od Nowodworów i Modlinskiej. A mam statystycznie przed soba około 20 lat. Oprócz planów i analiz wykonywanych wielokrotnie, bo przeterminowują się, nie ma konkretnych robót. Ale może o gonienie króliczka tu wlaśnie tylko idzie ?

  • ppp

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.03.2017 23:07 ~ppp

    teru~teru

    Białołęka, Tarchomin, żerań, to najgorsze meijjsca do życia, ja spędzam na dobę 5h na dojazdy, 8 h w pracy i 1h na odbiór i dowóz dzieci. Daje to 14h na dobe w pracy i podróży. 10 godzin zostaje mi na załatwienie różnych spraw, zakupy, sprzatanie, odrabianie lekcji i spanie. Chcesz się wykończyć? Kup mieszkanie na tarchominie! Te klity nei sa warte nawet 4 tys z metra!!!!!

    łżesz jak pies. Ale rób tak dalej, więcej hołoty już tu nie potrzeba, tłoczno się robi

  • ami

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.03.2017 21:21 ~ami


    LyingLion~LyingLion


    Może by pomyśleć o trasie mostu północnego?
    aers~aers


    Jaka trasa mostu północnego ? Przeciez ona juz jest



    Zanim się coś napisze, to może warto zapoznać się z tematem? Jak na razie to jest tylko most północny. Trasy nie ma i niewiadomo kiedy będzie.

  • WARSZAWA PRAGA PŁN

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.03.2017 20:52 WARSZAWA…

    TWARDY~TWARDY

    Jeśli Zarząd tej Spółki nie zacznie szanować swoich pracowników, to w niedługim czasie nie będzie komu wozić ludzi. Praca ponad siły , stres , ciągła gonitwa , kary za byle co powodują , że chętnych do tej pracy jest coraz mniej , a ci co przejdą wszystkie szczeble weryfikacji i się dostaną szybko odchodzą , kiedy zderzą się z brutalną rzeczywistością. Róbcie sobie nowe trasy i dalej obiecujcie ludziom szybki dojazd do nie wiem jakiego celu. Bez motorniczych tramwaje nie pojadą.


    Zgadzam się z Tobą!!! Motorniczych traktuje się gorzej niż zwierzęta.

  • bidul

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.03.2017 20:44 ~bidul

    hej przecież budowa i eksploatacja linii trolejbusowej jest sto razy tańsza i szybsza niż tramwajowej ale kto bogatemu zabroni

  • Ktusik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.03.2017 19:51 ~Ktusik

    W chwili obecnej w Spółce Tramwaje Warszawskie zatrudnionych jest około 1400 motorniczych. Ciągła rozbudowa infrastruktury i nowych tras powodują , że wzrasta potrzeba naboru nowych pracowników. A chętnych do tej pracy jest coraz mniej. Jak mam jeździć z prokuratorem na karku , to wolę posiedzieć na kasie w Lidlu. Pensja taka sama , odpowiedzialność znikoma.

  • teru

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.03.2017 19:40 ~teru

    Białołęka, Tarchomin, żerań, to najgorsze meijjsca do życia, ja spędzam na dobę 5h na dojazdy, 8 h w pracy i 1h na odbiór i dowóz dzieci. Daje to 14h na dobe w pracy i podróży. 10 godzin zostaje mi na załatwienie różnych spraw, zakupy, sprzatanie, odrabianie lekcji i spanie. Chcesz się wykończyć? Kup mieszkanie na tarchominie! Te klity nei sa warte nawet 4 tys z metra!!!!!

  • Pawel

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.03.2017 18:34 ~Pawel

    Ja spedzilem w szpitalu psychatrycznym 3 lata.Wszystko przez codzienne dojazdy. Wykonczylo mnie to. Teraz jestem wolnym czlowiekiem i nie mieszkam w warszawie.
    Wszystkim odradzam dzielnice polozone po II stronie wisly.

  • aers

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.03.2017 18:32 ~aers

    LyingLion~LyingLion

    Nie widzę żadnego związku między tramwajem, a dowożeniem dzieci do szkoły. Tzn. pewnie by był, gdyby szkoła znajdowała się gdzieś wzdłuż linii tramwajowej, tymczasem z tekstu wynika, że szkoły są i są budowane lokalnie. Także argument o dowożeniu dzieci do szkoły autem, jak nie zbudują linii tramwajowej jest inwalidą.

    I dochodzi efekt, o którym już ktoś wspomniał, niedługo cała trasa toruńska stanie w ogromnym korku, nie dość, że dojdzie sporej wielkości korek w Markach, to niedługo jeszcze wschodnia obwodnica.

    Może by pomyśleć o trasie mostu północnego?



    Jaka trasa mostu północnego ? Przeciez ona juz jest

  • zenko

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.03.2017 18:22 ~zenko

    bialoleka=stracone zycie w korkach

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Zawłaszczył dwie koperty. Urzędnicy uprzejmie donoszą

Zawłaszczył dwie koperty. Urzędnicy uprzejmie donoszą

Zajął dwa miejsca dla niepełnosprawnych, choć nie miał do tego uprawnień. Obfotografowali go urzędnicy. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »