Informacje

14.12.2016 06:00 mamy wizualizacje

Ten bazar ma być wzorem.
Tak się zmieni Bakalarska

SERWISY:


Dziś nie zachwyca warunkami i nie imponuje wyglądem. W przyszłym roku zacznie się zmieniać, aby kiedyś stać się wizytówką warszawskiego handlu.
Portal tvnwarszawa.pl dotarł do projektu przebudowy targowiska przy Bakalarskiej.

Bakalarska to "dziecko" Stadionu X-lecia. Kiedy ten zaczął przepoczwarzać się w Stadion Narodowy, kupcy rozpierzchli się po całej Warszawie i okolicach. Hurtownicy trafili głównie do podwarszawskiej Wólki Kosowskiej, a mniejsi handlarze na Marywilską i Bakalarską. Bazarowy charakter zachowała tylko ta druga lokalizacja.

Dziś pracuje tam ok. 500 kupców różnych narodowości. Większość to Wietnamczycy, ale są także Polacy, Bułgarzy, przybysze z krajów afrykańskich. Prawdziwy tygiel narodowości. Na straganach można kupić ubrania, buty, kosmetyki, zabawki, czy sprzęt AGD. Jest także alejka zdominowana przez wietnamskie salony fryzjerskie i manicure (co ciekawe, pielęgnacją paznokci zajmują się tu także mężczyźni). Oczywiście można zjeść sajgonki, kurczaka pięć smaków i inne specjały kuchni azjatyckiej.

 

Kupcy chcą zmian

Niestety stan bazaru pozostawia jednak wiele do życzenia: choć jest zadaszony, w niektórych miejscach leje się na głowę, a pod stopami zdarza się błoto. Polepszenie warunków było jednym z wymogów przedłużenia okresu dzierżawy przez miasto. Ale, jak podkreśla Bożenna Kolba, prezes spółki Nasz Rynek zarządzającej terenem, kupcy wcale nie wzbraniali się przed zmianami. Przeciwnie. - Mamy świadomość, że targowisko nie jest doskonałe. O poprawę jego wyglądu zabiegamy co najmniej od 2012 roku, ale nie było dobrej woli ze strony miasta. Teraz się to zmieniło, współpraca układa się dobrze – twierdzi.

Projekt modernizacji obiektu zlecono Aleksandrze Wasilkowskiej, która specjalizuje się bazarach, jest autorką m.in. koncepcji nowego Bazaru Różyckiego.

- Od dawna przyglądałam się Bakalarskiej. W Stowarzyszeniu Architektów Polskich zajmowałam się tematem centrów lokalnych, m.in. we Włochach. Wtedy przejechałam tę dzielnicę wzdłuż i wszerz w poszukiwaniu najwłaściwszego miejsca. Rekomendowaliśmy lokalizację między urzędem dzielnicy a bazarem. Została wpisana do strategii, ale nie trafiła na listę 10, które zostaną zrealizowane jako pierwsze – opowiada nam Wasilkowska.

Jednak okazało się, że nie był to czas zmarnowany - wkrótce nadeszła propozycja wprowadzenia bazaru w XXI wiek. Wyzwanie przed którym stanęła, było duże: zachować specyfikę taniego targowiska, jednocześnie uczynić je bardziej nowoczesnym, estetycznym i funkcjonalnym.

Nowa fasada i dwa pawilony

Pierwszy etap zmian obejmuje całą ścianę wzdłuż ul. Bakalarskiej, gdzie znajduje się brama główna, i narożnik od strony ul. Borsuczej. Targowisko zyska tu całkiem nową fasadę, która skryje istniejący budynek handlowo-usługowy. Pierzeję uzupełnią dwa nowe pawilony: mały bliżej al. Krakowskiej i przy ul. Borsuczej. - W mniejszym będzie toaleta, w większym zaplanowaliśmy przestrzeń związaną z gastronomią i azjatyckimi sztukami walki. To ma być wielofunkcyjna sala, w której będzie można urządzić wesele na 500 osób, a - jeśli zajdzie konieczność - przearanżować na potrzeby sportu – tłumaczy architektka.

Wszystkie budynki są parterowe, ale nad niektórymi jest fałszywe piętro. – Te attyki mają dawać złudzenie, że to nie jest jedna wielka hala, ale rozbite na mniejsze części targowisko. Odzwierciedlają także wewnętrzną strukturę  bazaru – wyjaśnia autorka projektu. Zakłada on także wymianę nawierzchni chodnika wzdłuż ulicy, dosadzenie rzędu drzew, ustawienie ławek i uporządkowanie parkowania (choć pozostanie prostopadłe).

- Projekt został złożony do wniosku o pozwolenie na budowę. Liczę, że na wiosnę prace będą mogły ruszyć. Kiedy koniec? Jak najszybciej. Prywatna firma nie może przeciągać inwestycji, bo każdy dzień opóźnienia oznacza wyłącznie koszty – naświetla Kolba.

Budowę podzielono na etapy, aby nie paraliżować codziennej pracy targowiska. - To będzie praca na żywym organizmie. Pewnie łatwiej byłoby pracować na pustym terenie, ale bazar musi działać. Kupcy muszą handlować, a spółka musi mieć pieniądze na opłacenie czynszu, bo teren wynajmuje od spółki miejskiej – dodaje pani prezes.

Pamięć o szalonych latach

W perspektywie 3-4 lat zmienić mają się także pozostałe pawilony i wewnętrzny plac targowiska. Priorytetem jest oczywiście handel, efektywne wykorzystanie każdego metra kwadratowego, ale przebudowa może przynieść także niekomercyjną wartość dodaną.

– Chodzi o mikromuzeum targowisk, przestrzeni, która pokazałaby szalone lata 90. w handlu. Widzę tam projekty artystyczne, kulturalne i społeczne związane z targowiskiem – zdradza Aleksandra Wasilkowska, a Bożena Kolba dodaje żartem, że w honorowym miejscu stanie jej woskowa figura.

Jeśli wizualizacje uda się przekuć w rzeczywistość, Bakalarska ma szansę stać się modelowym targowiskiem miejskim, ze swoim charakterem, kolorytem i niskimi cenami, ale odpowiadającym standardom handlowym i sanitarnym XXI wieku.

Piotr Bakalarski

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Wierzbno

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.03.2017 12:22 ~Wierzbno



    mały pikuś~mały pikuś

    Wszystko pięknie TYLKO GDZIE PARKINGI DLA KLIENTÓW !!!!!!!!!!!!!
    Dostawcy nie mają gdzie zaparkować a co dopiero klienci.

    niunia~niunia

    Klienci mogą skorzystać z komunikacji miejskiej.Tramwaj 7,9 i 15 dojeżdża praktycznie pod sam bazar.

    no beznadzieja~no beznadzieja


    Ty tak na poważnie? Czyli według ciebie wszyscy w Warszawie są w zasięgu linii tramwajowych 7, 9 i 15? OK.
    Masz lodówkę? Przygotuj sobie litr kostek lodu w woreczku i przez godzinę przykładaj, co kwadrans, 1/4 zawartości tego woreczka na główkę. A potem wróć do klawiatury.


    Ty tak na poważnie ? Oprócz tramów 7,9,15, które obejmują Pragę Płn i Płd, Śródmieście, Ochotę, Żoliborz, Włochy; są jeszcze busy 141 i 189 - Mokotów, Włochy, Ursus, Bemowo...wszystkiego nie wymieniłem. Ale np. po co ma tu dojeżdżać ktoś z Białołęki i Targówka, mają dwa kroki do Marywilskiej ?

  • qool

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.02.2017 16:12 ~qool

    widziałem tam biednego właściciela ...jak przyjechał do pracy z rana nowym audi...

  • lolson

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.01.2017 16:25 ~lolson

    xyz~xyz

    Zostawcie te bazary w spokoju!!! Po przebudowie pojawią się tam kolejne sieciówki bo małych przedsiębiorców nie będzie stać na wygórowane czynsze. Galerii jest już i tak za dużo


    albo bedziesz kupowac smieciuchy od chinczykow np. buty po 100 zł zamiast 50 zł..

  • Michał W

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.12.2016 11:57 ~Michał W

    A może by tak ten "Prawdziwy tygiel narodowości" zaczął płacić podatki za nim coś się im znów wybuduje, idąc na tego typu bazar próżno szukać drukarek fiskalnych i otrzymaniu paragonu.

  • Korkociąg

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.12.2016 15:14 ~Korkociąg

    Projektantom-pomysłodawcom połączenia bazaru i hali sportowej chyba potasowały się priorytety i "porządki". Natomiast odnośnie miejsc handlu na tym "bazarze", to nie szkodziło by aby projektanci, poza wzorami "zagranicznymi" skorzystali z przykładu "sprzed nosa" czyli "Zieleniaka" przy ul. Grójeckiej 97. Tam chyba udało się pogodzić budowlę pawilonową z otwartą przestrzenią (patio)dla rozstawiania estetycznych, zunifikowanych straganów (składanych stelaży, z możliwymi ściankami bocznymi z folii). Dramatycznie trudny problem parkingów w otoczeniu "Zieleniaka" próbowano rozwiązać m.in przez urządzenie parkingu podziemnego pod częścią obiektu. Przy Bakalarskiej podobne rozwiązanie było by możliwe pod częścią placu, przeznaczonego pod stragany (a nie pod pawilony). Strop takiego parkingu, budowany metodą odkrywkową - był by równocześnie utwardzonym placem pod stragany na poziomie gruntu. Jeśli zaś chodzi o problemy "wodno-kanalizacyjne" - to dotykają one całego fragmentu tej części Miasta - nie tylko Bakalarskiej-Borsuczej-Podborskiej-Al.Krakowskiej. Tam do nie dawna "chodziło się po staropolsku - za stodołę". Najwyzszy czas na cywilizację XXIw.

  • miniradny

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.12.2016 13:06 ~miniradny

    mieszkaniec~mieszkaniec

    bardzo dobrze, skończyć z tym bałaganem.


    a kto go zapoczątkował...........
    ,,tramwaj w oku szyny z boku" pożyjemy zobaczymy. Jak pojawił się tu ten obiekt kto o tym zadecydował i dlaczego Urząd Dzielnicy pod nosem ma taki bubel wiedzą na Placu Bankowym. Dzielnica Włochy jak i mieszkańcy mają nic do powiedzenia w tej sprawie tak wygląda prawda......

  • Budowlaniec

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.12.2016 12:42 ~Budowlaniec

    mieszkaniec~mieszkaniec

    bardzo dobrze, skończyć z tym bałaganem.


    Bałagan jak był tak będzie a problem wód opadowych jest po części tego przyczyną, przy takim obiekcie trzeba pamietać o tym że woda zrobi swoje.Zagospodarowanie jej w sposób właściwy i zgodny z obowiązującymi przepisami to problemzwiązany z kanalizacją deszczową której od strony ulic Borsuczej i Podborskiej nie ma.A z tego co wiem to zrzucanie wód opadowych do kanalizacji sanitarnej jest zakazane.Zatem przy takim obiekcie trzeba zacząć od burzowca a nie od podniesienia terenu!!!!

  • Rakowiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.12.2016 11:22 ~Rakowiak

    mieszkaniec~mieszkaniec

    bardzo dobrze, skończyć z tym bałaganem.

  • no beznadzieja

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.12.2016 20:26 ~no beznadzieja


    mały pikuś~mały pikuś

    Wszystko pięknie TYLKO GDZIE PARKINGI DLA KLIENTÓW !!!!!!!!!!!!!
    Dostawcy nie mają gdzie zaparkować a co dopiero klienci.

    niunia~niunia

    Klienci mogą skorzystać z komunikacji miejskiej.Tramwaj 7,9 i 15 dojeżdża praktycznie pod sam bazar.



    Ty tak na poważnie? Czyli według ciebie wszyscy w Warszawie są w zasięgu linii tramwajowych 7, 9 i 15? OK.
    Masz lodówkę? Przygotuj sobie litr kostek lodu w woreczku i przez godzinę przykładaj, co kwadrans, 1/4 zawartości tego woreczka na główkę. A potem wróć do klawiatury.

  • Mrówkołak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.12.2016 20:20 ~Mrówkołak

    Ten projekt bazaru jest rzeczywiście bazarowy. To skorupa o wyglądzie składu beczek po śledziach, albo hangaru dla zardzewiałych rowerów wodnych.
    Taki obiekt powinien zachwycać formą, zachęcać ludzi do odwiedzenia go. Tu mamy smutną budę zamkniętą ponurymi ścianami. Jeżeli ta pani, projektantka, skończyła nawet studia architektoniczne, to chyba dyplom miała z budownictwa podziemnego. Bo na ziemi żaden promotor, ani koreferent dyplomu, nie pozwoliłby takiego badziewia postawić.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Zablokowali przejście dla pieszych. Obok przedszkola i przychodni

Zablokowali przejście dla pieszych. Obok przedszkola i przychodni

Brak miejsca do parkowania? Dla tych kierowców to nie problem. Postanowili swoje auta zostawić na przejściu dla pieszych. Nie przejęli się nawet bliskością... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »