Informacje

15.01.2016 16:21 zatrzymali poszukiwanego listem gończym

Strzelanina w Konstancinie. Dwóch policjantów rannych

SERWISY:


W gminie Konstancin Jeziorna podczas próby zatrzymania poszukiwanego listem gończym padły strzały. Dwóch policjantów z niegroźnymi ranami postrzałowymi trafiło do szpitala. Ranny został też napastnik.

Do zdarzenia doszło w piątek po południu w miejscowości Bielawa, która leży na terenie gminy Konstancin Jeziorna.

- Policjanci weszli na posesję, gdzie miał przebywać poszukiwany listem gończym. Mężczyzna nie wykonywał poleceń funkcjonariuszy, ruszył na nich z metalową rurką, zamachnął się na nich - relacjonuje kom. Jarosław Sawicki z komendy w Piasecznie.

Jak dodaje Mariusz Mrozek z komendy stołecznej wydarzenie miało "bardzo dynamiczny przebieg".

- Policjanci oddali strzały ostrzegawcze, a potem w kierunku nóg napastnika. Teren był ograniczony - ściany, schody - rykoszety trafiły funkcjonariuszy w nogi. Zostali niegroźnie ranni - opisuje przebieg akcji.

Zabarykadował się w domu

Ranny został także 45-latek, którego chcieli zatrzymać. Ale zdołał wrócić do domu i zabarykadować się w jednym z pomieszczeń. Policjanci wezwali na pomoc kolegów z wydziału realizacji z Warszawy. Ci weszli do mieszkania i znaleźli napastnika. - Został zatrzymany, trafił do szpitala. Akcja jest zakończona - podaje Sawicki.

Dlaczego funkcjonariusze z Konstancina i Piaseczna od razu nie poprosili o asystę antyterrorystów?

- Nie było ku temu przesłanek. Codziennie zatrzymywanych jest wiele osób, nie sposób przewidzieć jak się zachowają - odpowiada Mrozek i dodaje, że 45-latek ma zarzuty z artykułu 190 kodeksu karnego. Chodzi o groźby karalne. - Ma też zasądzony tymczasowy areszt. Trafi do niego, jak wyjdzie ze szpitala - podsumowuje rzecznik komendy stołecznej.

Do rannych wezwali śmigłowiec

Na miejsce wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. - Ale nie mógł zabrać rannych policjantów do szpitala ze względu na złą pogodę. Ich stan zdrowia pozwolił na to, aby trafili tam karetkami pogotowia - informuje Iwona Jurkiewicz z komendy stołecznej.

W związku z warunkami atmosferycznymi helikopter musiał nocować w miejscu, w którym wylądował.

b//ec

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
Trwa cisza referendalna, która zakończy się w niedzielę o godz. 21. W tym czasie forum będzie wyłączone.

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dziura "naprawiona" kamizelką od tygodnia czeka na załatanie

Dziura "naprawiona" kamizelką od tygodnia czeka na załatanie

Jadących ulicą Rostafińskich wita nietypowe zabezpieczenie dziury w jezdni. Została oznakowana... odblaskową kamizelką. "Zmyślność ta dech w piersi... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »