Informacje

22.05.2017 11:17 to nie przystoi

"Salon Warszawy" jak wiejska droga. Miodowa powtórzy błędy Krakowskiego?

SERWISY:


Klawiszująca kostka brukowa i falująca jezdnia Krakowskiego Przedmieścia nie pasują do wizerunku
"salonu Warszawy". Niebawem podobna nawierzchnia pojawi się także na Miodowej, czy problemy również będą podobne? Drogowcy zapewniają, ze uczą się na błędach i zmienią technologię układania kamienia.

To już tradycja - każdego roku najgorsze fragmenty Krakowskiego Przedmieścia wymagają remontu. "Salonem Warszawy" przejechał się rowerem reporter tvnwarszawa.pl Lech Marcinczak.

- Fatalny stan jest w zatokach autobusowych przy kampusie głównym Uniwersytetu Warszawskiego, gdzie kostka rozłazi się, jest nierówna – relacjonuje.

Granitowa nawierzchnia nie wytrzymuje wagi podjeżdżających tam z dużą częstotliwością autobusów. Powykrzywiane kostki są luźno związane z podłożem. Gdyby chcieć, można by je wyjmować gołymi rękoma.

Ruch uspokojony

Niedawno stołeczny ratusz ogłosił przetarg na modernizację Miodowej, mającą podkreślić jej historyczny charakter, wzorem Krakowskiego Przedmieścia. - Ruch będzie uspokojony, uporządkowane zostanie parkowanie, a chodniki, jezdnia i wjazdy otrzymają zupełnie nową nawierzchnię – zapewniała Renata Kaznowska, wiceprezydent Warszawy.

Tutaj jednak drogowcy planują poprawki. Przemianę przejdzie odcinek od Senatorskiej do Świętojerskiej oraz plac Krasińskich (tu też jest dziś mocno zdegradowana kostka). Na chodniku pojawią się płyty granitowe o wymiarach 50 na 50 centymetrów. Co istotne, będą nimi wyłożone przystanki.

Specjalne spoiwo

Na jezdni, podobnie jak na Krakowskim Przedmieściu, ułożona zostanie nawierzchnia z bloczków granitowych o wymiarach 15 na 30 cm i grubości 18 centymetrów.

Zmieni się jednak technologia. – Kamień zostanie ułożony na betonowej podbudowie a kostki umocowane specjalnym spoiwem na bazie żywicy epoksydowej. Dzięki temu nawierzchnia będzie mocniejsza i mniej podatna na uszkodzenia, a dodatkowo łatwa w rozbiórce. Taką samą nawierzchnię zyskają pasy rowerowe – przekonuje Zarząd Dróg Miejskich.

Jak będzie, pokażą miesiące i lata użytkowania ulicy.

skw/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • heheszko

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.05.2017 08:42 ~heheszko

    Rocco~Rocco

    Tymczasem po "salonach" stolic cywilizowanej części Europy, po nowoczesnych podkładach suną sobie bezszelestnie nowoczesne TRAMWAJE - również nasze polskie Pesy :)
    Cieszę się, że na Trakt Królewski też wrócą - niestety będę już wtedy stary, bo stanie się to w Warszawie dopiero za kilka dekad, kiedy już wymrze pokolenie urzędników mających w głowach silniki spalinowe zamiast mózgów.


    Nie wiem co gorsze. Czy silniki w głowach czy rozumek wielkości dzwonka rowerowego. Bo pomysły tych młodzieniaszków którzy urodzili się na wsi przyjechali do miasta i je upodabniają do swojego sioła są tragiczne.

  • xantiw

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.05.2017 08:01 ~xantiw

    Kostka będzie silnie umocowana a łatwa w rozbiorce - a do tego sucha i mokra

  • Rocco

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.05.2017 18:53 ~Rocco

    Tymczasem po "salonach" stolic cywilizowanej części Europy, po nowoczesnych podkładach suną sobie bezszelestnie nowoczesne TRAMWAJE - również nasze polskie Pesy :)
    Cieszę się, że na Trakt Królewski też wrócą - niestety będę już wtedy stary, bo stanie się to w Warszawie dopiero za kilka dekad, kiedy już wymrze pokolenie urzędników mających w głowach silniki spalinowe zamiast mózgów.

  • AntyAntyPiSuar

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.05.2017 18:32 ~AntyAntyPiSuar


    Rurex~Rurex

    A było budować linię tramwajową.... Problem by nie istniał.
    Ale Kaźmirz Marionetkowicz się uparł.
    WTA~WTA

    Gdyby Na Krakowskim Przedmieściu odbudowano linię tramwajową, to dziś czytałbyś o sypiących się kamienicach, i konieczności generalnego remontu całej ulicy.
    Współczesne tramwaje są znacznie cięższe od tych, które jeździły parę dekad temu. Mają też sztywne wózki i dużo większy nacisk na oś, a przez to dużo bardziej niszczący wpływ na otoczenie. Równie dobrze mógłbyś wpuścić na trakt królewski kompanię czołgów.
    Popatrz co stało się na Moście Poniatowskiego wraz z pojawieniem się nowoczesnego taboru - tramwaje musiały zwolnić aż do 20 km/h z powodu szkód jakie wyrządzały otoczeniu.
    Tak więc tramwaje na Krakowskim Przedmieściu to już tylko na pocztówkach. Chyba, że przywrócą tramwaje konne - prędkość porównywalna (10-20 km/h), a szkody bez porównania mniejsze.


    Jak zwykle na tym forum typowe nie znam sie to sie wypowiem, fakt prawda jest ze czesc nowego taboru jest ciesza i ze nie posziada wozkow skretnych ale to nie oznacza ze do obslugi starego miasta nie mozna bylo zakupic lekkich skladow ze skretnymi wozkammi to po pierwsze po drugie nacisk trmawaju na osi rozklada sie duzo lepiej niz autobusu po trzecie na moscie poniatowskiego mamy do czynienia z technologia z lat 50 modernizowana co prawda w latach 80 ale to mimo tego bylo 30 lat temu teraz mamy do wyboru wiele nowoczesnych systemow drogich bo drogich ale mozliwych do zastosowania szczegolnie w tej czesci miasta, systemow ktore pozwolily by na cicha i bezpieczna dla zabytkow trase tramwajowa na krakowskim przedmiesciu i okolicach

  • Rocco

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.05.2017 18:30 ~Rocco


    Rurex~Rurex

    A było budować linię tramwajową.... Problem by nie istniał.
    Ale Kaźmirz Marionetkowicz się uparł.
    WTA~WTA

    Gdyby Na Krakowskim Przedmieściu odbudowano linię tramwajową, to dziś czytałbyś o sypiących się kamienicach, i konieczności generalnego remontu całej ulicy.
    Współczesne tramwaje są znacznie cięższe od tych, które jeździły parę dekad temu. Mają też sztywne wózki i dużo większy nacisk na oś, a przez to dużo bardziej niszczący wpływ na otoczenie. Równie dobrze mógłbyś wpuścić na trakt królewski kompanię czołgów.
    Popatrz co stało się na Moście Poniatowskiego wraz z pojawieniem się nowoczesnego taboru - tramwaje musiały zwolnić aż do 20 km/h z powodu szkód jakie wyrządzały otoczeniu.
    Tak więc tramwaje na Krakowskim Przedmieściu to już tylko na pocztówkach. Chyba, że przywrócą tramwaje konne - prędkość porównywalna (10-20 km/h), a szkody bez porównania mniejsze.



    Mylisz się - od tego są specjalne podkłady pod torowiskiem, a tramwaje i TYLKO tramwaje jeżdżą po "salonach" wszystkich stolic na zachód od Wisły.
    I Warszawie też wrócą na Trakt Królewski, tyle tylko że nie przy tym, lecz następnym remoncie - za kilka dekad. Wtedy, kiedy na stanowiskach urzędniczych zasiądzie nowe pokolenie, które miało okazję "gdzieś być" i "coś widzieć". Ludzie, którzy wolny czas na studiach spędzą na podróżowaniu po Świecie, a nie u babć na wsi. Oni są pośród nas - już się urodzili.

  • WTA

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.05.2017 15:36 ~WTA

    Rurex~Rurex

    A było budować linię tramwajową.... Problem by nie istniał.
    Ale Kaźmirz Marionetkowicz się uparł.

    Gdyby Na Krakowskim Przedmieściu odbudowano linię tramwajową, to dziś czytałbyś o sypiących się kamienicach, i konieczności generalnego remontu całej ulicy.
    Współczesne tramwaje są znacznie cięższe od tych, które jeździły parę dekad temu. Mają też sztywne wózki i dużo większy nacisk na oś, a przez to dużo bardziej niszczący wpływ na otoczenie. Równie dobrze mógłbyś wpuścić na trakt królewski kompanię czołgów.
    Popatrz co stało się na Moście Poniatowskiego wraz z pojawieniem się nowoczesnego taboru - tramwaje musiały zwolnić aż do 20 km/h z powodu szkód jakie wyrządzały otoczeniu.
    Tak więc tramwaje na Krakowskim Przedmieściu to już tylko na pocztówkach. Chyba, że przywrócą tramwaje konne - prędkość porównywalna (10-20 km/h), a szkody bez porównania mniejsze.

  • Emeryt

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.05.2017 15:07 ~Emeryt

    To nie jest problem zlej kostki tylko ruchu. Gdyby Krakowskie Przedmieście zamknięto dla ruchu samochodów, w tym autobusów na całej długości to wygląd byłby zupełnie inny.
    Pomysł z kostką był dobry od strony estetycznej, ale nie dla ulicy, która ciągnie sznur blachosmrodów.

  • iks

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.05.2017 14:39 ~iks

    Ten kto chce uspokajać ruch na Miodowej ten chyba tamtędy nie jeździ. Być może chodzi o zmniejszenie natężenia ruchu. Wtedy najlepiej zamknąć ulice dla ruchu samochodowego dopuszczając jedynie autobusy i rowery. he, he, he.

  • wvwve

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.05.2017 14:18 ~wvwve

    "Ruch będzie uspokojony, uporządkowane zostanie parkowanie"
    Czyli co? Postawią 50000 słupków wszędzie?

  • NS4

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.05.2017 13:58 ~NS4

    ważna informacja dla kibiców Legii: Nowa nawierzchnia będzie "... łatwa w rozbiórce" :)

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

 Zostawiła zepsute auto. W maju. Stoi na trawniku do dziś

Zostawiła zepsute auto. W maju. Stoi na trawniku do dziś

Trzy miesiące temu kobieta zaparkowała samochód na trawniku, wyszła z niego i… do tej pory nie wróciła. Mieszkańcy są oburzeni, a straż miejska rozkłada... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »