Informacje

15.02.2017 17:12 zostanie przekazane do innej jednostki

Prokuratura łączy śledztwa
ws. ogródków na Saskiej Kępie

SERWISY:

Śledztwa w sprawie domniemanego przyjęcia korzyści majątkowej przez stołecznych urzędników oraz reaktywacji spółki, która próbowała przejąć ogródki działkowe działki przy ul. Waszyngtona zostały połączone. Sprawa ma wkrótce zostać przekazana do innej prokuratury.

Prok. Ewa Bialik, rzeczniczka Prokuratury Krajowej powiedziała, że decyzja o przekazaniu sprawy do innej jednostki jeszcze nie zapadła, ale przekazanie - zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią prokuratora krajowego Bogdana Święczkowskiego - niewątpliwie nastąpi.

W sprawie przyjęcia łapówki

Chodzi o dwa wątki sprawy. Śledztwo dotyczące działek na Saskiej Kępie - wartych według szacunków miasta ponad 140 mln zł - zostało wszczęte w styczniu przez Prokuraturę Okręgową Warszawa-Praga z zawiadomienia stołecznego radnego Jana Śpiewaka (Miasto Jest Nasze). Chodzi o domniemane przyjęcie korzyści majątkowej przez urzędników przy tworzeniu planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu ogrodów działkowych na Saskiej Kępie.

Według Śpiewaka administracja prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz miała podejmować kroki w celu przekazania 32 hektarów na Saskiej Kępie deweloperowi i wówczas - jak podejrzewa stowarzyszenie - mogło dojść do wręczenia korzyści w wysokości 2,5 mln zł. Media informowały, że radny o możliwej korupcji dowiedział się z wpisu na blogu.

Wątpliwa reaktywacja

Drugi wątek - który badała warszawska prokuratura regionalna - dotyczy samej reaktywacji przedwojennej spółki "Nowe Dzielnice" S.A., która następnie ubiegała się o zwrot tych nieruchomości. Spółka ta została założona w latach 20. ubiegłego wieku, należała w całości do belgijskiej firmy. Przed wojną posiadała około 100 ha ziemi na Kamionku i planowała tam budowę osiedla podobnego do Saskiej Kępy.

Po II wojnie światowej grunty zostały znacjonalizowane dekretem Bieruta. "Nowe Dzielnice" reaktywowano pod koniec lat 90.

25 października 1999 r. spółka wystąpiła do Urzędu Gminy Warszawa-Centrum o wszczęcie postępowania w sprawie zwrotu nieruchomości położonej na terenie dzielnicy Warszawa Praga–Południe, następnie - 8 grudnia 2000 r. - zbyła prawa i roszczenia do działek spółce "Projekt S".

Ta umowa, która była podstawą przekazania "Projektowi S" 32 hektarów działek została uznana za nieważną wyrokiem warszawskiego sądu okręgowego z 4 listopada 2016 r. Powództwo w tej sprawie składała prokuratura wskazując, że przy reprywatyzacji praskich gruntów doszło do szeregu nadużyć. Chodziło m.in. o to, że w imieniu spółki "Nowe Dzielnice" umowę zawarły osoby, które nie były członkami jej organu; dodatkowo udziałowcami spółki "Projekt S" były m.in. osoby, które wchodziły do zarządu "Nowych Dzielnic". Umowa miała być też rażąco niekorzystna dla "Nowych Dzielnic" - roszczenie dekretowe sprzedano za ok. 1 mln złotych.

Oddane w prywatne ręce

Sprawa dotyczy terenu ogrodów działkowych w rejonie ul. Kinowej, al. Stanów Zjednoczonych oraz al. Waszyngtona. W 2003 roku Marek Kolarski ówczesny szef Biura Gospodarowania Nieruchomościami wydał decyzję zwrotową i teren o wartości co najmniej miliarda złotych oddał za pół miliona złotych w użytkowanie wieczyste prywatnej firmie. Ówczesny prezydent Lech Kaczyński odmówił podpisania aktu notarialnego, zdymisjonował Kolarskiego i zawiadomił prokuraturę.

W 2006 roku prezydenturę w Warszawie objęła Hanna Gronkiewicz-Waltz. Sprawa nadal toczyła się przed sądami administracyjnymi, przez kolejnych kilka lat zapadały różne wyroki: raz korzystne dla spółki, raz dla miasta. Jak podaje "Miasto Jest Nasze" 14 października 2009 roku Naczelny Sąd Administracyjny przypieczętował uchylenie decyzji z dnia 17 września 2003 roku ustanawiającej prawo do użytkowania wieczystego terenu.

Według Śpiewaka miasto jednak podejmowało kroki w celu oddania nieruchomości fikcyjnie reaktywowanej spółce, a jednocześnie - mimo apeli strony społecznej i mieszkańców - nie chciało uchwalić planu zagospodarowania terenu, który uniemożliwiłby zabudowanie terenów zielonych.
Odnosząc się do sprawy prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz wskazywała na "absurdalność zarzutów".

Podkreślała, że jedyną ich podstawą był wpis internetowy "osoby skazanej prawomocnym wyrokiem sądowym za zniesławienia dotyczące osób związanych z tym zawiadomieniem".

Prezydent zapowiada kroki prawne

Zapowiedziała też, że podejmie "stosowne kroki prawne" wobec osób, które w sposób bezprawny naruszyły lub będą naruszać jej dobre imię podważając autorytet pełnionego przez nią urzędu.

Prezydent podkreślała, że decyzję o zwrocie reaktywowanej spółce nieruchomości, na której są ogródki działkowe na Saskiej Kępie, podjęto z upoważnienia ówczesnego prezydenta stolicy Lecha Kaczyńskiego. "Przez ostatnie 10 lat trwało postępowanie sądowe o odzyskanie tych gruntów i jednoczesne niepłacenie odszkodowania. Doszło do tego w XI 2016 r." - zaznaczyła.

Zobacz materiał "Faktów" TVN na ten temat:

PAP/kw/pm

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Działkowiczka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.02.2017 00:40 ~Działkowiczka

    Zapraszamy P.Śpiewaka na doroczne zebranie działkowcow przy Al.Waszyngtona. Prawdy dowie się u żródła i nie będzie opowiadał w mediach niestworzonych rzeczy

  • antyanty

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.02.2017 20:29 ~antyanty

    Władza Warszawy to kpina z samorządu. Nigdzie nie chce uchwalenia planów miejscowych. Na pobliskim Gocławiu od 12 lat nie chce uchwalić planu i dzisiaj najwięksi deweloperscy gracze budują saskie kępy i inne osiedlowe molochy. Nie/uchwalanie planów to kolejna mega-afera rządzącej kliki w Warszawie.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Mistrz parkowania przed komisariatem. Nie zainteresował policjantów

Mistrz parkowania przed komisariatem. Nie zainteresował policjantów

Przejechał radiowóz, przeszedł policjant. Honda zaparkowana w taki sposób, że ograniczała widoczność i blokowała chodnik, nie wzbudziła zainteresowania... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »