Informacje

09.09.2016 12:20 otrzymał uderzenie głową

Profesor uniwersytetu pobity
w tramwaju. Bo mówił po niemiecku

SERWISY:

Profesor Uniwersytetu Warszawskiego został pobity w tramwaju. Powód? Rozmawiał po niemiecku ze swoim kolegą z uniwersytetu w Jenie.

O sprawie dowiedzieliśmy się od samego poszkodowanego, z którym dzisiaj byliśmy umówieni na wywiad. Prof. Jerzy Kochanowski przez sms poinformował nas, że wczoraj podczas podróży tramwajem wraz ze swoim kolegą z Jeny został pobity. Jednemu z pasażerów nie podobało się, że rozmawiali w języku niemieckim.

Pięć szwów

- W rezultacie mam pięć szwów na czole, a sprawcy których próbowałem zatrzymać, uciekli - informował tvnwarszawa.pl. Zapowiedział także, że zgłosi pobicie policji.

Na rozmowę z nim udała się nasza reporterka Klaudia Ziółkowska.

Profesor opowiedział, że do zdarzenia doszło w tramwaju w pobliżu Powązek, kiedy wracał ze swoim kolegą Niemcem z cmentarza. Już w samym tramwaju inny pasażer zażądał od nich, aby nie rozmawiali w języku niemieckim. Prof. Kochanowski odpowiedział, że musi rozmawiać w tym języku, bo jego kolega jest Niemcem. Wtedy otrzymał uderzenie głową.

Jak relacjonuje, zaczął krwawić. Jego kolega nie został zaatakowany.

- Przyszedł w końcu motorniczy i powiedział, że mamy się bić na zewnątrz. Powiedziałem, że się nie biję, jestem atakowany. Co nie wzbudziło żadnej reakcji. To było haniebne. Poprosiłem o wezwanie policji, ale okazało się że to też niemożliwe. Radio motorniczego nie działało - mówi profesor.

Jak dodał poszkodowany, tylko jedna z pasażerek zaproponowała pomoc i podała chusteczkę.

Sprawca opuścił tramwaj, a profesor sam wezwał policję. Razem z funkcjonariuszami próbował znaleźć agresywnego pasażera. Bez skutku. Na miejscu zjawiła się wezwana przez policjantów karetka, gdzie historyk został opatrzony.

Prof. Kochanowski dzisiaj złożył zeznania w komisariacie przy ul. Żytniej.

- Przyjęliśmy zawiadomienie od pokrzywdzonego, o tym że został zaatakowany w tramwaju. Wczoraj około 18 policjanci, po zgłoszeniu, udali się w miejsce zdarzenia w poszukiwaniu sprawców. Ich już tam nie było. W związku tym, że profesor posiadał obrażenia ciała, policjanci powiadomili służby medyczne. Na miejsce przyjechała karetka pogotowia - relacjonowała Marta Sulowska z komendy stołecznej policji.

- Prowadzimy czynności prowadzące do ustalenia tożsamości sprawców i ich zatrzymania. Szukamy świadków, którzy widzieli to zdarzenie. Apelujemy do osób, które były świadkami zdarzenia o to, aby zgłosiły się do naszej komendy lub zadzwoniły na numer 112 - apelowała Sulowska.

Tramwaje warszawskie sprawdzają

O odniesienie się do sprawy poprosiliśmy Tramwaje Warszawskie. - Weryfikujemy informacje, jak tylko będziemy wiedzieć więcej, podamy szczegóły. Oczywiście motorniczy powinien odpowiednio zareagować, zawiadomić centralę - mówi Michał Powałka, rzecznik prasowy Tramwajów Warszawskich.

Całe wydarzenie na jednym z portali społecznościowych skomentowała również jedna ze studentek.

"Człowiek słyszy i nie wierzy. Ale jak to? W Warszawie? W Polsce? Zostać pobitym za mówienie po niemiecku? W 2016 roku? Jak to jest w ogóle możliwe. Ale jest. Tak po prostu. Zmieniło się, przesunęło, puściła tama. Ludzie już nie gryzą się w język, wręcz przeciwnie z dumą na piersi i w pięści robią to przed czym rok, dwa lata temu, pięć lat temu by się powstrzymali. Bo czują, że oto nadszedł ich czas. Czas kiedy nagle czynem patriotycznym staje się pobicie profesora. Są tak bardzo wbrew i tacy dzielni. Czują że ich czas" - czytamy w jej wpisie.

skw/kw/sk

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • sss

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.09.2016 13:06 ~sss



    Zdzich  z can~Zdzich z can

    Tramwaj powinien być sprawny, i nie powinienes wyjechac z zajezdni. W latach 70-dziesiątych miał miejsce wypadek w szczecinie niesprawne chamulce. tramwaj sie wywrocił i zginełokilkanaście osób
    Motorniczy za niezgloszenie powinien byc wylany z roboty
    niech nie zgania że radio nie działało.

    sss~sss

    A przyjaciel Kochanowskiego, nie miał telefonu???

    Jakoś nikt nie zauważa, że Kochanowski nie był sam!
    Niemiec nie ma moralnego obowiązku pomóc koledze, polskiemu koledze? Ani nawet zadzwonić po pomoc??? Jest niepełnosprawny intelektualnie???
    vtr~vtr

    I co ? Miał się próbować dogadać po niemiecku z dziewczynkami ze 112 lub 997 ? Czy wezwać parę dyżurną myśliwców F16 z Frankfurtu nad Menem ?

    Nie dość że nie wiedział o co chodzi to pewnie nie wiedział nawet na jakiej ulicy się znajduje.

    Oczywiście Niemiecki uczony, nie zna żadnego innego języka oprócz niemieckiego!
    Uważasz niemieckich naukowców za idiotów? Za dzieci specjalnej troski, które nie znają jeżyków, nie wiedzą gdzie się znajdują i nie są facetami? Może i słusznie :)

  • pracnaukUW_01

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.09.2016 23:52 ~pracnaukUW_01

    Nie bardzo wierze , ze powodoem pobicia byla rozmowa w jezyku niemieckim. Od ponad 30 lat zdarza mi sie przy roznych okazjach w miejscach publicznych uzywac j. niemieckiego i nie doznalem najmniejszych oznak szykanowania z tego powodu. Nawet po meczu Polska-Niemcy, kiedy mialem na szyi jubileuszowy szal POLSKA-NIEMCY, podarowawy przez niemiecka ambasade przed tym meczem (wracalem z transmisji, na ktora bylem zaproszony do ambasady!), NIKT MNIE NIE ZACZEPIAL, NIE SZYKANOWAL, kilk aosob tylko zapytalo, skad mam ten szal. (Przypominam: byl wtedy wnik REMISOWY!)

  • vtr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.09.2016 11:28 ~vtr


    Zdzich  z can~Zdzich z can

    Tramwaj powinien być sprawny, i nie powinienes wyjechac z zajezdni. W latach 70-dziesiątych miał miejsce wypadek w szczecinie niesprawne chamulce. tramwaj sie wywrocił i zginełokilkanaście osób
    Motorniczy za niezgloszenie powinien byc wylany z roboty
    niech nie zgania że radio nie działało.

    sss~sss

    A przyjaciel Kochanowskiego, nie miał telefonu???

    Jakoś nikt nie zauważa, że Kochanowski nie był sam!
    Niemiec nie ma moralnego obowiązku pomóc koledze, polskiemu koledze? Ani nawet zadzwonić po pomoc??? Jest niepełnosprawny intelektualnie???

    I co ? Miał się próbować dogadać po niemiecku z dziewczynkami ze 112 lub 997 ? Czy wezwać parę dyżurną myśliwców F16 z Frankfurtu nad Menem ?

    Nie dość że nie wiedział o co chodzi to pewnie nie wiedział nawet na jakiej ulicy się znajduje.

  • rautens

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.09.2016 15:39 ~rautens


    sss~sss

    Dres pobił, motorniczego wieszają.
    Ot, profesorowie.
    proletaryat~proletaryat

    I tacy profesorowie piszą nową historię Polski. Jedynie słuszną historię oczywiście :/

    Dresowi pan profesor nie poradził, to chociaż zemści się na motorniczym - w końcu motorniczy też przedstawiciel wrogiego proletariatu. Motorniczy, w przeciwieństwie do dresa, nie może mu ani uciec ani wyjechać z bańki.


    Czyżby historia cofnęła się o 50 lat? Panowie widzą uczestników zajścia w kategoriach proletariat / nie proletariat, ale i profesor Kochanowski określa napastnika jako obywatela, który podobno nie należał do "klasy wyższej".
    Segregacja ludzi według wykształcenia, zarobków czy innych przetartych symboli statusu - czy z pychy, czy z zazdrości - właśnie to przeszkadza myśleć otwarcie, tzn. bez ograniczeń, które wiążą się z przynależnością do sztucznych, wręcz nierealnych grup. Z podobnych powodów rodzi się ksenofobia, a z nią incydenty jak ten, o którym dyskutujemy.
    Wszystkim, którzy czują się zagadnięci, życzę więcej pewności siebie.

  • Pablo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.09.2016 13:03 ~Pablo

    Problem jest w tym że każdy ma swoje zdanie.Mi niemcy zabili dziadka babcie i wujka nigdy tego nie zapomne i bede to powtarzać swoim dziecią by historia nie zgineła. Bo w naszych czasach ludzie zapominaja historie i to że niemcy nigdy nie byli i nie bedą naszymi przyjaciólmi. Bójka jak bójka codziennie jest takich 200x i nic się z tego nie robi. Teraz zwolnia z pracy motorniczego i 3 kanarów bo przecież ktoś musi być temu winny

  • magistrala can

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.09.2016 09:44 ~magistrala can

    Zdzich  z can~Zdzich z can

    Tramwaj powinien być sprawny, i nie powinienes wyjechac z zajezdni. W latach 70-dziesiątych miał miejsce wypadek w szczecinie niesprawne chamulce. tramwaj sie wywrocił i zginełokilkanaście osób
    Motorniczy za niezgloszenie powinien byc wylany z roboty
    niech nie zgania że radio nie działało.


    Zgodnie z wewnętrzną instrukcją Tramwajów Warszawskich, niesprawna radiostacja nie jest wystarczającym powodem do odmowy wyjazdu na trasę, ani do awaryjnego zjazdu miasta . Jeśli motorniczy nie wyjedzie z zajezdni z powodu niesprawnej radiostacji, zostanie ukarany, dyscyplinarnie i finansowo, za nieuzasadniony zjazd. Weryfikacja sprawności radiostacji (w tym faktycznej możliwości odbioru nadawania) nie jest zresztą częścią OC wyjazdowego ani zjazdowego. O tym, że radiostacja nie działa, motorniczy dowiaduje się dopiero, gdy jej potrzebuje.

    Jak tak dalej będziecie zwalniać kierowców i motorniczych pod wpływem byle kaprysu, to będziecie chodzić do szkoły/pracy pieszo, albo pedałować na rowerach. Zwłaszcza, że dopiero co, sam zwolnił się z pracy prawie cały kurs nowo przeszkolonych motorniczych :)))
    Zauważyłeś może, że przewoźnicy nieustannie poszukują kierowców do pracy? I codziennie wydzwaniają do tych, których jeszcze mają, żeby przyszli do pracy w dniu wolnym, bo im wozy stoją a plan przewozowy leży.
    Kierowcę komunikacji miejskiej nie tak łatwo zastąpić pierwszym lepszym bezrobotnym z ulicy. To nie hipermarket :>

  • niemcy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.09.2016 09:18 ~niemcy

    Znamienne, że polak nadstawiał głowę, w obronie niemieckiej mowy.
    A niemiec, nawet nie wyciągnął telefonu, w obronie głowy polskiego przyjaciela!

  • sss

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.09.2016 09:07 ~sss

    Zdzich  z can~Zdzich z can

    Tramwaj powinien być sprawny, i nie powinienes wyjechac z zajezdni. W latach 70-dziesiątych miał miejsce wypadek w szczecinie niesprawne chamulce. tramwaj sie wywrocił i zginełokilkanaście osób
    Motorniczy za niezgloszenie powinien byc wylany z roboty
    niech nie zgania że radio nie działało.


    A przyjaciel Kochanowskiego, nie miał telefonu???

    Jakoś nikt nie zauważa, że Kochanowski nie był sam!
    Niemiec nie ma moralnego obowiązku pomóc koledze, polskiemu koledze? Ani nawet zadzwonić po pomoc??? Jest niepełnosprawny intelektualnie???

  • jak trwoga to do polaka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.09.2016 09:01 ~jak trwoga…

    "a sprawcy których próbowałem zatrzymać, uciekli -" zapewne 16 ich było :)
    "Sprawca opuścił tramwaj, a profesor sam wezwał policję. Razem z funkcjonariuszami próbował znaleźć agresywnego pasażera"

    Czyli 2 facetów, zaatakował jeden, i ci 2 szukali pomocy u motorniczego? :))

    A kolega nie mógł zadzwonić po pomoc? Żal mu było pieniędzy :)
    Bo chyba niemieckich intelektualistów, stać na telefon komórkowy, i potrafią się nim posługiwać :)

  • Zdzich  z can

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.09.2016 08:53 ~Zdzich z can

    Tramwaj powinien być sprawny, i nie powinienes wyjechac z zajezdni. W latach 70-dziesiątych miał miejsce wypadek w szczecinie niesprawne chamulce. tramwaj sie wywrocił i zginełokilkanaście osób
    Motorniczy za niezgloszenie powinien byc wylany z roboty
    niech nie zgania że radio nie działało.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Mistrz parkowania przed komisariatem. Nie zainteresował policjantów

Mistrz parkowania przed komisariatem. Nie zainteresował policjantów

Przejechał radiowóz, przeszedł policjant. Honda zaparkowana w taki sposób, że ograniczała widoczność i blokowała chodnik, nie wzbudziła zainteresowania... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »