Informacje

07.07.2015 18:21 opisali swoje ulubione miejsca

Polana, warzywniak, sklep pana Wiesia. Lokalsi stworzyli mapę Tarchomina

SERWISY:


Nie znajdziemy na niej muzeów, teatrów, zabytków. Ta mapa Tarchomina została stworzona przez samych mieszkańców i pokazuje ich magiczne miejsca - place zabaw, bazarki, piekarnie czy fast foody.

Na mapie znalazło się prawie 70 punktów. Wyznaczyli je "lokalsi", czyli po prostu mieszkańcy Tarchomina, często ci, którzy mieszkają tam od dawna. Nietypowy plan osiedla powstał na wiosnę, gdy po dzielnicy "krążyło" specjalne mobilne stoisko. Każdy z mieszkańców mógł do niego podejść i zgłosić się ze swoją propozycją.

- "Lokalsi" przy pierwszym kontakcie trochę się dziwili i zwykle odpowiadali: "przecież tu nic nie ma". Ale wystarczyło porozmawiać chwilę dłużej i okazywało się, że każdy zna jakieś miejsce w swojej okolicy, które jest ciekawe i na swój sposób wyjątkowe - mówi Jan Mencwel z fundacji Stocznia, która współtworzyła projekt wraz z Białołęckim Ośrodkiem Kultury i Spółdzielnią "Krajobraz".

Gdzie się zaczął Tarchomin?

Z mapy możemy dowiedzieć się o miejscach, których nietutejsi znać nie mogą. Pod ponumerowanymi znakami, na mapie kryją się takie niespodzianki, jak "Magiczne przejście między blokami", które po zagwizdaniu odpowiada echem. Dowiemy się też, gdzie znajduje się "Dziki park", w którym przed laty mieściło się jeziorko.

Mapa pokazuje też, gdzie znajdują się bloki, "od których zaczął się Tarchomin". - Budował je ZMS w latach 70. Każdy budowniczy był członkiem spółdzielni. Do dziś mówi się na nie "jedynki" - czytamy w opisie.

Rysunki miejsc zostały zaprojektowane przez dzieci współpracujące z białołęckim Ośrodkiem Pomocy Społecznej pod okiem grafików ze studia Zespół Wespół.

Najlepsze pączki w Warszawie

Mapa pełna jest miejsc związanych z kulinariami. Mieszkańcy osiedla rekomendują na niej restauracje z sushi, ale także lokale, gdzie można zjeść kebab lub burgera z frytkami. Ci, którzy preferują jedzenie w domu, dowiedzą się, gdzie można kupić świeże warzywa. Sklep spożywczy Dziadek ma też inny atut: Jest tam jedyna w swoim rodzaju Hubba–Bubba.

Na mapie są też miejscówki z wartością sentymentalną dla konkretnych osób. Pod numerem 44 wskazana została ulica Gębicka. Dlaczego? Tu mieszka mój kolega - czytamy w legendzie. Jest też stary kościół (nr 17): Nasze dzieci miały tam komunię. Był urokliwy, bo malutki i z atmosferą.

Wyjątkową rekomendacją cieszy się też "Piekarnia od Płudowskiej". Sprzedają tam ponoć najlepsze pączki w mieście, ale dotrzeć tam niełatwo. Żeby je znaleźć, trzeba Tarchomin znać lub co najmniej po nim spacerować - przyznaje uczciwie autor/ka opisu.

ZOBACZ MAPĘ W WYSOKIEJ ROZDZIELCZOŚCI

ep/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Artur Sosiński

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.11.2015 13:59 ~Artur Sosiński

    Pacuję w cukierni Gieryszewski na Świderskiej i powiem że pan Dariusz to o cukiernictwie to pojęcia nie ma! Ktoś pisze(Paulina synowa) że syn przerósł ojca to śmiechy są na całej pracowni!!! Ten człowiek to kompletny ignorant!

  • miało być pączki

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.07.2015 13:11 ~miało…

    Jestem z Bielan, w 100% popieram opinię pana Michała o cukierni. Polecam również cukierenkę przy ul. Staffa 7a (jak już podajemy adresy).
    Jestem tam stałym klientem ponieważ ta cukierenka jest zaopatrywana w wyroby (ciasta, ciastka,lody i tak jak Pan zaznaczył w pyszne pączki), które są dostarczane z cukierni z Tarchomina przy ul. Świderskiej 135a. Dowiedziałem się (mam znajomych w tej dzielnicy miasta), że od 25 lat całą produkcją zajmuje się syn właściciela Dariusz Gieryszewski, który tajników zawodu uczył się od ojca. Można by rzec, że uczeń przerósł mistrza. Prawdą również jest,że wyroby są produkowane z naturalnych surowców. Polecam. Smakosz tych pyszności.

  • Wierny klient

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.07.2015 12:42 ~Wierny klient

    Jestem z Bielan, w 100% popieram opinię pana Michała o cukierni. Polecam również cukierenkę przy ul. Staffa 7a (jak już podajemy adresy).
    Jestem tam stałym klientem ponieważ ta cukierenka jest zaopatrywana w wyroby (ciasta, ciastka,lody i tak jak Pan zaznaczył w pyszne paczki), które są dostarczane z cukierni z Tarchomina przy ul. Świderskiej 135a. Dowiedziałem się (mam znajomych w tej dzielnicy miasta), że od 25 lat całą produkcją zajmuje się syn właściciela Dariusz Gieryszewski, który tajników zawodu uczył się od ojca. Można by rzec, że uczeń przerósł mistrza. Prawdą również jest,że wyroby są produkowane z naturalnych surowców. Polecam. Smakosz tych pyszności.

  • arbuz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.07.2015 10:37 ~arbuz

    mapa na miarę białejłąki.

  • Kazio

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.07.2015 21:12 ~Kazio

    Nikt jakoś nie wspomina Ormowca stojącego co sobota na Modlińskiej.

  • gość

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.07.2015 19:55 ~gość

    Podatnick~Podatnick

    Ale będzie sielsko. Małomiasteczkowy klimat rodem z Lubartowów, Łukowych, Ostrowców i innych Białychstoków.

    Proszę najpierw poczytać o Białymstoku i dopiero porównywać. Nie każde miasto przed II wojną światową mogło pochwalić się hotelem Ritz.

  • Klientka cukierni z rodziną

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.07.2015 19:26 ~Klientka…

    Najlepsze pączki w mieście i nie tylko, cukiernia przy świderskiej 135a (W. Gieryszewski) - pamiętam jak jeszcze nie było tylu zabudowań dookoła, to był praktycznie koniec Tarchomina, a ciastka i lody nieprzerwanie tyle lat po prostu THE BEST! Kto tam jeszcze nie trafił niech żałuje ;) Wypowiedż - opinię p. Michała w calości potwierdzam, dlatego THE BEST ponieważ do produkcji są używane produkty naturalne. Dlaczego wyroby "zdrowo" produkowane ciągle muszą konkurować ze sztucznie produkowanymi. Ludzie dbajcie o zdrowie, kupujcie zdrową żywność,w której nie ma m.innymi jaj w proszku,mleka w proszku i wielu, wielu E.... P.S. O Tarchomin dba syn p. W. Gieryszewskiego Dariusz, polecam. Smacznego.

  • tytys

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.07.2015 16:23 ~tytys

    Zwykła wiocha chce się asymilać a nie lokali.

  • Podatnick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.07.2015 14:42 ~Podatnick

    Ale będzie sielsko. Małomiasteczkowy klimat rodem z Lubartowów, Łukowych, Ostrowców i innych Białychstoków.

  • emwu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.07.2015 14:36 ~emwu

    Mapa jest pełna błędów. Np. nie ma żadnej piekarni przy Płudowskiej. To cukiernia Gieryszewski. Zastanawia mnie też umiejscowienie pizzerii z tajemnicza pizzą "nonsolo"... gdzie to jest - w bloku na Atutowej?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

 Zostawiła zepsute auto. W maju. Stoi na trawniku do dziś

Zostawiła zepsute auto. W maju. Stoi na trawniku do dziś

Trzy miesiące temu kobieta zaparkowała samochód na trawniku, wyszła z niego i… do tej pory nie wróciła. Mieszkańcy są oburzeni, a straż miejska rozkłada... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »