Informacje

19.02.2017 17:34 reprywatyzacja i brak planu

Odzyskali działkę, wycięli drzewa. Urzędnicy wskazują winnych

SERWISY:


Po szokującej, sobotniej wycince drzew w centrum Warszawy, głos zabrał urząd dzielnicy Śródmieście. Urzędnicy tłumaczą, że z wycinką nie mają nic wspólnego, informują, że działka została zreprywatyzowana, a ratuszowi wytykają brak planu miejscowego, który mógłby ocalić zieleń.

Chodzi o do niedawna zielony skwer u zbiegu Nowogrodzkiej i Poznańskiej, tuż przed wejściem do urzędu dzielnicy. W sobotę rano, w krótkim czasie zamienił się w błotnisty wygon. Zniknęło pięć dużych drzew i wiele krzewów. Sprawę relacjonowaliśmy na tvnwarszawa.pl.

Reprywatyzacja i brak planu

"Urząd Dzielnicy nie miał z wycinką nic wspólnego i jest zbulwersowany, zarówno rozmiarem jak i sposobem jej przeprowadzenia" - zarzekają się urzędnicy w oświdczeniu opublikowanym na Facebooku.

Informują również, że działka kilka lat temu została zreprywatyzowana, z czym - jak podkreślają  - dzielnica nie miała nic wspólnego. "Leży to bowiem w kompetencjach Ratusza" - tłumaczą.

To nie jedyna szpilka, którą wbijają ekipie Hanny Gronkieiwcz-Waltz (w Śródmieściu rządzi PiS). "Można było nie dopuścić do wycinki lub bardzo ją utrudnić poprzez uchwalenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego przez Urząd m. st. Warszawy, Urząd Dzielnicy jedynie opiniuje projekty takich planów,  taki plan nie został jednak nigdy uchwalony przez Ratusz" - krytykują nieco przestrzeliwując, bo plany miejscowe to kompetencja Rady Warszawy, nie zarządu miasta (choć w niej też niepodzielnie Platforma Obywatelska).

"Właściciele działki przed Urzędem Dzielnicy zwrócili się ze wstępną propozycją zamiany do Urzędu m. st. Warszawy. Z naszych informacji wynika, że ówczesne Biuro Gospodarki Nieruchomościami nie podjęło wiążącej decyzji w tej sprawie" - przypominają dzielnicowi urzędnicy.

Na koniec obiecują, że rozważą nasadzenia zastępcze, aby "chociaż w małej części zrekompensować mieszkańcom okolicy to, czego pozbawił ich właściciel działki".

Wycinają bo mogą

W Warszawie wióry lecą na potęgę. Na tvnwarszawa.pl codziennie informujemy o kolejnych wycinkach. Nowe prawo, przegłosowane przez PiS, przewiduje, że bez zezwolenia możemy wyciąć drzewa lub krzewy na prywatnej posesji, jeśli ich usunięcie nie jest związane z prowadzeniem działalności gospodarczej. Ale deweloperzy też mają łatwiej. Przepisy weszły w życie z początkiem 2017 roku.

Były drzewa, teraz ich nie ma. W Twojej okolicy też? Daj nam znać!

NA KONTAKCIE24 POWSTAŁA MAPA Z MIEJSCAMI GDZIE ZNIKAJĄ DRZEWA.

Tak wyglądała sobotnie wycinka przed urzędem:

kz/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Toms

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.02.2017 14:37 ~Toms

    antygeszefciarz~antygeszefciarz

    Możecie sobie pierniczyć o "świętym prawie własności" ale śródmieście to już prawie betonowa pustynia a ostatnie oazy zieleni są wycinane(np na Emilii Plater pod biurowce) każde drzewo i krzew są tu na wagę złota bo powietrze śmierdzi nawet bez smogu,jak się podusicie albo wykryją wam raka płuc to się tą swoją własnością długo nie nacieszycie.



    Dokładnie. To nie jest jakaś działka na przedmieściach, gdzie w sumie ubytek pewnej ilości drzew nie jest aż tak tragiczny. To jest zabetonowane centrum gdzie każde drzewo powinno być pod ochroną.

  • real

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.02.2017 13:54 ~real

    NARESZCIE NORMALNOŚĆ!!!!
    Na swoim sadzę i na swoim wycinam !!!!!
    Chcesz drzewko to zasadź koło bloku!!!
    Od zaraz wprowadzić podwyżki za ogrzewanie mieszkań w blokach i WPROWADZIĆ OPALANIE GAZEM KOTŁOWNI OSIEDLOWYCH !!!!!
    Przedewszystkim EKO !!!!

  • antygeszefciarz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.02.2017 13:38 ~antygeszefciarz

    Możecie sobie pierniczyć o "świętym prawie własności" ale śródmieście to już prawie betonowa pustynia a ostatnie oazy zieleni są wycinane(np na Emilii Plater pod biurowce) każde drzewo i krzew są tu na wagę złota bo powietrze śmierdzi nawet bez smogu,jak się podusicie albo wykryją wam raka płuc to się tą swoją własnością długo nie nacieszycie.

  • Aaaarghhh

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.02.2017 12:40 ~Aaaarghhh

    facepalm~facepalm

    nie prawo przegłosowane przez pis tylko brakuchwał ograniczajacych wycinke które juz dawno powinny być w warszawie przeglosowane, w myśl ustawy.

    W myśl tej ustawy to uchwały mogą rozszerzyć możliwość wycinki bez pozwolenia, a nie ją bardziej ograniczyć. Uchwała nie może ograniczać praw nadanych ustawą.

  • szejm

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.02.2017 10:31 ~szejm

    Szyszko pozwolił na róbta co chceta, a teraz zasłaniają się tym, że Gronkiewicz nie zabezpieczyła planem zagospodarowania? Kolejna kpina PISlamistów

  • b72

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.02.2017 10:14 ~b72

    PiS wysmazylo glupia ustawe, a jej skutkami "dzieli sie" z PO, ktorej wina polega na tym, ze nie zmienila stanu prawnego tak, zeby zapobiec konsekwencjom glupiej ustawy wysmazonej przez PiS.
    Logiczne.

  • miecio

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.02.2017 10:09 ~miecio

    gołym okiem widać że ta wycinka po to by oczyścić plac pod nowy dom. oczywiście nikt nic nie widzi, wszystko w porządku, zgodnie z prawem a potem jak z reprywatyzacją- wielka afera choć te tzw reprywatyzacje śmierdziały na kilometr. pewnie z wycinkami będzie podobnie. tylko że zwroty można cofnąć a drzew już nie posadzi z powrotem.

  • tatko

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.02.2017 10:00 ~tatko

    To czyja jest ta działka miasta , dzielnicy czy osoby prywatnej ?

  • parowkozerca

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.02.2017 21:54 ~parowkozerca

    facepalm~facepalm

    nie prawo przegłosowane przez pis tylko brakuchwał ograniczajacych wycinke które juz dawno powinny być w warszawie przeglosowane, w myśl ustawy.

    Napisanie dobrych uchwał to nie 2 tygodnie jak te ustawy pisowskie robione na kolanie... Ale prawdą jest też, że 3 miechy przy szybkim tempie powinny wystarczyć, więc jak w marcu nic nie wejdzie, to partacze...

  • kranik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.02.2017 21:51 ~kranik

    Cwaniaki z pis. Swobodą w wycinkach zapewnili sobie głosy deweloperów, a niezadowoleni mieszkańcy Warszawy, przez opieszałość obecnych włodarzy miasta, nie zagłosują na nikogo z po i pis będzie miał stolice w ręku...

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Parkowanie "po królewsku". Zastawił chodnik, bo robił zakupy

Parkowanie "po królewsku". Zastawił chodnik, bo robił zakupy

To Wilanów, więc postanowił zaparkować "po królewsku". Kierowca tej hondy jak gdyby nigdy nic zostawił auto na chodniku przed sklepem.... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »