Informacje

19.07.2017 06:36 niespodziewana decyzja

Nocna komisja
otworzyła Obozową

SERWISY:


W nocy z wtorku na środę Obozowa została otwarta dla ruchu. To efekt posiedzenia komisji, która zebrała się późnym wieczorem i zdecydowała o udrożnieniu przejazdu. Zarząd Transportu Miejskiego informuje o licznych zmianach w komunikacji miejskiej.

O otwarciu Obozowej chwilę przed godziną 23.00 powiadomił nas Karol Jakubowski z biura prasowego PKP PLK. Informację potwierdziła nasza dziennikarka. - Ulica faktycznie jest już przejezdna. Kierowcy mają do dyspozycji po jednym pasie ruchu w każdą stronę. Drogowcy zajmują się zmianą oznakowania - relacjonowała około godziny 23.00 Karolina Wiśniewska z tvnwarszawa.pl.

Zmiany w komunikacji

W związku z udrożnieniem przejazdu Zarząd Transportu Miejskiego wprowadził liczne zmiany w kursowaniu autobusów.

Linia 103 została skierowana na zmienioną trasę: Metro Młociny - ... - Tatarska - Ostroroga - Wawrzyszewska - Obozowa - zawrotka na wysokości ul. Wawrzyszewskiej - Obozowa - Płocka - Wolska - ... - Dw. Zachodni (Tunelowa).

Podobnie jak linia Z-3, która od środy jeździ trasą: Nowe Bemowo - Powstańców Śląskich - Radiowa - Dywizjonu 303 - Obozowa - Młynarska - Al. Solidarności - Metro Ratusz Arsenał.

Zlikwidowane zostały dwie linie: dzienna Z-4 i nocna ZN5. Natomiast inne nocne autobusy (N45 i N95) wróciły na trasy podstawowe w rejonie Młynowa i Koła.

Urzędnicy przypominają, że choć wiadukt jest zdemontowany, to cały czas trwa remont torowiska tramwajowego. Z tego względu zamknięty jest lewoskręt z Obozowej z Płocką.

Nocna komisja

O możliwym otwarciu Obozowej dowiedzieliśmy się we wtorek po południu, od urzędników stołecznego ratusza. Wysłali komunikat następującej treści:

"W nocy z 18 na 19 lipca wykonawca [PKP PLK - red.] planuje otworzyć Obozową dla ruchu drogowego. Ulica jest nieprzejezdna z powodu przebudowy wiaduktu kolejowego".

Jeszcze wieczorem Karol Jakubowski zastrzegał jednak, że otwarcie nie jest stuprocentowo przesądzone.

- Jest taka idea [by otworzyć w nocy Obozową - red.]. Dzisiaj zbierze się komisja, która zadecyduje, czy można wznowić ruch w momencie, kiedy jeszcze nie została wydana decyzja konserwatora zabytków co do bunkra. Na tę chwilę czekamy - zapowiadał w rozmowie z tvnwarszawa.pl.

Bunkier, o którym mówił Jakubowski, to dawny schron niemiecki typu Ringstand 58c "Tobruk". Jego pozostałości sąsiadują z inwestycją kolejarzy i mogą popsuć im plany przebudowy linii kolejowej. Fundacja Thesaurus zajmująca się ochroną zabytków zabiega bowiem o wpisanie tego obiektu do rejestru. Złożyła w tej sprawie wniosek do wojewódzkiego konserwatora zabytków Jakuba Lewickiego. Jego stołeczny odpowiednik Michał Krasucki wstrzymał też prace w rejonie bunkra. W ubiegłym tygodniu odbyły się jego oględziny. Obecnie i kolejarze, i fundacja czekają na decyzję Lewickiego o wpisaniu (bądź nie) bunkra do rejestru.

 

Sporny termin otwarcia

Termin otwarcia Obozowej był do tej pory przedmiotem sporu między kolejarzami a ratuszem. Ulica została zamknięta dla ruchu samochodowego 25 czerwca. Początkowo urząd miasta informował, że będzie nieprzejezdna tylko do 10 lipca. Jednak dzień przed planowanym otwarciem pojawił się nowy komunikat - o przedłużeniu zamknięcia do 24 lipca.

Kolejarze tej daty jednak jasno nie precyzowali. Informowali jedynie, że do 24 lipca będą prowadzone prace związane z przesuwaniem przyczółku wiaduktu. Zastrzegali też, że o zmianach w komunikacji będą informować na bieżąco.

Jednocześnie PKP PLK w komunikacie prasowym sprzed kilku dni przypomniało, że w negocjacjach z miastem w 2015 roku ustalono, że Obozowa może być nieprzejezdna nawet przez cztery miesiące.

List wiceprezydent Kaznowskiej

Władze miasta nie są zadowolone z takiego obrotu spraw. Wiceprezydent Warszawy Renata Kaznowska wysłała list do prezesa PKP PLK Ireneusza Merchela. Ostrzegała, że miasto nie godzi się na przedłużenie tymczasowej organizacji ruchu, gdyby prace miały wykroczyć poza okres wakacyjny.

Do pisma zastępczyni Hanny Gronkiewicz-Waltz dotarł portal transport-publiczny.pl. Kaznowska podkreśliła w nim, że miasto do tej pory nie otrzymało szczegółowego harmonogramu robót na linii kolejowej nr 20. "Przypomnę, że w lipcu winniście państwo rozpocząć główne prace skutkujące zamknięciem ul. Obozowej, aby zakończyć je w okresie wakacyjnym. Dlatego ponawiam prośbę o pilnie uzupełnienie dokumentów" - pisała Renata Kaznowska.

"W przypadki niewykonana prac powodujących wyłączenie z ruchu ul. Obozowej w okresie wakacyjnym zmuszeni będziemy odmówić państwu przedłużenia tymczasowej organizacji ruchu. Ponowne zamknięcie ul. Obozowej będzie możliwe w wakacje 2018 roku" - ostrzegała Kaznowska.

Prezes PKP PLK odpowiedział na pismo wiceprezydent. Wskazał w nim, że w 2015 roku miasto zgodziło się na tak długi okres utrudnień.

Transport-publiczny.pl zwraca też uwagę, że inwestycję utrudnia osuwanie się skarpy i gruntu pod bunkrem, co uniemożliwia dalsze bezpieczne prowadzenie prac. W piątkowym komunikacie prasowym PKP PLK zapewniało jednak, że prace nie są wstrzymane. "Ustalane jest optymalne rozwiązanie związane z zagospodarowaniem bunkra z II wojny światowej. Wykonawca oczekuje na dodatkową decyzję konserwatora zabytków" - informowali kolejarze.

Obozowa to jedna z kluczowych arterii na Woli. Jej zamknięcie - przy nieprzejezdnej z powodu budowy metra Górczewskiej i Płockiej - paraliżuje ruch w dzielnicy i sprawia, że mieszkańcy stoją w gigantycznych korkach.

Zobacz archiwalne nagrania z prac na Obozowej:


 

kw/md/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • waser

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.07.2017 11:12 ~waser

    St2~St2

    Żyję od urodzenia w Warszawie (78l). Pierwsze słyszę o zabytkowym bunkrze i to niemieckim. Co to kogo obchodzi? Chcą mieć zabytek niech wykopią i przeniosą

    stanisławie,
    jeśli zniszczymy zabytki, np. ten bunkier, to za 50 lat przyjda tu Niemcy i powiedza:
    jaka okupacja? jakie getto? jakie powstanie?
    przecież tu nie ma ani jednego dowodu na to!

  • Krzysiek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.07.2017 01:23 ~Krzysiek

    WB1~WB1

    Kto w ogóle pozwolił kolejarzom wejść na wiadukty nad Kasprzaka, Wolską i Obozową przy zamkniętej Górczewskiej??????
    Tyle lat te wiadukty stały to by jeszcze te 2-3 lata wytrzymały.
    Wykorzystać zamkniętą Górczewską i zrobić wiadukt nad Górczewską a 3 pozostałe wiadukty zrobić po otwarciu Górczewskiej!


    W ogóle to ma być remontowana linia średnicowa a modernizacja trasy wzdłuż Prymasa ma umożliwiać puszczenia tamtędy objazdów średnicy.

  • abc

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.07.2017 19:56 ~abc


    www2~www2

    To jest zwykły betonowy "kibelek" pobudowany naprędce przez wojska niemieckie w 1940. Takich budowli jest wzdłuż linii kolejowych pełno w kraju. Od tego bunkra starsze są domy na osiedlu Koło (1938)i nie są wpisane do rejestru zabytków, a są ładne. Dać spokój z tymi zabytkami blokującymi inwestycje, miasto musi się rozwijać.
    kolowiec~kolowiec


    domy na osiedlu niestety są wpisane do rejestru.


    Bunkier niemiecki ma być zabytkiem, a osobliwy wiadukt kolejowy rozwala się w pył... szkoda słów..

  • WB1

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.07.2017 13:14 ~WB1

    Kto w ogóle pozwolił kolejarzom wejść na wiadukty nad Kasprzaka, Wolską i Obozową przy zamkniętej Górczewskiej??????
    Tyle lat te wiadukty stały to by jeszcze te 2-3 lata wytrzymały.
    Wykorzystać zamkniętą Górczewską i zrobić wiadukt nad Górczewską a 3 pozostałe wiadukty zrobić po otwarciu Górczewskiej!

  • wok

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.07.2017 12:54 ~wok


    St2~St2

    Żyję od urodzenia w Warszawie (78l). Pierwsze słyszę o zabytkowym bunkrze i to niemieckim. Co to kogo obchodzi? Chcą mieć zabytek niech wykopią i przeniosą
    kolo~kolo

    To że o czymś nie słyszałeś, to nie znaczy, że tego nie ma. Zabytki też istnieją, choć może o tym nie wiesz.

    Włąsnie. Co za Warszawiak z kolegi 78-latka. Zabytek ma też kontekst miejsca. Wynieś Kolumnę Zygmunta na Powiśle albo Złotą Kaczkę do Łomianek i straci swoją historyczną wartość. Rotunda była w tym miejscu i tylko w tym a jeśli na Woli był bunkier to jego miejsce miała wartość.

  • tyż

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.07.2017 12:24 ~tyż


    Cenzura widzę, że działa i złego słowa na Puchalskiego napisać nie da. Nie zauważyliście, że zmieniła się opinia publiczna na temat rowerzystów?
    crispol~crispol

    pierwszy raz widzę, żeby naczelny inżynier ruchu poszedł po rozum do głowy.
    Tadeusz~Tadeusz

    Nie ma już w Warszawie naczelnego inżyniera ruchu. Teraz ruchem zarządza biuro polityki. A w mieście prym wiedzie rowerzysta Puchalski. Niestety, efekty jego niszczących działań zaczynamy odczuwać.



    Zrób sobie screen posta, bo za godzinę już go nie będzie. Z cenzurą masz całkowitą rację. A spróbuj coś złego napisać na "opozycję totalną" to ci nawet posta przeedytują (mam screeny)

  • kkjj

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.07.2017 12:18 ~kkjj



    St2~St2

    Żyję od urodzenia w Warszawie (78l). Pierwsze słyszę o zabytkowym bunkrze i to niemieckim. Co to kogo obchodzi? Chcą mieć zabytek niech wykopią i przeniosą
    Hrabia Łęcki~Hrabia Łęcki

    Takie "bunkry" powinny być odrestaurowywane i eksponowane, chociażby z powodu turystów. Gdzie niby przenieść, do Radomia.
    jam~jam

    Co można odrestaurować w betonowym klocu? Drewniany stołek na którym przesiadywała załoga bunkra?
    Jeżeli taki bunkier jest w muzeum PW to chyba wystarczy, nie trzeba tego eksponować na każdym kroku, zwłaszcza w tak turystycznej okolicy jak Koło...


    A może odbudujmy wszystkie bunkry?

  • Tadeusz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.07.2017 11:44 ~Tadeusz

    Cenzura widzę, że działa i złego słowa na Puchalskiego napisać nie da. Nie zauważyliście, że zmieniła się opinia publiczna na temat rowerzystów?

    crispol~crispol

    pierwszy raz widzę, żeby naczelny inżynier ruchu poszedł po rozum do głowy.

    Nie ma już w Warszawie naczelnego inżyniera ruchu. Teraz ruchem zarządza biuro polityki. A w mieście prym wiedzie rowerzysta Puchalski. Niestety, efekty jego niszczących działań zaczynamy odczuwać.

  • jam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.07.2017 11:25 ~jam


    St2~St2

    Żyję od urodzenia w Warszawie (78l). Pierwsze słyszę o zabytkowym bunkrze i to niemieckim. Co to kogo obchodzi? Chcą mieć zabytek niech wykopią i przeniosą
    Hrabia Łęcki~Hrabia Łęcki

    Takie "bunkry" powinny być odrestaurowywane i eksponowane, chociażby z powodu turystów. Gdzie niby przenieść, do Radomia.

    Co można odrestaurować w betonowym klocu? Drewniany stołek na którym przesiadywała załoga bunkra?
    Jeżeli taki bunkier jest w muzeum PW to chyba wystarczy, nie trzeba tego eksponować na każdym kroku, zwłaszcza w tak turystycznej okolicy jak Koło...

  • kolo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.07.2017 11:12 ~kolo

    St2~St2

    Żyję od urodzenia w Warszawie (78l). Pierwsze słyszę o zabytkowym bunkrze i to niemieckim. Co to kogo obchodzi? Chcą mieć zabytek niech wykopią i przeniosą

    To że o czymś nie słyszałeś, to nie znaczy, że tego nie ma. Zabytki też istnieją, choć może o tym nie wiesz.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

 Zostawiła zepsute auto. W maju. Stoi na trawniku do dziś

Zostawiła zepsute auto. W maju. Stoi na trawniku do dziś

Trzy miesiące temu kobieta zaparkowała samochód na trawniku, wyszła z niego i… do tej pory nie wróciła. Mieszkańcy są oburzeni, a straż miejska rozkłada... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »