18.03.2012 17:40 walka o squot
Przed "Elbą" znów tłumy. Tym razem nie było ochrony i policji, ale licznie przybyłe rodziny. Wszyscy opowiadają się przeciw likwidacji squatu. Jego mieszkańcy mają niecały tydzień na opuszczenie zabudowań. Na poniedziałek zapowiadany jest kolejny happening.
- Warszawa staje się miejscem głównie dla osób bogatych. Wbrew protestom społeczności rodziców, uczniów i nauczycieli zamykane są szkoły i przedszkola. Likwidowane są bary mleczne. Publiczne skwery sprzedawane są prywatnym developerom pod biurowce i apartamentowce- uważąją przedstawiciele kolektywu "Elba".
- Jako mieszkańcy tego miasta czujemy się upoważnieni do kreowania własnego otoczenia. Squat Elba jest otwartą społecznością działającą na zasadach demokratycznych, oddolnych, na zasadach kooperacji a nie konkurencji – przekonują.
Przy ulicy Elbląskiej w niedzielne przedpołudnie zebrało się kilkadziesiąt osób. Wszyscy wspólnie gotowali, słuchali muzyki, grali w gry i jeździli po skate parku.Tydzień na wyprowadzkę
Czas na podobne działania squatersi mają jeszcze do 23 marca. Wtedy po raz drugi nowy dzierżawca terenu przyjdzie, aby przejąć teren. Pierwszy raz pojawił się na Żoliborzu w miniony piątek.
Na teren, gdzie jest prowadzony squat przyjechali ochroniarze. Pojawiło się również kilkudziesięciu policjantów z oddziału prewencji. W gotowości czekała również armatka wodna. Podczas wielogodzinnych przepychanek jedna z policjantek została ranna w nogę. funkcjonariusze musieli użyć gazu łzawiącego.
Czytaj więcej na temat konfliktu.
Dopiero wieczorem udało się dojść do porozumienia. Dzierżawca terenu dał nielegalnym mieszkańcom tydzień na zabranie swoich rzeczy.
Jednak squatersi nie dają za wygraną i za wszelką cenę chcą zostać na Żoliborzu. Na swojej stronie internetowej poinformowali o kolejnym happeningu, który odbędzie się w poniedziałek o godzinie 17. Dokładne miejsce jeszcze nie jest znane.
Squatersi zabudowania przy ulicy Elbląskiej zajmują nielegalnie od 2004 roku. Właścicielem terenu jest Stora Enso Poland. Spółka pod koniec stycznia tego roku teren wydzierżawiła firmie Euro-Top-Kol. To właśnie jej przedstawiciele pojawili się w piątek, aby przejąć teren i usunąć nielegalnych mieszkańców.
Przeczytaj oświadczenie właściciela terenu.
bf//ec
zgłoś naruszenie odpowiedz 21.03.2012 20:21 ~ania
zgłoś naruszenie odpowiedz 20.03.2012 15:19 ~Maciek
Tym dzieciakom się chyba coś pomyliło. Ta posesja to nadal jest czyjaś własność i jeżeli ten ktoś już nie życzy sobie ich obecności tam, to bez szemrania powinni ją opuścić. Tu nie ma miejsca na dyskusję czy "Elba" zostanie czy nie. To tak jakbym np. ja wszedł do mieszkania ich rodziców (a te dzeiciaki to nie są bezdomni tylko raczej taka "bananowa młodzież" której jest za dobrze i w dupach się poprzewracało) i powiedział że już sobie tu zostanę, bo mi się tu podoba. No chyba coś takiego nie może mieć miejsca w cywilizowanym kraju. Dopóki ktoś się zgadza na pozostawanie na jego posesji, ok - można zostać, ale jak mówi że już mnie tu nie chcę to w żadnym wypadku nie mogę tam pozostać ani chwili dłużej.
Swoją daleką od normalnej postawą mieszkańcy Elby dają innym naukę że nie wolno w żadnym wypadku pozwolić na jakiekolwiek squatowanie itp. na tymczasowo nieużywanej posesji, bo będą kłopoty.
zgłoś naruszenie odpowiedz 20.03.2012 10:33 ~Ja75
Totalne nie zgadzam się z "Krytyką Anarchistyczną"Nie wiem kto się pojawia pod tym hasłem,ale skąd on zna ludzi tam mieszkających?A nawet jeżeli ktoś prędzej czy póxniej odejdzie tak jak pisza na ciepłą posadkę to czy te osoby nie będą miały wyrobionego zdania na życie alternatywne?Czy w jakis sposób życie na squocie nie odmieni troche tych osób światopoglądu?Można wiele spekulować ale jedno jest ważne SQUOT THE WORLD
zgłoś naruszenie odpowiedz 19.03.2012 23:35 ~GrzesiekP
~krytyka anarchistyczna
~Olo
zgłoś naruszenie odpowiedz 19.03.2012 19:12 ~Anka
A komu to przeszkadza. Chcieliście kapitalizmu to macie, nalezy liczyć się i z tego typu społecznością. Prawie w kazdej kapitalistycznej stolicy ona istnieje.
zgłoś naruszenie odpowiedz 19.03.2012 17:03 ~silverweb
Ciężka muzyka, dredy, szmaciana moda, grafitti... Dlaczego nie kojarzy mi się to w żaden sposób dobrze i w miarę normalnie?
Ja rozumiem, że pojmowanie "normalności" jest różne, ale samym wyglądem niektórzy z nich straszą...
A co do zajęcia czyjegoś mienia i hasła "Najpierw ludzie, potem zyski": ktoś ten teren kupił, więc ma prawo czerpać z tego korzyści. Nie możecie zająć jego terenu, nie możecie właściciela zmusić do płacenia podatku od nieruchomości i innych stałych opłat, bo w miastach takich jak Warszawa są to spore kwoty. Kupcie na własność i potem opłaćcie sami niezbędne podatki za ten teren, to zrozumiecie dlaczego ktoś chce go odzyskać i na nim coś zarobić.
Poza tym: jeżeli rzeczywiście "najpierw ludzie, potem zyski" idźcie rzućcie się na banki, na ZUS, na Parlament - wszędzie tam są najpierw pieniadze. Obrabujcie wszystkie sklepy spożywcze (najpierw się najedzcie do syta, a potem pozwólcie sklepowi zarobić) - w końcu najpierw ludzie, potem zyski...
Ciekawe kim są Wasi starzy: jeżeli, jak to ktoś pisał, są to bogaci ludzie (tylko się ich dzieciom chwilowo w pacynkach poprzestawiało), wtedy zapewne mają jakieś biznesy. A jeżeli tak, to zapewne zarabiają na tych biznesach, sprzedając coś. Żaden z Waszych rodziców nie dorobił się na rozdawaniu. KAŻDY towar ma swoją cenę i trzeba go najpierw kupić. Tak działa ten świat. A jeżeli tego nie widzicie, to proponuję do szkoły, albo do lekarza, zamiast na Elbę...
zgłoś naruszenie odpowiedz 19.03.2012 16:36 ~piotr
To jest właśnie brak polityki mieszkaniowej w polsce do czego zobowiązane są gminy natomiast sprzedawanie własności gminy czyli państwa prywatnym przedsiębiorcą jest niczym innym jak działaniem na szkodę obywatel można sprzedawać grunty i obiekty pod warunkiem ze potrzeby mieszkaniowe są zaspokojone .Państwo ma konstytucyjny obowiązek działania na żecz obywateli aby żyli godnie a nie działania na żecz wąskiej grupy społecznej czyli cwaniaków i krętaczy .
zgłoś naruszenie odpowiedz 19.03.2012 15:51 ~Michał
~greg
zgłoś naruszenie odpowiedz 19.03.2012 15:50 ~Olo
~pozdr
~tomek
zgłoś naruszenie odpowiedz 19.03.2012 15:42 ~Janek
~Bogaty dzieciak ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »
Zobacz wszystkie komentarze »
Oglądasz: Z jadącej betoniarki wylał się beton
Przeczytaj o tym więcej »
Oglądasz: Zapadła się jezdnia w al. Prymasa Tysiąclecia
Przeczytaj o tym więcej »
Oglądasz: Weekend z Auto Nostalgią
Przeczytaj o tym więcej »
Oglądasz: Śmiertelny wypadek na Wilanowskiej
Przeczytaj o tym więcej »
Oglądasz: Sytuacja na drogach z pokładu Błękitnego 24
Przeczytaj o tym więcej »
Oglądasz: Strażacka defilada
Przeczytaj o tym więcej »
Na środkowym pasie ulicy Czerniakowskiej stał daewoo lanos. Na miejscu nie było kierowcy. Samochód najprawdopodobniej stoczył się z chodnika. WIĘCEJ »
Wyślij absurdZobacz więcej absurdów »
MŁODA, WESOŁA SUNIA SZUKA DOMU
Wywóz gruzu Warszawa
Malowanie Mieszkań Białołęka , Malowanie Domów Białołęka ,Usługi Malarskie Białołęka ,Malarz wnętrz Białołęka ,Usługi Malarskie Białołęka , Malowanie oś Derby
Do wynajęcia biuro dla kancelarii prawnej i notariusza
sprzedam działkę przy Puławskiej
Trzy pokoje na Bródnie, tanie mieszkanie z pozytywną energią
Sprzedam działkę nad jeziorem
MIESZKANIE NA JELONKACH
Zobacz wszystkie ogłoszenia »
(130)"Nie potrzebujemy...
Socjalizm, zabieranie bogatym, wspólną własność już przerabialiśmy. Odbija się to czkawką do dziś.
Podstawą nowoczesnych ustrojów jest poszanowanie własności prywatnej. Skoro ktoś zakłada squat, musi się liczyć z koniecznością eksmisji, choćby tworzył nie wiem jak niesamowitą kulturę.
Jeśli Elba nie zostanie wyeksmitowana, powinni obruszyć się kupcy z hal targowych na Placu Defilad. W ich przypadku konsekwentnie usunięto sklepy. Dlaczego Elba miałaby być w lepszej sytuacji ?