Informacje

15.03.2017 21:35 MIAŁ 76 LAT

Nie żyje Wojciech Młynarski

SERWISY:

Po długiej chorobie w środę wieczorem zmarł Wojciech Młynarski, poeta, reżyser i wykonawca piosenki autorskiej. Artysta miał 76 lat.

O śmierci Wojciecha Młynarskiego poinformowała jego córka, Paulina. "Dziś o godzinie 20.40, po bardzo długiej chorobie umarł nasz tata Wojciech Młynarski. Bardzo prosimy media o danie nam czasu na przeżycie tego w pokoju. Paulina, Agata i Jan Młynarscy" - napisała.

Jan Młynarski także podał informację o śmierci swojego ojca. "Dzisiaj o godz. 20.40 zmarł mój tata Wojciech Młynarski.Trzymałem go za rękę. Dziękuję wszystkim, którzy wspierali jego i nas przez ostatnie 15 miesięcy. Proszę puścić sobie jakiś jego kawałek i wspomnieć przez chwilę" - napisał.

 

Na antenie TVN24 Wojciecha Młynarskiego wspominali Grzegorz Miecugow, Magda Umer i Krzysztof Materna. Jak mówił, Miecugow, Młynarski to był "prawdziwy gigant polskiej kultury, poezji".

- Byłem szczęśliwy, że go znałem. Był gigantem. Tacy ludzie rodzą się niezwykle rzadko - dodał. - On był głęboko inteligencką postacią, głęboko inteligenckim autorem. Odwoływał się do polskiej inteligencji, której łatwo nie było w latach wojennych i powojennych - komentował.

Krzysztof Materna, satyryk, aktor, reżyser, wspominając Wojciecha Młynarskiego powiedział, że "zmarł jeden z najbardziej błyskotliwych ludzi piszących".

- Gdybym powiedział tylko, że to jest jedna z największym strat, jakie przeżywamy, jeśli chodzi o polską kulturę, rozrywkę, politykę, to bym powiedział coś wyłącznie banalnego - mówił.

- Człowiek, który miał nieprawdopodobną łatwość operowania piórem, a jednocześnie był nieprawdopodobnie bystrym obserwatorem codziennego życia. i tego obyczajowego, i politycznego.

Przy tym był mądrze złośliwy - kontynuował. Jak dodał, osoby, które zachwycały się jego warsztatem nie mogły pominąć jego "bardzo ciętego poczucia humoru".

Wojciecha Młynarskiego wspominała również Magda Umer, piosenkarka, reżyserka. - Dla mnie, dla mojego pokolenia, dla Polaków, był wielkim wychowawcą całego pokolenia powojennej inteligencji. Były trzy takie niesamowite postaci - Jeremi Przybora, Agnieszka Osiecka i Wojciech Młynarski. I nagle już nie ma także tego trzeciego - mówiła.

- W pewnym sensie wiedziałam o tym, że to nas czeka, bo już bardzo długo był chory, i - może to straszne co teraz powiem - ale dobrze, że przestał się tak strasznie męczyć. Z drugiej strony, to są zawsze te wiadomości, na które się nigdy nie czeka, i nikt go nie zastąpi, tego jestem pewna - dodała.

- Ja bym tylko marzyła o tym, żeby młodzi ludzie mieli możność docierać do jego twórczości. Bo my z nią wzrastaliśmy, dojrzewaliśmy z tym, co on pisał. Natomiast młodzi nie i bardzo bym chciała by to nadrobić. Tylko kto ma to nadrobić w takim głupim czasie dla kultury - skomentowała Umer.

Muzyk i kompozytor Włodzimierz Nahorny, wspominając Wojciecha Młynarskiego, powiedział, że "wszystko, co robił, robił naprawdę dobrze".

- Dużo razem pracowaliśmy, wcześniej utrzymywaliśmy bliskie stosunki, wręcz przyjacielskie. Widziałem, jak się dziewczyny (córki Młynarskiego - red.) chowają, zdają maturę, a później praca. Wspólnie jeździliśmy z naszą płytą, graliśmy koncerty. Wojtek już tylko właściwie prowadził - jak on to mówił - "konferansjerę, którą rymuje" - wspominał Nahorny.

- Ciężko się skupić po tym, ciężko się z tym pogodzić. Tym bardziej, że myślałem, że będziemy jeszcze ze sobą współpracować. Nawet nie dokończyliśmy niektórych rzeczy, ale to akurat w tej chwili nie ma wielkiego znaczenia - dodał.

Autor ponad dwóch tysięcy tekstów

Wojciech Młynarski był autorem ponad dwóch tysięcy tekstów: piosenek lirycznych, ballad, "obrazków obyczajowych", piosenek "szlagwortowych" i songów politycznych. Jego piosenki "Światowe życie", "Och, ty w życiu", "Żorżyk gitarzysta basowy", "Prześliczna wiolonczelistka", "Moje serce to jest muzyk" nuciła cała Polska. Największą popularnością cieszył się jego superprzebój "Jesteśmy na wczasach".

Ale sam Młynarski powiedział: - Nienawidziłem tej piosenki, bo gdziekolwiek się pojawiłem, to musiałem ją śpiewać. Myślałem: "Boże kochany, cokolwiek bym nie napisał, to już tego nie przeskoczę".

Niektóre jego utwory na stałe weszły do kanonu polskiej muzyki rozrywkowej. Młynarski, podobnie jak Jacques Brel, był też najlepszym interpretatorem własnych utworów.

Debiutował na początku lat 60.

Wojciech Młynarski - poeta, reżyser i wykonawca piosenki autorskiej, satyryk, artysta kabaretowy, autor tekstów piosenek i librett, tłumacz, znany przede wszystkim z autorskich recitali - debiutował na początku lat 60. w kabarecie i teatrze w klubie studenckim Hybrydy.

W 1963 ukończył polonistykę na Uniwersytecie Warszawskim, zaprezentował się również na Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu jako autor tekstu piosenki "Ludzie to kupią" wykonywanej przez Janinę Ostalę.

Od połowy lat 60. współpracował z kabaretami Dudek, Owca i Dreszczowiec.

W latach 70. zaczął pisać większe formy, zwłaszcza libretta operowe i musicalowe: Henryk VI na łowach, Cień, Awantura w Recco. Jest autorem przekładów piosenek z musicali: Kabaret, Jesus Christ Superstar i Chicago.

Na scenie Teatru Ateneum realizował również programy autorskie poświęcone wybitnym artystom i twórcom, między innymi: Brelowi, Hemarowi, Ordonównie oraz Wysockiemu.

kb//plw

Czytaj więcej na tvn24.pl

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Geniusz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.03.2017 19:11 ~Geniusz



    Dosia125~Dosia125

    wspaniały człowiek, wielki ARTYSTA. Niepowetowana strata dla polskiej kultury. Wyrazy współczucia dla rodziny.
    Charakter~Charakter

    Niektórzy utrzymują, że miał trudny charakter. Wydaje mi się, że twórcy tego kalibru wiele można wybaczyć - wolno mu było.
    Braciszek Tuck~Braciszek Tuck

    To jest właśnie całe nieszczęście - wprowadzanie wątku prywatnego do postaci takiej, jak Wojciech Młynarski. Ja oceniam jego twórczość i w tym kontekście nie interesuje mnie, a nawet nie chcę wiedzieć, czy w domu zakładał kapcie, albo czy był człowiekiem hałaśliwym.

    Ja miałem to nieszczęście, że przeczytałem książkę Adrianny Godlewskiej o jej życiu z mężem Wojciechem. Nie czuję się przez to nieszczęśliwy, poznałem geniusza z innej strony.

  • Braciszek Tuck

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.03.2017 15:23 ~Braciszek Tuck


    Dosia125~Dosia125

    wspaniały człowiek, wielki ARTYSTA. Niepowetowana strata dla polskiej kultury. Wyrazy współczucia dla rodziny.
    Charakter~Charakter

    Niektórzy utrzymują, że miał trudny charakter. Wydaje mi się, że twórcy tego kalibru wiele można wybaczyć - wolno mu było.

    To jest właśnie całe nieszczęście - wprowadzanie wątku prywatnego do postaci takiej, jak Wojciech Młynarski. Ja oceniam jego twórczość i w tym kontekście nie interesuje mnie, a nawet nie chcę wiedzieć, czy w domu zakładał kapcie, albo czy był człowiekiem hałaśliwym.

  • Tuz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.03.2017 14:00 ~Tuz


    Xavery~Xavery

    Smutne, że odchodzą tuzy intelektu i wzorce moralne jak Młynarski, Bartoszewski czy Wajda a zostają nam "elity" różnych Dudów, Misiewiczów czy Kuchcińskich.
    PRL miał realną, silną, niezależną elitę "drugiego obiegu". W PRL-Bis nawet ona się nie może ostać...
    Bezjaj~Bezjaj

    "wzorce moralne jak Młynarski, Bartoszewski czy Wajda" :D Bez jaj!!! :D

    Ps. Fakt, że użyłeś mądrego zwrotu "tuzy intelektu", którego nikt nie używa, nie czyni twojego wpisu mądrym.

    Fakt, że ty widzisz ten zwrot pierwszy raz w życiu, nie świadczy o tym, że nikt go nie używa.

  • Cenzura

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.03.2017 13:58 ~Cenzura

    " Kopciuszek dawno przestał grać w inteligencję, Inteligencja już nie bawi się w kopciuszka ". Było to pisane w latach, kiedy inteligenckie pochodzenie było tematem wstydliwym i należało je ukrywać. A cenzor to puścił !

  • Charakter

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.03.2017 13:28 ~Charakter

    Dosia125~Dosia125

    wspaniały człowiek, wielki ARTYSTA. Niepowetowana strata dla polskiej kultury. Wyrazy współczucia dla rodziny.

    Niektórzy utrzymują, że miał trudny charakter. Wydaje mi się, że twórcy tego kalibru wiele można wybaczyć - wolno mu było.

  • Bezjaj

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.03.2017 11:59 ~Bezjaj

    Xavery~Xavery

    Smutne, że odchodzą tuzy intelektu i wzorce moralne jak Młynarski, Bartoszewski czy Wajda a zostają nam "elity" różnych Dudów, Misiewiczów czy Kuchcińskich.
    PRL miał realną, silną, niezależną elitę "drugiego obiegu". W PRL-Bis nawet ona się nie może ostać...

    "wzorce moralne jak Młynarski, Bartoszewski czy Wajda" :D Bez jaj!!! :D

    Ps. Fakt, że użyłeś mądrego zwrotu "tuzy intelektu", którego nikt nie używa, nie czyni twojego wpisu mądrym.

  • Braciszek Tuck

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.03.2017 11:24 ~Braciszek Tuck

    Kolejny odcinek ballady:
    "Po czym w stajni, już przy żłobie
    Ten woźnica bat swój brał,
    Brał go tęgo w dłonie obie
    I... grzecznego konia prał...

    A do niegrzecznego mawiał,
    Strojąc głos na srogi ton:
    Jak się będziesz, draniu, stawiał,
    To zarobisz tak jak on!

    Ty jupi jupi, szkapo ty!
    I zarobisz tak jak on!

    Z tej balladki smakowitej
    Niech popłynie morał w świat:
    Gdy mieć pragnie autorytet
    Bandzior, co ma w ręku bat.

    Kto się stawia, ten ma z tego
    Mimo wszystko jakiś zysk,
    A kto słucha i ulega,
    Ten najpierwszy bierze w pysk...

    Jupi jupi jaj, jupi jaj,
    Ten najpierwszy bierze w pysk...

  • Braciszek Tuck

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.03.2017 11:23 ~Braciszek Tuck

    Ciąg dalszy ballady Młynarskiego:

    "Zaś gdy chodzi o woźnicę,
    Co na koźle z batem tkwił,
    Bardzo on to kierownicze
    Stanowisko lubił był.

    Jupi jupi jaj, jupi jaj,
    Stanowisko lubił był.

    Ten woźnica dnia każdego
    Myślał, mrużąc ślepia złe:
    Skarcę konia niegrzecznego,
    Gotów jeszcze kopnąć mnie!

    Lecz cóś przecież począć muszę
    Albo z kozła ruszać precz,
    Autorytet się mnie kruszy,
    Autorytet ważna rzecz...

    Jupi jupi w mordę jaj,
    Autorytet, ważna rzecz!

  • Gość

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.03.2017 10:52 ~Gość

    oglądacz~oglądacz

    W dzisiejszych czasach taki człowiek jak on nie zdobyłby takiego uznania. W dobie rozrywki w stylu "idola", "tańca z gwiazdami" i innych "znajomych twarzy" większość dorosłych gimbusów nie zrozumiałaby jego tekstów. Niestety odbiorcy tzw. rozrywki są coraz bardziej ociężali umysłowo, a "artyści" i "twórcy" są na takim samym poziomie. Jak oglądałem kiedyś śpiewającego Młynarskiego, który n.b. śpiewać nie umiał, sztywnego jak kloc to się nie nudziłem i wciągał mnie tej jego występ. A teraz po kilku minutach patrzenia na współczesną rozrywkę przełączam na inny program i znowu przełączam, i znowu, i...Niestety tacy ludzie jak Młynarski wymierają i nie ma ich następców.


    TRAFIŁEŚ KOLEGO W SAMO SEDNO, MAM DOKŁADNIE TAK SAMO...

  • Xavery

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.03.2017 10:18 ~Xavery

    Smutne, że odchodzą tuzy intelektu i wzorce moralne jak Młynarski, Bartoszewski czy Wajda a zostają nam "elity" różnych Dudów, Misiewiczów czy Kuchcińskich.
    PRL miał realną, silną, niezależną elitę "drugiego obiegu". W PRL-Bis nawet ona się nie może ostać...

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

 Zostawiła zepsute auto. W maju. Stoi na trawniku do dziś

Zostawiła zepsute auto. W maju. Stoi na trawniku do dziś

Trzy miesiące temu kobieta zaparkowała samochód na trawniku, wyszła z niego i… do tej pory nie wróciła. Mieszkańcy są oburzeni, a straż miejska rozkłada... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »