Informacje

15.02.2017 18:41 Wojewoda jeszcze nie podjął decyzji

Nie ma pewności, że będzie referendum, ale ratusz się szykuje

SERWISY:

Warszawski ratusz przygotowuje się do referendum w sprawie poszerzenia granic stolicy. Właśnie ruszył nabór na członków komisji, a na czwartek zapowiedziano nadzwyczajną sesję rady miasta. Jednak wojewoda wciąż nie ocenił uchwały pod kątem prawnym, więc nie wiadomo czy głosowanie w marcu w ogóle się odbędzie.

O przeprowadzeniu referendum zdecydowali w ubiegłym tygodniu warszawscy radni. Głosowanie miałoby się odbyć 26 marca. Mieszkańcy Warszawy mają w nim odpowiedzieć na pytanie: "Czy jest Pan/Pani za zmianą granic Miasta Stołecznego Warszawy poprzez dołączenie kilkudziesięciu sąsiednich gmin?".

Ratusz szuka chętnych do komisji

W środę urzędnicy ogłosili nabór kandydatów na członków obwodowych komisji do spraw referendum. Chętni powinni zgłosić się w swoim urzędzie dzielnicy najpóźniej do 3 marca.

Warunek jest jeden – kandydat musi być wpisany do rejestru wyborców miasta stołecznego Warszawy.

"Członkowie komisji za swoją pracę otrzymają wynagrodzenie w postaci nieopodatkowanej diety w kwotach: 190 zł przewodniczący, 165 zł zastępca i 150 zł członek komisji" – informują urzędnicy. I dodają, że lokale wyborcze w dniu referendum będą czynne w godzinach od 7.00 do 21.00.

Organizacja komisji to niejedyne podjęte działania. W najbliższy czwartek miejscy radni spotkają się na nadzwyczajnej sesji, aby utworzyć obwody głosowania w szpitalach, domach pomocy społecznej, zakładach karnych i aresztach śledczych.

Posiedzenie zostało zwołane na prośbę prezydent Warszawy. Hanna Gronkiewicz-Waltz wciąż przebywa na urlopie. Na sesji ratusz reprezentować ma Marcin Wojdat – pełnomocnik miasta do spraw wyborów oraz jego zastępca Łukasz Pardyka.

Obrady radnych rozpoczną się o 17.00.

Wojewoda nie podjął decyzji

Jak pisaliśmy na tvnwarszawa.pl, ostateczna decyzja w sprawie tego czy zaplanowane na 26 marca referendum się odbędzie zależy od wojewody Zdzisława Sipiery. To właśnie on – jako organ wyższego szczebla – ocenia uchwały rady pod kątem zgodności z prawem.

Kilka dni temu Sipiera opublikował uchwałę w dzienniku wojewódzkim, ale jak dowiadujemy się w jego urzędzie, decyzji w sprawie referendum jeszcze nie podjął.

– Cały czas trwa analiza prawna. Mamy na nią 30 dni – przypomina rzeczniczka wojewody Ewa Filipowicz. Sipiera na ocenę uchwały ma miesiąc od dnia, w którym dostał dokument od przewodniczącej rady gminy.

Samo umieszczenie uchwały w dzienniku nic nie znaczy. Jest obowiązkiem wojewody. Dlatego przedwczesny był entuzjazm posłów i radnych PO, którzy po publikacji dokumentu uznali, że "referendum jest już pewne".

Otóż nie jest. Jeśli wojewoda uzna, że uchwała w sprawie referendum nie jest zgodna z prawem, wyda specjalne rozstrzygnięcie nadzorcze, po którym rada miasta musi zakończyć wszelkie czynności związane z referendum.

Może się wprawdzie z decyzją wojewody nie zgodzić i odwołać do sądu administracyjnego, ale procesy w tych sprawach toczą często przez kilka miesięcy.

Uchwała budzi wątpliwości

Sama uchwała budzi wątpliwości ekspertów, o czym pisaliśmy na tvnwarszawa.pl. Politycy zapomnieli o mieszkańcach, a to właśnie oni - nie radni powinni wyjść z inicjatywą referendalną.

Członkowie PO przekonują jednak, że są pewni, że ich dokument jest zgodny z prawem. - Jeśli wojewoda go uchyli, będzie to spowodowane wyłącznie pobudkami politycznymi (wojewoda jest z PiS – red.), a nie niezgodnością z procedurami – mówił nam przed tygodniem przewodniczący klubu radnych PO Jarosław Szostakowski.

Posłowie tej partii zapowiedzieli, że jeśli wojewoda podważy decyzję rady – odwołają do sądu. - Ale referendum w Warszawie się odbędzie. Tak czy inaczej – przekonywał Andrzej Halicki (PO).

Poszerzenie stolicy o 32 gminy

Referendum jest konsekwencją pomysłu Prawa i Sprawiedliwości na zmianę ustroju stolicy. Pod koniec stycznia politycy PiS zaproponowali, aby do Warszawy przyłączyć okoliczne 32 gminy, które miałyby tworzyć wspólną aglomerację. Na jej czele miał stać wspólny prezydent i wspólna 51-osobowa rada Warszawy.

Pomysł wywołał duże kontrowersje. Przeciwnicy PiS punktowali m.in. to, że został wprowadzony bez żadnych konsultacji z mieszkańcami i władzami lokalnymi. Sprzeciw przyniósł oczekiwany efekt. PiS na razie wstrzymał procedowanie tego pomysłu i zapowiedział konsultacje z samorządowcami.

 

kw/pm

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • ziuta

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.02.2017 12:53 ~ziuta

    Witam Państwa :)
    Mieszkam w Warszawie w gminie Szczecin :))
    ale wkrótce będę mieszkać bliżej centrum w gminie Radom :))
    Pozdrawiam wszystkich "mądrych" tego Świata :)))))

  • weteran

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.02.2017 09:11 ~weteran

    -jej, zapomniałaś/eś dodać, że wcześniej trzeba się spotkać w urzędzie celem ukonstytuowania komisji oraz wybrania zarządu, przewodniczący i zastępca jeszcze raz muszą odbyć szkolenie w urzędzie no i w przeddzień wyborów trzeba się spotkać w lokalu wyborczym celem przygotowania wszystkiego do startu w dniu wyborów. To wszystko to dodatkowe co najmniej 5 godzin ;P. Jak widać przyjdzie pracować za 8 zyla :)

  • oda

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.02.2017 08:30 ~oda

    joj~joj

    Wliczając, że praca komisji zaczyna się ok. 6:30, a kończy po podliczeniu i odwiezieniu głosów do urzędu (pewnie ok. 22:00 - 22:30), to daje nam 14 godzin pracy za 150 zł netto.
    Czy ok. 10,75 zł za godzinę to nie jest poniżej minimum?


    w niedziele nie siedzisz tam calego dnia tylko przychodzisz rano podpisac sie odebrac i policzyc karty zwe wszystkimi potem czesc idzie do domu a ty nop siedzisz 7 godz potem idziesz do domu przychodzi inne kilka osob na drugie 7 godzin i wszyscy przed 21 przychodzicie liczyc glosy. wiec pracujesz 6-14 i 21-23 max 10 godzin za 150 zł, czyli 15/1h

  • Ala

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.02.2017 08:25 ~Ala

    PO co referendum? PO co? I tak nie wyjdzie za mało osób pójdzie. Szkoda kasy. Pomysł bardzo dobry.

  • Pozdrawiam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.02.2017 07:43 ~Pozdrawiam

    Referendum nie będzie. Wniosek muszą złożyć też sami mieszkańcy.

  • ilon23

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.02.2017 21:28 ~ilon23

    Co za bzdura "wojewoda nie podjął jeszcze decyzji". Wszystkie decyzje podejmuje Boss z Nowogrodzkiej.Reszta tylko je wykonuje.

  • joj

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.02.2017 19:51 ~joj

    Wliczając, że praca komisji zaczyna się ok. 6:30, a kończy po podliczeniu i odwiezieniu głosów do urzędu (pewnie ok. 22:00 - 22:30), to daje nam 14 godzin pracy za 150 zł netto.
    Czy ok. 10,75 zł za godzinę to nie jest poniżej minimum?

  • hyyyh

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.02.2017 19:49 ~hyyyh

    Głosowanie będzie klęską pis, zrobią wszystko co się da żeby się nie odbyło!

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Trawa z rolki na torowisku

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Auto zawisło na słupku. "Nieudana próba parkowania"

Auto zawisło na słupku. "Nieudana próba parkowania"

Jedni parkują na trawniku, inni na chodniku, a jeszcze inni na… słupku. Ten nietypowy sposób wybrał kierowca z Ursynowa. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »