Informacje

15.02.2017 15:55 zażalenia na decyzje sądu

Nie chcą siedzieć w areszcie
za reprywatyzację

SERWISY:

Były urzędnik stołecznego ratusza Jakub R., jego rodzice Alina D. i Wojciech R. oraz adwokat Robert N. złożyli zażalenia na decyzje wrocławskiego sądu o trzymiesięcznym areszcie. Chodzi o śledztwo ws. korupcji przy reprywatyzacji w Warszawie i oszustwo.

W środę do sądu wpłynęło ostatnie z zażaleń. Złożył je były wicedyrektor Biura Gospodarki Nieruchomościami Urzędu m.st. Warszawy Jakub R. - poinformowała PAP Joanna Podwin z biura prasowego Sądu Okręgowego we Wrocławiu.

W ubiegłym tygodniu zażalenia złożyli adwokat Robert N. oraz Wojciech R. i Alina D. - rodzice Jakuba R. Sąd nie wyznaczył jeszcze terminów posiedzeń, na których rozpatrzy zażalenia.

Zarzuty korupcyjne i podrobione dokumenty

31 stycznia Prokuratura Regionalna we Wrocławiu przedstawiła dwa zarzuty związane z korupcją i oszustwem byłemu urzędnikowi stołecznego ratusza Jakubowi R. i trzy

adwokatowi Robertowi N., któremu w sprawie tak zwanej dzikiej reprywatyzacji nieruchomości w Warszawie zarzucono korupcję, oszustwo i podrobienie pełnomocnictwa.

Jakub R. według prokuratury przyjął od Roberta N. korzyść majątkową w wysokości 2,5 mln zł w zamian za decyzje dotyczące ustanowienia prawa użytkowania wieczystego nieruchomości przy Placu Defilad 1.

Według prokuratury, podrobionym przez Roberta N. dokumentem posłużyła się przed sądem trzecia z zatrzymanych osób - Alina D. (matka Jakuba R., także jest adwokatem). Zarzucono jej posłużenie się sfałszowanym dokumentem. Zarzuty w sprawie usłyszeli również Wojciech R. (ojciec Jakuba R.) i Mariusz L. Obaj mężczyźni, tak jak wszyscy zatrzymani, usłyszeli także zarzuty udziału w oszustwie na szkodę spadkobierców gen. Tadeusza Kasprzyckiego (ostatniego ministra spraw wojskowych w II RP). Te prokuratura szacuje na 27 mln zł.

Osiem osób zatrzymanych

W minioną środę Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Śródmieścia zdecydował, że Jakub R., Robert N., Wojciech R. Alina D. trafią do aresztu na trzy miesiące. Wobec piątego z zatrzymanych - Mariusza L., prokuratura uznała, że areszt nie jest konieczny. Wystarczyło poręczenie 500 tys. zł, zakaz opuszczania kraju i zatrzymanie paszportu oraz zakaz kontaktowania się z pozostałymi podejrzanymi.

W tym samy śledztwie zarzuty postawiono również kierownikowi Działu Nieruchomości Dekretowych m.st. Warszawy w Wydziale Spraw Dekretowych i Związków Wyznaniowych Biura Gospodarki Nieruchomościami Urzędu m.st. Warszawy Mariuszowi P., Gertrudzie J.-F. - naczelnik Wydziału Spraw Dekretowych i Związków Wyznaniowych Biura Gospodarki Nieruchomościami Urzędu m.st. Warszawy, oraz radcy prawnemu Jerzemu M., który w przeszłości pełnił funkcję koordynatora samodzielnego wieloosobowego stanowiska pracy radców prawnych Biura Gospodarki Nieruchomościami Urzędu m.st. Warszawy.

Sąd odrzucił wnioski prokuratur o zastosowanie tymczasowego aresztu wobec Mariusza P. i Gertrudy J.-F. Prokuratura zapowiedziała, że złoży zażalenia od tych decyzji.

Zobacz, jak prezydent Gronkiewicz-Waltz komentowała zatrzymania urzędników ratusza:

PAP/mś/pm

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • WSA

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.02.2017 06:58 ~WSA

    Uwaga! Duża forsa i duże układy idą w ruch.Sąd będzie te zażalenia rozpatrywał. Spawa może trafić do tych sędziów, którzy mają dziwne poglądy na temat reprywatyzacji i wydawali na ten temat absurdalne wyroki. Sędzia na wylocie to może być spory problem.

  • nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.02.2017 00:31 ~nick

    Wpis osoby zamieszanej w sprawę. Akurat o tym, co ci państwo robili wiedzą wszyscy.

    michael~michael

    z tą reprywatyzacją w Warszawie to jest tak samo-jak z wypadkiem premier Szydło.Wiemy, że były nieprawiedłowości, były prezkręty, ale PIS z przyczyn politycznych oskarżył wiele niewinnych osób, wykorzystując słuszny gniew \Warszawiaków na przekręciaży.Dowodem na to jest to, że Prokuratura nie postawiła jakoś zarzutów pani prezydent w sprawie kamienicy jej męża, natomiast PIS, aby ją dorwać musi uciekać się aż do Komisji reprywaytyzacyjnej, która jest niekonstytucyjna, a za zapisy tej komisji wszyscy jej członkowie pewnie posiedzą.Tam są takie zapisy, że tow.Bierut to może się schować przyz zapisach PIS.Sprawiedliwośc społeczna, można kogoś pozbawić nieruchomości, jeśli zdaniem komisji postepował niewłaściwie z lokatorami, a czy postepował decyduje komisja.Mało tego zdaniem niejakiego Jakiego-nazywanego wicemnistrem sprawiedliwośści, można pociągać do odpowiedzialności za przedawnione roszczenia.To już jest niebezpieczne, bo to znaczy, że jaki i jego szef Ziobro tez odpowie.Skoro można łamać zasady i przepisy prawa, to obowiązuje to w obydwie strony, zarówno tych w mniejszości teraz, jak i tych w mniejsszości w przyszłości.żaden przepis ustawy , o wyłączeniu odp. osób zasiadjaacych w tej komisji nie uratuje tych ludzi przed odp.Komisja jest niekonstytucyjna, i ustawa cała jest niezgodna z konstytucją, miesza prawo karne z pr. adm.

  • hahahahaha

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.02.2017 22:27 ~hahahahaha

    michael~michael

    z tą reprywatyzacją w Warszawie to jest tak samo-jak z wypadkiem premier Szydło.Wiemy, że były nieprawiedłowości, były prezkręty, ale PIS z przyczyn politycznych oskarżył wiele niewinnych osób, wykorzystując słuszny gniew \Warszawiaków na przekręciaży.Dowodem na to jest to, że Prokuratura nie postawiła jakoś zarzutów pani prezydent w sprawie kamienicy jej męża, natomiast PIS, aby ją dorwać musi uciekać się aż do Komisji reprywaytyzacyjnej, która jest niekonstytucyjna, a za zapisy tej komisji wszyscy jej członkowie pewnie posiedzą.Tam są takie zapisy, że tow.Bierut to może się schować przyz zapisach PIS.Sprawiedliwośc społeczna, można kogoś pozbawić nieruchomości, jeśli zdaniem komisji postepował niewłaściwie z lokatorami, a czy postepował decyduje komisja.Mało tego zdaniem niejakiego Jakiego-nazywanego wicemnistrem sprawiedliwośści, można pociągać do odpowiedzialności za przedawnione roszczenia.To już jest niebezpieczne, bo to znaczy, że jaki i jego szef Ziobro tez odpowie.Skoro można łamać zasady i przepisy prawa, to obowiązuje to w obydwie strony, zarówno tych w mniejszości teraz, jak i tych w mniejsszości w przyszłości.żaden przepis ustawy , o wyłączeniu odp. osób zasiadjaacych w tej komisji nie uratuje tych ludzi przed odp.Komisja jest niekonstytucyjna, i ustawa cała jest niezgodna z konstytucją, miesza prawo karne z pr. adm.


    czyżby wpis umoczonego prawnika? Nie pękaj, wszystkich umoczonych w nieruchomości wcześniej czy później znajdą.

  • michael

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.02.2017 19:14 ~michael

    z tą reprywatyzacją w Warszawie to jest tak samo-jak z wypadkiem premier Szydło.Wiemy, że były nieprawiedłowości, były prezkręty, ale PIS z przyczyn politycznych oskarżył wiele niewinnych osób, wykorzystując słuszny gniew \Warszawiaków na przekręciaży.Dowodem na to jest to, że Prokuratura nie postawiła jakoś zarzutów pani prezydent w sprawie kamienicy jej męża, natomiast PIS, aby ją dorwać musi uciekać się aż do Komisji reprywaytyzacyjnej, która jest niekonstytucyjna, a za zapisy tej komisji wszyscy jej członkowie pewnie posiedzą.Tam są takie zapisy, że tow.Bierut to może się schować przyz zapisach PIS.Sprawiedliwośc społeczna, można kogoś pozbawić nieruchomości, jeśli zdaniem komisji postepował niewłaściwie z lokatorami, a czy postepował decyduje komisja.Mało tego zdaniem niejakiego Jakiego-nazywanego wicemnistrem sprawiedliwośści, można pociągać do odpowiedzialności za przedawnione roszczenia.To już jest niebezpieczne, bo to znaczy, że jaki i jego szef Ziobro tez odpowie.Skoro można łamać zasady i przepisy prawa, to obowiązuje to w obydwie strony, zarówno tych w mniejszości teraz, jak i tych w mniejsszości w przyszłości.żaden przepis ustawy , o wyłączeniu odp. osób zasiadjaacych w tej komisji nie uratuje tych ludzi przed odp.Komisja jest niekonstytucyjna, i ustawa cała jest niezgodna z konstytucją, miesza prawo karne z pr. adm.

  • gość13

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.02.2017 18:19 ~gość13

    co to znaczy nie chcą!? czy przeciętny szary obywatel ma w ogóle coś do gadania w takiej sytuacji!? nie! zatem do więzienia ich i już. kim oni są, że mogą sobie nie chcieć??? nadludźmi?

  • hgw

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.02.2017 16:41 ~hgw

    Milej by im było, żeby razem z nimi siedziała bufetowa z ratusza - ona jednak jest dobrze chroniona ...

  • Abca

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.02.2017 16:23 ~Abca

    Mogą wstać.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Straż założyła blokadę, ale handel z poloneza kwitnie

Straż założyła blokadę, ale handel z poloneza kwitnie

Nazwę dla takiego punktu sprzedaży detalicznej można by wybrać w konkursie. Możliwości jest wiele: PHU "Biały Polonez", Punkt Handlowy "Żółta... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »