Informacje

23.11.2013 18:00 Protestowali przeciwko zmianom w Karcie Nauczyciela

Nauczyciele manifestowali
na ulicach Warszawy

SERWISY:

Ok. 20 tysięcy tysięcy osób przeszło w sobotę z Torwaru przed Kancelarię Premiera. Protestowali przeciwko zmianom w Karcie Nauczyciela.

- Manifestujący nauczyciele przeszli z ronda Sedlaczka najpierw przed Sejm, potem przed Ministerstwo Edukacji i Kancelarię Premiera, która była ich ostatnim przystankiem. Tłum protestujących blokował al. Ujazdowskie - relacjonował reporter tvnwarszawa.pl. Dawid Krysztofiński.

Nie chcą zmian w karcie

Pracownicy oświaty protestowali przeciwko proponowanym przez rząd zmianom w ustawie o systemie oświaty i Karcie Nauczyciela. ZNP krytycznie ocenia zapisy umożliwiające przekazywanie szkół przez samorządy osobom prawnym i fizycznym, w tym także związkom komunalnym, bez względu na liczbę uczniów, a także propozycję zatrudniania w przedszkolach osób niebędących nauczycielami oraz zatrudnianie w szkołach nauczycieli, jako osoby wspomagające, na podstawie przepisów kodeksu pracy, a nie Karty Nauczyciela.

Uczestnicy manifestacji z Powiśla przeszli przed Sejm, następnie przed Ministerstwo Edukacji Narodowej i Kancelarię Prezesa Rady Ministrów.

Apel do premiera

Oczekujemy, że rząd RP wycofa się z rozwiązań, których konsekwencją będzie obniżenie jakości kształcenia oraz zrujnowanie statusu zawodowego nauczycieli i degradacja materialna pracowników oświaty - napisano w petycji, która została złożona przez uczestników manifestacji w kancelarii premiera.

- Dwa lata temu podczas spotkania z przedstawicielami ZNP pan premier powiedział: nic o was, bez was. Chcielibyśmy by pan premier słowa dotrzymał - powiedział przed złożeniem petycji prezes ZNP Sławomir Broniarz.

Nauczyciele mówili, że wielokrotnie próbowali nawiązać kontakt z Ministerstwem Edukacji i rozpocząć rozmowy, które przyniosłyby jakiś efekt. Ich zdaniem, odchodząca minister edukacji, Krystyna Szumilas, nie była skłonna do takich rozmów.

Manifestacja zakończyła się około godz. 15.00. Początkowo szacowano, że w proteście brało udział 15 tys osób. przed godziną 17. PAP poinformowała, że demonstrantów było 5 tys. więcej.

ij/roody/PAP/wp/p

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • marysia_paproc

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.03.2016 01:47 marysia_paproc

    I dobrze niech walczą o swoje prawa i nie dadzą się obuć w buty tym bardziej że co raz więcej potrzebują praca dla nauczycieli polski w Warszawie platforma Preply

  • Emigrant

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.04.2014 20:16 ~Emigrant

    W Polsce jest za duzo nauczycieli w stosunku do potrzeb, zwlaszcza ze jest ogromny niz demograficzny. Jezeli panstwo polskie ma za duzo pieniedzy, to powinno splacac swoje dlugi, a nie tworzyc bezsensowne stanowiska pracy w oswiacie, takie jak asystent nauczyciela.
    Jezeli ktos chce na sile tworzyc miejsca pracy, to lepiej je stworzyc miejsca pracy dla trwale bezrobotnych. Niech bezrobotni wytwarzaja nawet szczotki do podlogi albo wyplataja koszyki z wikliny. Zawsze to bedzie lepsze od dokladania do pseudo-oswiaty, ktora produkuje masowo bezrobotnych ze specjalnoscia: wklepywanie danych do komputera.

  • nauczycielka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.01.2014 15:30 ~nauczycielka

    Większość przedszkoli to prywatne placówki. Nauczyciele pracują tam 40 godz z dziećmi. Kiedy mają przygotować się do zajęć? Więc się nie przygotowują a jakość nauczania w tych placówkach jest beznadziejna. To nie przedszkola to przechowalnie, nie liczy się dobro dzieci tylko ekonomia.

  • student

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.12.2013 01:17 ~student

    widzę, że nastąpiło pewne generalizowanie.. nie zapominajmy, że na Karcie Nauczyciela pracują (póki co) również wychowawcy w domach dziecka, a ich praca, ilość i jakość wykonywanych obowiązków znacząco różnią się od pracy nauczyciela w szkole

  • student

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.12.2013 01:15 ~student

    widzę, że nastąpiło pewne generalizowanie.. nie zapominajmy, że na Karcie Nauczyciela pracują (póki co) również wychowawcy w domach dziecka, a ich praca, ilość i jakość wykonywanych obowiązków znacząco różnią się od pracy nauczyciela w szkole

  • Plb

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.12.2013 01:16 ~Plb

    46 godzin nie pracuje każdy nauczyciel. Pokazało to właśnie to badanie. Dodam tylko, badanie budzi wiele wątpliwości - po pierwsze metodologia - w formie pytań lub ankiety wśród nauczycieli (nieweryfikowanej). Drugie to, że badanie dotyczyło tylko pełnych tygodni. Dlaczego nie brano pod uwagę tygodni niepełnych? Przecież tydzień ma 5 dni roboczych - łatwo przeliczyć.
    Trzecie - badanie dotyczyło jednego tygodnia pracy danego nauczyciela a nie każdego z kolei tygodnia pracy danego nauczyciela - nie pokuszono się o zebranie danych z całego roku dla każdego badanego nauczyciela.

    Reasumując - co mogło wyjść w badaniu, gdzie pytano nauczyciela o czas pracy, wyniku nie weryfikowano ... a nauczyciele wiedzieli, że wyniki tej ankiety mogą posłużyć jako argument do zwiększenia pensum? ... Sam sobie odpowiedz...


    radek~radek

    Pani nie wie co pisze, Pani nie ma pojęcia jak funkcjonuje szkoła. Nauczyciel pracuje przez 46 godzin w tygodniu, a nie 18 jak się Pani wydaje. Co Pani popiera? Rząd który doprowadza do upadku edukacji, który nie dba o kształcenie przyszłych pokoleń, który nie dba zachowanie ciągłości tych pokoleń. To co się dzieje w edukacji to uwstecznanie bo naczym oszczędzamy? To tak jakbyśmy oszczedzali na własnym zdrowiu. Za chwilę nie będzie miał kto na nas pracować i co Pani popiera? Pani nie wie gdzie żyje i co się wokół niej dzieje...

  • radek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.11.2013 22:09 ~radek

    Pani nie wie co pisze, Pani nie ma pojęcia jak funkcjonuje szkoła. Nauczyciel pracuje przez 46 godzin w tygodniu, a nie 18 jak się Pani wydaje. Co Pani popiera? Rząd który doprowadza do upadku edukacji, który nie dba o kształcenie przyszłych pokoleń, który nie dba zachowanie ciągłości tych pokoleń. To co się dzieje w edukacji to uwstecznanie bo naczym oszczędzamy? To tak jakbyśmy oszczedzali na własnym zdrowiu. Za chwilę nie będzie miał kto na nas pracować i co Pani popiera? Pani nie wie gdzie żyje i co się wokół niej dzieje...

  • radek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.11.2013 22:04 ~radek

    ella~ella

    Popieram Rząd-zmiany już dawno powinny zostać wprowadzone. 40 godzin powinni spędzać w szkole i mieć wymiar czasu pracy taki sam jak w polskim kodeksie pracy. To znacznie ograniczy koszty utrzymania szkół i zwiększy bezrobocie niestety, ale naprawdę to musi się stać. Nie pozwalajmy jednak by nasze dzieci uczyły,nieprzygotowane do tej funkcji osoby, by szkoł przejmowały osoby prywatne , bo wchodzimy tu już w sferę nie tylko regulacji KN, ale początku likwidacji publicznej oświaty!!!!!

  • Kara

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.11.2013 00:02 ~Kara

    Tak nas nienawidzicie, a oddajecie nam swoje dzieci. Wasza żółć potrafi zabić zapał do podejmowania trudu nauczania. Chcecie, aby Wasze dzieci uczył nauczyciel, który nie ma czasu odpocząć psychicznie? Nie dajecie szansy tym, którzy chcą się przygotować do lekcji, chcą być kreatywni! Chyba, że wystarczy Wam ktoś, kto powie:"Przeczytajcie." Walczycie z ludźmi, z którymi powinniście trzymać. Przecież ma nam zależeć na tym samym. Uczymy (wychowujemy) te same dzieci, które powinny być najważniejsze. Zachowujecie się jak małżonek, który zazdrości żonie i mówi, że ona tylko "siedzi" w domu. Zastanówcie się! Każdy zawód jest inny. Ja nie zazdroszczę tym, którzy mają służbowy samochód, mogą w pracy załatwiać prywatne sprawy...

  • Plb

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.11.2013 15:19 ~Plb

    Ninka~Ninka

    Proponowane zmiany doprowadzą do upadku wielu szkół, przejmowaniu ich przez stowarzyszenia, gdzie spadnie jakoć nauczania, bo nie ma tu kontroli np. kutatorium a pracownicy zostaną zatrudnieni na tzw. umowach śmieciowych.
    To, że wielu Polaków pracuje na zasadzie takich umów, to nie znaczy, że jest to dobre i powinnośmy do tego dążyć, przeciwnie to inne grupy zawodowe powinny walczyć o prawa pracownicze w naszym kraju.


    A skąd pomysł, że gdy nie będzie nadzoru kuratorium nagle drastycznie spadnie jakość nauczania. W jaki sposób ją definiujesz? Dla mnie oczywistym jest, że gdy dojdziemy do momentu, gdy szkoły będą w rękach prywatnych (ale bez pobierania opłat, albo z opłatami ale przy równocześnie dużo niższych podatkach) będą ze sobą konkurować i słabi nauczyciele miejsca w takiej szkole nie znajdą. Kuratorium nie jest gwarantem jakości a jedynie tego, że w szkole "wszystko dzieje się zgodnie z przepisami".

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Samochód pod wiatą - chowa się przed deszczem czy czeka na autobus?

Samochód pod wiatą - chowa się przed deszczem czy czeka na autobus?

Znaleźć miejsce parkingowe w Alejach Ujazdowskich to nie lada wyzwanie, nawet w sobotę. Kierowca białej toyoty postanowił ułatwić sobie zadanie i zaparkował…... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »