Informacje

25.05.2017 15:35 PRZEGLĄD PRASY

Mieli wyłudzić 190 tysięcy złotych. Zarzuty dla pracowników biblioteki

SERWISY:

Siedem zarzutów postawiono łącznie dyrektorowi biblioteki w Ursusie i jego zastępczyni - informuje "Gazeta Stołeczna". Policja zatrzymała ich w miejscu pracy.

Policja weszła do biblioteki 18 kwietnia. Oprócz zatrzymania dyrektora Piotra J. i jego zastępczyni Małgorzaty K. funkcjonariusze zabezpieczyli też ich komputery. Oskarżono także pracującego w bibliotece informatyka Bogusława K.

Informacje "Gazety" potwierdza nam Michał Dziekański, rzecznik prokuratury okręgowej. "Prokuratura Rejonowa Warszawa-Ochota nadzoruje śledztwo przeciwko dwóm osobom z kierownictwa Biblioteki Publicznej Dzielnicy Ursus oraz przeciwko jednej osobie wykonującej zlecenia na rzecz biblioteki" - oświadcza. I dodaje, że dyrektor i jego zastępczyni usłyszeli siedem zarzutów.

Wyłudzili 190 tysięcy złotych?

"Zarzucono im, że w latach 2010-2016 działając wspólnie i w porozumieniu, posługując się nierzetelnymi dokumentami dotyczącymi wydatkowania i rozliczania środków w ramach projektów unijnych wyłudzili z biblioteki pieniądze w łącznej kwocie około 190 tys. zł." - informuje rzecznik prokuratury.

Z kolei oskarżonemu informatykowi postawiono zarzut trzykrotnego udzielenia pomocy dyrekcji w postaci podrobienia faktury na kwotę około 27 tysięcy złotych.

Podejrzanym grozi do ośmiu lat więzienia. Ze względu na możliwości matactwa prokuratura chciała tymczasowego aresztowania podejrzanych. Do tego wniosku nie przychylił się jednak sąd. Śledczy nie odpuścili i złożyli zażalenie od tej decyzji.

Jak wyjaśnia nam Dziekański, mechanizm polegał na zawieraniu umów na fikcyjne usługi z zaprzyjaźnionymi i spokrewnionymi osobami bądź na zawieraniu dodatkowych umów na rzekome usługi świadczone w ramach normalnego stosunku pracy. "Na przykład nadzór nad realizacją programu należał do obowiązków pracowniczych podejrzanej, a równolegle dyrektor zawierał z nią dodatkową umowę na to samo" – tłumaczy rzecznik.

"Czasem towarzyszyło temu podwójne księgowanie wydatków. Przykładowo kupowano książki i rozliczano zakup równocześnie z budżetu biblioteki i z programu unijnego. Stan inwentarza się zgadzał, ale powstawała nadwyżka kasowa. Wygenerowaną nadwyżkę wyprowadzano na podstawie fikcyjnej umowy" - uzupełnia.

Jak podaje "Gazeta Stołeczna", Piotr J. i jego zastępczyni są na urlopach, choć z informacji gazety wynika, że dyrektor pojawiał się w placówce przy ul. Plutonu Torpedy.

Dyrektor z zasługami

Piotr J. kojarzony jest z aferą z 2015 roku, kiedy nakazał usunąć publikacje ze słowem "seks" w tytule albo z okładkami z ilustracjami nagości. J. w 2012 roku dostał odznakę "Zasłużony dla Warszawy", która przyznawana jest osobom wyróżniającym się działalnością na rzecz stolicy.

Z informacji "Stołecznej" wynika, że urząd dzielnicy, któremu podlega biblioteka, podjął kroki w celu zwolnienia dyrektora. Jak czytamy, sygnały o nieprawidłowościach docierały do zarządu dzielnicy już w 2015 r., ale dotyczyły naruszeń prawa pracy.

Czytaj też: "Pobierali zapłatę, nie wysyłali towaru. Co najmniej 145 osób oszukanych"

md/kw/b/jb

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • kol

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.05.2017 09:44 ~kol

    to biblioteka ma dyrektora i zastępców?.Sekretarkę,wóz służbowy,ekipę doradczą też?.Ktoś już całkiem zwariował.Kto wreszcie uporządkuje to bagn?.Obawiam się,że kiosk Ruchu też ma nie sprzedawcę a dyrektora.

  • Krycha

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.05.2017 21:20 ~Krycha

    Akurat to nie był dyrektor PISu .... Ci co kazali Mu wycofać takie książki i teraz posądzają niewinnie działają na polecenie.... Brak słów jak można człowieka zeszmacić.... Ciekawe czy jak oczyszczą z zarzutów czy też to opiszą z tak dumnie brzmiącym tytułem .

  • Ssanie

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.05.2017 20:20 ~Ssanie

    polmuzpolmuz

    Dyrektor z PiSu??? Oni zawsze dają radę...

    A to na jakiej podstawie? Wyssałeś tę informację sobie z tyłka? Wiesz, że dyrektorzy bibliotek to nie politycy, prawda?

  • polmuz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.05.2017 17:46 polmuz

    Dyrektor z PiSu??? Oni zawsze dają radę...

  • Manolo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.05.2017 15:59 ~Manolo

    Jaki piękny przykład hipokryzji. Książki ze słowem seks wycofał, potem zaczął kupować ogromne ilości książek o tematyce religijnej a o 7 przykazaniu NIE KRADNIJ nie pamiętał.

  • Mieli

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.05.2017 15:59 ~Mieli

    Mieli wyłudzić to wyłudzili.

  • Marek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.05.2017 15:47 ~Marek

    No proszę-dyrektor aferzysta.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

 Zostawiła zepsute auto. W maju. Stoi na trawniku do dziś

Zostawiła zepsute auto. W maju. Stoi na trawniku do dziś

Trzy miesiące temu kobieta zaparkowała samochód na trawniku, wyszła z niego i… do tej pory nie wróciła. Mieszkańcy są oburzeni, a straż miejska rozkłada... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »