Informacje

04.01.2016 17:05 pani Krystyna koczuje przy Hali Mirowskiej

Ma 60 lat, śpi na ulicy przy -15 stopniach. "Nie da się pomóc na siłę"

SERWISY:

Pani Krystyna, jedna z warszawskich bezdomnych, na mrozie spędza długie godziny. Śpi w kartonach i workach ze swoim dobytkiem rozłożonym pod Halą Mirowską. Teraz, żeby ochronić się przed dojmującym zimnem, postawiła tam prowizoryczny namiot okryty kocami.

Kilkunastostopniowy mróz daje się we znaki mieszkańcom stolicy. Do tej pory( od 1 stycznia) na Mazowszu zamarzły już cztery osoby. Policja, straż miejska, Caritas, opieka społeczna, organizacje pozarządowe - ich przedstawiciele robią co mogą, by ratować osoby bezdomne przed śmiercią. Niestety, nie wszyscy potrzebujący chcą pomoc przyjąć. Odmawia jej również  pani Krystyna, której historię opisaliśmy na początku grudnia.

- Ktoś przyniesie jej ciepłą herbatę, coś do jedzenia i tak leci dzień za dniem. Ale teraz jest naprawdę niebezpiecznie, boimy się o nią, że zamarznie - mówi nam jeden ze stałych klientów hali, podobnie jak inni kupujący, dobrze zna panią Krystynę i innych koczujących tam bezdomnych.

>> ZAMARZŁY JUŻ CZTERY OSOBY <<

Pani Krystyna nie chce pomocy

Mieszkańcy okolicy nie są obojętni. Martwią się o jej los.

- Mamy wiele zgłoszeń dotyczących tej pani. Tylko dzisiaj byliśmy u niej pięć razy, a dzień się jeszcze nie skończył. Przyjeżdżamy, tłumaczymy i prosimy, by przyjęła pomoc. Konsekwentnie jej odmawia. Nie jest ubezwłasnowolniona, nie możemy jej na siłę zabrać do ośrodka - tłumaczy Katarzyna Dobrowolska z warszawskiej straży miejskiej.

Rano panią Krystynę odwiedziły też pracownice opieki społecznej.

- Wiemy, w jakiej sytuacji jest ta pani. Regularnie odwiedzamy ją my i pracownicy organizacji pozarządowych. Proponujemy, żeby poszła na chociaż jedną noc do noclegowni, ogrzała się. Nie zgadza się na to - mówi Izabela Szostakiewicz z Centrum Pomocy Społecznej.

Podczas naszej wizyty z kamerą do pani Krystyny podszedł też patrol policji. Funkcjonariusze także przyznają, że to nie pierwszy raz, kiedy prowadzą tu kontrolę.

Zobacz materiał o pani Krystynie:

>> ZOBACZ JAK ŻYJĄ BEZDOMNI NA WOLI <<

Posiłek, kąpiel, spanie

Ci, którzy chcą przyjąć pomoc, nie będą marznąć. W miarę wolnych miejsc dostaną pobyt z wyżywieniem i pomocą socjalną. Niezainteresowani pobytem w schronisku mogą codziennie dostać ciepły posiłek, możliwość kąpieli i uzupełnienia garderoby.

Według szacunków straży miejskiej w Warszawie jest około 130 miejsc, gdzie tymczasowe schronienie znajduje około 500 bezdomnych. W centrum miasta jest około 80 takich osób. Gdy temperatura spada poniżej zera, strażnicy dowożą im odzież, obuwie, koce, trwałą żywność i ciepłe posiłki. Zeszłej zimy rozdali ich ponad 10 tysięcy. Do noclegowni i schronisk przewieźli 955 osób. 502 - do izby wytrzeźwień. Do 170 wzywano służby medycznej.

Tylko w ostatnim czasie interweniowali ponad 200 razy.

Silne mrozy, cztery ofiary

Minus 16 stopni pokazywały w poniedziałek rano termometry w Warszawie. Jak informują synoptycy, w ciągu dnia ma być już cieplej, ale nadal temperatura będzie utrzymywała się poniżej 0 stopni. IMGW ostrzega o silnych mrozach, ale miasto na razie nie wystawi koksowników, przy których mogliby się ogrzać warszawiacy.

Mazowiecki Urząd Wojewódzki uruchomił bezpłatną infolinię 987. Pracownicy centrum zarządzania kryzysowego udzielają informacji na temat możliwych form wsparcia. Wskazują najbliższe schroniska, jadłodajnie czy punkty pomocy medycznej.

Przed świętami bezdomnych odwiedził  ksiądz, pracownicy Caritasu i strażnicy miejscy:


kś//ec

k.smierciak@tvn.pl


Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Dura lex

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.01.2016 20:12 ~Dura lex

    Alina~Alina

    Nie chce pomocy........a to ciekawe dlaczego?
    Starsi ludzie wstydzą się, że dzieci je okradają z emerytury, biją, wyrzucają z mieszkania itp, Mimo wszystko służby powinny mieć obowiązek sprawdzenia wszystkiego, bo przecież jesteśmy prawnie zobligowani do pomocy rodzicom/ mamy obowiązek alimentacyjny/. Najlepiej nic nie robić i zwalać winę na być może chorą i bezbronną osobę. Nie jest to też wporządku wobec nas, społeczeństwa z którego podatków utrzymujemy TAKIE " SŁUŻBY", a także tych bezdomnych.

    Pewnie masz rację, ale w obecnym stanie prawnym nie ma jak zmusić bezdomnego, żeby udał się do noclegowni albo jadłodajni. Jeżeli sobie nie życzy, to jego sprawa.

  • Alina

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.01.2016 18:22 ~Alina

    Nie chce pomocy........a to ciekawe dlaczego?
    Starsi ludzie wstydzą się, że dzieci je okradają z emerytury, biją, wyrzucają z mieszkania itp, Mimo wszystko służby powinny mieć obowiązek sprawdzenia wszystkiego, bo przecież jesteśmy prawnie zobligowani do pomocy rodzicom/ mamy obowiązek alimentacyjny/. Najlepiej nic nie robić i zwalać winę na być może chorą i bezbronną osobę. Nie jest to też wporządku wobec nas, społeczeństwa z którego podatków utrzymujemy TAKIE " SŁUŻBY", a także tych bezdomnych.

  • Pomoc

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.01.2016 13:31 ~Pomoc

    boszzz~boszzz

    Jestem psychologiem. Pomógłym. No kurde. Przecież oni piją bo nie widzą wyjścia z bezdomności. Niech te ośrodki otworzą oczy !

    No to zbierz się w sobie i odwiedź panią Krysię pod adresem: Chodnik pod Halą Mirowską. Na pewno będzie wdzięczna za udzieloną jej pomoc psychologiczną.

  • Sid

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.01.2016 12:54 ~Sid

    rowerzysta~rowerzysta

    Można postawić tam koksownik

    Lepiej web kamerkę.

  • Ewelina

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.01.2016 12:07 ~Ewelina

    Rewelacyjny materiał. Gratuluję Pani redaktor i dziękuję za szereg "reportaży" o bezdomnych.

  • okokok

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.01.2016 11:22 ~okokok


    Niemozliwy~Niemozliwy

    To,źe kobieta nie chce pomocy w takiej ekstremalnej sytuacji nie zwalnia madrzejszych od podjęcia słusznej decyzji.
    Przecieź po to sa psychologowie i opiekunowie socjalni.
    Brutal102~Brutal102


    A może Ciebie za szmaty wziąć i zaciągnąć do noclegowni, hę?


    do koscioła go, na przymusowe roraty i spiewanie zdrowasiek przez tydzien

  • kot

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.01.2016 09:48 ~kot

    a PETRU nie moze pomoc ,nie ma zadnego pomyslu ? ZADNEGO POMYSLU ?

  • Brutal102

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.01.2016 09:21 ~Brutal102

    Niemozliwy~Niemozliwy

    To,źe kobieta nie chce pomocy w takiej ekstremalnej sytuacji nie zwalnia madrzejszych od podjęcia słusznej decyzji.
    Przecieź po to sa psychologowie i opiekunowie socjalni.


    A może Ciebie za szmaty wziąć i zaciągnąć do noclegowni, hę?

  • jan

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.01.2016 09:21 ~jan

    Pani Krystyna T. nie jest alkoholiczką,ma zaburzenia psychiczne(gdy bierze leki jest całkowicie normalna).Pracowała i ma emeryturę, która wpływa na jej konto w banku. Służby niech dotrą do jej trojga dzieci.

  • Szundi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.01.2016 09:17 ~Szundi

    Wolna wola. Jak jest za słaba, by owinąć sobie sznur wokół szyi to postanowiła widocznie w ten sposób pożegnać się z tym światem. Albo jest za głupia i nie wie jak groźny jest mróz. Ale to wytłumaczenie dla nastolatka. Jej sprawa. Każdy ma instynkt samozachowawczy.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Taki będzie Sezam w nowej odsłonie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Nie chcą pracować na czarno

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zagrali "Skrzypka..." na placu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: W hołdzie polskiej inżynierii

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Tak obezwładniali nożownika

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Pożegnanie starych kolejek

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Huk i brzęk tłuczonego szkła

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Rozjechali trawnik przed komisariatem. Policja: przyjrzymy się

Rozjechali trawnik przed komisariatem. Policja: przyjrzymy się

Teoretycznie przed komendą policji przy Malczewskiego jest trawnik. W praktyce rozjeździły go dziko parkujące samochody. Mundurowym takie podejścia do prawa... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »