Informacje

10.02.2016 15:59 poszukiwany ENA

"Łowcy cieni" na tropie Poznańskiego. "Zawsze popełni jakiś błąd"

SERWISY:


Nadal trwają intensywne poszukiwania Kajetana Poznańskiego, podejrzanego o brutalny mord na Żoliborzu. – Nie ma możliwości całkowicie ukryć się przed policją. Poszukiwany zawsze popełnia jakiś błąd i zawsze go łapiemy – mówi oficer operacyjny Centralnego Biura Śledczego Policji.

We wtorek za Kajetanem Poznańskim, poszukiwanym za zabójstwo młodej kobiety, wystawiono tzw. czerwoną notę Interpolu, która jest informacją dla policji innych krajów, że poszukiwany jest bardzo niebezpiecznym przestępcą. Nota oznacza, że informacja o Poznańskim trafiła do 190 krajów świata.

- Największe siły są zaangażowane w Polsce. Specjalne zespoły, nie tylko w Warszawie, ale także w Poznaniu, gdzie Kajetan Poznański jest do dzisiaj zameldowany, szukają tego mężczyzny. Szukają go tak zwani "Łowcy Cieni" – informuje Maciej Cnota, reporter TVN24.

"Oficjalnie ich nie ma"

"Łowcy cieni" to specjalna grupa Centralnego Biura Śledczego Policji. - Policjanci, którzy pracują w ramach wydziału "Łowców cieni" i ścigają tych najbardziej niebezpiecznych przestępców, czy to liderów grup przestępczych, którzy ukrywają się przed organami ścigania, to tak naprawdę działają na terenie całego kraju, Europy, a nawet świata – wyjaśnia Zbigniew Maj, komendant główny policji. - Nie wiadomo, gdzie oni przebywają, gdzie pracują, gdzie zbierają materiał, gdzie go opracowują. To jest cała ich siła. Ich po prostu oficjalnie nie ma. Jak już wkraczają, to wkraczają skutecznie i zatrzymują przestępcę – dodaje.

"Każda sprawa jest inna"

Polscy śledczy zapewniają, że poszukiwania trwają. – Nie ma możliwości całkowicie ukryć się przed policją. Poszukiwany zawsze popełnia jakiś błąd i zawsze go łapiemy – mówi w rozmowie z Maciejem Cnotą, reporterem TVN24, oficer operacyjny Centralnego Biura Śledczego Policji. Ze względu na charakter działań nie możemy zdradzić jego wizerunku.

Funkcjonariusze zapewniają, że każda, nawet najdrobniejsza informacja o poszukiwanym jest przez nich dokładnie weryfikowana. - Wszystko zależy od charakteru sprawy i osoby, która się przed nami ukrywa. Każda sprawa jest inna i każda informacja może być przydatna. Sprawdzamy wszystko od cech charakteru, przez miejsce pochodzenia, po towarzystwo. Weryfikujemy te informacje i wykorzystujemy – wyjaśnia oficer.

Akcja w kościele

Z nieoficjalnych informacji dziennikarza TVN24 wynika, że policjanci sprawdzili już bardzo wiele miejsc, w których mógł ukrywać się Poznański. Jednak w żadnym z nich go nie znaleziono. – Wiemy, że policjanci w weekend odwiedzali ośrodki agroturystyczne oddalone od Poznania o kilkadziesiąt kilometrów i wypytywali o Poznańskiego. Tam również go nie było – opisuje Maciej Cnota.

W weekend śledczy odwiedzili też jeden z poznańskich kościołów. – To świątynia w centrum, niedaleko miejsca gdzie Poznański do niedawna mieszkał. Wyproszono jednego mężczyznę, który przypomniał poszukiwanego. Po wylegitymowaniu okazało się, że to nie Poznański. Mężczyzna po chwili mógł wrócić na mszę - relacjonuje reporter TVN24.

W poszukiwani zaangażowano też FBI. – Amerykańscy agenci przy pomocy najnowocześniejszych technologii przeszukują serwery komputerowe. Mają nadzieję, że trafią na ślad maili czy wiadomości z komunikatorów, którymi może posługiwać się Poznański – mówi Cnota.

 

Ciało z obciętą głową

27-letni bibliotekarz jest podejrzany o zabójstwo młodej kobiety, do którego doszło na początku lutego. W jednym z mieszkań przy ul. Potockiej na Żoliborzu wezwani do pożaru strażacy znaleźli w nadpalonym worku ciało młodej kobiety. Było okaleczone, bez głowy. Głowę odnaleziono później w plecaku, w tym samym mieszkaniu.

Z ustaleń prokuratury wynika, że mężczyzna zabił Katarzynę J. w mieszkaniu na Woli, a następnie przewiózł jej ciało do wynajmowanego przez siebie mieszkania na Żoliborzu.

jb/sk

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Iwa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.02.2016 11:14 ~Iwa

    Co ma inteligencja wspolnego z moralnoscia , no zastanow sie

  • Briygada rr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.02.2016 21:48 ~Briygada rr

    OKI~OKI

    Poszykują Kajetana P. a jak posługuje się sfałszowanym dowodem czy paszportem?

    No dobra ale z mordy ktos go w koncu rozpozna Nawet jakby ogole sie I brode zapuscil. Wszedzie go znajdazJuz I wisi jego wizerunek

  • w57r

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.02.2016 18:01 ~w57r

    Ja myślę, że on jest albo w piwnicy na Potockiej w bloku, w którym mieskał, albo w mieszkaniu jakiejś samotnej staruszki, którą ukatrupił, albo w jakimś wynajętym mieszkaniu, które wcześniej przygotował tak, żeby móc w nim przez dłuszy czas przetrwać bez wychodzenia na zewnątrz. Natomiast być może zacznie cierpieć z powodu braku kontaktów społecznych, nie wytrzyma i wyjdzie na ulicę, to będzie okazja żeby go schwytać.

  • Ginger

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.02.2016 16:50 ~Ginger

    sadasd~sadasd

    To takie głupie gadki jak gość sie zaszyje w jakiejś wsi na argentynie albo tajlandi i będzie rozsądnie postępować to bardzo ciężko będzie go znaleźć.

    Jak dotąd nie postępował rozsądnie. Znalezienie go to tylko kwestia czasu.

  • sadasd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.02.2016 11:18 ~sadasd

    To takie głupie gadki jak gość sie zaszyje w jakiejś wsi na argentynie albo tajlandi i będzie rozsądnie postępować to bardzo ciężko będzie go znaleźć.

  • warszawianka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.02.2016 10:46 ~warszawianka

    "łowcy cieni" nie istnieją oficjalnie - Komendant Maj wszystkich oświecił tą tajemnicą :-). Wczoraj komendant maj odwołał Stołecznego dzisiaj złożył sam dymisję :-) - czy exKomendant maj wie co czyni ? :-)

  • kkjj

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.02.2016 09:30 ~kkjj

    Tak dla ścisłości:

    "Łowcy cieni" lub inaczej "pościgowi" to konkretnie funkcjonariusze Wydziału Operacji Pościgowych Centralnego Biura Śledczego Policji.

  • dd111

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.02.2016 08:43 ~dd111

    Tyle nauka robi z mózgiem człowieka

  • opel1234

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.02.2016 06:39 ~opel1234

    w życiu go nie znajdą .
    on już w Syrjii wróci ze zdwojoną siłą a tak realnie wy byście uciekali do EU . przeciesz to wykształcony facet jest .

  • lololo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.02.2016 00:19 ~lololo

    Będzie kolejny kandydat do Tańca z Gwiazdami coś czuję...

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Taki będzie Sezam w nowej odsłonie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Nie chcą pracować na czarno

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zagrali "Skrzypka..." na placu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: W hołdzie polskiej inżynierii

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Tak obezwładniali nożownika

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Pożegnanie starych kolejek

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Huk i brzęk tłuczonego szkła

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Sportowe BMW na środku trawnika. Tuż pod znakiem zakazu

Sportowe BMW na środku trawnika. Tuż pod znakiem zakazu

W okolicy Płyty Desantu wzdłuż Wisłostrady kierowca sportowego BMW porzucił auto na trawniku. – Samochód stoi mimo, że znajdują się tu znaki zakazu... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »