Informacje

17.05.2017 21:34 przygotowali wykres

Kto zaczął "reprywatyzacyjny boom"? MJN pokazuje liczby

SERWISY:

Rafał Trzaskowski, poseł PO twierdzi, że afera reprywatyzacyjna zaczęła się od Lecha Kaczyńskiego. Aktywiści Miasto Jest Nasze są innego zdania, a na poparcie swojej tezy przygotowali wykres.

Wszystko zaczęło się od rozmowy w niedzielnym programie "Kawa na ławę" TVN24. Wtedy to poseł PO - Rafał Trzaskowski wypowiedział się na temat warszawskiej afery reprywatyzacyjnej.

Trzaskowski wskazuje Kaczyńskiego

- Sprawę reprywatyzacji trzeba wyjaśnić. Wszystko to, co się działo wokół dzikiej reprywatyzacji, zaczęło się za prezydentury Lecha Kaczyńskiego i wszystkie rządy były odpowiedzialne za to, że nie było ustawy reprywatyzacyjnej – stwierdził Rafał Trzaskowski.

Komentując powołanie komisji weryfikacyjnej, na której czele stanął Patryk Jaki powiedział: nie chodzi o prawdziwe wyjaśnienie sprawy w Sejmie, tylko żeby urządzić polowania na czarownice. Sprawę powinna załatwić prokuratura i CBA. Od tego są sądy. Pojawiają się wątpliwości co do tego, czy komisja jest konstytucyjna - powiedział.

Aktywiści sprawdzili

Aktywiści ze stowarzyszenia "Miasto Jest Nasze" odpowiedzieli szybko. Sprawdzili, jak sprawa zwrotów wygląda w praktyce. Wyniki przedstawili na wykresie.

"Panie Pośle, widzimy, że Pana środowisko nie dojrzało jeszcze, by po prostu przyznać się do nakręcenia taśmociągu reprywatyzacyjnego. Rada od nas – miejcie na tyle pokory, by chociaż przyjąć narrację 'zostawmy przeszłość, skupmy się na przyszłości'" - napisali. W komunikacie prasowym przedstawili statystyki.

Wynika z nich, że w czasie czteroletniej kadencji Stanisława Wyganowskiego (Solidarność, 1990-1994) zwrócono 283 nieruchomości. Z kolei w latach 1994-1999, kiedy prezydentem stolicy był Marcin Święcicki (wówczas w Unii Wolności), zwrócono 781 posiadłości.

Od 1999 do 2003 roku, kiedy na fotelu prezydenta siedzieli: Paweł Piskorski (Unia Wolności 1999-2002) i Wojciech Kozak (Unia Wolności, 2002) 603 nieruchomości wróciły do spadkobierców.

Podczas kadencji Lecha Kaczyńskiego (PiS, 2002-2005) i Kazimierza Marcinkiewicza (PiS, 2006) zwrócono 438 posiadłości. A w czasie rządów Hanny Gronkiewicz-Waltz (PO, 2006 - do teraz) zreprywatyzowano 1987 nieruchomości.

"Zamiast polemiki pokażemy jedynie liczby na wykresie" - podsumowali działacze MJN.

Głośna afera

Największa afera reprywatyzacyjna w historii. W ubiegłym roku "Gazeta Wyborcza" opublikowała pierwszy duży tekst o kulisach zwrotu działki pod dawnym adresem Chmielna 70. Grunt warty nawet 160 milionów złotych trafił w prywatne ręce. Urzędnicy oddali go, choć nie powinni, bo dawnemu właścicielowi przyznano odszkodowanie już w latach 50.

Artykuł uruchomił lawinę: dymisje na najwyższych stanowiskach w ratuszu, prokuratorskie zarzuty dla adwokatów i urzędników, dziesiątki wznowionych i wszczętych śledztw. W końcu powołanie komisji weryfikacyjnej, która ma zbadać nieprawidłowości związane ze stołeczną reprywatyzacją. Choć zdaniem opozycji – będzie jedynie politycznym teatrem.

 

kz/mś

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • seba

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.05.2017 08:35 ~seba

    Matematyka w MJN kuleje strasznie
    Kaczyński 3 lata i 450 decyzji, HGW 11 lat i 1900 czyli bardzo podobna skala jak porównać te same okresy

  • lokator

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.05.2017 22:39 ~lokator


    właściciel~właściciel

    do "Lokator". Wprowadźmy dekret upaństwiawiający wszystkie mieszkania własnościowe i samochody. To będzie prawdziwa sprawiedliwość społeczna i wszyscy będą zadowoleni. A te samochody i lokale komunalne będą utrzymane w świetnym stanie.
    assssa~assssa

    pięknie podumowane

    Żadne to podsumowanie, a argument z samochodami komunalnymi ma się nijak do krzywdy ludzi, którzy często w sposób brutalny byli wyrzucani z lokali, w których nie ze swojej winy tylko z nakazu jeszcze władzy komunistycznej musieli mieszkać. Bo oczywiście w Polsce zawsze był i jest problem z budową nowych lokali komunalnych. Ja nie bronię pisu ani komunistów. Mówię tylko o tych wszystkich, którzy zostali wyrzuceni z mieszkań w bandycki sposób, a szczytem niegodziwości i mafijnych metod było zabicie i spalenie Jolanty Brzeskiej. Niech chociaż dla niej dopełni się sprawiedliwość i niech mordercy staną przed sądem...

  • zyczliwy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.05.2017 20:29 ~zyczliwy

    Mam nadzieję, że ją doprowadzą i na końcu zamkną.

  • Schetyna

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.05.2017 20:29 ~Schetyna

    W PO przeraźliwie boją się komisji weryfikacyjnej.

  • Stawiam pytania

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.05.2017 19:07 ~Stawiam pytania

    Rzecznik ratusza podał-że JAki i jego komisja zażadała akt nieruchomości tylko od dnia-kiedy została zaprzysiężona pani Prezyddent Hanna Gronkiewicz-Waltz.Rozumiem-pana wicemnistra sprawiedliwości-cieżko byłoby szrgać opinie LEcha Kaczyńskiego i kolegów z rządu-którzy za rządów sp.Prezydenta Lecha Kaczyńskiego byli we władzach Waarszawy.A byli to: minister spraw Wewnętrznych:Błaszczak, wicemnister spraw wenetrznych Zeiliński, Sasin-zasłynął ponagleniami w pismach w sprawie reprywatyzacji.Jak myślicie-skąd Ci Panowie są?Z PO?To co łączy tych panów- to , fakt że są z PIS-u i że włos im z głowy nie spadnie- bo komisja ma za zadanie grilowac prezydent Warszawy, a Jaki zaczyna kampanie wyborcza w Warszawie-taki jest cel tej komisji.Dlaczego gdy PIS rządził Polską i Warszawą-jakoś nie przeszkadzały mu patologie w stolicy?

  • warszawiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.05.2017 18:58 ~warszawiak

    Krzykaczom PIS-owkim powiem tak.Zabrali dziadkowi nieruchomośc.Wsadziła specjalna komisja d. szkodnictwa gospodarczego do wiezienia-na wzor komisji Jakiego.Gdy był w obozie pracy znacjonalizowali jego firme i jeszcze zabrali nam nieruchomosc.Wydali promese-ze jak odbuduje we wlasnym zakresie-i na wlasny koszt-to nie zabiora.Zabrali.PIS-alismy do PIS.Bez rezultatu.Proces toczy sie 21 lat i nie chca zwrocic- a Patryk Jaki-nazywa nas złodziejami.Bo -jak smiemy o swoja wlasnosc wystepowac.Dzis nam robia krzwde-jutro PIS zrobi krzywde innym.Jesli nie szanuje sie starej wlasnosci, a PIS nie szanuje- to i nowej nie popszanuja.MMoga np. robic cwiczenia wojskowe- i zarekwiruja wlascicielom samochody terenowe, albo bedzie poptrzebne mieszkanie- to uchwala ustawe, ze nacjonalizuja na potrzeby obronnosci itp.Tak jak zrobili z lo0katorami-zablokowali dzidziczenie przez najmeców mieszkan komunlanych.Po protestach wycofali sie z projektu -ze o p[osiadaniu miesszkania komunalnego decyduje wysokosc dochodu.Jak za wysoki-to won na wolny rynek/To jest PIS.

  • właściciel

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.05.2017 18:50 ~właściciel

    Nie chodzi o to, kto ile zwracał-bo tym ludziom należało się zwrócić nieruchomości ukradzione przez komunistów-jak psu miska.Chodzi o to-że Jedni -którzy rzadzili z ramienia PIS-i dokonywali zwrotóe-mają czelnośc oceniać innych-którzy dokonywali zwrotów-pomijając swój okres rządów.I to jest bezczelnośc i przekret tej komisji d. reprywatyzacji.Jaki z Pis nie bedzie oceniał wcale, ani obiektywnie zwrotów dokonywanych przez PIS.I ta wybiórczośc wskazuje na również na niekonstytucyjnośc komisji d.s reprywatyzacji.Gdybym miał zwrocona nieruchomosc-a zwrotu dokonalby Lech Kaczynski-na pierwszym przesłuchaniu zakwestionowalbym tylko z tego tytułu legalnosc komisji PIS.No bo jak-sedziowie we wlasnej sprawie?

  • wawa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.05.2017 15:34 ~wawa

    Tego kogo niedotyczy Dekret Bieruta,ten domaga sie sprawiedliwosci,a co maja powiedziec prawowici spadkobiercy,ktorym od 1989r.,caly czas odmawiane sa prawa do ich wlasnosci,winne sa wszystkie partie rzadzace po 1989r.w Warszawie,a obecnie to rozpoczyna sie szopka wyborcza a nie sprawiedliwosc,

  • Gość

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.05.2017 10:28 ~Gość

    Za Kaczyńskiego nic się w warszawie nie działo. I to widać doskonale również na tym wykresie. Wszystko wówczas stało w miejscu.

  • Dosia125

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.05.2017 09:26 ~Dosia125

    Ciekawa jestem reakcji tych krzykaczy, którzy atakują HGW, gdyby kazało się, że któryś z tych budynków należy im się z racji spadku. Czy też byliby tacy przeciwni? Wątpię. Dopiero by krzyczeli, że ich prawowita własność jest im odbierana.
    Inna rzecz, że problem ten nie został uporządkowany. Dekret Bieruta był dekretem prezydenckim i prezydent powinien go odwołam. Jak dotychczas żaden tego nie zrobił, nawet ten "nalepszy nakwspanialszy". I tu powinien PAD się wykazać.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dziura "naprawiona" kamizelką od tygodnia czeka na załatanie

Dziura "naprawiona" kamizelką od tygodnia czeka na załatanie

Jadących ulicą Rostafińskich wita nietypowe zabezpieczenie dziury w jezdni. Została oznakowana... odblaskową kamizelką. "Zmyślność ta dech w piersi... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »