Informacje

09.06.2017 06:39 a budynki mają trzy lata

Komunalna fuszerka. Elewacja odpadła, garaże podtapia, dach przecieka

SERWISY:


Urząd dzielnicy Ursynów bierze się za remont bloków komunalnych przy Kłobuckiej. Najpierw elewacja, bo po płytkach nie ma już śladu, później dach, bo przecieka. A budynki mają dopiero trzy lata.

Pierwsi lokatorzy wprowadzili się tu w wigilię 2014 roku. Czekali długo - budynki oddano z trzyletnim opóźnieniem. Na trzy bloki dzielnica wydała 43 miliony złotych. Nie wyglądały jak "typowe osiedle komunalne". Elewacja z płytek udających cegłę klinkierową, kolorowe balkony, podziemne parkingi, obok boiska, dla najmłodszych place zabaw.

Ale już kilka miesięcy później mieszkańcom zrzedły miny. Wiosną 2015 roku garaże zostały podtopione, a z jednego z budynków zaczęły odpadać fragmenty okładziny.

W 2017 roku jeden z trzech budynków stoi już całkiem ogołocony. Odpadająca elewacja stanowiła zagrożenie dla przechodzących osób. Budynek skontrolował nadzór budowlany, który elewację kazał skuć i położyć na nowo. Według kontrolerów, do jej położenia wykorzystano niewłaściwe materiały.

Kempa: to w stylu Guziała

Pod koniec maja 2017 roku ogłoszono przetarg na wykonawcę elewacji (na dach będzie osobny). Jej remont pochłonie blisko pół miliona złotych.

– Elewacja będzie wykonana w taki sposób, żeby nam nie przynosiła wstydu, jak ta wykonana w 2014 roku – zapewnia burmistrz Ursynowa Robert Kempa. - To efekt braku nadzoru. Ówczesny burmistrz Piotr Guział nie dopilnował, żeby prace były wykonane zgodnie z projektem stworzonym w latach 2009-2010. To, co dzielnica Ursynów w 2015 roku otrzymała, nie było tym, co zamówiła ogłaszając przetarg – krytykuje dziś Kempa.

Pierwszą łopatę na Kłobuckiej wbito pod koniec maja 2010 roku, lokatorzy mieli wprowadzić się z końcem 2011 roku. Projekt powstał jeszcze za czasów burmistrza Tomasza Menicny (PO), i od początku były z nim problemy. Wybrane w przetargu konsorcjum bez doświadczenia nie radziło sobie z budową, w końcu jedna z firm je tworzących zbankrutowała. Dzielnica, na której w międzyczasie stanął Piotr Guział (Nasz Ursynów) musiała dokładać kolejne miliony, aby poprawiać wychodzące usterki.

- Pod presją wyborów samorządowych, wydano polecenie wydziałowi zasobów lokalowych, żeby zasiedlał budynki, ponieważ w swojej gazetce promocyjnej w 2011 roku, pan burmistrz Guział chwalił się, że za chwilę rozpocznie zasiedlanie, a przez kolejne trzy lata nie potrafił tego skończyć - przekonuje Robert Kempa. - Owszem, projekt był w stylu Platformy Obywatelskiej, ale sposób wykonania już w stylu Guziała – podsumowuje.

Guział: nie mam z tym związku

Guział jednak nie ma sobie nic do zarzucenia, a winę zrzuca na swoich poprzedników. Jego zdaniem błędy popełniono ustalając kryteria w przetargu, w których nie zapisano koniecznego doświadczenia wykonawcy.

- Gdy obejmowałem urząd okazało się, że jedna z firm konsorcjum jest bankrutem, a prace na budowie nie trwają od trzech miesięcy. Dostałem inwestycję w stanie surowym, z zalanym parkingiem podziemnym, trzeba było szukać pieniędzy. Ta inwestycja została fatalnie przygotowana przez urząd przede mną – broni się Piotr Guział, dziś radny Warszawy.

Dowodzi, że gdy został burmistrzem niewiele mógł zrobić. – Ani ja tego nie wymyśliłem, ani ja tego nie rozstrzygałem. Nie realizowałem tego projektu, nie nadzorowałem go, w momencie. Kiedy plac budowy jest już rozpoczęty, udział urzędników jest zerowy. To nie jest tak, że burmistrz przegląda dziennik budowy – odpiera zarzuty.

Dopytywany, czy nie było żadnego wyjścia, nie jest już jednak tak pewny swego. – Można to było zrobić inaczej, zdjąć tę firmę z placu budowy i rozpocząć od nowa. Być może, z tej perspektywy, taki scenariusz byłby korzystniejszy, może na budowę weszłaby profesjonalna firma – zastanawia się dziś Piotr Guział.

Zauważa jednak, że nowa firma, to nowe terminy, bo trzeba zrobić inwentaryzację. - Po drugie każda wchodząca w czyjeś buty podałaby znacznie wyższą cenę - mówi.

Ostatecznie inwestycja opóźniła się o trzy lata, a teraz znów wymaga poprawek. We wszystkich trzech budynkach jest problem z dachem i garażami, a jednym także z elewacją. - Każdy się zachwyca, że takie piękne budynki, a wystarczy podejść bliżej lub wejść do środka: zacieki w piwnicy, podtopione garaże, a ostatnio przeciekający dach – żali się pani Elżbieta, lokatorka bloku przy Kłobuckiej.

Klaudia Ziółkowska /b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • graffiti50

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.06.2017 10:46 graffiti50

    było tanio

  • jacek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.06.2017 06:24 ~jacek


    Antek~Antek

    Dajcie spokój , jakim prawem rozdają mieszkania na Ursynowie , za darmo ! Komunalka powinna stac na Bialolekach i innych dalszych dzielnicach ! Ja mam kredyt w sypialni a panstwo beda mieszkac 10min od metra !
    nick~nick

    Spójrz na mapę, zobaczysz jak "blisko" jest stamtąd do najbliższej stacji metra, nawet tylko w linii prostej. A tak na marginesie - włączenie terenów leżących na zachód od Puławskiej do dzielnicy Ursynów nie było dobrym pomysłem. Ładnie i sensownie wygląda to tylko na mapie. W rzeczywistości, od Rzymowskiego zaczynając, zachodnia i wschodnia strona Puławskiej to dwa różne światy.



    Mieszkam na Klobuckiej i mam 15min do metra wilanowska autobysem 165

  • uncja

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.06.2017 22:15 ~uncja

    Cóż - obowiązkowe kryterium najniższej ceny robi swoje. Albo tanio, albo dobrze

  • nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.06.2017 19:00 ~nick

    Antek~Antek

    Dajcie spokój , jakim prawem rozdają mieszkania na Ursynowie , za darmo ! Komunalka powinna stac na Bialolekach i innych dalszych dzielnicach ! Ja mam kredyt w sypialni a panstwo beda mieszkac 10min od metra !

    Spójrz na mapę, zobaczysz jak "blisko" jest stamtąd do najbliższej stacji metra, nawet tylko w linii prostej. A tak na marginesie - włączenie terenów leżących na zachód od Puławskiej do dzielnicy Ursynów nie było dobrym pomysłem. Ładnie i sensownie wygląda to tylko na mapie. W rzeczywistości, od Rzymowskiego zaczynając, zachodnia i wschodnia strona Puławskiej to dwa różne światy.

  • qweewq

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.06.2017 18:59 ~qweewq

    Panie Macieju,

    tak pan się chwalił zaprojektowaną inwestycją a teraz co?


    wstyd architektom w Warszawy Pan przynosi!

  • haa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.06.2017 18:44 ~haa

    Alternatywy 4?...

  • nad

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.06.2017 18:22 ~nad


    Realny~Realny


    Przecież garaży podziemnych nie buduje się tylko dla ciepłego samochodu w zimę. W Warszawie ulice są zapełnione samochodami a miejsca szuka się czasami i pół godziny. Garaże podziemne powinny być budowane za wszelką cenę
    Jeszcze_bardziej_realny~Jeszcze_bardziej_realny


    Skończysz gimnazjum, pójdziesz do pracy, nie będziesz już tak skory do nie liczenia się z kosztami inwestycji za pieniądze podatników.


    Nie załapie się na gimnazjum, skończy podstawówkę:-)

  • Jeszcze_bardziej_realny

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.06.2017 16:55 ~Jeszcze_ba…

    Realny~Realny


    Przecież garaży podziemnych nie buduje się tylko dla ciepłego samochodu w zimę. W Warszawie ulice są zapełnione samochodami a miejsca szuka się czasami i pół godziny. Garaże podziemne powinny być budowane za wszelką cenę


    Skończysz gimnazjum, pójdziesz do pracy, nie będziesz już tak skory do nie liczenia się z kosztami inwestycji za pieniądze podatników.

  • mieszkaniec

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.06.2017 16:39 ~mieszkaniec

    trzeba szlaban zrobić by z osiedla klobucka 23,okolicznych firm nie parkowali.

  • stonka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.06.2017 14:12 ~stonka



    piotr~piotr

    Jak kogoś stać na samochód to nie powinien otrzymać mieszkania komunalnego....
    stonka~stonka

    Piotrze, czy Ty żyjesz w komunie? Samochód to nie jest wyznacznik zamożności w dzisiejszych czasach. ...samochód w Warszawie to nie jest kwestia życia czy śmierci, raczej wygody.
    Dziadek tetryk~Dziadek tetryk

    Samochód oczywiście NIE JEST wyznacznikiem zamożności, bo byle rzęcha kupisz i za 1 tys. zł.
    Ale już wyznacznikiem zamożności jest EKSPLOATACJA każdego samochodu, w tym opłaty za garaż...

    Dziadku tetryku. 90% właścicieli samochodów w Warszawie nie wie, albo nie chce wiedzieć ile kosztuje utrzymanie samochodu, uwzględniając koszty finansowania (kredyt), utratę wartości pojazdu i utratę zysków (z lokowania pieniędzy przeznaczonych na zakup). Szczególnie w przypadku nowych aut bardziej opłaca się korzystanie z taxi.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Mistrz parkowania przed komisariatem. Nie zainteresował policjantów

Mistrz parkowania przed komisariatem. Nie zainteresował policjantów

Przejechał radiowóz, przeszedł policjant. Honda zaparkowana w taki sposób, że ograniczała widoczność i blokowała chodnik, nie wzbudziła zainteresowania... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »