Informacje

25.04.2017 22:05 "temu miejscu należy się szacunek"

Kierowniczka muzeum
parkowała na Pawiaku

SERWISY:


Auto zaparkowane w szczególnym miejscu pamięci, na dziedzińcu Pawiaka, oburzyło internatów. Okazało się, że samochód należy do kierowniczki muzeum. Oburzenia nie podzielają jej przełożeni, którzy twierdzą, że miejsce było ustronne, a parkowanie miało charakter incydentalny.

Samochód zauważył członek grupy "Święte krowy warszawskie", która w mediach społecznościowych publikuje zdjęcia i filmy "mistrzów" parkowania. Nagranie, na której widać czerwoną toyotę wywołało wyjątkowe oburzenie.

- Na jakiej podstawie można jeździć samochodami i je parkować na terenie muzeum, w miejscu, w którym spłynęła krew tysięcy ludzi i któremu należy się w związku z tym szczególny szacunek - pyta się Marek Smyk, który zauważył i sfilmował zaparkowane auto.

- To jest jedna z moich dróg do pracy. Nie jest mi obojętne, jak samochody gwałcą wspólną przestrzeń. Z tego co wiem, to nie pierwszy raz kiedy auta zaparkowane były w tym miejscu - dodaje w rozmowie z tvnwarszawa.pl Smyk.

"Ta sytuacja się nie powtórzy"

Jak się okazało auto należało do kierowniczki Muzeum Więzienia Pawiak Joanny Gierczyńskiej. W rozmowie z tvnwarszawa.pl kobieta przyznaje się do zaparkowania samochodu w tym miejscu.

- Nie zrobiłam tego z wygodnictwa, mamy dużo zajęć, muszę przewieźć projektor, dokumenty. Mogło się zdarzyć że tam zaparkowałam, ale ja jeżdżę komunikacją miejską - tłumaczy się Gierczyńska.

Gierczyńska przeprasza i zapewnia, że ta sytuacja się nie powtórzy. - Ja wiem że to było niefortunne, czuję się okropnie z tą sytuacją. Nie zrobiłam sobie z Pawiaka swojego prywatnego parkingu. Jest mi bardzo przykro - twierdzi.

W komentarzach internauci wytykają, że sytuacja nie była jednorazowa. Kierowniczka muzeum na Pawiaku przekonuje, że poprzednie zdjęcie jej samochodu wykonane w tym miejscu, również wiązało się z przewożeniem sprzętu. - Chodziło o statywy i inne rzeczy. Mieliśmy uroczystość - wyjaśnia.

"Nie unikniemy takiej sytuacji"

W sprawie głos zabrało także Muzeum Niepodległości, którego Pawiak jest oddziałem. "Jest to samochód prywatny, używany do celów służbowych i statutowych naszej instytucji. Znajduje się on na terenie Muzeum okazjonalnie, tylko wówczas, gdy wymagają tego sprawy służbowe. Na terenie Muzeum Więzienia Pawiak był on zaparkowany w miejscu ustronnym, w pobliżu zaplecza technicznego" - czytamy w oświadczeniu zamieszczonym na Facebooku.

"Nie unikniemy sytuacji, gdy na teren Muzeum wjeżdżać będą pojazdy potrzebne do obsługi tej instytucji, dowozu i serwisowania sprzętu czy też remontów. Jest to powszechna praktyka stosowana w instytucjach o charakterze martyrologicznym. Doceniamy Państwa wrażliwość na to, co związane ze szczególnym miejscem, jakim jest Muzeum Więzienia Pawiak. Aby więc ograniczyć podobne sytuacje do minimum, postanowiliśmy wystąpić o miejsce parkingowe poza dziedzińcem Muzeum" - przekonują władze placówki.

We wtorek na dziecińcu muzeum był reporter tvnwarszawa.pl. Nie natknął się na żaden zaparkowany samochód. - Przy wjeździe na ten plac pojawił się pachołek - zauważył Mateusz Szmelter.

Muzeum Więzienia Pawiak

Muzeum upamiętnia działalność więzienia Pawiak w czasie okupacji niemieckiej podczas II wojny światowej. Była to największe więzienie polityczne w okupowanej Polsce. Historycy szacują, że przeszło przez nie ok. 100 tysięcy osób, z czego ok. 37 tysięcy zabito. Jako muzeum Pawiak otwarto w 1965 roku. Wzniesiono je na ocalałych fundamentach budynków wysadzonych w sierpniu 1944 roku.

md/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • marekm

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.05.2017 22:44 ~marekm

    Im wolno wszystko, co tu można dodać, mimo, że art. 261 kodeksu karnego wyraźnie stanowi: "Kto znieważa pomnik lub inne miejsce publiczne urządzone w celu upamiętnienia zdarzenia historycznego lub uczczenia osoby,podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności".

  • magdziula

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.04.2017 20:53 ~magdziula

    Nie trzeba nam zaborów.
    Ten naród sam się zaora z takimi 'kierownikami'.

  • bartek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.04.2017 12:21 ~bartek

    I co na te rewelacje konserwator zabytków? Milczy? Brak działania? Może Pawiak też zostanie zburzony a w jego miejscu "wyrośnie" kolejny wieżowiec z parkingami podziemnymi?

  • vaser

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.04.2017 22:04 ~vaser

    Trzeba mieć tupet, by zrobić sobie parking w takim właśnie miejscu. żenada...

  • jasieczek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.04.2017 19:40 ~jasieczek

    To jeden z komentarzy pod oświadczeniem Muzeum Niepodległości zamieszczonym na muzealnym profilu na facebooku: "Ten samochód stoi codziennie na terenie Pawiaka, widzę go z okien Kiedyś stał na widoku, przy wejściu do podziemi, po naszych interwencjach pani parkuje za murem, sądzi, że jej nie widać. Parking przy ulicy Anielewicza kosztuje tylko 250 zł miesięcznie, jest kilkaset metrów od muzeum. Wstyd".

    Warto przeczytać całą dyskusję, to wiele wyjaśnia. Bezczelne są komentarze Muzeum Niepodległości pod tym oświadczeniem.

    Rzeczywiście. Wstyd, ale czy dla wszystkich? Dyrekcja Muzeum Niepodległości nie widzi w tym żadnego wstydu czy zażenowania.
    Kilka dni temu napisałem do Muzeum oficjalnego maila z prośbą o wyjaśnienie sprawy. Do tej pory nikt nawet nie raczył mi odpowiedzieć. Może tam nikt nie pracuje? Muzeum widmo?

  • Bowlman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.04.2017 10:12 ~Bowlman

    Ludzka bezczelność i brak szacunku dla historii nie zna granic.

  • Sunia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.04.2017 16:06 ~Sunia

    Ale wiocha

  • misfazi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.04.2017 16:02 ~misfazi


    Nina~Nina

    Ale patologia!!!!
    Aimudo~Aimudo

    Wyzsi powinni miec przywileje, a wyzsiejsi wladze Nad wyzszymi. Taka hierarchia. Donosicielstwo powinno byc karane!


    Urodziłes się za pózno. Koniec lat 30 w Niemczech to był okres dla Ciebie, choć wtedy donosiciele nie byli karani.

  • Agat

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.04.2017 15:48 ~Agat

    To tak jakby komuś zaparkować na grobie. Ciekawe, czy ta pani zgodziłaby się żeby zaparkować na jej rodzinnym miejscu spoczynku? Np. grobie jej babci? a poza tym zaraz następni zaparkują i tak dalej...

  • greta

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.04.2017 15:33 ~greta

    drażak~drażak

    No i w czym problem? Ta pani tam pracuje, ma upoważnienie; kiedy ma do przewiezienia coś ciężkiego, to może chyba podjechać pod drzwi. Ci co ją krytykują, niech nie będą tacy święci. Kiedy kupią sobie meble czy pralkę, to samochód dla nich też podjedzie jak najbliżej drzwi klatki schodowej, a nie na parking 500 m dalej.



    Ta pani parkowała tam od wielu miesięcy. Poczytaj sobie na innych portalach, co piszą świadkowie, którzy to widzieli

    i myśl zanim coś napiszesz

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Mistrz parkowania przed komisariatem. Nie zainteresował policjantów

Mistrz parkowania przed komisariatem. Nie zainteresował policjantów

Przejechał radiowóz, przeszedł policjant. Honda zaparkowana w taki sposób, że ograniczała widoczność i blokowała chodnik, nie wzbudziła zainteresowania... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »