Informacje

21.08.2017 11:43 przegląd prasy

Kierowcy jeszcze postoją. Obwodnica opóźniona, bo "brakowało wagonów"

SERWISY:

Obwodnica Marek nie będzie oddana przed końcem wakacji. Drogowcy rozważają jeszcze wariant awaryjny: puszczenie ruchu jedną nitką nowej drogi w obu kierunkach.

Na kilkanaście kilometrów drogi czekają zarówno mieszkańcy, jak i kierowcy. Marki są zakorkowane niemal o każdej porze dnia. Stoją w nich zmierzający z Radzymina czy Wyszkowa do pracy w stolicy. Utykają także kierowcy, próbujący się wydostać z Warszawy w stronę Białegostoku.

Presja społeczna

O tym, że obwodnica Marek złapała opóźnienie informowaliśmy już w kwietniu. Przez przedłużające się badania archeologiczne koniec prac przesunięto na październik. Jednak GDDKiA deklarowała wtedy, że będzie starać się, by obwodnica została warunkowo oddana do użytku przed końcem wakacji. Warunkowo, bo jeszcze bez węzłów Kobyłka i Wołomin, ale jednak.

Teraz "Gazeta Stołeczna" podała, że GDDKiA z obietnic się nie wywiąże.

Jakie są przyczyny opóźnienia na budowie? "Na kolei brakowało wolnych wagonów towarowych do ich przewozu, a potrzebnych ilości materiałów nie da się dostarczyć transportem samochodowym. Wykonawcy zdają sobie sprawę z dużej presji społecznej. Bez przerwy monitorujemy sytuację na budowie" - powiedział "Stołecznej" Marian Gołoś, szef mazowieckiego oddziału GDDKiA.

Astaldi buduje, ale to nic nie da

Z kolei powołując się na Tomasza Kwiecińskiego, wicedyrektora GDDKiA na Mazowszu, "Stołeczna" podaje, że  na ukończeniu jest odcinek obwodnicy Marek od strony Radzymina. W tym miejscu prace prowadzi firma Astaldi. Ale jest on i tak bezużyteczny bez środkowego odcinka. 

Dyrektor Kwieciński powiedział "Stołecznej", że we wrześniu prawdopodobnie otwarta zostanie tylko jezdnia w stronę Białegostoku, ale tylko w jednym kierunku, aby chociaż ułatwić wyjazd z Warszawy.

Drogowcy zastanawiają się jednak, czy nie udałoby się udostępnić kierowcom nowej jezdni, ale w obu kierunkach. Na razie trwają analizy, czy będzie to technicznie możliwe.

kz/pm

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • stonka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.08.2017 08:11 ~stonka


    zly_kierowca~zly_kierowca

    Skandal. Oto rządy PiS w całej okazałości. Najpierw obietnice a później wielkie nic... Kłamstwo i obłuda!
    taki_tamtaki_tam

    Za to za PO nic się nie działo, a jak się działo to dopiero były przekręty, zegarki jakieś, SOWA I PRZYJACIELE itp. Zmień piaskownicę może.

    Widzę, że kolega lubi zegarki. Proszę zajrzeć na stronę sejmu w oświadczenie majątkowe posła Dominika Tarczyńskiego za 2016r. Strona 4.

  • Zenek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.08.2017 08:00 ~Zenek

    Jesteśmy jedynym dużym krajem Europy, który ma tak beznadziejnie skomunikowaną stolicę z resztą kraju.
    Priorytetem powinno być połączenie Warszawy siecią tras ekspresowych ze wszystkimi miastami wojewódzkimi.

    Nadal brak kompletnych połączeń z:
    Gdańskiem i Olsztynem (S7 + S51)
    Lublinem i Rzeszowem (S17 + S19)
    Kielcami i Krakowem (S7)
    Katowicami (A1)

    Do poprawy jest połączenie z Wrocławiem (S8) na odcinku Piotrków Trybunalski - Wieluń.

    Brak koncepcji na połączenie z Opolem.
    Analogiczna sytuacja jest na kolei - brak od czasów zakończenia II WŚ szybkich połączeń z Wrocławiem, Szczecinem i Zieloną Górą.

  • Zenek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.08.2017 07:50 ~Zenek

    Warszawiak~Warszawiak

    Po co tyle rozstrząsania - umowy podpisane jeszcze przez PO pozwalają wykonawcom na takie opóźnienia, a inne drogi nawet jeśli zostały wybudowane, to jak S79 w trakcie opadów stają sie jeziorami, lub jak S2, mimo wydania miliardów i nie wpuszczania na nią TIR-ów, stale się blokują (między Powązkami a Bródnem). Nawiasem mówiąc, obwodnica Radzymina była za PO gruntownie remontowana, a i tak co kilkaset metrów samochód wyrzuca na wyboju - to pierwsza na świecie droga ekspresowa z "leżącymi policjantami"! Najważniejsza Polska autostrada A2 została za czasów partaczy z PO wybudowana tylko z 2 pasami. Taki jest obrazek tylko z okolic Warszawy, a co jest w całej Polsce.


    Gdyby wprowadzono opłaty na A2 (Warszawa-Łódź) i nie spartolono przebiegu S8 (Wieluń-Łódź) to dwa pasy wystarczyłyby jeszcze przez kilka-kilkanaście lat.
    Na A2 jest rezerwa pod trzeci pas, więc technicznie to przemyślano tylko szukano oszczędności, bo był to czas "najdroższych na świecie autostrad".

  • Warszawiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.08.2017 22:01 ~Warszawiak

    Po co tyle rozstrząsania - umowy podpisane jeszcze przez PO pozwalają wykonawcom na takie opóźnienia, a inne drogi nawet jeśli zostały wybudowane, to jak S79 w trakcie opadów stają sie jeziorami, lub jak S2, mimo wydania miliardów i nie wpuszczania na nią TIR-ów, stale się blokują (między Powązkami a Bródnem). Nawiasem mówiąc, obwodnica Radzymina była za PO gruntownie remontowana, a i tak co kilkaset metrów samochód wyrzuca na wyboju - to pierwsza na świecie droga ekspresowa z "leżącymi policjantami"! Najważniejsza Polska autostrada A2 została za czasów partaczy z PO wybudowana tylko z 2 pasami. Taki jest obrazek tylko z okolic Warszawy, a co jest w całej Polsce.

  • fonderal

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.08.2017 12:10 fonderal

    mmmm~mmmm

    Bo nigdy w historii Polski nie było tak dużych finansów z Unii z zagranicy, czy to tak trudno zrozumieć? A PO nie ma nic do tego, po prostu kontynuowali plany poprzedników. A teraz zaczniemy spłacać te długi z Unii.. I cieszcie się że PO już nie rządzi bo dalej na nic kasy by nie było i długi by rosły mimo tak ogromnych dodatków

    Na wypadek, gdyby mój poprzedni post gdzieś zniknął proszę, oto twarde dane do zweryfikowania w kilka minut.

    Prześledźmy budowę dróg w latach 2005-2014. Za rządów PiS (2005-2007) oddano do użytku 430 km autostrad, dróg ekspresowych i obwodnic. Z tego 358 km PiS otrzymał w spadku po SLD i jedynie przecinał wstęgę. Czyli PiS może się pochwalić wybudowaniem 72 km autostrad, dróg ekspresowych i obwodnic przez dwa lata i szesnaście dni. 36 km rocznie, w czasach ogólnoświatowej hossy. PiS podpisał umowy na budowę łącznie 107 km dróg, zatem PO w 2007 roku odziedziczyło budowę 35 (trzydziestu pięciu) kilometrów dróg.

    Pod rządami PO od 17 listopada 2007 do końca 2014 roku powstało 2343 km autostrad i ekspresówek. Po odjęciu 35 km odziedziczonych po PiS mamy 2308 km w 85,5 miesiąca, czyli średnio 324 km rocznie. Czyli mniej więcej dziesięciokrotnie więcej od poprzedników. I to w kryzysie. Do wyborów w 2015 zostało oddane 71 km, w budowie pozostało mniej więcej 500, a na etapie przetargów ok. 1000 kolejnych kilometrów. Odziedziczył je PiS i ma kłopoty z dokończeniem.

    Nadal uważasz, że "PO nie ma nic do tego i kontynuowało plany poprzedników"?

    Czy finansowanie z UE ma znaczenie? Naturalnie ma, ale nie ma żadnych przeszkód, żeby PiS również sięgnął po unijne pieniądze, bo te leżą i czekają, załatwiło je PO właśnie. PiS nie chce czy nie potrafi?

  • fonderal

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.08.2017 11:59 fonderal

    Tomek~Tomek

    Budowa drogi klasy krajowej to ok. 4 lata. Spójrz, w jakich latach najwięcej dróg oddano do użytku i kto zdecydował o ich budowie. Tylko się nie zdziw. Tę drogę rozpoczęto w 2013 r., a zdaje się miała być na Euro 2012 :-)

    Spojrzałem.

    Po pierwsze głos ewentualnego oddania obwodnicy Marek na Euro 2012 pojawił się tylko raz, i to jeszcze w 2008 roku. Potem z dość oczywistych powodów nikt do tego nie wracał.

    Po drugie prześledźmy budowę dróg w latach 2005-2014. Za rządów PiS (2005-2007) oddano do użytku 430 km autostrad, dróg ekspresowych i obwodnic. Z tego 358 km PiS otrzymał w spadku po SLD i jedynie przecinał wstęgę. Czyli PiS może się pochwalić wybudowaniem 72 km autostrad, dróg ekspresowych i obwodnic przez dwa lata i szesnaście dni. 36 km rocznie, w czasach ogólnoświatowej hossy. PiS podpisał umowy na budowę łącznie 107 km dróg, zatem PO w 2007 roku odziedziczyło budowę 35 (trzydziestu pięciu) kilometrów dróg.

    Pod rządami PO od 17 listopada 2007 do końca 2014 roku powstało 2343 km autostrad i ekspresówek. Po odjęciu 35 km odziedziczonych po PiS mamy 2308 km w 85,5 miesiąca, czyli średnio 324 km rocznie. Czyli mniej więcej dziesięciokrotnie więcej od poprzedników. I to w kryzysie. Do wyborów w 2015 zostało oddane 71 km, w budowie pozostało mniej więcej 500, a na etapie przetargów ok. 1000 kolejnych kilometrów. Odziedziczył je PiS a teraz wypina pierś po ordery, choć ma problem z realizacją tego, co miał podane na tacy.

    W branży drogowej realia są bezlitosne dla PiS a więcej niż korzystne dla PO. Nie zmienisz faktu, że tylko dzięki PO w Polsce przybyło i przybędzie łącznie ponad 3800 km nowych dróg. Można nie lubić PO za jej arogancję, ale fakty są jakie są i pogrążają PiS.

  • Tomek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.08.2017 09:53 ~Tomek



    zly_kierowca~zly_kierowca

    Skandal. Oto rządy PiS w całej okazałości. Najpierw obietnice a później wielkie nic... Kłamstwo i obłuda!
    taki_tamtaki_tam

    Za to za PO nic się nie działo, a jak się działo to dopiero były przekręty, zegarki jakieś, SOWA I PRZYJACIELE itp. Zmień piaskownicę może.
    fonderal~fonderal

    Czy wy tam w PiSie macie kłamstwa we krwi?
    Nigdy w historii Polski w tak krótkim czasie nie powstało tak dużo dróg jak za PO, za to PiS znakomicie potrafi chwalić się czyjąś pracą jako swoją.
    Praktycznie wszystkie tzw. "afery" PO zostały wymyślone przez PiS, np. taki Nowak przy Szyszce z jego stodołą to początkujący amator. To samo z lasami, to samo z hazardem itd... Lista afer PiSu jest długa i będzie jeszcze dłuższa a różnica jest taka, że to nie są afery wirtualne...

    Btw jak ci się nie podobają drogi wybudowane za PO, to przecież możesz z nich nie korzystać.



    Budowa drogi klasy krajowej to ok. 4 lata. Spójrz, w jakich latach najwięcej dróg oddano do użytku i kto zdecydował o ich budowie. Tylko się nie zdziw. Tę drogę rozpoczęto w 2013 r., a zdaje się miała być na Euro 2012 :-)

  • stonka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.08.2017 09:43 ~stonka


    stonka~stonka

    Za transport kolejowy, prócz przewoźników, w Polsce odpowiadają Polskie Linie Kolejowe, zarządca krajowej sieci kolejowej, spóła której właścicielem jest skarb państwa. Tak się składa, że 60mld zł mają właśnie PKP PLK wydać do 2021r. na modernizacje linii kolejowych. Skoro gros szlaków będzie remontowana, to jak mistrzu uważasz, odbije się to na przewozach kruszywa (i reszty materiałów) czy nie? Puszczą składy objazdami przez Niemcy i Ukrainę?Czy skoro zarówno do budowy nawierzchni torowej, podbudów nawierzchni drogowych, mieszanek asfaltowych i mieszanek betonowych (na obiekty i na nawierzchnie) wykorzystuje się kruszywo, to jak mistrzu uważasz, podaż podoła popytowi? Skoro inwestorem w obu przypadkach jest pośrednio (PLK) i bezpośrednio (GDDKiA) skarb państwa to kto, Twoim zdaniem, powinien przewidzieć problemy z realizacją? Kto, Twoim zdaniem, w dniu dzisiejszym powinien mieć wiedzę, ile kruszywa, asfaltu, cementu i stali zostanie wbudowane przez najbliższe 5 lat? Prywaciarz?
    olok~olok

    @stonka Ty masz już postawioną diagnozę przez jakiegoś specjalistę? Może to jakiś nieszczęśliwy układ genów?

    Chcesz coś dodać w sprawie odpowiedzialności Rządu za inwestycje rządowe to wal...

  • Dosia125

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.08.2017 09:17 ~Dosia125




    zly_kierowca~zly_kierowca

    Skandal. Oto rządy PiS w całej okazałości. Najpierw obietnice a później wielkie nic... Kłamstwo i obłuda!
    taki_tamtaki_tam

    Za to za PO nic się nie działo, a jak się działo to dopiero były przekręty, zegarki jakieś, SOWA I PRZYJACIELE itp. Zmień piaskownicę może.
    fonderal~fonderal

    Czy wy tam w PiSie macie kłamstwa we krwi?
    Nigdy w historii Polski w tak krótkim czasie nie powstało tak dużo dróg jak za PO, za to PiS znakomicie potrafi chwalić się czyjąś pracą jako swoją.
    Praktycznie wszystkie tzw. "afery" PO zostały wymyślone przez PiS, np. taki Nowak przy Szyszce z jego stodołą to początkujący amator. To samo z lasami, to samo z hazardem itd... Lista afer PiSu jest długa i będzie jeszcze dłuższa a różnica jest taka, że to nie są afery wirtualne...

    Btw jak ci się nie podobają drogi wybudowane za PO, to przecież możesz z nich nie korzystać.

    mmmm~mmmm

    Bo nigdy w historii Polski nie było tak dużych finansów z Unii z zagranicy, czy to tak trudno zrozumieć? A PO nie ma nic do tego, po prostu kontynuowali plany poprzedników. A teraz zaczniemy spłacać te długi z Unii.. I cieszcie się że PO już nie rządzi bo dalej na nic kasy by nie było i długi by rosły mimo tak ogromnych dodatków

    znów mądrala, który nie ma pojęcia. Za PO były pieniądze na inwestycje z krajowego funduszu drogowego i środków z UE. Teraz pieniądze z KFD poszły sobie w las na pokrycie obietnic. A PiS rzeczywiście tylko chwali się tym co inni zaczęli lub wykonali a odbiory przypadały na początek ich rządów.

  • ona

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.08.2017 07:33 ~ona

    nadal wciskają kit - bo brakowało wagonów. A sytuacja jest taka, że odcinek Astaldi jest skończony ale oficjele kazali czekać aż druga firma upora się ze swoim opóźnionym. No i do tego remont obecnej trasy przez Marki - ale miasto chce to zrobić po swojemu i nie wiadomo jak do tego podejść - czy wyjąć z kontraktu czy zmienić projekty, pozwolenia itd itp. A ludowi podają wersję z dobranocki....

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Samochód pod wiatą - chowa się przed deszczem, czy czeka na autobus?

Samochód pod wiatą - chowa się przed deszczem, czy czeka na autobus?

Znaleźć miejsce parkingowe w Alejach Ujazdowskich to nie lada wyzwanie, nawet w sobotę. Kierowca białej toyoty postanowił ułatwić sobie zadanie i zaparkował…... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »