Informacje

07.04.2012 07:05 Tradycje

"Kiedyś święconka była większa"

SERWISY:


Naturalnej wielkości baranek z masła, stojący na wielkanocnym stole i ksiądz, który przychodzi do domu, by pokarm poświęcić, bo jedzenie nie zmieściło by się w żadnym koszyku. Choć teraz może to wydawać się nieprawdopodobne, to tak właśnie wyglądały świąteczne tradycje przed laty - mówi Amudena Rutkowska z Muzeum Etnograficznego.

Święcenie pokarmów - to tradycja Wielkiej Soboty. Jednak dzisiejsza wersja święconki: koszyczek z jajkiem, solą, wędliną i chrzanem, w dawnych czasach byłaby nie do pomyślenia.

- Kiedyś święconka była znacznie większa. Do kościoła zanoszono jedzenie w wielkich koszach. Bywało też tak, że to ksiądz przyjeżdżał do domu poświęcić pokarm, bo było go tak dużo - opowiada Amudena Rutkowska z Państwowego Muzeum Etnograficznego.

Kurczak zakazany

Każda z potrawa w święconce to również, zgodnie z tradycją, osobny symbol. I tak:

jajka (symbol życia i zmartwychwstania), kiełbasa (symbol dostatku), chleb (absolutna podstawa egzystencji oraz symbol Chrystusa), chrzan i czasami ocet (symbole wielkiego cierpienia Chrystusa).

Dzisiejszy cukrowy baranek, symbol ofiary Jezusa, który często umieszczamy w koszyczku, kiedyś był wykonany z innych surowców. - W zapiskach XIX-wiecznych dotyczących dworskiej kuchni są wspomnienia o baranku naturalnej wielkości zrobionym całym z masła - twierdzi Rutkowska.

W tradycji ludowej zakazany jest za to kurczak. Podanie mówi, że gdy Chrystus był przybijany do krzyża, jego oprawcy zgubili jeden gwóźdź. Była więc szansa, że będzie cierpiał mniej. Przybłąkała się jednak kura, która zaczęła grzebać w ziemi i odgrzebała gwóźdź. Mięso kurczęcie jest więc uznawane za przeklęte.

Najstarsza pisanka

Tradycja szczególnie upodobała sobie jajka, także w formie pisanek.

- Kiedyś popularne było obdarowywanie się pisankami. Dziewczyna mogła dać je mężczyźnie, co oznaczało, że dana osoba jej się podoba – mówi Rutkowska.

Przytacza też tradycje mniej znane w stolicy: - Odbywało się też wielkanocne kolędowanie. Chodziło się po domach śpiewają pieśni, które błogosławiły gospodarza, a w zamian kolędnicy dostawali pisanki – dodaje. I zdradza, że - według najstarszych źródeł - pierwszą pisankę znaleziono w X wieku, w okolicach Opola.

Warszawska tradycja: spacer szlakiem Grobów Pańskich

Inna tradycja to oczywiści odwiedzanie Grobów Pańskich, które powstają w każdym kościele, w Wielki Piątek. Do niektórych świątyń ustawiają się wręcz kolejki, za względu na wymowę dekoracji, nawiązujących często do bieżących wydarzeń.

Jak mówi Rutkowska, ta tradycja wzięła swój początek w stolicy.

ran/mz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
Z powodu ciszy referendalnej forum zostało wyłączone

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Zablokowali przejście dla pieszych. Obok przedszkola i przychodni

Zablokowali przejście dla pieszych. Obok przedszkola i przychodni

Brak miejsca do parkowania? Dla tych kierowców to nie problem. Postanowili swoje auta zostawić na przejściu dla pieszych. Nie przejęli się nawet bliskością... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »