Informacje

03.11.2015 21:46 zbiór niezwykłych pocztówek

"Jesteśmy zamieniani w naturę". Dramatyczny obraz życia w getcie

SERWISY:

Blisko 40 kart pocztowych wysłanych podczas okupacji z warszawskiego getta głównie do Lizbony trafiło do zbiorów Żydowskiego Instytutu Historycznego. Karty będące świadectwem sytuacji Żydów w getcie zawierają prośby m.in. o przesłanie żywności i ciepłych ubrań. Materiał programu "Polska i Świat" TVN24.

- Kolekcję tworzą karty pocztowe pisane z getta warszawskiego. Pochodzą m.in. z 1942 r. To ważna data, ponieważ wskazuje, że były wysyłane już podczas akcji deportacyjnej getta, która rozpoczęła się 22 lipca 1942 r. Zaskakujące, że pomimo dramatycznej sytuacji w getcie, działały tam telefony i poczta, w zasadzie jedyny kontakt ze światem. Wysyłane karty pocztowe musiały być jednak pisane po niemiecku, ze względu na cenzurę, której były poddawane - opowiadał dyrektor Żydowskiego Instytutu Historycznego (ŻIH) prof. Paweł Śpiewak.

Z kart wyłania się dramatyczny obraz życia w getcie. - Jego mieszkańcy na różny sposób nazywają np. śmierć, ponieważ nie mogą w sposób otwarty napisać, że są nią zagrożeni i ich dotyka. To np. sformułowanie, które szczególnie mnie poruszyło - "jesteśmy zamieniani w naturę". Przerażająca jest też ta usilność próśb różnego rodzaju - o ciepłe ubrania, wymieniane bardzo szczegółowo oraz oczywiście o żywność. Mówią także o tym, kto wyjechał, co oznacza, że umarł albo został deportowany - zaznaczył Śpiewak.

Karty przekazała mieszkająca w Londynie historyk prof. Anita Prażmowska. Właścicielem kolekcji będzie Stowarzyszenie Żydowski Instytut Historyczny w Polsce, a depozytariuszem - ŻIH. To, jak zaznaczyła ofiarodawczyni, pozwala na wspólną opiekę nad nimi instytucji społecznej i państwowej.

Niezwykła korespondencja

- Poznałam Tamarę Deutscher, adresatkę większości kart, w Londynie. Była wspaniałą osobą, wiele rozmawiałyśmy, jednak nigdy o jej losach wojennych. Dopiero po jej śmierci kolekcję pokazał nam jej syn i zorientowałam się, jak jest cenna. Prosiłam, by koniecznie ją zachował. Po jego śmierci w marcu br. zwróciliśmy się do odpowiedzialnych za jego dokumenty z prośbą o sprawdzenie czy kolekcja przetrwała. Na szczęście tak i uzyskaliśmy pozwolenie na jej przekazanie do Polski. Wtedy zwróciłam się do pana Mariana Turskiego z prośbą o wskazanie najodpowiedniejszego miejsca. I tak tu trafiła - mówiła podczas wtorkowej uroczystości przekazania kolekcji prof. Prażmowska.

Jak relacjonowała, Tamara Deutscher była łódzką Żydówka, która jeszcze przed wybuchem wojny wyjechała do Paryża, a później udało jej się przedostać do Londynu. - Tam poznała Stefana Rogasińskiego, który niebawem rozpoczął pracę w polskiej placówce dyplomatycznej w Lizbonie. Listy z getta mogły być wysyłane tylko do państw neutralnych, wśród których była też Portugalia. Dlatego Tamara poprosiła Rogasińskiego, by stał się kontaktem, na który jej bliscy uwięzieni w getcie, przede wszystkim matka, mogli przesyłać kartki. Rogasiński przekazywał je Tamarze, a na jej prośbę przesyłał listy i paczki do getta. Prawdopodobnie pomagały im też inne osoby - powiedziała prof. Prażmowska.

Korespondencja miała miejsce między 1940 a 1943 r., ostatnie listy Rogasiński pisał jeszcze w 1944 r. Wśród ofiarowanych kart jest m.in. jego list do Deutscher, w którym rozlicza się z przekazywanej korespondencji. - Nadawcą kart jest przede wszystkim matka Tamary. Są one wyjątkowym świadectwem jej miłości i tęsknoty za córką oraz dramatycznej sytuacji mieszkańców getta. Te pocztówki to świadectwo strasznych czasów, które minęły, ale pamięć o nich powinna trwać i stanowić przestrogę przed tym, do czego może doprowadzić wypaczona ideologia - podkreśliła ofiarodawczyni.

Rozpoznają bohaterów

Pracownicy ŻIH zajmą się teraz szczegółowym opracowaniem kolekcji m.in. rozpoznaniem osób w niej opisywanych i związków pomiędzy nimi. - To niezwykły materiał przybliżający sytuację w getcie i ukazujący język, za pomocą którego sygnalizowano co tam się dzieje - ocenił dyrektor Instytutu.

Jak zaznaczył, to "spora, wyrazista" kolekcja uzupełniająca zbiory ŻIH. - Nie znamy imion i nazwisk setek tysięcy warszawskich Żydów, którzy zginęli. I dla nas niezwykle ważne jest ocalenie ich od zapomnienia. Wbrew intencjom Niemców, którzy chcieli, by były to śmierci anonimowe, by pamięć o tych ludziach zniknęła. Zadaniem naszego Instytutu jest przywrócenie tożsamości tym ofiarom, w czym mogą pomóc te karty pocztowe, które zawierają imiona, nazwiska i adresy konkretnych mieszkańców getta. Każda taka karta jest też okazją do badań genealogicznych, bo jest opisem jakiejś historii - zauważył Śpiewak.

Karty po zabezpieczeniu trafią do Archiwum ŻIH. - Na szczęście były przechowywane w odpowiednich warunkach, dlatego zachowały się w dobrym stanie. Będziemy chcieli je oczywiście prezentować szerszej publiczności, dlatego zapewne zostaną zeskanowane i eksponować je będziemy w tej formie. Myślę, że umieścimy je także w sieci, w naszej internetowej Centralnej Bibliotece Judaistycznej. Będą prezentowane w niemieckim oryginale i tłumaczeniu na język polski. Planujemy także pokazać je na wystawie - podsumował dyrektor Żydowskiego Instytutu Historycznego.

PAP/jb

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • wawa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.11.2015 14:04 ~wawa


    Nie masz żadnego obowiązku, by to czytać :) A skoro czytasz, to na wlasną prośbę się irytujesz. Typowe polactwo.

    aaaa~aaaa

    Tyle narodów cierpiało podczas wojny, zginęło wiele milionów ludzi, ale my wciąż słyszymy o cierpieniach tylko jednego narodu, wcale nie najbardziej pokrzywdzonego. Oni handlują wszystkim, nawet nieszczęściem przodków.
    marcin_w~marcin_w



    Ty sobie eskimosie polactwem gęby nie wycieraj. Pisze prawdę.

  • Boom

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.11.2015 09:11 ~Boom

    No to teraz czekam na relację z getta zwanego Strefą Gazy.

  • zasłyszane

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.11.2015 08:52 ~zasłyszane

    Słyszałam, że mocno religijni żydzi, jeśli nie ortodoksyjni, mają przekonanie, że holocaust był wymierzony w tych niewierzących. Dobrych żydów bóg zachował.


    Nie masz żadnego obowiązku, by to czytać :) A skoro czytasz, to na wlasną prośbę się irytujesz. Typowe polactwo.

    aaaa~aaaa

    Tyle narodów cierpiało podczas wojny, zginęło wiele milionów ludzi, ale my wciąż słyszymy o cierpieniach tylko jednego narodu, wcale nie najbardziej pokrzywdzonego. Oni handlują wszystkim, nawet nieszczęściem przodków.
    marcin_w~marcin_w



  • Padam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.11.2015 08:36 ~Padam

    Ten przypadek pokazuje ciekawą możliwość pomocy Żydom w gettcie. Jak wnioskuję paczki wysyłane z Portugalii dochodziły do adresatów. Jestem ciekawy jak z takiej lub podobnej możliwości pomocy korzystali Rockeffelerowie i Rotschyldowie, a także przodkowie dzisiejszych działaczy WJC. Może redakcja się podpyta za oceanem?

  • marcin_w

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.11.2015 07:57 ~marcin_w

    Nie masz żadnego obowiązku, by to czytać :) A skoro czytasz, to na wlasną prośbę się irytujesz. Typowe polactwo.

    aaaa~aaaa

    Tyle narodów cierpiało podczas wojny, zginęło wiele milionów ludzi, ale my wciąż słyszymy o cierpieniach tylko jednego narodu, wcale nie najbardziej pokrzywdzonego. Oni handlują wszystkim, nawet nieszczęściem przodków.

  • aaaa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.11.2015 06:48 ~aaaa

    Tyle narodów cierpiało podczas wojny, zginęło wiele milionów ludzi, ale my wciąż słyszymy o cierpieniach tylko jednego narodu, wcale nie najbardziej pokrzywdzonego. Oni handlują wszystkim, nawet nieszczęściem przodków.

  • Alonso

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.11.2015 23:38 ~Alonso

    Komentarzy 0 bo co Was obchodzą takie tematy Polacy zainteresowani tylko walką polityczną i przepychankami...smutek i żal...

  • Lager

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.11.2015 23:03 ~Lager

    Mój ojciec nie wysłał do matki ani jednej pocztówki z obozu Stutthof, gdzie Niemcy wywieźli go po pacyfikacji powstania. Nie miał, niestety, takich możliwości.

  • Ola

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.11.2015 22:35 ~Ola

    Kogo to obchodzi? Moze kogos z izraela. Nikt nie uzala sie nad losem Polakow bo wojna byla 70 lat temu

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Trawa z rolki na torowisku

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Burzą dawne kino Klub

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Ściana bluzgu i nienawiści

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Ośmiu wspaniałych: wspólnie zablokowali wejście do tunelu

Ośmiu wspaniałych: wspólnie zablokowali wejście do tunelu

Osiem samochodów na chodniku prowadzącym do tunelu pod peronami Warszawy Wschodniej. Kierowcy, mimo znaku, zastawili przejście. Wszystko pod okiem Straży Ochrony... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »