Informacje

06.03.2015 17:26 przewodnik po drugiej linii metra

13 minut z Woli na Pragę

SERWISY:

 

6100 metrów długości, 7 stacji i przejazd w około 13 minut - wszystko wskazuje na to, że po 4 latach budowy warszawiacy już w ten weekend będą mogli podróżować centralnym odcinkiem drugiej linii metra.

Władze miasta wciąż nie podają oficjalnej daty otwarcia centralnego odcinka. Jednak jak powiedział  Jarosław Jóźwiak, wiceprezydent stolicy, najprawdopodobniej stanie się to w niedzielny poranek.

Choć faktycznie budowa centralnego odcinka drugiej linii metra zakończyła się 30 września 2014, to dopiero teraz, po 5 miesiącach odbiorów i testów, warszawiacy będą mogli z niej skorzystać. Linia licząca ponad 6 km długości, z 7 stacjami, połączy wreszcie Wolę i Pragę.

Jest nowocześniejsza od pierwszej - pociągi - będą to głównie składy inspiro - od razu będą tu jechać z prędkością 80 km/h, do której I linia jest dopiero dostosowywana. Różni się też wyglądem i to już od wejść - charakterystycznych daszków w kolorach tęczy, które powtarzają się potem we wnętrzu. O walory artystyczne stacji zadbał malarz i grafik, Wojciech Fangor - dzięki artystycznym wersjom napisów z nazwami stacji, II linia będzie też swego rodzaju galerią tego znanego na świecie plastyka.

Rondo Daszyńskiego

Stacja zlokalizowana pod ulicą Prostą, po zachodniej stronie Ronda Daszyńskiego. Na peron można dostać się jednym z siedmiu wejść – dwa zlokalizowano przy zachodnich narożnikach skrzyżowania Prostej z Towarową; cztery kolejne znajdują się po północnej i południowej stronie ul. Prostej, na wschód od Przyokopowej. Zbudowano także wejście z wysepki tramwajowej na Prostej. Dostępnych jest także pięć wind.

Peron umiejscowiono na głębokości 15 metrów. Dominującym kolorem jest krwista czerwień. Taki sam kolor mają daszki nad wejściami.

Rondo Daszyńskiego będzie dobrym miejscem przesiadkowym dla mieszkańców Woli oraz Bemowa.

Rondo ONZ

Stacja ulokowana bezpośrednio pod rondem, od którego przyjęła nazwę. Dostać można się na nią jednym z ośmiu wejść, z narożników ronda i wysepek tramwajowych. Peron znajduje się 14 metrów pod powierzchnią ulicy. Pasażerowie mogą korzystać z siedmiu wind.

Rondo ONZ wyróżniają jasne barwy - biel i szarość.

Świętokrzyska

Stacja została zaprojektowana tak, by pasażerowie mogli przesiadać się między pierwszą a drugą linią metra, bez wychodzenia na powierzchnię i bez opuszczania strefy biletowej. Będzie to możliwe w dwóch miejscach: na poziomie antresoli i na poziomie peronów.

By pasażerowie mogli dostać się na stację, stworzono sześć nowych wejść w narożnikach skrzyżowania Świętokrzyskiej i Marszałkowskiej (dwa od strony Placu Defilad oraz cztery po drugiej stronie skrzyżowania). Przygotowano także 4 windy.

W przyszłości jedno z wejść znajdzie się wewnątrz biurowca, który powstanie na miejscu rozbieranego właśnie Sezamu. Sklep będzie też połączony ze stacją.

Głównym kolorem tej stacji jest żółty.

Nowy Świat - Uniwersytet

Stacja dedykowana studentom największej warszawskiej uczelni i turystom. Zapewnia idealny początek spaceru Krakowskim Przedmieściem. Wybudowano ją wzdłuż ulicy Świętokrzyskiej, między ulicami Czackiego i Nowy Świat.

Na stację prowadzi 5 wejść – dwa wzdłuż ulicy Kubusia Puchatka, jedno wzdłuż Świętokrzyskiej w stronę Czackiego oraz dwa po obu stronach Świętokrzyskiej skierowane w stronę Traktu Królewskiego. Pasażerowie mają też do dyspozycji dwie windy.

To najgłębsza stacja centralnego odcinka drugiej linii metra. Jej peron znajduje się 23 metry pod powierzchnią ulicy. Dominującym kolorem jest fiolet.

Centrum Nauki Kopernik (wcześniej Powiśle)

Stacja znajduje się w pobliżu Warszawskiej Syrenki i mostu Świętokrzyskiego. Na znajdujący się 19 metrów pod ziemią peron prowadzą trzy wyjścia – dwa przy Wybrzeżu Kościuszkowskim, po obu stronach skrzyżowania z ulicą Tamka, oraz jedno przy Syrence. Pasażerowie mogą korzystać też z trzech wind.

Stację wyróżniają najdłuższe schody ruchome w Polsce, które pokonują różnicę poziomów wynoszącą 17 metrów.

Pomalowano ją w różne odcienie koloru morskiego, ze względu na bliskość Wisły. To idealny punkt wypadowy na wycieczki po bulwarach wiślanych i do Centrum Nauki Kopernik.

Stadion Narodowy

Pierwsza stacja po drugiej stronie rzeki. Mieści się tuż przy przystanku PKP Stadion. To największa stacja centralnego odcinka drugiej linii metra. Jest tu nawet antresola, podobna do tej na stacji pierwszej linii metra Wilanowska.

Peron znajduje się 13 metrów pod ziemią, a dostać się można na niego siedmioma wejściami z rejonu ulicy Sokolej – cztery znajdują się po jej północnej stronie, a trzy po południowej. Pasażerowie mają do dyspozycji też 5 wind. Na ścianach stacji dominuje kolor zielony, co ma kojarzyć się z murawą pobliskiego stadionu.

Stacja Stadion Narodowy będzie ważnym węzłem przesiadkowym podczas zamknięcia mostu Łazienkowskiego, dla mieszkańców Pragi Południe, którzy planują dostać się na drugą stronę rzeki.

Za stacją znajdują się też tory dostawcze. Jest też drugi peron - w przyszłości ma obsługiwać odnogę metra w stronę Gocławia.

Dworzec Wileński

Zbudowana pod ulicą Targową, między Białostocką a al. Solidarności. Na stację prowadzi 13 wejść. Dwa po obu stronach Targowej i jedno z wysepki tramwajowej (bliżej Białostockiej). Sześć wejść w narożnikach skrzyżowania Targowej z al. Solidarności, jedno przy dworcu kolejowym Warszawa Wileńska i trzy z wysepek. W sumie na stację będzie można też dostać się jedną z jedenastu wind.

Wraz z otwarcie stacji urzędnicy zapowiadają też otwarcia przejścia podziemnego pod Targową.

Peron stacji znajduje się 13 metrów pod ziemią, dominuje tam kolor ciemnoniebieski. Za stacją zlokalizowano też tory odstawcze. W przyszłości z tej stacji będzie możliwe pociągnięcie linii metra dalej w stronę Targówka.

jb/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Freak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.02.2016 12:01 ~Freak

    jaco~jaco

    Po cholerę tylko a tyle filarów nabudowali że miejsca na peronie nie ma. Na starych stacjach ani jednego filaru nie ma jak np na politechnice i da się.


    Prawdziwy polski napinacz... :D
    Nie ma metra "Oj jak mi źle", jest metro jeszcze gorzej... Ile osób wejdzie na miejscu tego filara? I z doświadczenia wiem, że rzadko się zdarza tyle osób na peronie, żeby miało to znaczenie... Pozdrawiam.

  • jaco

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.04.2015 12:08 ~jaco

    Po cholerę tylko a tyle filarów nabudowali że miejsca na peronie nie ma. Na starych stacjach ani jednego filaru nie ma jak np na politechnice i da się.

  • jaco

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.04.2015 12:06 ~jaco


    Nick~Nick

    Bardzo mi sie podoba ze by przesiasc sie z jednej linni na druga trzeba dymac na gore, wyjsc ze strefy biletowej, przejsc korytarzem, wejsc ponownie w strefe biletowa i zjechac na dol.
    Biali ludzie juz dawno znalezli na to rozwiazanie i przy przesiadkach nie opuszcza sie nigdy strefy biletowej.
    greg~greg


    sprawdzaja "Cie" czy Twoj 20min bilet jeszcze dziala....

    Haha chyba tylko raz jedziles metrem skoro nie wiesz że między I a II linią jest łącznik i nie trzeba wychodzic ze strefy biletowej. Przeciez strzalki pokazuja zeby isc do konca peronu i tam na schody.

  • greg

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.04.2015 10:59 ~greg

    Nick~Nick

    Bardzo mi sie podoba ze by przesiasc sie z jednej linni na druga trzeba dymac na gore, wyjsc ze strefy biletowej, przejsc korytarzem, wejsc ponownie w strefe biletowa i zjechac na dol.
    Biali ludzie juz dawno znalezli na to rozwiazanie i przy przesiadkach nie opuszcza sie nigdy strefy biletowej.


    sprawdzaja "Cie" czy Twoj 20min bilet jeszcze dziala....

  • nijl

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.03.2015 10:31 ~nijl

    Szkoda, że pierwsza linia najczęściej wozi "powietrze" a do drugiej ciężko wsiąść już na Młocinach.

  • moons

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.03.2015 15:19 ~moons

    Nick~Nick

    Bardzo mi sie podoba ze by przesiasc sie z jednej linni na druga trzeba dymac na gore, wyjsc ze strefy biletowej, przejsc korytarzem, wejsc ponownie w strefe biletowa i zjechac na dol.
    Biali ludzie juz dawno znalezli na to rozwiazanie i przy przesiadkach nie opuszcza sie nigdy strefy biletowej.


    Przecież można przejść bez opuszczania strefy biletowej. Na końcu stacji są schody i winda.

  • Nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.03.2015 14:23 ~Nick

    Bardzo mi sie podoba ze by przesiasc sie z jednej linni na druga trzeba dymac na gore, wyjsc ze strefy biletowej, przejsc korytarzem, wejsc ponownie w strefe biletowa i zjechac na dol.
    Biali ludzie juz dawno znalezli na to rozwiazanie i przy przesiadkach nie opuszcza sie nigdy strefy biletowej.

  • And192

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.03.2015 11:32 ~And192

    Drugą linią metra jedzie się ekstra! Bramki dużo lepsze niż na "jedynce"; wreszcie nie pokona ich gapowicz bez biletu, bo dotąd widzę codziennie bieg przez płotki na starych stacjach. Jedna rzecz jest niedorobiona: oznakowanie na stacji Świętokrzyska. Codziennie spotykam tam zabłąkanych ludzi, szukających przejścia z linii na linię. Ludziom z metra zabrakło wiedzy i wyobraźni i odwalili zwyczajną, polską fuszerkę, zapominając o wyraźnych strzałkach kierujących z M1 na M2 i odwrotnie. Tabliczki są takie same jak na innych stacjach drugiej linii i uwzględniają tylko autobusy i tramwaje. A przecież Świętokrzyska, to STACJA PRZESIADKOWA! I nie każdy, kto się tam przesiada, robił to już sto razy!

  • Higiena

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.03.2015 08:07 ~Higiena


    Dreptak Warszawski~Dreptak Warszawski

    Niedogolony wiceprezydent Warszawy, odrzut z importu, chwalił się właśnie w telewizji, że metro BĘDZIE przewozić do 40 tysięcy ludzi na godzinę.
    To dopiero wyczyn;-)). Przypomnę coś. Projektanci Wyścigów na Służewcu w roku 1926, kiedy w Warszawie było mniej niż 2 tysiące samochodów, planowali transport publiczny na gonitwy taki, który zapewniłby przywiezienie, a następnie wywiezienie 50 TYSIĘCY LUDZI W CIĄGU PÓŁ GODZINY!!! Wtedy! I plany te były realne; ich realizację przerwał wybuch wojny. Kiedy oprowadzam gości po Wyścigach, widzą oni geniusz ówczesnych projektantów. Wizjonerów i profesjonalistów. Szkoda, że w ratuszu trzymają takie zmokłe kury, jak ten oszczędzający na maszynce do golenia.
    Dreptak Warszawski
    sum~sum
    0
    Powoli doganiamy polskie osiągnięcia z pierwszej połowy XX wieku. Jest się czym pochwalić.

    Czy to z niedbalstwa, czy z zapobiegliwości, pan wiceprezydent oszczędza również na szamponie. Nie musi przecież od razu używać " Palmolive ", polskie szampony są równie dobre.

  • Bernard

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.03.2015 15:57 ~Bernard

    jest super i tyle

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Nietypowy objazd zalanej trasy. Ze skuterem pchał się do windy

Nietypowy objazd zalanej trasy. Ze skuterem pchał się do windy

We wtorkowy poranek nasz reporter pojechał sprawdzić, czy drogowcy uporali się z wodą, która dzień wcześniej zalała węzeł Marynarska. Był tam świadkiem... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »