Informacje

10.05.2017 18:22 Decyzja konserwatora

Hale fabryczne w Ursusie i siedziba Sztabu - nowe zabytki Warszawy

SERWISY:

Warszawa ma dwa nowe zabytki: gmach główny Sztabu Generalnego przy Rakowieckiej i dawne hale traktorów w Ursusie. Wojewódzki konserwator wpisał je do rejestru i nadał specjalną ochronę.

Zakłady Mechaniczne "Ursus" znajdują się przy ulicy Traktorzystów. Konserwator Jakub Lewicki uznał, że zasługują na wpis "z uwagi na zachowane wartości historyczne oraz artystyczne".

Hale wybudowano w 1928 roku. Z czerwonej cegły, z charakterystycznymi kratami okien na fasadach. Przez lata prężnie działały tam zakłady mechaniczne, które produkowały silniki lotnicze, ciężarówki, autobusy i czołgi. Po wojnie asortyment ograniczył się do ciągników rolniczych.

Hale w gruzach

Dwie hale - już mocno zniszczone - to jedne z ostatnich elementów przypominających o dawnej wytwórni traktorów. Zrobiło się o nich głośno na początku marca, kiedy częściowo zamieniły się w gruzowisko. Sprawę nagłośnił wówczas stołeczny konserwator zabytków Michał Krasucki i natychmiast wstrzymał rozbiórkę. Właścicielem hal jest firma CPD. Jej przedstawiciele w komunikacie wysłanym wówczas naszej redakcji przekonywali jednak, że żadnych robót rozbiórkowych nie zlecali.

Budynki po zakładach do tej pory znajdowały się jedynie w gminnej ewidencji zabytków, która dawała im pewną ochronę (przykładowo - wszystkie prace realizowane na ich terenie musiały być konsultowane ze stołecznym konserwatorem). Teraz ochrona jest jeszcze większa, bo konserwator wojewódzki postanowił wpisać zakłady do rejestru. A w zasadzie dokończyć procedurę wpisywania rozpoczętą już w 2009 roku.

Walory historyczne i artystyczne

Zdaniem Lewickiego, zakłady mają ważne miejsce w historii Warszawy i samej dzielnicy Ursus, od których zresztą wzięła się sama jej nazwa.

"W otoczeniu zakładów powstawały osiedla dla robotników, takie jak osiedle Niedźwiadek zrealizowane w latach 60-70. XX wieku. Należy również podkreślić solidarność pracowników fabryki, która w istotny sposób wpływała na trwanie etosu robotniczego, czego znaczącym wyrazem były strajki zorganizowane 25 czerwca 1976 roku" - przypomina w uzasadnieniu swojej decyzji Lewicki.

Jeśli chodzi o wartości artystyczne, zwraca uwagę głównie na malownicze i różnorodne bryły budynków, a także "zestawienie ceglanych płaszczyzn z otynkowanymi belkami".

Więzienie dla mieszkańców

Drugi wpisany do rejestru zabytek to gmach głównego Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, położony przy Rakowieckiej 4a.

Budynek wybudowano w latach 1938-1939, według projektu architekta Stanisława Brukalskiego. Tuż przed wybuchem wojny znajdowała się tu właśnie siedziba Sztabu. Jednak w okresie okupacji służył dla SS jako koszary. Był niemieckim punktem oporu, ale też więzieniem dla mieszkańców stolicy wysiedlanych z okolicznych budynków. "Obiekt ten wiąże się z martyrologią cywilnej ludności Warszawy" - przypomina wojewódzki konserwator.

Lewicki zwraca uwagę na ciekawą architekturę tego obiektu. To budynek typowo modernistyczny. "Ma proste, horyzontalne skrzydła kryjące powtarzalne trakty biurowe i charakterystyczny słupowy prześwit osłaniający strefę wejścia" - opisuje.

Budynek jest bardzo okazały na zewnątrz i nieco skromniejszy w środku. Jednym z ciekawszych elementów są klatki schodowe wyposażone w starannie zaprojektowanie ozdobne balustrady, które - jak przekonuje konserwator - świadczą o wysokich wartościach artystycznych budynku.

"Siedziba sztabu stanowi obiekt reprezentatywny dla architektury gmachów państwowych i estetyki lat trzydziestych. Zarazem uzupełnia obraz dorobku architektonicznego Stanisława Brukalskiego" - podsumowuje Lewicki.

Obie decyzje wojewódzkiego konserwatora nie są ostateczne. Można się od nich odwołać do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

 

 

kw/mś

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Janek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.05.2017 15:52 ~Janek

    I dobrze wszystko by niszczało a tak to ludzie będą mieli gdzie mieszkać zostanie zagospodarowane i jeszcze będzie pięknie tylko trochę czasu
    Icierpliwosci

  • Jaro

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.05.2017 14:32 ~Jaro

    Super, kolejne zabytki. Nie mogę doczekać się zorganizowanych wycieczek by zwiedzić tę zacną okolicę i budowle. Dzięki.

  • Struś

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.05.2017 13:46 ~Struś

    Na przykład w Łodzi po dawnych zakładach tkalniczych potrafili wybudować Lofty mieszkalno-biurowe bez niszczenia tamtych zabytków...

  • jalki

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.05.2017 09:37 ~jalki

    szkoda myslalem ze powstana tam bloki a teraz budynki beda tylko straszyc

  • Ursus

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.05.2017 22:15 ~Ursus

    Za późno. Wszystko za późno. To co zostało rozebrane, rozgrabione przez złomiarzy, zagarnięte przez deweloperów i po prostu legło w gruzach już nie wróci. Niedługo nowe mrówkowce dla przyjaciół z za Warszawy.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Parkowanie "po królewsku". Zastawił chodnik, bo robił zakupy

Parkowanie "po królewsku". Zastawił chodnik, bo robił zakupy

To Wilanów, więc postanowił zaparkować "po królewsku". Kierowca tej hondy jak gdyby nigdy nic zostawił auto na chodniku przed sklepem.... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »