Informacje

22.02.2016 10:39 makabryczne znalezisko przy ul.długosza

Głowa kobiety w mieszkaniu na Woli.
"Powiedział, że zabił konkubinę"

SERWISY:

Mężczyzna, który twierdził, że zabił swoją konkubinę, zgłosił się w niedzielę do stołecznej policji. Pod wskazanym przez niego adresem znaleziono zwłoki kobiety. Głowa była oddzielona od ciała. Informację o dramatycznym odkryciu otrzymaliśmy na Kontakt 24.

- Rano do jednostki zgłosił się mężczyzna, który powiedział, że zabił swoją konkubinę - relacjonował wówczas Tomasz Oleszczuk z zespołu prasowego Komendy Stołecznej Policji.

- Policjanci, którzy pojechali pod wskazany adres potwierdzili ten fakt. Mężczyzna został zatrzymany, natomiast sprawą zajmuje się prokuratura - dodał.

Znaleziono głowę kobiety

Informację potwierdził w niedzielę Wojciech Sołdaczuk, pełniący obowiązki rzecznika prasowego Prokuratury Okręgowej w Warszawie. - Zatrzymany to 35-letni Krzysztof Sz. Mężczyzna sam zgłosił się na komisariat i poinformował funkcjonariuszy, że zabił swoją konkubinę  - powiedział Sołdaczuk.

Przed południem prokuratura informowała, że w mieszkaniu znaleziono tylko głowę. Po południu okazało się, że w lokalu była też reszta jej ciała. - W przedpokoju ujawniono głowę, a w kolejnym pokoju korpus ofiary - doprecyzował po godzinie 15 Wojciech Sołdaczuk.

Na miejscu zdarzenia pracował prokurator i ekipa dochodzeniowo-śledcza, która zabezpieczyła odciski palców i ślady biologicznie.

Kompletnie pijany

Na razie nie wiadomo co pchnęło Krzysztofa Sz. do takiego czynu. Mężczyzny będzie przesłuchany dopiero jutro, bo musi... wytrzeźwieć. - W wydychanym powietrzu miał 2,5 promila alkoholu. Wszystkie czynności będziemy z nim przeprowadzać w poniedziałek. Być może wtedy poznamy motyw jakim się kierował - powiedział prokurator.

Jak zaznaczył Sołdaczuk, ta sprawa nie ma żadnego związku z historią Kajetana P., który  na początku lutego miał zabić kobietę. W jej przypadku sprawca również oddzielił głowę od reszty ciała. - Nie ma żadnych podstaw i przesłanek by łączyć te dwa morderstwa - podkreślił Wojciech Sołdaczuk.

Początkowo Sołdaczuk informował, że zamordowana kobieta miała 35 lat. W poniedziałek rano powiedział, że kobieta miała 41 lat.

Alkoholowe libacje i przemoc

Na Woli, przy ul. Długosza, gdzie doszło zbrodni, był reporter tvnwarszawa.pl. - Jak mówią mieszkańcy bloku, mężczyzna, który twierdzi, że zabił konkubinę, od rana zaczepiał lokatorów. Mówił, że "obciął głowę manekinowi siekierą". Sąsiedzi mówią, że w mieszkaniu często urządzano alkoholowe libacje i dochodziło do aktów przemocy, wzywano wielokrotnie policję - relacjonował Tomasz Zieliński, reporter tvnwarszawa.pl.

>> CZYTAJ TEŻ NA KONTAKT24.PL <<



Podobna zbrodnia

Na początku lutego doszło do podobnej makabrycznej zbrodni. 27-letni Kajetan P. jest podejrzany o zabójstwo młodej kobiety również na Woli. Jej zwłoki pozbawione głowy znaleźli strażacy w nadpalonym worku w jednym z mieszkań. Głowę odnaleziono później w plecaku, w tym samym mieszkaniu. Z ustaleń prokuratury wynika, że mężczyzna zabił Katarzynę J. w mieszkaniu na Woli, a następnie przewiózł jej ciało do wynajmowanego przez siebie mieszkania.

Do zatrzymania Kajetana P. doszło w środę w stolicy Malty. Mężczyzna od dwóch tygodni był poszukiwany. 27-latek uciekał między innymi przez Niemcy, Włochy, a przez Maltę chciał najprawdopodobniej przedostać się do Afryki Północnej.

 

 

kś//ec

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • jolanda

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.03.2016 16:54 ~jolanda

    Wrapp~Wrapp

    Za duzo robicie bohaterow w mediach np z kajetana i jakis alkoholik zobaczyl i tez sprobowal..

    to morderstwo było w styczniu a to dokonane przez Kajetana w lutym czytajcie uważnie tekst

  • PRA

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.02.2016 11:40 ~PRA

    Nikt tutaj nie wspomniał o alkoholu.

    Gdyby podejrzany był pod wpływem narkotyków, to byłoby wielkie poruszenie, ze strony zarówno komentujących, jak i mediów. A wygląda na to że był ciągle pijany i w końcu w pijanym widzie dokonał morderstwa.

    Nawet artykuł nie podkreśla roli alkoholu tak jak podkreślałoby rolę innych narkotyków.

  • Wrzask

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.02.2016 12:18 ~Wrzask

    Obserwer~Obserwer

    Zastanówcie się drogie panie dwa razy, zanim zaczniecie robić awanturę swojemu parterowi. I nie ważnym jest czy partner to inteligent czy "dres", widać każdy ma swoje granice wytrzymałości.

    A co, jeżeli to partner robi awanturę kobiecie i to przeważnie tylko z tego powodu, że jest podpity albo pijany ? Kobieta ma siedzieć cichutko w kącie i udawać, że jej mnie ma, bo jej granice wytrzymałości są dużo szersze ?

  • nieufajmediom

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.02.2016 11:50 ~nieufajmediom

    Jednego media nagłośniły to znalazł się naśladowca :(

  • FFF

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.02.2016 08:34 ~FFF

    Nigdy... Żoliborz (ten stary i jedyny właściwy) nie wieje takim patolem jak Wola.

    arek~arek

    Kiedy znajdą na Żoliborzu?

  • mamtaksamo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.02.2016 08:14 ~mamtaksamo

    Krytyk~Krytyk

    Ja uważam, że część odpowiedzialności za tą sytuację ponoszą ... media. Tak jak newsy o samobójstwie idolów pociągają za sobą samobójstwa niektórych fanów, tak i celebrowanie morderstwa jakiego dopuścił się(najprawdopodobniej) niedawno złapany człowiek ... też może znaleźć naśladowcę. No i doczekaliśmy się potwierdzenia tego prawa.

    Dalej tak róbcie dziennikarze, propagujcie przemoc, róbcie z przestępców celebrytów a na pewno dacie policji więcej roboty. Tylko nie płaczcie, jeśli naśladowca tknie kogoś z Waszych rodzin.


    Brawo.
    mam takie samo zdanie

  • Obserwer

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.02.2016 08:04 ~Obserwer

    Zastanówcie się drogie panie dwa razy, zanim zaczniecie robić awanturę swojemu parterowi. I nie ważnym jest czy partner to inteligent czy "dres", widać każdy ma swoje granice wytrzymałości.

  • garou

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.02.2016 06:26 garou

    Niektórym powinno się zakazać picia wódy ustawowo bo jak widać potem dostają małpiego rozumu. Powiesić tego chwasta. To była by jedynie słuszna kara.

  • Krytyk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.02.2016 06:11 ~Krytyk

    Ja uważam, że część odpowiedzialności za tą sytuację ponoszą ... media. Tak jak newsy o samobójstwie idolów pociągają za sobą samobójstwa niektórych fanów, tak i celebrowanie morderstwa jakiego dopuścił się(najprawdopodobniej) niedawno złapany człowiek ... też może znaleźć naśladowcę. No i doczekaliśmy się potwierdzenia tego prawa.

    Dalej tak róbcie dziennikarze, propagujcie przemoc, róbcie z przestępców celebrytów a na pewno dacie policji więcej roboty. Tylko nie płaczcie, jeśli naśladowca tknie kogoś z Waszych rodzin.

  • Wrapp

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.02.2016 05:05 ~Wrapp

    Za duzo robicie bohaterow w mediach np z kajetana i jakis alkoholik zobaczyl i tez sprobowal..

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Trawa z rolki na torowisku

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Burzą dawne kino Klub

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Zebra mu niestraszna. Mistrz parkowania na Polnej

Zebra mu niestraszna. Mistrz parkowania na Polnej

Są kierowcy, którzy z zasad parkowania nic sobie nie robią. Miejsce znajdą choćby na zebrze. Zdjęcie takiego przykładu wysłał na warszawa@tvn.pl Sebastian. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »