Informacje

07.06.2017 21:20 SZPITAL BIELAŃSKI

"Fatalne skutki dla dzieci".
Bielany walczą o chirurgię

SERWISY:

Radni Bielan "wzywają prezydenta Warszawy do zapewnienia najmłodszym całodobowej podstawowej opieki chirurgicznej" - czytamy w stanowisku przyjętym w środę na nadzwyczajnej sesji rady dzielnicy. To konsekwencja kolejnej już próby likwidacji oddziały chirurgii dziecięcej w Szpitalu Bielańskim. Protestuje też część lekarzy i pielęgniarek.

O pierwszej próbie zamknięcia oddziału usłyszeliśmy pół roku temu. Dyrektorka placówki tłumaczyła to m.in. koniecznością reorganizacji szpitala i zwiększenia liczby łóżek internistycznych. Szybko napotkała jednak na sprzeciw ze strony części personelu i władz Bielan. Interweniował nawet rzecznik Praw Dziecka Marek Michalak.

Likwidację udało się zatrzymać. Jednak nie na długo.

Zamknięcie oddziału

"Chirurgia dziecięca zostaje przeniesiona do warszawskiego szpitala dla dzieci przy ulicy Kopernika" - poinformował 1 czerwca Szpital Bielański na stronie internetowej. Jego pracownicy podkreślają, że nowe miejsce "jest jednym z najlepszych szpitali dziecięcych w Polsce" i zagwarantuje najmłodszym dostęp do "specjalistycznych badań, lepszej infrastruktury i wykwalifikowanej kadry".

"Personel medyczny otrzyma oferty pracy (na warunkach nie gorszych niż obecnie). W przyszłości szpital zwiększy liczbę łóżek na oddziałach internistycznym i geriatrycznym" - dodają pracownicy bielańskiej placówki.

Decyzję dyrekcji o zamknięciu chirurgii dziecięcej zaakceptowała też na posiedzeniu 29 maja rada społeczna. To organ opiniodawczy, w skład którego wchodzą głównie przedstawiciele Rady Warszawy (sześć na dziesięć osób), przedstawicielka wojewody mazowieckiego, Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego i Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego.

Duża nerwowość

Decyzja teoretycznie jest "przyklepana". Jednak władze dzielnicy Bielany mają nadzieję, że uda się jeszcze coś zmienić. Próbują interweniować w stołecznym ratuszu. - Jestem bardzo zaskoczony takim obrotem spraw. Na początku roku rozmawialiśmy, że oddział jednak zostanie. Teraz znów jest mowa o likwidacji. W naszej dzielnicy wywołuje to dużą nerwowość - mówi tvnwarszawa.pl Grzegorz Pietruczuk, wiceburmistrz Bielan.

Rada dzielnicy zwołała na środę nadzwyczajną sesję poświęconą tej konkretnej sprawie (wniosek o sesję złożyli radni PiS). - Chcieliśmy poznać argumenty władz miasta "za" zamknięciem chirurgii. Dowiedzieć się, co dalej - stwierdza Pietruczuk. Dodaje, że obecny na sali wiceprezydent Włodzimierz Paszyński mówił m.in. o koniecznym remoncie szpitala, na który przeznaczono już środki (108 mln zł). W konsekwencji wśród radnych pojawiła się dyskusja. Część uznała, że chirurgia może się wynieść z Bielan, ale tylko na czas remontu. Z kolei inni byli całkowicie przeciwni przeprowadzce. - Ale generalnie wszyscy sprzeciwiamy się zamknięciu tego oddziału na stałe - zapewnia wiceburmistrz.

Ostatecznie udało się wypracować wspólne stanowisko. Radni Bielan jednogłośnie opowiedzieli się za dopuszczeniem przeniesienia oddziału, ale tylko tymczasowo - na czas prac remontowych.

Jednocześnie - w trosce o najmłodszych mieszkańców - radni domagają się od prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz "zapewnienia najlepszych warunków do leczenia, a także komfortu i bezpieczeństwa pacjentów".

Petycja lekarzy

Zamknięciu oddziału ponownie sprzeciwia się też część lekarzy i pielęgniarek szpitala. Zmobilizowali się i zbierają podpisy pod petycją do prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz i wojewody Zdzisława Sipiery, w której apelują o interwencję.

"Zamknięcie oddziału będzie miało fatalne skutki dla dzieci zamieszkałych nie tylko na terenie Bielan, ale także w sąsiednich dzielnicach oraz miejscowościach położonych na północ i północny zachód od Warszawy" - przekonują.

Dalej wyliczają, że w oddziale chirurgicznym wykonuje się około 1000 zabiegów operacyjnych rocznie, hospitalizuje około 1600 pacjentów, a konsultacji udziela ponad 13 000 małym pacjentów.

"Likwidacja oddziału oznacza dla rodziców konieczność szukania pomocy dla dziecka w innych, bardziej odległych szpitalach, co potencjalnie stwarza zagrożenie dla zdrowia i życia pacjenta. Wydłużeniu ulegnie czas oczekiwania na przyjęcie w pozostałych SOR-ach i izbach przyjęć oraz na wykonanie zabiegów planowych w innych placówkach" - podkreślają autorzy petycji.

W czwartek sytuacja w Szpitalu Bielańskim i likwidacja chirurgii ma być poruszona również na sesji rady miasta. W porządku obrad czytamy, że informacje na ten temat przedstawi prezydent Warszawy.

Czytaj także o długo odkładanej budowie Szpitala Południowego na Ursynowie:

kw

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Bielańczyk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.06.2017 00:43 ~Bielańczyk

    A jednocześnie w tym samym czasie następuje wmurowanie kamienia węgielnego pod budowę Szpitala POŁUDNIOWEGO za 400 mln zł. Czy dzieci zamieszkałe na północy Warszawy to obywatele gorszej kategorii? Dlaczego utrudnia się mieszkańcom Bielan - dzielnicy Warszawy!!! i to tym najmniejszym dostęp do szybkiej opieki lekarskiej? Dojazd na Kopernika w pilnej potrzebie może się okazać fatalny w skutkach. A gdzie tam parkować, czy ktoś o tym pomyślał? A że dzieci z innych dzielnic będa miały wydłużony czas oczekiwania na zabiegi - o tym też nikt nie pomyślał?

  • wzw

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.06.2017 11:02 ~wzw

    To jeśli ktoś ma jeszcze dylemat czy wesprzeć czy patrzeć jak to się rozleci-cyferki.
    Statystyka za miesiąc
    MAJ 2017

    W SOR SZPITALA BIELAŃSKIEGO UDZIELONO POMOCY 1208 DZIECIOM.
    DO ODDZIAŁU CHIRURGICZNEGO DLA DZIECI PRZYJĘTO 182 OSOBY. WYKONANO 102 OPERACJE.


  • nikt

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.06.2017 10:55 ~nikt

    Sesja Rady Miasta przed nami w dniu dzisiejszym. Może ktoś ma kawałek czasu żeby patrzeć im na ręce.

  • nikt

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.06.2017 10:52 ~nikt

    Nastrój żałoby na oddziale Chirurgii Dzieci w Bielańskim. Szkoda. Walczą lekarze, pielęgniarki, tylko że to rodzice z dziećmi w razie potrzeby będą pukać do zamkniętych drzwi ....

  • wzw

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.06.2017 09:31 ~wzw

    Kiedyś "na chwilę" z Bielańskiego wyniosła się okulistyka - to było bodajże w 1982roku - do tej pory nie wróciła. Co ma znaczyć stwierdzenie, że Rada Dzielnicy wyraża zgodę na czasowe przeniesienie oddziału? Nie podano konkretnego terminu powrotu placówki. W rzeczywistości likwiduje. Już głowa dyrekcji i dyr.biura polityki zdrowotnej miasta żeby później tą "chwilowość" utrzymać. Moim zdaniem dotychczasowe położenie oddziału w obrębie szpitala w żaden sposób nie koliduje z planem remontów i modernizacji szpitala.Chodzi przecież o rozbudowę sąsiadującego bloku operacyjnego, który podczas remontu musi działać.

  • zdezorientowany

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.06.2017 09:07 ~zdezorientowany

    Z tego co wiem pod koniec ubiegłego roku były ograniczenia przyjęć planowych na tym oddziale z powodu wypracowania kontraktu.Czyli wypracowali 100% tego co p. dyrektor wynegocjowała.A teraz mówi że 50% obłożenia? Czyli że co za mały kontrakt podpisała z NFZ?

  • nie doktor

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.06.2017 08:18 ~nie doktor

    Do "doktor".Lekarz specjalizacji z zakresu Chirurgii Dziecięcej wszędzie znajdzie pracę. Bo jakby "doktor" nie wiedział jest ogromny deficyt na rynku tej specjalizacji. Pielęgniarki tak samo. Tak bronimy, bo dobry ZESPÓŁ buduje się latami a niszczy jedną decyzją w ciągu jednego dnia szanowny "doktor".

  • rodzic

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.06.2017 07:47 ~rodzic

    Szczyt hipokryzji w wypowiedzi w-ce prezydenta Włodzimierza Paszyńskiego ze to dla dobra dzieci, a nie dlatego żeby ratować nierentowną placówkę jaką jest Szpital Kopernika.Oddział Chirurgii Dzieci też był niedawno remontowany- to nie jest ruina! Kto był ten wie.

  • doktor

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.06.2017 07:33 ~doktor

    Najlepiej byłoby żeby każdy szpital miał taki oddział. to fakt. Ale nie dajcie wiary panom doktorom. Tu chodzi nie o dzieci ale o ich własne dobro. Odział na Bielanach ma tzw. obłożenie do 50% taki sam ale lepszy specjalistycznie oddział w Koperniku również takie obłożenie. Chodzi tylko o miejsca i odległość dojazdu doktorów do pracy a maja ich przecież po kilka i to cała tajemnica protestu. A ze przy sprawie mogą zabłysnąć politycy to zawsze tak jest. Politykom lokalnym warto zadać pytanie kto kształtuje budżet szpitala i określa zarysy jego struktury

  • ciekawy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.06.2017 06:29 ~ciekawy

    Słowo przeniesienie zawsze lepsze od LIKWIDACJA. To Ja się pytam do kiedy? Czy w szpitalu Kopernika całą dobę jest diagnostyka i kiedy tam na miejscu będzie laboratorium czy tomograf.Jak tam dojechać z dzieckiem? Nie ma Parkingu. Mydlenie oczu że można dzieci wozić na konsultacje czy badania jakoś do mnie nie przemawia. Wiadomo że w przypadku chorego dziecka liczy się czas...A co z zespołem ludzi którzy pracują na Bielanach? Tego już się nie odtworzy. Każdy kto miał styczność ze szpitalem wie że że oddział to nie tylko sale i łóżka ale przede wszystkim dobrze zgrany zespół lekarsko pielęgniarski.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Samochodem dostawczym po chodniku

Samochodem dostawczym po chodniku

Kierowcy dostawczego samochodu nie wystarcza ulica. Żeby dotrzeć do celu, korzysta także z chodnika. Film na Kontakt 24 przesłała Skierka. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »