Informacje

17.02.2017 10:58 RODZINA Z TRÓJKĄ DZIECI WYREMONTOWAŁA MIESZKANIE

Eksmisja za remont. "Myśleliśmy, że robimy dobrze"

SERWISY:

Rodzina z trojgiem małych dzieci wyremontowała miejskie mieszkanie i zaaranżowała maleńką łazienkę. W zamian, zamiast usłyszeć "dziękuję", dostała nakaz eksmisji i informację, że czeka ich przeprowadzka do lokalu socjalnego. Powód? Brak zgłoszenia remontu do urzędu.

Joanna i Dariusz Okpisowie na przeprowadzkę do mieszkania komunalnego w Otwocku zdecydowali się pięć lat temu. - Mieszkaliśmy u teściów w jednym pokoju, bez wody, bez ubikacji. Ja zaszłam w ciążę - wspomina Joanna Okpis i dodaje, że pochodzi z domu alkoholika, dlatego chciała się odciąć od swojej rodziny.

Para miała jednak problem z uzyskaniem mieszkania komunalnego. - Zapisaliśmy się na jedno mieszkanie, odmówiono nam. Na drugie - odmówiono. Zapisaliśmy się w końcu na takie mieszkanie, którego wiedzieliśmy, że nikt nie weźmie o zdrowych zmysłach. Mówimy: będziemy razem, będziemy tam mieszkać i wychowywać dziecko - wspomina Joanna Okpis.

"Cieszyliśmy się tym, co mamy"

Pan Dariusz dobrze pamięta pierwszą wizytę w lokalu. - Jak przyszliśmy oglądać to mieszkanie, nie było tu nic. Toaleta była na dworze - mówi. Mimo jednak tych niedogodności, zdecydowali się na przeprowadzkę - wtedy jako małżeństwo z jednym małym dzieckiem. Do dziś spłacają 30 tys. zł kredytu, który wzięli, aby wymienić piec i wybudować maleńką łazienkę. Jest niezbędna tym bardziej, że niedługo po przeprowadzce przyszedł na świat drugi, a trzy miesiące temu urodził się trzeci syn Okpisów. - Pawełek ma dziurę na serduszku, czekamy aż się zrośnie - mówi pani Joanna.

Tymczasem Okpisowie dowiedzieli się, że wszystkie przeróbki, jakich dokonali w mieszkaniu są nielegalne, bo nie wystąpili o wymagane pozwolenia. - Dostaliśmy pismo z ZGM-u. Doniosło się do nich, że zrobiliśmy jakieś przeróbki. Ja byłam w szoku, nie wiedzieliśmy, co mamy robić - mówi kobieta.

Następne pismo, jak wspomina, dotyczyło już wypowiedzenia umowy najmu lokalu "za przeróbki, których dokonali" w mieszkaniu. Następne pismo, jakie dotarło do Okpisów, mówiło już o tym, że rodzina ma 30 dni na zdanie kluczy, aż w końcu zapadł wyrok o eksmisji. Pani Joanna nie może zrozumieć takiej bezduszności urzędników. - My się cieszyliśmy tym, co mamy, myśleliśmy że robimy dobrze. Jesteśmy prostymi, normalnymi ludźmi. Nikt z nami nie usiadł i po ludzku nie porozmawiał - mówi.

Rodzina z trojgiem dzieci

I chociaż decyzja sądu o eksmisji zapadła już ponad rok temu, to rodzina wciąż mieszka w wyremontowanym lokalu, gmina do tej pory nie znalazła bowiem mieszkania socjalnego, do którego mogłoby się przeprowadzić małżeństwo z trójką dzieci. Zarząd Gospodarki Mieszkaniowej Otwocka nakazał jednak ostatnio rozebranie łazienki.

Tymczasem to, że remont został wykonany prawidłowo, potwierdza wezwany przez nas na miejsce doświadczony hydraulik, ale urzędnicy wciąż upierają się przy swoim. Aby skontrolować czy państwo Okpisowie dostosowali się do zalecenia i rozebrali łazienkę, z gminy przyjeżdża aż czterech urzędników. Gdy widzą ekipę UWAGI!, szybko wychodzą z budynku. - My nie byliśmy umówieni na rozmowę. Przyjedziemy za godzinę - mówi jeden z urzędników.

Urzędnicza przepychanka

O sytuację zapytać chcieliśmy w otwockim magistracie, jednak na miejscu nie zastaliśmy ani prezydenta, ani jego zastępców. Wychodząc spotkaliśmy naczelnika wydziału gospodarki lokalami. Według niego nikt w urzędzie miasta nie jest w stanie cofnąć decyzji o rozbiórce łazienki.

- To jest decyzja powiatowego inspektora nadzoru budowlanego - mówi Grzegorz Sitek. - Państwo, przyjmuję, że w dobrej wierze, ale nieświadomie, doposażyli lokal w sposób niewłaściwy - utrzymuje i dodaje, że gdyby Okpisowie przyszli przed remontem do urzędników, dowiedzieliby się, jak przeprowadzić go tak, by był zgodny z prawem. Jak twierdzi, teraz piłeczka jest po stronie inspektorów nadzoru budowlanego, którzy jako jedyni mogą wstrzymać wykonanie swojej decyzji.

Jak jednak tłumaczy Andrzej Ćwiek z PINB w Otwocku, o dostarczenie dokumentów legalizacyjnych łazienki jego urząd zwracał się do zarządcy budynku, czyli do otwockiego magistratu, ale ten sprawę zlekceważył. - Tutaj musi być jakiś ruch ze strony administratora budynku (ZGM w Otwocku - przyp. red.), my sami nic nie możemy zrobić - twierdzi.

Znajdą rozwiązanie?

O sytuacji rodziny Okpisów w końcu zgodziła się z nami porozmawiać wiceprezydent Otwocka. - Ja rozumiem, że w dzisiejszych czasach łazienka to jest coś, co państwo powinni mieć - uważa Agnieszka Wilczek i tłumaczy: - Chodzi tylko o to, żeby wszyscy najemcy realizowali swój proces, jeśli chcą wprowadzać ulepszenia, zgodnie z przepisami prawa. Nie może być tak, że najemca przebudowuje lokal w sposób niezgodny z przepisami prawa i nie ponosi za to odpowiedzialności.

Zapowiada, że komisja mieszkaniowa zapozna się z sytuacją rodziny i zaproponuje rozwiązanie problemu.

Otwock wyjaśnia

Po emisji materiału do sprawy odniosła się Agnieszka Wilczek, wiceprezydent Otwocka. Przekonuje, że państwo Okpisowie bez zgody właściciela i zgłoszenia do administracji wybudowali łazienkę i zamontowali niebezpieczny piec z centralnym ogrzewaniem, a także wykonali samowolę na sąsiedniej działce w postaci szamba. Według oświadczenia wiceprezydent Otwocka, to właśnie dwie ostatnie inwestycje miały być powodem decyzji eksmisyjnej wydanej przez sąd.

"Szanowni Państwo! Nie jest prawdą, że ktokolwiek zmusza bohaterów reportażu do korzystania z toalety zlokalizowanej 'na podwórzu'. W budynku jest toaleta. Mało tego, gdyby Państwo Okpis zgłosili zamiar wykonania łazienki i centralnego ogrzewania, to z pewnością otrzymaliby wsparcie administratora (pod warunkiem zgodności z przepisami prawa budowlanego). Tym bardziej, że w pełni rozumiemy trudną sytuację finansową rodziny, o której Pani Okpis mówiła w programie" - dodaje wiceprezydent w oświadczeniu.

Agnieszka Madejska, md/mś

Oglądaj też na stronie UWAGI TVN

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • ooo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.02.2017 11:15 ~ooo

    Biurokracja zapomina że poza literą prawa jest wykładnia o jego stanowieniu-każdy porządek powinien zakładać wymiar pożytku dla szeroko rozumianego ogółu.W Otwocku nie skorzystano z żadnej formy ugody między urzędami,tak aby co do istoty uznać że zaistniała samowola budowlana nie narusza rażąco norm budowlanych i uznać ja za zgodną z tymi normami.Natomiast urząd jako właściciel lokalu powinien stosować się do zasady odpowiedzialności za mienie komunalne i mieszkań z takimi wychodkami nie oferować mieszkańcom,w końcu pobiera urząd czynsz.I to urząd powinien wyremontować lokal,lub go zburzyć a nie zmuszać lokatorów do życia w urągających warunkach.

  • każdy ma swoich idoli

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.02.2017 17:12 ~każdy ma…



    dymisja~dymisja

    Takie głupoty tylko pod rządami pani HGW !
    Czy nikt nie potrafi ją zdymisjonować ???
    eliza~eliza

    Otwock to jeszcze nie Warszawa i nie wiadomo czy kiedykolwiek będzie w Warszawie. A tym bardziej na pewno nie będzie HGW prezydentem. Nie ośmieszaj się. Chcesz przywalić HGW to wcześniej pomyśl.
    kubatkubat


    Był taki poseł, któremu wszystko kojarzyło się z seksem, nawet parowóz. Są więc i tak zaprogramowane kukiełki, którym wszystko kojarzy się z HG-W. Prezes tak zaleca.

    A a innym wszystko kojarzy się z prezesem :)

  • kubat

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.02.2017 16:03 kubat


    dymisja~dymisja

    Takie głupoty tylko pod rządami pani HGW !
    Czy nikt nie potrafi ją zdymisjonować ???
    eliza~eliza

    Otwock to jeszcze nie Warszawa i nie wiadomo czy kiedykolwiek będzie w Warszawie. A tym bardziej na pewno nie będzie HGW prezydentem. Nie ośmieszaj się. Chcesz przywalić HGW to wcześniej pomyśl.


    Był taki poseł, któremu wszystko kojarzyło się z seksem, nawet parowóz. Są więc i tak zaprogramowane kukiełki, którym wszystko kojarzy się z HG-W. Prezes tak zaleca.

  • kup se wszystko

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.02.2017 10:01 ~kup se wszystko





    Karol Warszawa~Karol Warszawa

    Proste porównanie:
    ...
    Mar~Mar

    Użyczyłeś komuś dożywotnio, grata bez silnika, który stał wyrzucony w lesie i zarastał, bo nie było cię stać na remont.

    Ktoś go za własne pieniądze kupił silnik, wstawił i doprowadził twój samochód do użytku.

    Więc ty mówisz, wynająłem wam grata a nie samochód. Teraz to go mogę nawet sprzedać albo sam pojeżdżę takim fajnym autkiem.

    Wynocha.
    Norma~Norma


    Skoro ktoś ma pieniądze na remontowanie gruchota i robienie z niego kolejnego cudu świata, może lepiej kupić coś swojego do remontu i nie bazować na użyczeniu? Ale to już indywidualny wybór i ponoszenie jego ewentualnych konsekwencji.
    Piękny Roman~Piękny Roman

    Jak już odpisujesz to odpisuj w kontekście całej dyskusji, a nie wycinasz wygodny fragment i piszesz jakąś bzdurę.

    Porównanie idealne, bo tym gratem mógł być np. Ford Mustang 64 roku (1 wypust). Jak misiu takiego NOWEGO teraz kupisz?
    Norma~Norma


    Oj Romanie nie snuj przygłupiastych gadek :P. Specjalnie Tobie teraz objaśniam. Chodzi o to, że lepiej kupić coś na własność - budynków do remontu chyba nie brakuje?, a potem zająć się tym w odpowiedni dla siebie sposób, niż remontować nieswoją własność na dziko, z nadzieją że się uda ...

    No tak.
    Jak chcesz polecieć na wakacje to - kup sobie samolot! (najlepiej do remontu)
    Chcesz pojechać autobusem do mamusi? - kup sobie miejski autobus (może być do remontu)
    Chcesz na wakacjach gdzieś mieszkać? - kup sobie pensjonat. (oczywiście do remontu, nie będę cię przecież naciągał na nowy :)
    Chcesz zjeść w knajpie? - kup ją! (tak, do remontu)
    ...

  • przyzwolenie

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.02.2017 09:54 ~przyzwolenie


    dymisja~dymisja

    Takie głupoty tylko pod rządami pani HGW !
    Czy nikt nie potrafi ją zdymisjonować ???
    gość~gość

    Przepraszam, a co ona ma z tym wspólnego?

    Jest wzorem dla innych :)

  • pikpok

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.02.2017 22:22 ~pikpok

    przytomny~przytomny

    Jak to w Polsce - nie wiadomo co, kto i jak. Niby gminy maja obowiązek zapewnić mieszkanie, ale jak już dają to norę o standardzie z XIX w. A jak sam ich wyręczysz i coś unowocześnisz, to walą po łapach - bo "niszczysz" własność samorządowa.
    Ach, i jak już jesteśmy w Otwocku - rekordziście w produkcji smogu - rozumiem ze najemcy "zamontowali niebezpieczny piec z centralnym ogrzewaniem", przez co zmniejszyli emisje PM10 i PM2,5 (bo pewnie wcześniej w lokalu była "koza") i to urzędasom tez się nie podoba - bo w rankingu smrodziarzy wyprzeda je inne gminy.

    święta racja. Tylko, skoro święta to czemu nie ma tam księdza? że też Kościół na to pozwala!

  • gość

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.02.2017 14:59 ~gość

    dymisja~dymisja

    Takie głupoty tylko pod rządami pani HGW !
    Czy nikt nie potrafi ją zdymisjonować ???

    Przepraszam, a co ona ma z tym wspólnego?

  • eliza

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.02.2017 10:27 ~eliza

    dymisja~dymisja

    Takie głupoty tylko pod rządami pani HGW !
    Czy nikt nie potrafi ją zdymisjonować ???

    Otwock to jeszcze nie Warszawa i nie wiadomo czy kiedykolwiek będzie w Warszawie. A tym bardziej na pewno nie będzie HGW prezydentem. Nie ośmieszaj się. Chcesz przywalić HGW to wcześniej pomyśl.

  • Piękny Roman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.02.2017 10:06 ~Piękny Roman



    Norma~Norma

    Skoro ktoś ma pieniądze na remontowanie gruchota i robienie z niego kolejnego cudu świata, może lepiej kupić coś swojego do remontu i nie bazować na użyczeniu? Ale to już indywidualny wybór i ponoszenie jego ewentualnych konsekwencji.
    Piękny Roman~Piękny Roman

    Jak już odpisujesz to odpisuj w kontekście całej dyskusji, a nie wycinasz wygodny fragment i piszesz jakąś bzdurę.

    Porównanie idealne, bo tym gratem mógł być np. Ford Mustang 64 roku (1 wypust). Jak misiu takiego NOWEGO teraz kupisz?
    Norma~Norma


    Oj Romanie nie snuj przygłupiastych gadek :P. Specjalnie Tobie teraz objaśniam. Chodzi o to, że lepiej kupić coś na własność - budynków do remontu chyba nie brakuje?, a potem zająć się tym w odpowiedni dla siebie sposób, niż remontować nieswoją własność na dziko, z nadzieją że się uda ...

    Zejdź na ziemię i wyjdź z portfela rodziców, mieszkanie to nie bułki na śniadanie.
    Nawet zniszczone do remontu będzie kosztować jak ten Mustang... DUŻO.

  • dymisja

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.02.2017 08:16 ~dymisja

    Takie głupoty tylko pod rządami pani HGW !
    Czy nikt nie potrafi ją zdymisjonować ???

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Straż założyła blokadę, ale handel z poloneza kwitnie

Straż założyła blokadę, ale handel z poloneza kwitnie

Nazwę dla takiego punktu sprzedaży detalicznej można by wybrać w konkursie. Możliwości jest wiele: PHU "Biały Polonez", Punkt Handlowy "Żółta... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »