Informacje

04.08.2017 06:12 są też inne pomysły

Awantura o bazar na pętli. Aktywiści proponują zmiany

SERWISY:


Ursynowscy aktywiści i radni mobilizują siły przeciw likwidacji pętli autobusowej przy ulicy Polaka i organizacji tam bazaru. Jedni straszą prokuraturą i chcą storpedować pomysł wytykając urzędnikom błędy formalne. Inni proponują konkretne rozwiązania, które mają ograniczyć negatywne skutki zmian tras autobusów.

Kiedy w połowie lipca podaliśmy informację, że bazar "Na Dołku" zostanie przeniesiony na pętlę autobusową, wśród mieszkańców zawrzało. Choć propozycja pojawiła się już w 2015 roku, to Zarząd Transportu Miejskiego konsekwentnie utrzymywał, że się na to nie zgodzi. Ostatecznie jednak zmienił zdanie i pętla zostanie zlikwidowana, co bardzo utrudni życie pasażerom autobusów.

Błędy formalne?

Ci najbardziej oburzeni pojawili się w czwartek na spotkaniu organizowanym przez stowarzyszenie Otwarty Ursynów. Aktywiści poinformowali zebranych, że w sprawie ciągle prowadzą rozmowy z przedstawicielami urzędu miasta. A ich celem jest doprowadzenie do rezygnacji z kontrowersyjnego pomysłu.

- W środę widzieliśmy się z dyrektorem Zarządu Transportu Miejskiego. W piątek jesteśmy umówieni z wiceprezydent Renatą Kaznowską, której przedstawimy nasze argumenty. Chcemy powiedzieć, że naszym zdaniem lokalizacja jest fatalna. Likwidacje pętli autobusowej pogorszy obsługę komunikacyjną mieszkańców, którzy będą musieli pokonywać dłuższy dystans - mówi Piotr Skubiszewski ze stowarzyszenia Otwarty Ursynów.

ZTM-owi wytyka formalne błędy przy podejmowaniu decyzji. - Sprawdzając, czy ta nieruchomość może być dzierżawiona, nie zapytał o opinię Wydział Architektury dzielnicy Ursynów - zauważa Skubiszewski i dodaje, że sprawa może mieć konsekwencje prawne. - Rozważamy wnioski do prokuratury, czy doszło do popełnienia przestępstwa, chodzi o niegospodarność, działanie na szkodę mieszkańców - twierdzi.

Zmiany w rozkładzie

Z kolei przedstawiciele stowarzyszenia Inicjatywa Mieszkańców Ursynowa są pogodzeni z likwidacją pętli i skupiają się na tym, aby zmiany w rozkładach nie były tak uciążliwe. Urzędnicy proponują, aby autobus linii 136 jechał Cynamonową tylko w kierunku Płaskowickiej, a po postoju wracał al. KEN. W ten sposób mieszkańcy okolic Cynamonowej zostaną pozbawieni dojazdu do metra, co będzie szczególnie uciążliwe w trakcie porannego szczytu. Jednokierunkowy ruch w stronę południową jest zdaniem działaczy IMU niewystarczający.

- Proponujemy przedłużenie tej linii tak, aby utrzymać dwukierunkową trasę na Cynamonowej. Autobusy mogłyby skręcać w Płaskowickiej, jechać dalej Rosoła a następnie wracać Belgradzką i al. KEN. Postój autobusów byłby możliwy w zatoce przy metrze Natolin, która dziś nie obsługuje żadnej linii. Stacja metra dawałaby też dostęp do zaplecza sanitarnego bez potrzeby montowania przenośnych toalet dla kierowców - mówi radny Antoni Pomianowski (Inicjatywa Mieszkańców Ursynowa).

Mieszkańców oburzyła też zapowiedź likwidacji linii 195. Członkowie stowarzyszenia zaproponowali alternatywne warianty. - Pierwszy pozostawiający trasę linii 195 bez zmian aż do skrzyżowania Płaskowickiej ze Stryjeńskich, gdzie autobus ten jechałby dalej do al. KEN, a następnie wracał Belgradzką i Stryjeńskich. Na skrzyżowaniu tych ostatnich możliwy byłby postój w obecnie niewykorzystywanej zatoczce. Taka zmiana byłaby też korzystna dla mieszkańców Kazury, którzy dziś muszą pokonywać spore dystanse do najbliższego przystanku - przekonuje Pomianowski.

- Jeżeli nie będzie możliwe zachowanie całej trasy trasy linii 195, to drugi wariant zakłada jej skrócenie do granicy, jaką stanowi ul. Ciszewskiego. Tam też proponujemy pętlę postojową tejże linii: na terenie parkingu P+R przy skrzyżowaniu al. KEN z ul. Ciszewskiego - dodaje.

Przenosiny na pętlę

Targowisko "Na Dołku" to jedno z pierwszych tego typu w dzielnicy. Na początku lat 90. można było tutaj kupić wszystko: futra, niemieckie telewizory czy japońskie magnetofony "jamniki". Kilka lat temu dzielnicę poruszyła informacja, że bazar musi ustąpić drogowcom, którzy wybudują na Ursynowie Południową Obwodnicę Warszawy.

Piotr Karczewski, radny Ursynowa, a zarazem prezes stowarzyszenia kupców, od początku chciał przenieść targowisko na drugą stronę ulicy, ale zaprotestowali mieszkańcy. Teraz radny nie kryje radości z możliwości przesunięcia targowiska na pętlę (formalnie musi jeszcze wygrać konkurs).

kz/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • ULA

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.08.2017 22:26 ~ULA

    Od 37 lat mieszkam na Ursynowie więc może moje zdanie też będzie brane pod uwagę,proszę zlokalizować bazarek w miejscu dogodnym dla mieszkańców a pozostawić pętle autobusową na dotychczasowym.Rewolucje ZTM zawsze budzą sprzeciw i z reguły słuszne.Tłumaczenie,że jest metro to tylko wymówka,czy ktoś z za biurka bierze pod uwagę przyjezdnych do Centrum Onkologii. Na marginesie,jak na małej powierzchni pętli pomieści się bazarek (chyba tylko "forsiaści" kupcy) czyli nie bazarek a mała hala handlowa.

  • wściekła

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.08.2017 21:43 ~wściekła

    195 jestlinią,która łączy przede wszystkim Ursynów Płn ,teraz z Dolnym i Górnym Mokotowem a przedtem była jedyną linią łæczącą własnie ten dużynobszar Ursynowa z Dolnym Mokotowej i dalej,z centrum miasta,do którego metro nie dojeżdża ( Aleje Ujazdowskie i dalej). Okrojenie tej linii do obecnej,jeżdżącej 2 razy na godzinę,nie kursującej po godz.20 tej,w żadne święta a teraz też i w weekendy,jest zgniłym kompromisem ,zresztą tylko dla ZTM. I niewątpliwie politycznym prztyczkiem w nos dla ówczesnych władz dzielnicy,bez konsultacji z mieszkańcami i bez uwzględnienia ich protestów. Podobne próby podejmowane są teraz a na kolejne protesty mieszkańców,bez względu na ich treść,urzędnik z ZTM odpowiada jednakowym gotowcem. Przenosiny bazarku są tylko wygodnym pretekstem do tego,by znowu utrudniać ludziom korzystanie z komunikacji publicznej

  • rycerz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.08.2017 09:34 ~rycerz

    Miał być bazarek przeniesiony pod Las Kabacki na Pileckiego , tam gdzie powstało zaplecze budowy tunelu .

  • kibic

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.08.2017 06:55 ~kibic

    Najbardziej pożądaną zmianą rozwiązującą problem, będzie zatrzymanie budowy autostrady, zwanej POW i przeniesienie jej lokalizacji poza miasto!

  • TB58a

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.08.2017 19:54 ~TB58a

    Mam Takie proste pytanie. Dlaczego ?
    1. Dlaczego nie zastanawia się nikt nad rozwinięciem linii 136, 195,. 503 do dwóch pętli na kabatach = tej przy Tesco oraz tej przy stacji technicznej Metro ( dawna 166 ) ????
    2. Dlaczego nikt nie wyciąga konsekwencji służbowych wobec pracowników Urzędu Dzielnicy Ursynów oraz Urzędu M.St. Warszawy którzy powinni już ponad rok temu przygotować stosowne decyzje i spowodować uzbrojenie terenu pod przenoszony - najlepiej i najtaniej = na stałe - Bazarek zarówno całotygodniowy jak i sobotnio-niedzielny ???
    3. Dlaczego na Ursynowie zawsze znajdzie się jakaś grupa bezradny-radny która tak skutecznie skłóca mieszkańców nie dając im praktycznie nic w zamian ???

  • SEBBAX

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.08.2017 16:29 SEBBAX


    SEBBAXSEBBAX

    pewnie - zlikwidujcie autobusy z całego Ursynowa -wszyscy będą zadowoleni - mieszkańcy będą mieli bazar, a przewoźnikom na chwile się rozpogodzi, bo braki w kierowcach nie będą problemem. tylko co z ludźmi korzystającymi z komunikacji autobusowej ??? biznes handlarzy staje ponad dobrem mieszkańców...
    NatolinN~NatolinN

    przecież nie chcą zlikwidować tylko przesunąć trasę. Robienie z igły wideł, tym bardziej, że jest tuż metro i inne linie autobusowe. No i cudna demagogia "biznes handlarzy staje ponad dobrem mieszkańców..." Może ktoś się nabierze i będzie zadyma. Bo o to chyba chodzi sądząc po tonie wypowiedzi. Trochę zdrowego rozsądku.

    Metro na Ursynowie jest od ponad dwóch dekad... a twoim zdaniem kto najbardziej walczy o ten bazarek - klienci czy handlarze ???

  • wawa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.08.2017 13:33 ~wawa

    Warszawiak~Warszawiak

    Mieszkam tuż obok bazarku - na KEN 51. Okna wychodzą bezpośrednio na bazarek. Nie preszkadza mi jego lokalizacja. Wręcz przeciwnie cenię sobie jego sąsiedztwo. Bardzo wygodnie i blisko. Na pętli też będzie dobrze.

    Jak się komuś nie podoba życie w mieście to sugeruję powrót na swoją wiochę. Tam jest cisza i spokój. Las i pola. Do najbliższego sklepu 10 km. Brak bazarku kompensować będzie smród z zagrody i uwalone gnojem łapy.

    Pozdrawiam wściekłych na miejskie warunki słoików.

    - Warszawiak z dziada pradziada :-)

    Raczej dziad z dziada pradziada.

  • NatolinN

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.08.2017 11:27 ~NatolinN

    SEBBAXSEBBAX

    pewnie - zlikwidujcie autobusy z całego Ursynowa -wszyscy będą zadowoleni - mieszkańcy będą mieli bazar, a przewoźnikom na chwile się rozpogodzi, bo braki w kierowcach nie będą problemem. tylko co z ludźmi korzystającymi z komunikacji autobusowej ??? biznes handlarzy staje ponad dobrem mieszkańców...

    przecież nie chcą zlikwidować tylko przesunąć trasę. Robienie z igły wideł, tym bardziej, że jest tuż metro i inne linie autobusowe. No i cudna demagogia "biznes handlarzy staje ponad dobrem mieszkańców..." Może ktoś się nabierze i będzie zadyma. Bo o to chyba chodzi sądząc po tonie wypowiedzi. Trochę zdrowego rozsądku.

  • Mash

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.08.2017 11:01 ~Mash



    Warszawiak~Warszawiak

    Bazarek spoko, ale stałe co weekendowe kontrole SM, sanepidu i Policji Skarbowej. Jak przetrzepią szmaciarzy nie płacących podatków i tych co nie dbają o zalecenia sanitarne to dopiero bazarek może funkcjonować. Tak to jest chora patola panosząca się poza wyznaczonym terenie. A wszędzie zostaje brud i smród.
    kniprodekniprode

    Po to są bazarki by ludzie mogli sprzedać swoje rzeczy i dorobić do głodowych pensji
    Starzyzna~Starzyzna

    Nie zmyślaj, dzisiaj starzyzny nikt nie kupuje, a zwłaszcza na bazarkach. Jeżeli już, to wytworne szaty w Second -handach.

    Skoro mieszkasz pod "Megasamem" to dlaczego zabierasz głos w sprawie bazaru "Na Dołku"? Dla wichrzenia? Bazarek "Na Dołku" cenię za możliwość zakupów dobrych towarów w sobotę i w niedzielę - gdy pojawiają się przyjezdni. A towary można sobie wybrać - do zakupów nikt nie zmusza...

  • Wróg słoików

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.08.2017 10:50 ~Wróg słoików

    Warszawiak~Warszawiak

    Mieszkam tuż obok bazarku - na KEN 51. Okna wychodzą bezpośrednio na bazarek. Nie preszkadza mi jego lokalizacja. Wręcz przeciwnie cenię sobie jego sąsiedztwo. Bardzo wygodnie i blisko. Na pętli też będzie dobrze.

    Jak się komuś nie podoba życie w mieście to sugeruję powrót na swoją wiochę. Tam jest cisza i spokój. Las i pola. Do najbliższego sklepu 10 km. Brak bazarku kompensować będzie smród z zagrody i uwalone gnojem łapy.

    Pozdrawiam wściekłych na miejskie warunki słoików.

    - Warszawiak z dziada pradziada :-)

    Jakieś kompleksy się odzywają ? Widocznie nie masz się czym pochwalić, to się popisujesz, że jesteś warszawiakiem z dziada pradziada. Ja też, no i co z tego ?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

 Zostawiła zepsute auto. W maju. Stoi na trawniku do dziś

Zostawiła zepsute auto. W maju. Stoi na trawniku do dziś

Trzy miesiące temu kobieta zaparkowała samochód na trawniku, wyszła z niego i… do tej pory nie wróciła. Mieszkańcy są oburzeni, a straż miejska rozkłada... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »