Informacje

30.12.2016 18:49 interesy MPO kontra ochrona środowiska

1/3 warszawskich śmieci będzie przetwarzana bez pozwolenia

SERWISY:

Według marszałka Mazowsza stan instalacji w Radiowie pozostawia wiele do życzenia. Wypunktował m.in. brak nowoczesnej techniki, liczne skargi otoczenia na smród i w efekcie nie udzielił pozwolenia na dalsze działanie. Mimo to przetwórnia śmieci będzie działać, bo sąd zawiesił decyzję o jej zamknięciu i pozwolił na funkcjonowanie instalacji. Portal tvnwarszawa.pl dotarł do uzasadnień decyzji obu stron.

Instalacja mechaniczno-biologicznego przetwarzania odpadów (MBP) na Radiowie przetwarza 1/3 warszawskich śmieci. Przez brak niezbędnego pozwolenia powinna przestać działać wraz z końcem tego roku - tak orzekły najpierw Wojewódzki, a potem Generalny Inspektorat Ochrony Środowiska. Jednak Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania nie ma zamiaru podporządkować się tej decyzji - odwołało się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego (WSA), który zawiesił nakaz zamknięcia instalacji.

Drugi problem miejskiej spółki to brak pozwolenia zintegrowanego, którego nie wydał marszałek województwa. Odwołanie MPO trafiło już do Ministerstwo Środowiska.

>>>O POSTĘPOWANIACH W SPRAWIE RADIOWA CZYTAJ TUTAJ<<<

Sąd broni interesów MPO

Wróćmy jednak do uzasadnień, do których udało się dotrzeć portalowi tvnwarszawa.pl. Sprawdziliśmy, dlaczego MPO nie uzyskało pozwolenia zintegrowanego, oraz dlaczego sąd zdecydował o tymczasowym podważeniu decyzji GIOŚ o zamknięciu instalacji. 

WSA skupia się przede wszystkim na szkodach jakie przyniosłoby wstrzymanie przetwarzania śmieci spółce MPO.

"Zatrzymanie działania skomplikowanej technologicznie instalacji do mechaniczno-biologicznego przetwarzania odpadów przed oceną legalności zaskarżonej decyzji może doprowadzić do poniesienia przez skarżącą kosztów zatrzymania działania instalacji, a także kosztów niewywiązania się z zawartych umów" – stwierdził Wojewódzki Sąd Administracyjny.

W decyzji sądu czytamy między innymi, że "Proces wstrzymania działalności MBP wiązać się będzie z koniecznością poniesienia znacznych nakładów finansowych przez Spółkę. Zabezpieczenie niefunkcjonującej instalacji MBP będzie wymagało ponoszenia przez Spółkę znacznych kosztów" a "ponowne uruchomienie instalacji będzie pociągało za sobą istotne nakłady finansowe".

WSA podkreślił, że wstrzymanie działania instalacji nie pozwoli MPO wywiązać się z podpisanych umów, co z kolei oznaczać będzie straty, także wizerunkowe. Sąd zwrócił też uwagę, że istnieje ryzyko, że duże ilości odpadów z terenu Warszawy nie zostaną zagospodarowane w odpowiednim czasie.

"Nie ma pewności, w jakim czasie możliwe będzie zawarcie umowy z nowymi podmiotem prowadzącym podobną instalację, który byłby gotów przyjąć tak duże ilości odpadów. Nie jest również wiadome, na jakich warunkach finansowych możliwe byłoby zawarcie takiej umowy" – czytamy w uzasadnieniu.

Sąd zauważył także, że nakaz GIOŚ spowodowałby ryzyko przeprowadzenia zwolnień pracowników - około 150 osób.

Marszałek krytykuje technologię

MPO obowiązuje także wymóg posiadania pozwolenia zintegrowanego, które wydaje urząd marszałkowski. Zgodnie z prawem, instalacja na Radiowie powinna je posiadać od lipca 2015 roku. Jego brak wpłynął na decyzję GIOŚ i WIOŚ, które chciały zamknąć instalację. Pod koniec tego roku marszałek województwa ostatecznie odmówił wydania pozwolenia na jej działanie.

Stwierdził, że jest nieefektywna i nieekologiczna. "Podstawowych wymogów wynikających z najlepszej dostępnej techniki nie spełnia część mechaniczna instalacji. Zauważyć bowiem należy, że zastosowana technologia nie zapewnia efektywnego wydzielenia z masy odpadów zmieszanych poszczególnych frakcji surowców wtórnych, przeznaczonych do recyklingu. W instalacji nie zastosowano nowoczesnych i efektywnych pod względem środowiskowym urządzeń segregujących odpady" – stwierdzono w uzasadnieniu.

Marszałek krytykuje ręczne usuwanie opakowań zawierających substancje niebezpieczne, a także zużytego sprzętu elektronicznego, akumulatorów i baterii. Wytyka właścicielom, że nie doposażyli instalacji, na którą można uzyskać nawet 75-procentową dotację.

"Prowadzący instalację mimo istniejących możliwości technicznych oraz ekonomicznych, a także szerokiej dostępności nowoczesnych technologii, nie podjął żadnych działań mających na celu dostosowanie instalacji do wymogów najlepszej dostępnej techniki" – podkreśla marszałek.

Wydając decyzję odmowną uwzględniał także skargi mieszkańców i organizacji ekologicznych. Ci wytykali: "obecność kotów, szczurów i insektów", a także "dużą odorowość, zanieczyszczenie powietrza i wód, uciążliwości powodowane przez przejeżdżające i cofające ciężarówki".

MPO odwołało się od tej decyzji do Ministerstwa Środowiska. Z kolei decyzja Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego została zaskarżona przez stowarzyszenie Czyste Radiowo do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Mateusz Dolak

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • SulejMan

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.12.2016 21:26 ~SulejMan


    Warszawiak~Warszawiak

    To nagonka na MPO i jej pracowników. Po pierwsze sortownia była tam od zawsze. Pobudowano w pobliżu nowe osiedla i teraz ich mieszkańcy się awanturują. Nie trzeba było tam kupować mieszkań. Nikt was nie zmuszał.
    Po drugie, pan Struzik - marszałek województwa miał mnóstwo czasu, aby uregulować te sprawy wczesniej.
    Podobnie zresztą HGW, bo to ona odpowiada za brak spalarni. Zapewne nie wybudowałaby nawet Czajki, gdyby nie to, że wszystko przygotował jeszcze Kaczyński.

    Takie są efekty ponad 10 lat rządów niekompetentnych ludzi z PO i PSL w Warszawie i mazowieckiem, a cierpieć ma firma uczciwie wykonująca pracę i miasto wraz z jej mieszkańcami.
    Sławek~Sławek


    Że to nagonka na MPO to się zgodzę, ale że Kaczyński coś wybudował, to już gruba przesada.
    Czajka działa od 1991 roku, a w 2009 była jedynie modernizowana.
    Co do samego Kaczyńskiego, to nie przypominam sobie żeby on cokolwiek w Warszawie wybudował. Nie robił kompletnie NIC, nawet dróg nie remontował. Za remonty wzięła się dopiero HGW. Gdyby nie ona to dzisiaj jeździłbyś po drogach gruntowych, bo z asfaltu nawet dziury by nie zostały, które za Kaczyńskiego straszyły kierowców.


    To masz ulotną pamięć? Czy nie pamiętasz za czyjej kadencji wybudowano most Siekierowski, i trasę Siekierkowską??

  • facepalm

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.12.2016 16:41 ~facepalm

    kilovolt~kilovolt

    Sam nie opowiadaj bajek o wywożeniu śmieci do Szwecji. Ten interes musi się kalkulować, a śmieci nie znikną. Zamknięcie tego wysypiska teraz oznaczałoby przerzucenie kłopotu gdzie indziej. W innych miejscach pojawiłyby się jeszcze większe problemy a przecież nie o to chodzi. Bo co znowu zamykalibyśmy następne wysypiska? Smieci nie wyparują. I mylisz się jak sądzisz, że firma ma stać ponad prawem. MPO ma w planach zamknięcie tego wysypiska chyba za dwa lata, więc tak czy inaczej zostanie ono zamknięte. Tylko nie może się to obyć natychmiast, nie chodzi więc o to żeby stać ponad prawem tylko o to aby te prawo pozwalało na przygotowanie się do tej operacji. A MPO się przygotowuje, zamknięcie tego wysypiska teraz spowodowałoby jeszcze większe kłopoty.

    to znaczy że jak ukradnę coś ze sklepu, ale powiem że i tak mam zamiar przestać kraść za dwa lata to nie jestem winny? Bzdura. Nikt nie stoi ponad prawem, nie maja pozwolenia, które jest potrzebne do prowadzenia takiej działalności, to maja jej nie prowadzić. Koniec. Podważając takie podstawowe zasady działania społeczeństwa zachęcasz innych do ignorowania prawa. Nie ma równych i równiejszych.

  • mitka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.12.2016 14:25 ~mitka

    W tvn warszawa śmierdzi bardziej niż na Radiowie !!!!!

  • Sławek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.12.2016 14:16 ~Sławek

    Warszawiak~Warszawiak

    To nagonka na MPO i jej pracowników. Po pierwsze sortownia była tam od zawsze. Pobudowano w pobliżu nowe osiedla i teraz ich mieszkańcy się awanturują. Nie trzeba było tam kupować mieszkań. Nikt was nie zmuszał.
    Po drugie, pan Struzik - marszałek województwa miał mnóstwo czasu, aby uregulować te sprawy wczesniej.
    Podobnie zresztą HGW, bo to ona odpowiada za brak spalarni. Zapewne nie wybudowałaby nawet Czajki, gdyby nie to, że wszystko przygotował jeszcze Kaczyński.

    Takie są efekty ponad 10 lat rządów niekompetentnych ludzi z PO i PSL w Warszawie i mazowieckiem, a cierpieć ma firma uczciwie wykonująca pracę i miasto wraz z jej mieszkańcami.

    ...i jeszcze jedno.
    Powiedz mieszkańcom radiowa, że im spalarnię wybudujesz, to cię na widłach rozniosą. Dopiero miałbyś awanturę!

  • Sławek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.12.2016 14:13 ~Sławek

    Warszawiak~Warszawiak

    To nagonka na MPO i jej pracowników. Po pierwsze sortownia była tam od zawsze. Pobudowano w pobliżu nowe osiedla i teraz ich mieszkańcy się awanturują. Nie trzeba było tam kupować mieszkań. Nikt was nie zmuszał.
    Po drugie, pan Struzik - marszałek województwa miał mnóstwo czasu, aby uregulować te sprawy wczesniej.
    Podobnie zresztą HGW, bo to ona odpowiada za brak spalarni. Zapewne nie wybudowałaby nawet Czajki, gdyby nie to, że wszystko przygotował jeszcze Kaczyński.

    Takie są efekty ponad 10 lat rządów niekompetentnych ludzi z PO i PSL w Warszawie i mazowieckiem, a cierpieć ma firma uczciwie wykonująca pracę i miasto wraz z jej mieszkańcami.


    Że to nagonka na MPO to się zgodzę, ale że Kaczyński coś wybudował, to już gruba przesada.
    Czajka działa od 1991 roku, a w 2009 była jedynie modernizowana.
    Co do samego Kaczyńskiego, to nie przypominam sobie żeby on cokolwiek w Warszawie wybudował. Nie robił kompletnie NIC, nawet dróg nie remontował. Za remonty wzięła się dopiero HGW. Gdyby nie ona to dzisiaj jeździłbyś po drogach gruntowych, bo z asfaltu nawet dziury by nie zostały, które za Kaczyńskiego straszyły kierowców.

  • kilovolt

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.12.2016 13:02 ~kilovolt



    facepalm~facepalm

    nasłać na nich pip, inspektorów bhp, zgłosić na policję ralne zagrożenie zdrowia i zycia ludzkiego zarówno dla pracowników jak i okolicznych mieszkańców.
    oland~oland

    Tak, tak. Zgłaszaj, nasyłaj, skarż a własne śmieci będziesz utylizował sam. A nie długo lasy zapełnię się tymi śmieciami i znów będziesz skarżył i nasyłał policję? We Włoszech już to przerabiali.
    facepalm~facepalm

    wprowadzili podatek 2x większy niż poprzednia opłata za którą firmy były w stanie wywozić śmieci? Śmieci zniknęły z lasów. Bajki opowiadasz. Nie radzi sobie firma, rozwiązać umowę znajdzie się 5 innych. Szwedzi kupią śmieci. Jak działa niezgodnie z prawem to powinna zostać zamknięta i koniec. Dlaczego ma stać ponad prawem jak ja czy ktoś inny nie może?

    Sam nie opowiadaj bajek o wywożeniu śmieci do Szwecji. Ten interes musi się kalkulować, a śmieci nie znikną. Zamknięcie tego wysypiska teraz oznaczałoby przerzucenie kłopotu gdzie indziej. W innych miejscach pojawiłyby się jeszcze większe problemy a przecież nie o to chodzi. Bo co znowu zamykalibyśmy następne wysypiska? Smieci nie wyparują. I mylisz się jak sądzisz, że firma ma stać ponad prawem. MPO ma w planach zamknięcie tego wysypiska chyba za dwa lata, więc tak czy inaczej zostanie ono zamknięte. Tylko nie może się to obyć natychmiast, nie chodzi więc o to żeby stać ponad prawem tylko o to aby te prawo pozwalało na przygotowanie się do tej operacji. A MPO się przygotowuje, zamknięcie tego wysypiska teraz spowodowałoby jeszcze większe kłopoty.

  • Warszawiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.12.2016 08:15 ~Warszawiak

    To nagonka na MPO i jej pracowników. Po pierwsze sortownia była tam od zawsze. Pobudowano w pobliżu nowe osiedla i teraz ich mieszkańcy się awanturują. Nie trzeba było tam kupować mieszkań. Nikt was nie zmuszał.
    Po drugie, pan Struzik - marszałek województwa miał mnóstwo czasu, aby uregulować te sprawy wczesniej.
    Podobnie zresztą HGW, bo to ona odpowiada za brak spalarni. Zapewne nie wybudowałaby nawet Czajki, gdyby nie to, że wszystko przygotował jeszcze Kaczyński.

    Takie są efekty ponad 10 lat rządów niekompetentnych ludzi z PO i PSL w Warszawie i mazowieckiem, a cierpieć ma firma uczciwie wykonująca pracę i miasto wraz z jej mieszkańcami.

  • waw

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.12.2016 07:30 ~waw

    Ale przecież przy przetargu MPO nie spełniało wymagań. A teraz jeszcze zamiast rozpisać kolejny przetarg to miasto przedłuża go o następne lata. Brawo HGW.

  • Byś

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.12.2016 07:26 ~Byś

    Dawid~Dawid

    Ludzie spójrzcie na googlemapy na teren Bysia pieprznik jak cholera smiecie walaja sie po całym placu kompost poprocesowy trzymają w 18 kontenerach przykrytych plandekami a ma ich być docelowo 180 kisi sie tam wszystko i smierdzi na potęgę ale mieszkańcom śmierdzi tylko Mpo bo to miejska firma czyli HGW .Wystarczyło by żeby Byś przejoł kompostownię MPO i problemu by nie było stowarzyszeniu czyste radiowo nie śmierdzą smiecie tylko kto tym wszystkim zarządza .Kupowaliście działki po 5 zł widzieliście jaki jest sąsiad który nie działa od roku jest tam już kilkadziesiąt lat ,konkurencja postawiła drugą kompostownię a teraz przy Estrady powstaje kolejna firma śmieciowa .Widziały gały co kupowały śmiecie były są i będą a w jakiś sposób trzeba je zagospodarować ,rozwiązanie jest jedno nieprodukujmy smieci niebędzie problemu.

    A w główkę, rano, się nie uderzyłeś przypadkiem?

  • Karol

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.12.2016 01:14 ~Karol

    Jest lepsze wyjście przed oddaniem spalarni?
    Jakie?
    Warszawa ma utonąć w śmieciach czy może śmieci na priv wysypisko BYSia który tylko na to czeka a jest w jeszcze bardziej uciążliwym miejscu?
    Sąd wykazał się rozsądkiem

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Trawa z rolki na torowisku

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Jeżdżąca szafa i szczur gratis. 10 największych absurdów 2016

Jeżdżąca szafa i szczur gratis. 10 największych absurdów 2016

Niektóre śmieszne, inne niebezpieczne - absurdalne sytuacje, o których pisaliśmy w 2016 roku. To nie miejskie legendy. To wydarzyło się naprawdę. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »